Z sosem balsamiczno - imbirowym i świeżym rozmarynem.
Tak przyrządzony serek można podać na przystawkę z kieliszkiem wina. Bardzo polecam również wersję bez sosu, z liśćmi sałaty, rukoli lub roszponki zmieszanych z sosem vinegret. Zapieczony i gorący serek układamy na sałacie i podajemy z kawałkiem pieczywa opieczonego w tosterze. Mi serek smakował również ze słodką, drożdżową bułeczką brioche.
Dla 2 osób:
2 plasterki serka koziego (w kształcie rulonika)* , każdy o wysokości 2 - 3 cm
Panierka: 1/2 filiżanki mąki, 1/2 filiżanki płatków migdałów, 1 roztrzepane widelcem jajko z 1 łyżką wody, sól i pieprz, 2 łyżeczki roztopionego masła.
Sos balsamiczno - imirowy: 4 łyżki octu balsamicznego, 1 łyżeczka drobno startego świeżego imbiru, 1 łyżka miodu, 1 łyżka klarownego i gęstego dżemu wiśniowego lub soku malinowego.
Dodatki i dekoracja: świeży rozmaryn i owoc granatu.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni. Przygotowuję sos: w rondelku zagotowuję ocet balsamiczny razem z imbirem. Odstawiam z ognia, dodaję miód i dżem lub sok malinowy i dokładnie mieszam. Przeciskam przez sitko i z powrotem umieszczam w rondelku. Podgrzewam przed samym podaniem.
Wykonanie:
Serki dokładnie obtaczam w mące, później w jajku i na koniec w płatkach migdałów. Układam w formie żaroodpornej, wyścielonej papierem do pieczenia. Posypuję solą i pieprzem oraz polewam masłem. Wstawiam do piekarnika w górną jego część. Zapiekam przez około 10 minut, aż płatki migdałów się zrumienią. Serki przekładam na talerzyki z ciepłym sosem, rozprowadzonym łyżeczką, posypuję kilkoma listkami świeżego rozmarynu, dekoruję granatem. Od razu podaję.
Serki kozie przed włożeniem do piekarnika:
* Do tego typu dań najlepiej sprawdza się serek kozi dojrzewający z porostem pleśniowym (w środku bardziej twarożkowy z zewnętrzną kremową otoczką). W kształcie rulonika. Sprzedawany jest na wagę lub porcjowany po około 100-125 g. Najbardziej znany, firmy Saignon.
Jest to mój ulubiony ser, wspaniały np. do sałatek lub jako składnik farszu w cieście filo lub francuskim.
Serek kozi można też zastąpić innym, np. camembertem.



