Ragù z duszonej wołowiny
0
Ragù z duszonej wołowiny
To naprawdę mnóstwo dobrego jedzenia! A jakie proste przygotowanie :) Zanim ugotowałam makaron czy pomysłałam o wykorzystaniu mięsa do lasagne, już zjedliśmy część z chlebem, bo mięso zaraz po upieczeniu jest cudowne. Najlepiej według mnie sprawdzają się policzki wołowe i jak możecie je dostać to spróbujcie. Oczywiście wołowina pieczeniowa też może być.
Sekretem tego ragù czyli włoskiego sosu mięsnego jest gotowanie mięsa bezpośrednio w pomidorach i ze wszystkimi dodatkami. Najlepiej sprawdza się pieczenie w piekarniku w niższej temp. ale widziałam też włoskie przepisy gdzie danie było gotowane po prostu na kuchence, w garnku. Ja jednak pozostaję przy piekarniku.
Z porcji podanej w przepisie zrobimy jedną lasagne oraz 5 porcji makaronu pappardelle. Czyli obiad na 2 dni.
Może spotkaliście się z takim daniem w Waszej ulubionej restauracji? Teraz możecie je zrobić we własnej kuchni ;) Jeśli możecie, kupcie świeży (a nie suszony) makaron pappardelle. Na pewno łatwiej go kupić niż świeże płaty lasagne. Te ostatnie z powodzeniem mogą być suszone.
