Słynny włoski deser.
Śmietanka, mleko i cukier, zmieszane z żelatyną, najpierw podgrzane, a później ostudzone i dobrze schłodzone. To wszystko! Sekret dobrej "panna cotty" zdradził mi pewien kucharz we włoskiej restauracji: trzeba dodać odrobiny rumu do kremu. Można dodać też białe wino. Jeśli nie macie tych składników, deser też będzie wspaniały!
4 porcje:
• 250 ml śmietanki kremówki
• 250 ml pełnego mleka
• 100 g cukru pudru
• 4 łyżeczki żelatyny
• 1 łyżka rumu (dowolnie)
• 1 łyżka słodkiego białego wina (dowolnie)
• 1 laska wanilii (lub cukier waniliowy)
Żelatynę zalewam zimną wodą, moczę 10 minut. Podgrzewam mleko, odstawiam z ognia, rozpuszczam w nim żelatynę. W drugim naczyniu mocno podgrzewam śmietankę z cukrem pudrem i przekrojoną wzdłuż wanilią. Wyjmuję wanilię i śmietankę wlewam do mleka z żelatyną. Dodaję rum, wino i przelewam do 4 foremek. Odstawiam do ostygnięcia a następnie wkładam do lodówki na conajmniej 4 godziny.
Przed podaniem foremnki można wstawić na sekundę do gorącej wody, co ułatwi wyłożenie deseru na talerzyk.
Deser podaje się najczęściej z pokrojonymi truskawkami i sosem truskawkowym. Mi smakował też z syropem klonowym (jak na zdjęciach).
Przepis na panna cotta pochodzi z kilku źródeł, zebrałam je razem i powstał jeden, moim zdaniem najlepszy sposób na ten słynny deser:
• Tradycyjna kuchnia włoska, Larousse, str 358, Panna cotta z owocami.
• Giancarlo Russo, Kuchnia włoska bez granic, str 82, Panna cotta ai frutti di bosco (daje cukier zamiast cukru pudru).
• La nonna La cucina La vita, Wspaniałe przepisy mojej babci, Larissa Bertonasco, str 124, Panna cotta con lamponi - Puding śmietankowy z sosem malinowym (tylko śmietanka, bez mleka, cukier, dodatkowo cynamon i otarta skórka z cytryny)
Panna cotta z ciepłym sosem truskawkowym z całymi owocami truskawek. Ciepły sos powoduje rozpuszczenie się nieco deseru, co widać na zdjęciach.



