Sos grzybowy

Niezawodny, najlepszy przepis na pyszny, kremowy sos grzybowy. Jako samodzielne danie z dodatkiem pieczywa lub dodatek do ziemniaków, makaronu, kopytek, klusek śląskich … Najlepiej smakuje zrobiony na działce z samodzielnie uzbieranych grzybów :-) ale oczywiście możecie go przygotować w każdych warunkach i z każdych grzybów. Najsmaczniejsze to borowiki i podgrzybki, ja lubię też kanie, maślaki kozaki. Jeśli grzybobranie się uda, do sosu dajemy takie grzyby, które nie nadają się na suszenie, ani na grzybki marynowane. Możemy dać kilka rodzajów różnych grzybów. Pamiętajcie aby nie dodawać za dużo kozaków, bo zaciemniają kolor sosu.

Pamiętam sos grzybowy przygotowywany przez rodziców z gotowanych dwukrotnie w wodzie grzybów, później gotowanych jeszcze przez godzinę lub dłużej, doprawiany zielem angielskim, liściem laurowym i zagęszczany mąką. Powiem szczerze, że nigdy nie lubiłam takiego sosu i zastanawiałam się jak można w ten sposób „masakrować” grzyby ;-) Mój sos jest prosty i szybki a grzyby są jędrne i pełne smaku. Polecam!

Przepis i zdjęcia – kliknij na obrazek poniżej:

Sos grzybowy

Zobacz także:

(42) komentarzy
  • http://www.facebook.com/people/Paulina-Ławińska/100002114797805 Paulina Ławińska

    Sos musi byc pyszny. Ale te zdjecia piekne az brak slow ;)

  • kathleene

    Cudny sos i cudna grzybowa sesja :)

  • http://www.facebook.com/justysia.kabat Justysia Kabat

    Moja propozycja  to zredukować wcześniej śmietankę o połowę i dopiero dodać ją do grzybków , pycha!

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Jeśli grzyby szybko umyjemy i nie będą nasączone wodą oraz szybko je obsmażymy na patelni nie dopuszczając do utraty wody – wówczas nie ma konieczności redukowania śmietanki. Sos będzie gęsty, w miarę jak będzie stygł będzie jeszcze gęstniał, tak, że w całości obklei grzyby. Jeśli jest potrzeba redukowania śmietanki, bo sos jest za rzadki, wówczas prawdopodobnie za wolno, za długo i na zbyt małym ogniu obsmażaliśmy grzyby. Pozwoliliśmy na utratę wody, przez co grzyby nie będą jędrne i sos się niepotrzebnie rozrzedzi. Proszę koniecznie sprawdzić moją metodę:-)

  • Magdalena

    Asiu jesteś cudowną kobietą i masz wspaniałą rodzinę :) Niech Twoje szczęście nigdy się nie kończy ;)

  • Kamila

     Pani Asiu, jak Pani ślicznie wygląda ! Prześliczne zdjęcia, zazdroszczę grzybobrania, u mnie na działce nie daleko Gdańska, grzyby strajkują i odmawiają pokazywania się :( I nie mam z czego zrobić sosu, wrrrr :)
    Pozdrawiam, i dziękuję za wspaniałą stronę :)

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Na pewno grzybki się jeszcze pojawią, na szczęście szybko rosną ;-)

  • Anna B.

    Czy przed mrożeniem grzyby ugotowac? Stara „szkoła mamy” każe gotować, bo podobno po rozmrożeniu będą gorzkie. I jeszcze jedno pytanie. Mam zamrozone surowe kurki. Czy robiąc z nich sos gotować je przed włożeniem na patelnie czy bezpośrednio smażyć?  

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Nigdy nie gotuję grzybów przed mrożeniem i wcale nie są gorzkie. Nie wiem, może to wina złego przygotowania/gotowania grzybów po rozmrożeniu. Bardziej niż „starą szkołę mamy” przypomina mi to przesąd ;-) Sposób mojej mamy na dobry sos grzybowy to dwukrotne ich obgotowywanie we wrzątku a następnie dwu godzinne ich gotowanie w sosie z listkiem laurowym i zielem angielskim;-) – taki sos to nieporozumienie.

  • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

    Gdybym zdradziła takie miejsce, sama bym już takich grzybów nie znalazła ;-)

  • http://dobrze-podrozowac.pl/ Dobrze podróżować

    Musi być przepyszny ten sos! Aż mam ochotę wybrać się na małe grzybobranie…

  • Marek

    Grzybów się nie płucze…

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Zgadzam się, ale czasem po prostu inaczej się nie da :-)

  • Irma Home

    Pani Asia przerasta ten program tysiąc razy! Pani Gessler powinna do KS na warsztaty chodzić :)

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Obawiam się, że niekoniecznie chodzi tam o wyłonienie osoby ciekawie gotującej :-) To raczej produkcja mająca przyciągnąć widza efektami, dramaturgią, historiami z życia uczestników, itp. Szkoda, bo oglądałam program w wersji brytyjskiej i wyglądał zupełnie inaczej. Więcej tam było gotowania i edukacji kulinarnej, mniej telewizyjnego efekciarstwa ;-)

  • Graz117

    Jeśli tak jest, to może pomyślisz  Asiu o otwarciu własnej restauracji. Chętnie ją odwiedzę i spróbuję Twojego talentu kulinarnego.
    Asiu mam jeszcze pytanie, czy Ty skończyłaś szkołę gastronomiczną, czy raczej gotowanie to Twoja pasja i hobby???

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Nie kończyłam szkoły gastronomicznej, tylko ekonomię ;-) Gotowanie to moja pasja i hobby.

      • Małgosia z Łodzi

        Dajesz inspirację, jesteś przewodnikiem kulinarnym i zawsze można na Ciebie liczyć. Jak mam jakiś produkt i nie wiem co z nim robić, po prostu wpisuję w Twoją wyszukiwarkę nazwę i wszystko staje się jasne. Kolejny raz dziękuję za Twój czas nam , Twoim czytelnikom poświęcony. Chylę głowę.

  • agnieszka m.

    Wczoraj zbierane grzybki wylądowały dzisiaj w tym sosie ;) Bardzo czekałam na finał przygotowań, bo podobnie, jak Pani – nie gustowałam w sosie w wersji mojej Mamy :) I rzeczywiście – jest ogromna różnica! Ale… ja chyba jednak wolę zbierać grzyby, niż je jeść :) Za to mój mąż był zachwycony – z uśmiechem na twarzy, błyskiem w oczach zjadł podwójną porcję :)))

  • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

    Robiłam ostatnio taki szybki sos z gołąbków i wyszedł pyszny. Grzybki były jędrne i smaczne. Moja mama takie gołąbki traktuje w sposób opisany przeze mnie wyżej i czuć w nim tylko ziele angielskie i listek laurowy :-( I rzeczywiście grzyby wrzucane na wrzątek i gotowane mogą bez wcześniejszego obgotowywania wyjść gorzkie.
    Do sosu grzybowego przygotowanego według mojego sposobu (krótko, na maśle) nie ma potrzeby obgotowywać grzybów, nie zależnie czy je mrozimy czy nie. Nie będą gorzkie jeśli tylko nie będziemy ich gotować w wodzie tylko zrobimy sos według podanej przeze mnie metody. Wynikałoby z tego, że to gotowanie wydobywa goryczkę, ktorej trzeba się pozbyć. Niestety sos z takich wygotowanych ze smaku grzybów nie smakuje najlepiej :-)

  • Ola

    Odkąd znalazłam tego bloga /już pare lat jestem wierną czytelniczką/ to zaczełam GOTOWAĆ, gotuję chłopakowi i rodzinie -i wszyscy są zachwyceni, a ja za każdym razem odsyłam ich na Twoją stronę. Dzisiaj Maciek nazbierał mi grzybów /sam nie lubi ich jeść/, oczywiście zrobiłam je wg tego przepisu. Coś niesamowitego, inne niż mamy i babci… lepsze, miałaś rację pisząc, że prosto i pysznie. Kolejny raz się nie zawiodłam, dziękuję :) i pozdrawiam serdecznie.

  • Ania

    po prostu pycha. to najlepszy sos jaki jadłam!

  • Tosia2221

    Kocham Twoje gotowanie, jakbym mogła to chętnie dołączyłabym do Twojego teamu! :))) 
     Podziwiam i gorąco pozdrawiam !!! 

  • martek

    Jak przygotować już zamrożone prawdziwki do tego sosu? mogę zamrożone wrzucić od razu na patelnię czy czekać aż się same rozmrożą? 

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Grzyby mrożone trzeba opłukać na sitku i pozostawić do rozmrożenia. Następnie należy je dokładnie osuszyć papierowymi ręcznikami i dalej można już postępować jak w przepisie.

  • Natalia

    Niedzielny, polski obiad. Własnej roboty kopytka (oczywiście z Pani przepisu) i sos z podgrzybków z lasu (wyszedł dużo ciemniejszy niż u Pani, ale pyyszny). Kolejny pierwszy raz w mojej kuchni zakończony sukcesem! Dzięki Pani przepisom powracamy w domu do babcinych-tradycyjnych smaków ;-)

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Cieszę się :-) Jasny sos wychodzi z jasnych borowików. Kurki i gołąbki też nie dają ciemnego koloru. Podgrzybki oraz polne borowiki dają taki odcień. Ale Twoje danie i tak wygląda przeapetycznie!

      • Natalia

        Dziękuje:))

  • cristof

    spróbowałem dziś Pani przepisu na borowikach przyniesionych rano z lasu… przepyszne, dziękuję i pozdrawiam! cristof.

  • Kasia

    Witam,
    Robię regularnie sos grzybowy, ponieważ uwielbiam grzyby.
    Jednak ten sos jest o niebo lepszy, wręcz wspaniały!
    Zrobiłam z podgrzybków.
    Dziekuję w imieniu swoim i zachwyconych pozostałych domowników.
    Pozdrawiam serdecznie i wyrazy uznania dla Pani pracy w kuchni i na blogu.
    Zdjęcia jak zawsze wspaniałe.
    No i nadal nie wiem jak, ale jak Pani znajduje na wszystko czas przy dzieciach?

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Bardzo się cieszę i dziękuję za ten komentarz :-)

  • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

    Ja nie używam takich mieszanek przypraw, nawet najbardziej ekologicznych ;-) Wszystkie dania smakują tak samo a my nie rozwijamy się w kuchni. Lepiej używać świeżych czy suszonych ziół świadomie. A dobrze zrobione potrawy, dobrze przyrządzone grzyby, nie potrzebują zbyt przypraw, tak są smaczne.
    Grzyby na pewno muszą być posolone. Do tego czosnek, świeżo zmielony pieprz, natka pietruszki. Innym razem możemy doprawić grzyby np. świeżym rozmarynem, a jeszcze innym razem lubczykiem (można zerknąć na skład tej gotowej mieszanki i zobaczyć jakie zioła mogłyby pasować do grzybów).

    • Marta

      Szkoda, że komentarz został usunięty. W ten sposób nie wiemy, czego dotyczył. Można wiedzieć, czego nie używać w takim razie? Pewnie chodzi o jakieś kostki rosołowe albo Vegetę czy coś w tym stylu?

      • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

        To był spam – kolejny z rzędu komentarz zawierający link do jakiś delikatesów internetowych. Dopiero po jakimś czasie się zorientowałam, że nie chodziło wcale o pytania dotyczące przepisów tylko o reklamę produktów z tych delikatesów :-(

  • Kama

    Asiu, czy gotowy sos można zamrażać?

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Myślę, że tak.

  • Anna

    Sos wyszedł wspaniały, mąż cały happy….. dla mnie reszta piwa :) …. lubię zbierać grzyby, przyrządzać ale niestety źle się czuję po grzybach :)

  • madz

    sos idealny! z mrożonych grzybów robiłam, a one wyszły i tak jędrne, a sos kremowy… pycha!!!

  • Maria Wojciechowska

    Witam, uwielbiam zbierac grzyby ale mam pytanie co do przechowywania grzybow. Ja blanszuje je i zamrazam. Czy do takiego sosu, jesli chce go zrobic pozniej, to lepiej grzyby podsmazyc i zamrozic? Czy blanszowane i podsmazone nadaja sie?

    • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

      Ja nigdy nie blanszuję bo wydaje mi się, że smak pozostaje w wodzie. Chyba lepiej podsmażyć przygotować grzyby tak jak w przepisie ale nie dodawać do nich śmietanki i natki. Zamrozić, później wystarczy dodać śmietankę i natkę i zagotować. Poza tym mrożę surowe grzyby.

      • Maria Wojciechowska

        Czy kurki tez mrozi Pani na surowo? Moze sie odwaze :-)

        • http://www.kwestiasmaku.com/ Asia, Kwestia Smaku

          Tak, ale nie widzę przeszkód aby tak samo je przygotować jak sos grzybowy, zamrozić z pominięciem śmietanki. Mrożone kurki nigdy jednak nie będą tak smakowały jak świeże.