Frytki





Sekret frytek doskonałych zdradził mi pewien doświadczony włoski kucharz. Aby osiągnąć pożądany efekt, należy pamiętać o tym, że wrzucenie porcji frytek na gorący olej spowoduje gwałtowne obniżenie temperatury oleju. Dlatego dalsze ich smażenie doprowadzi do nasiąknięcia ziemniaków olejem. Z tego powodu smażenie należy rozłożyć na dwie części. Pierwszą krótką oraz drugą dłuższą - w ponownie rozgrzanym oleju. Pierwsze obsmażenie ziemniaków spowoduje utworzenie bariery przed wchłanianiem tłuszczu do wnętrza frytki.

Składniki:
1 kg ziemniaków
1 litr oliwy lub oleju roślinnego do smażenia np. z orzeszków ziemnych

Przygotowanie:
  • Ziemniaki obrać, pokroić na cienkie słupki. Opłukać i dokładnie osuszyć na ręcznikach.
  • Jeśli ziemniaki nie będą od razu smażone, najlepiej przetrzymać je w garnku z zimną i osoloną wodą. Przed smażeniem dokładnie osuszyć.
  • Podgrzać cały olej do 110 stopni C w średnim garnku. Włożyć ziemniaki i smażyć w tej samej temperaturze (można sprawdzać termometrem lub ustawić odpowiednio frytkownicę) przez około 7 - 8 minut (u mnie ogień pod garnkiem był minimalny na największym palniku). Następnie wyjąć frytki łyżką cedzakową i wyłożyć na 2 większe talerze. Odstawić olej z ognia do czasu ostudzenia ziemniaków.
  • Rozgrzać ponownie tłuszcz, tym razem do 175 stopni C.
  • Włożyć przestudzone frytki i smażyć przez około 5 minut do czasu aż ziemniaki będą lekko zrumienione (cały czas utrzymywać tę samą temperaturę). W międzyczasie można 1 - 2 razy ziemniaki przemieszać. Wyjąć łyżką cedzakową i ułożyć na ręcznikach papierowych. Od razu podawać posypując solą morską, najlepiej gruboziarnistą.