Bardzo proste w przygotowaniu. Składa się z dwóch części: miękkiego i wilgotnego czekoladowego spodu, który opada po upieczeniu, aby zrobić miejsce na dugą część ciasta - czekoladowy mus. Do obydwu części deseru używa się podobnych składników i podobnie się je łączy ze sobą. Różnica polega na tym, że pierwszą część ciasta na spód się piecze, a druga część pozostaje w postaci musu i z dodatkiem żelatyny tężeje w lodówce.
Składniki:
Spód:
• 150 g masła
• 150 g połamanej na kostki ciemnej czekolady
• 5 dużych jajek
• 1 łyżka kakao
• 175 g drobnego cukru do wypieków
Mus:
• 100 g masła
• 100 g połamanej na kostki ciemnej czekolady
• 3 duże jajka
• 2 łyżeczki kakao
• 115 g drobnego cukru do wypieków
• 2 łyżeczki żelatyny w proszku, rozpuszczonej w 80 ml ciepłej wody
Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę z odpinaną obręczą o średnicy 20 - 23 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
Spód:
- W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą. Jeśli nie masz takiego rondelka umieść czekoladę i masło w miseczce i zawieś ją na garnku z gotującą się wodą. Ostudzić. Zmiksować żółtka z kakao, dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać.
- Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodawać partiami cukier i miksować przez 2 - 3 minuty, aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
- Ubite białka wymieszać z masą czekoladową i wlać do przygotowanej formy, piec przez 25 - 30 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić w formie (ciasto opadnie, tworząc wgłębienie, które wypełnimy musem, moje ciasto opadło jeszcze będąc w piekarniku). Nie wyjmować z formy.
- Przygotowujemy podobnie jak powyżej, po wystudzeniu upieczonego spodu. W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą. Ostudzić. Zmiksować żółtka z kakao, dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać. Mikserem ubić białka na bardzo sztywną pianę, dodawać stopniowo cukier i miksować przez 2 - 3 minuty, aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
- Ubite białka wymieszać bardzo delikatnie (nie niszcząc piany) z ostudzoną masą czekoladową oraz rozpuszczoną w wodzie żelatyną (również ostudzoną). Masę wylać na środek upieczonego spodu. Dekoracja z ciemniejszych smug na musie powstała z reszty masy czekoladowej. Ciasto przykryć, uważając, aby nie naruszyć delikatnego wierzchu musu czekoladowego. Wstawić do lodówki na minimum 4 godziny lub najlepiej na noc. Kroić gorącym nożem (sparzonym wrzątkiem).
Upieczony spód ciasta...

Po wypełnieniu spodu musem...

Po wyjęciu z lodówki i zastygnięciu...


Przepis: z książki: Crave, a passion for chocolate, Maureen McKeon. Pominęłam likier czekoladowy (1 łyżka stołowa), który dodaje się do musu, w tym samym momencie co żelatynę.
Więcej o Doskonałym cieście czekoladowym czytaj w BLOGU.












