Phở bò

Słynna wietnamska zupa pho (wym. fa) z cieniutkimi plasterkami surowej wołowiny zalewanymi gorącym bulionem




Składniki, 4 porcje:

600 g wołowiny z kością (najlepszy jest ogon wołowy, lub np. szponder)
3 łyżeczki soli
pół główki czosnku (nieobranej)
2 cebule
50 g korzenia imbiru
60 ml sosu rybnego
1 łyżeczka cukru trzcinowego
500 g makaronu ryżowego
150 g chudej wystekowanej wołowiny (np. udziec lub łopatka)
5 małych podłużnych cebulek dymek






Woreczek przypraw do bulionu:

2 goździki
2 anyże gwiazdkowe
5 cm kory cynamonu
łyżeczka pieprzu czarnego ziarnistego

Do podania:
ostra (mała) papryczka chili pokrojona na cienkie plasterki
garść kiełków fasoli mung
garść liści kolendry
garść liści mięty
limonka pokrojona na ćwiartki
sos rybny (opcjonalnie)


Przygotowanie:
  • Wołowinę z kością włożyć do garnka z zimną wodą, dodać 2 łyżeczki soli. Zostawić na godzinę. W międzyczasie przygotować woreczek przypraw do bulionu: goździki, anyż, cynamon i pieprz podprażyć 2-3 minuty na patelni aż uwolnią swój zapach. Zgrubnie rozgnieść je w moździerzu i zawiązać w gazę. Cebulę, czosnek i imbir opalić na grillu lub na palniku kuchenki często obracając aby delikatnie przypalić zewnętrzną warstwę. Ostudzić i obrać ze skórki. Mięso wyjąć z osolonej wody, garnek opłukać, włożyć z powrotem mięso i dodać dwa litry czystej zimnej wody. Zagotować i gotujący się wywar przez 15 minut szumować po czym ustawić na małym gazie aby tylko "mrugał". Dodać sos rybny, łyżeczkę soli, cukier, zgrubnie posiekane czosnek, cebulę i imbir oraz woreczek przypraw. Przykryć i gotować minimum 3 godziny. Po tym czasie wyjąć mięso (można je wykorzystać np. do pierogów, krokietów czy pasztecików) a bulion przecedzić przez sitko do czystego garnka. Dodać dymki (białe i jasnozielone części, zielony szczypior posiekać i odłożyć do podania) i postawić na małym gazie (bulion musi być gorący podczas wlewania do misek).
  • Makaron ryżowy przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu, np. moczyć suchy makaron przez 15 minut w wodzie, następnie wrzucić na wrzątek i gotować przez 1 minutę. Odcedzić na sitku i przełożyć do misek.
  • Stek z wołowiny pokroić na cieniutkie paseczki w poprzek włókien (najłatwiej to zrobić gdy mięso będzie zmrożone). Ułożyć na makaronie (jeśli mięso było zmrożone trzeba poczekać aż ogrzeje się do temperatury pokojowej) i zalać gorącym bulionem (mięso ugotuje się w bulionie i będzie idealnie miękkie i soczyste). Dodać 2-3 cienkie plasterki pikantnego chili, szczypior, kiełki fasoli mung, liście kolendry i mięty, skropić sokiem z limonki i opcjonalnie dodać po łyżeczce sosu rybnego. Czytaj więcej w BLOGU.












Przepis opracowany na podstawie książki Luke Nguyen The Songs of Sapa