Proste ciasto drożdżowe, z niewielką ilością cukru i bez masła. Leciutkie jak puch.
Tak różne od drożdżowej, maślanej bułeczki "brioche". Najlepsze, posmarowane nutellą, lub też masłem i dżemem. Na drugie śniadanie i jako dodatek do kawy. Szybko się robi, ale tak jak przy każdym drożdżowym cieście trzeba czekać na wyrośnięcie ciasta. Przepis pochodzi z książeczki z przepisami "Ciasta na różne okazje", wydawnictwa Prószyński i spółka.
Składniki:
• 30 g drożdży
• 5 łyżek cukru
• 1/3 szklanki ciepłego mleka
• 1 jajko
• szczypta soli
• 1,5 szklanki mąki
• 3 łyżki kakao
• 3 łyżki śmietanki kremówki
- Drożdże wymieszać z łyżką cukru, dodać mleko, pozostały cukier, jajko i sól. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i wlać do przesianej mąki. Zagnieść ciasto, starannie je wyrobić (przez około 15 minut) i podzielić na 2 części. Do jednej części dodać kakao wymieszane ze śmietanką kremówką. Oba ciasta przykryć ściereczkami i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (około 2 godziny).
- Uformować taką samą ilość jasnych i ciemnych kulek. Małą formę wysmarowaną masłem i oprószoną bułką tartą wyłożyć na przemian jasnymi i ciemnymi kulkami. Odstawić do wyrośnięcia (około 45 minut).
- Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec przez około 20-25 minut. Jasne kulki posypać kakao a ciemne cukrem pudrem.




