Świeży estragon. To on jest sprawcą całego zamieszania... Wspaniale smakuje z pieczarkami. Warto podjąć się zadania i znaleźć świeży estragon. Przepyszna, kremowa i aromatyczna zupa pieczarkowa zrekompensuje Wam ewentualne trudności. Bardzo polecam! Przepis pochodzi z książeczki z przepisami na zupy wydanej przez Marks&Spencer.
Składniki:
• 25 g masła
• 1/2 cebuli, posiekanej w kostkę
• 350 g pieczarek, grubo posiekanych
• 400 ml bulionu warzywnego
• 4 łyżki posiekanego świeżego estragonu + dodatkowo do dekoracji
• 70 ml płynnej śmietanki 18% lub kremówki
• sól i pieprz
W rondlu rozpuszczam połowę ilości masła, dodaję cebulę, gotuję do miękkości przez 10 minut, uważając aby cebula nie zaczęła się rumienić. Dodaję resztę masła i pieczarki i gotuję przez około 5 minut, aż pieczarki się zrumienią. Dodaję bulion i estragon, zagotowuję, zmniejszam płomień do minimum, przykrywam i gotuję na wolnym ogniu przez 20 minut. Przelewam do blendera i miksuję. Przelewam z powrotem do czystego rondla. Dodaję śmietankę, sól i pieprz do smaku. Przed podaniem podgrzewam, ale nie zagotowuję. Przelewam do miseczek i dekoruję dodatkowym posiekanym estragonem, kleksami śmietany i pieprzem.
Mój sposób na własny szybki bulion: do 1 szklanki gorącej wody dodaję po szczypcie soli, pieprzu, sypkiej czerwonej papryki, 1 łyżeczkę oliwy z oliwek, garść listków świeżej bazylii i/lub natki pietruszki.


