Tarta ze śliwkami

Pyszna letnia tarta na cieście twarogowym, delikatnym i maślanym, które swoją warstwową strukturą przypomina ciasto francuskie. To jedna z łatwiejszych do zrobienia tart i chyba najsmaczniejsza jaką ostatnio zrobiłam :-)

Z ciasta twarogowego (te same proporcje twarogu, mąki i masła) robiłam już małe rożki z jabłkami (możliwe do zrobienia również ze śliwkami), a później mini tartaletki z rabarbarem. Tym razem spróbowałam zrobić jedną większą tartę. Spód z ciasta nawet bez wcześniejszego podpiekania jest odpowiednio chrupiący i ładnie zrumieniony. Aby był najlepszy, dobrze jest użyć metalowej i cienkiej formy. Jej ukośne brzegi zabezpieczają ciasto przed obsuwaniem się w dół. Śliwek - w obawie przed puszczeniem zbyt dużej ilości soków - nie słodzę przed pieczeniem. Posypuję je cukrem pudrem po upieczeniu i w ilości zależnej od tego jak kwaśne są śliwki. Przed pieczeniem dodatkowo obtaczam je w mące ziemniaczanej, aby uniemożliwić odpłynięcie soków i niepotrzebne namoczenie spodu. Spód sypię zmielonymi migdałami aby odizolować go od nadzienia. Mielone migdały sypię też na wierzch, aby był smacznie chrupiący. Mam nadzieję, że dzięki tym wszystkim zabiegom tarta będzie idealna :-) Najlepiej smakuje zaraz po upieczeniu.

Tapeta na wrzesień do pobrania TUTAJ.

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

blog comments powered by Disqus