Halibut w papilotach z kokosem i komosą ryżową - quinoa

Halibut w papilotach z kokosem i komosą ryżową - quinoa 2

Halibut w papilotach z kokosem i komosą ryżową - quinoa

Halibut ułożony na quinoa i obsypany posypką kokosową, z chilli, imbirem, kminem rzymskim, czosnkiem oraz dużą ilością świeżej kolendry. To danie, które polecam Wam na uroczystą kolację. Danie jest lekkie, nie ma możliwości aby się nim przejeść. Ma delikatną, orientalną nutę, w sam raz dla poszukiwaczy smaków niecodziennych. Ze względu na duży dodatek soku z cytryny, jest też odświeżające i rześkie. Daniem można się długo delektować, nie obawiając się o szybkie jego ostudzenie.

Podobne paczuszki można też zrobić z łososiem, ale delikatna w smaku ryba jak halibut, będzie jednak bardziej odpowiednia. Robiłam kiedyś podobne paczuszki z łososiem i trochę innym składem kokosowego chrustu. Do dzisiejszych paczuszek, zamiast suszonych wiórków kokosowych, przede wszystkim dałam dużo świeżo utartego kokosa. Zamiast komosy ryżowej można też dodać kaszę jaglaną lub ryż.

Papiloty do zawinięcia ryby i dodatków robię jak zwykle z warstwy folii aluminiowej, przykrytej arkuszem papieru do pieczenia. Papier zabezpiecza przed bezpośrednim kontaktem kwaśnych składników z folią aluminiową. Polecam też Małże ze świeżym kokosem utrzymane w podobnym klimacie. Tutaj jest więcej pomysłów na Kokosa.