Semifreddo z serkiem z mascarpone i sosem truskawkowym
Do semifreddo dodałam warstwy podłużnych biszkoptów jak do tiramisu. Torcik świetnie smakuje z ciepłym sosem truskawkowym.
Składniki:
• 50 dag truskawek mrożonych
• cukier do smaku
• 1 łyżeczka mąki kukurydzianej rozpuszczona w 2 łyżkach wody
• 1 łyżeczka soku z cytryny
• 3 jajka
• 1/2 szklanki cukru
• 25 dag sera mascarpone
• kilka kropli olejku waniliowego
• 1/2 łyżeczki skórki otartej z cytryny
• 10 dag startej czekolady
• 20 włoskich podłużnych biszkoptów jak do tiramisu
• 100 ml likieru czekoladowego lub amaretto
Wykonanie:
- Truskawki rozmrażam, dodaję cukier, gotuję 7 minut i przecieram przez sitko. Dodaję mąkę, zagotowuję, dodaję sok z cytryny i ponownie zagotowuję.
- Formę keksową wykładam pergaminem, zostawiając 10 cm brzegu poza formę i wstawiam do zamrażalnika.
- Ucieram żółtka z cukrem, aż powstanie gładka masa. Mój KitchenAid pracuje wtedy na dość wysokich obrotach.
- Wciąż ucierając, dodaję ser mascarpone, wanilię i skórkę cytrynową. Masę delikatnie mieszam ze sztywną pianą z białek.
- Układam w formie pierwszą warstwę biszkoptów, skraplam je likierem. Wykładam połowę kremu i posypuję połową startej czekolady.
- Układam kolejną warstwę biszkoptów, skraplam likierem, smaruję resztę masy i posypuję czekoladą. Przykrywam masę brzegami pergaminu i wstawiam do zamrażalnika na min 8 godzin.
- Na maksymalnie 1/2 godziny przed podaniem, przekładam do lodówki tyle porcji ile akurat potrzebuję. Resztę trzymam cały czas w zamrażarce.
- Gotowe semifreddo kroję w plastry, podaję z ciepłym sosem truskawkowym, schłodzone w lodówce, ale nie zamrożone całkowicie.
Semifreddo z restauracji Qchnia Artystyczna w Warszawie, czyli mrożony deser z malinami i bezą, udekorowany świeżymi truskawkami. Klasyczny zmrożony krem (bez biszkoptów).
Qchnia Artystyczna to Restauracja Marty Gessler w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Bardzo przyjemne miejsce, szczególnie w porze letniej, kiedy można delektować się wspaniałą kuchnią na świeżym powietrzu. Zawsze ta sama ekipa kelnerów świadczy o pozytywnym klimacie panującym w restauracji. W niedzielę roi się tu od rodzin z dziećmi. Pięciominutowym spacerkiem po schodkach w dół dotrzemy do Łazienek.







