Mleko kokosowe

Curry z bakłażanem i kurczakiem x2

Dwa pyszne i szybkie do zrobienia dania. Warzywa z kurczakiem gotowane w mleku kokosowym to szybsza alternatywa dla długo gotowanych gulaszy. Aby pierś kurczaka była soczysta i miękka wystarczy ją krótko obsmażyć, później chwilkę podgotować w mleku kokosowym.

Pierwsze curry wyróżnia dodatek wcześniej zgrillowanego bakłażana, może wydłuża to nieco przygotowanie dania, ale grillowany beztłuszczowo bakłażan wprost rozpływa się w ustach, jest delikatny i miękki. Jeśli chcemy możemy go przygotować wcześniej i użyć w razie potrzeby. Wcześniej możemy też ugotować ryż stanowiący dodatek do curry. Gdy mamy już zgrillowanego bakłażana wówczas przygotowanie dania zajmie nam chwilkę. Smaku potrawie dodaje podsmażona cebulka, sos sojowy, sos rybny. Dodałam też mielony kardamon i bazylię.

Drugie curry to pomysł mojego męża, miłośnika batatów. Robimy je jeszcze szybciej bo z jednej patelni. Zamiast oddzielnie grillować bakłażana podsmażamy go razem z batatami. Istotne jest tutaj pokrojenie zarówno batatów jak i bakłażana w dość drobną kostkę (ok 5mm). Po obsmażeniu warzyw szybko obsmażamy kurczaka i dodajemy sos pomidorowy z mlekiem kokosowym, gotując jeszcze wszystko przez parę minut. Do obydwu dań wykorzystałam gotową pastę curry.

Zdjęcia i przepisy - kliknij na obrazki poniżej:

Sernik kokosowo - limonkowy

Sernik kokosowo - limonkowy na cienkim kakaowym kruchym spodzie. Wykończony białą warstwą śmietanki kokosowej, plasterkami limonki oraz glazurą limonkową. Podczas jedzenia sernika intensywny zapach limonki i orzeźwiający smak glazury wspaniale komponuje się z kokosowym i słodkim smakiem masy serowej. Smak kokosa powstaje z dwóch puszek zredukowanego mleka kokosowego, likieru kokosowego i budyniu o smaku kokosa.

Sernik po przygotowaniu należy ostudzić i dobrze schłodzić w lodówce (najlepiej przez całą noc). Będzie bardzo dobry nawet do 3 dni po przygotowaniu.

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Tort Piña colada

Tort ananasowo - kokosowy. Puszysty i miękki biszkopt nasączony rumem, przełożony masą z mleka kokosowego i musem ananasowym z kawałkami ananasa. Obsypany wiórkami kokosowymi. Nie było takiej osoby, której by nie smakował. Zaspokoi gusta zarówno najmłodszych jak i tych starszych, przywiązanych do tradycyjnych tortów na bazie puszystego biszkoptu. Tort jest łatwy do zrobienia i zawsze się udaje! Polecam na domowe uroczystości!

Warto zwrócić uwagę na masę kokosową, którą zrobiłam w naprawdę prosty sposób. Jest pyszna i bardzo kokosowa! Z pewnością wykorzystacie ją do innych deserów.

Zapraszam też do spróbowania słynnego drinka Piña colada (wyśmienity także w wersji bezalkoholowej ;-) ze świeżego ananasa i mleka kokosowego.

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Curry z kalafiorem i pomidorami

Pyszne, delikatne, jeszcze letnie danie :-) Z dużą ilością świeżych pomidorów malinowych, kalafiorem i mlekiem kokosowym. Doprawione imbirem, żółtą curry w proszku i odrobiną chili. Podawane z ryżem jaśminowym wegetariańskie curry.

Takie dobre, że mam ochotę je dziś znów ugotować!

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Ciasto kruche z czereśniami, budyniem kokosowym i kokosową kruszonką

Jeszcze lepsze od ostatniego ciasta kruchego z rabarbarem :-) Maślany, delikatny i rozpływający się w ustach spód, czereśnie, puchaty budyń kokosowy i idealna kruszonka z dodatkiem wiórków kokosowych - miękka i jednocześnie chrupiąca, w smaku przypominająca najlepsze kokosanki. W tym cieście postawiłam na smak kokosa i po raz kolejny się nie zawiodłam:-). Oprócz tego, że użyłam budyniu kokosowego (dostaniecie go bez problemu w sklepach) to ugotowałam go na mleku kokosowym. Ciasto możemy oczywiście zrobić używając budyniu śmietankowego lub waniliowego - opcja dla tych, którzy nie przepadają za kokosowym smakiem. Myślę, że kruchy spód można wcześniej posmarować konfiturą. Można też dać inne owoce jeśli macie na to pomysł :-)

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Smoothie truskawkowo - bananowe z limonką i mlekiem kokosowym

Lato to wspaniałe, soczyste i zdrowe owoce. Warto wykorzystać je do przygotowania lekkiego i błyskawicznego posiłku. Koktajle, smoothies, shake, lassi... wszystkie sprowadzają się do zmiksowania kilku składników. Oprócz truskawek świetnie sprawdzi się arbuz, brzoskwinie, ananas, maliny, jagody... nie bójmy się więc eksperymentować! Do owoców możemy dodać mleko, jogurt, maślankę, wodę gazowaną, lód, a nawet płatki owsiane i lody! Oczywiście nie wszystko na raz :-) Ważne są proporcje i dobór składników. Możemy słodzić miodem lub cukrem. Dodawać miętę, wanilię oraz przyprawy jak imbir, gałkę muszkatołową i cynamon.

Jeśli macie swoje ciekawe pomysły na napoje z owoców, koniecznie napiszcie!

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Desernik kokosowy z truskawkami

To sernik na zimno przypominający w smaku i konsystencji panna cottę. Nie ma tu jednak śmietanki tylko gładko zmielony ser twarogowy jak do sernika oraz duuużo mleka kokosowego. Dla spotęgowania kokosowego smaku można też dodać likieru kokosowego np. Malibu. Spód do desernika zrobiłam na wzór ciasteczek owsianych z mąki razowej (zmodyfikowałam w tym celu idealnie kruchy spód. Podaję też opcję spodu bez pieczenia z gotowych herbatników (np. z ciasteczek owsianych z dodatkiem wiórków kokosowych lub digestive).

To przepis dla miłośników kremowych deserów, serników na zimno i panna cotty. Duża porcja :-)

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:



Puszyste placuszki biszkoptowe

Dobre na podwieczorek i śniadanie. Możemy zrobić ich więcej i trzymać w lodówce, później podgrzać na patelni i lekko zrumienione podawać np. z konfiturą. Placki smażymy na lekko natłuszczonej patelni i na umiarkowanym ogniu - dajemy im wówczas szansę na odpowiednie wyrośnięcie. Można też smażyć beztłuszczowo jeśli ktoś tak woli.

Placki posypujemy cukrem pudrem lub podajemy z ulubionymi dodatkami: z bananami, truskawkami, syropem klonowym, dowolnym dżemem, czekoladą, bitą śmietaną i kwaśną śmietaną z cukrem wanilinowym... Skórka pomarańczowa i mleczko kokosowe dadzą placuszkom ciekawszego i bardziej wyszukanego smaku, ale jeśli nie macie ich akurat je pod rękę możecie je pominąć. Pamiętajcie jednak o nich przy następnej okazji :-)

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Indyjskie curry z zielonym mango

W okresie zimowym, jeszcze przed urodzeniem Ani, curry często gościło w naszym domu. Wyspecjalizował się w nim szczególnie mój mąż, który w ten sposób realizował moje orientalne zachcianki pokarmowe :-) Korzystaliśmy z wielu przepisów, zarówno na wersję indyjską jak i tajską tego dania. Jestem generalnie fanką kuchni tajskiej i tajskiej wersji curry, w mojej ocenie bardziej lekkiego i świeżego. Wolę w potrawie przewagę świeżych akcentów takich jak trawa cytrynowa, kolendra czy limonka, nad kminem i sproszkowanymi przyprawami (garam masala). W szczególności właśnie kupowana w delikatesach garam masala niezbyt przypada mi do gustu, nie wiem czy to wina konkretnego producenta czy techniki przyrządzania tej mieszanki. Być może powinnam spróbować oryginału w Indiach :-)

Dziś przedstawiam Wam zmodyfikowany przepis na ciekawe curry indyjskie z mango i białą rybą, pyszne! Oryginalny przepis pochodzi z książki Anjum Anand "Anjum’s New Indian", ja robię je mniej ortodoksyjnie, w szczególności pomijam liście curry (nigdzie nie mogłam dostać) oraz garam masalę (w oryginale to 1/4 łyżeczki dodawane na sam koniec). Dodaję za to ziemniaki, dzięki czemu robi się z tego kompletne danie jednogarnkowe. Pozostając w klimacie mango, polecam też kremowy Sernik z limonką i mango oraz Miętowy koktajl ze szpinaku i mango.


Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Makaron sojowy z woka z wołowiną i curry - po wietnamsku

Makaron sojowy krótko smażony w woku z polędwicą wołową, z dodatkiem trawy cytrynowej i płatków chilli. Zabarwiony na żółto dzięki dodatkowi kurkumy oraz przyprawy curry. Świetny nie tylko z wołowiną ale również z krewetkami i łososiem. Robiłam już kilka jego wersji, pomijają lub dodając jakieś składniki i efekt zawsze był pierwszorzędny. To przepis, który można łatwo modyfikować wedle upodobań, trzymając się jednak głównego schematu wykonania i kolejności dodawania składników. Można się z niego nauczyć jak np. postępować z chińskimi grzybkami czy makaronem sojowym zanim dodamy go do potrawy oraz kiedy powinno się je dodać. To danie jest tak proste i jednocześnie smaczne, że z pewnością na stałe wejdzie do Waszego menu.

Oryginalny przepis możecie dokładnie przestudiować w książce z przepisami kuchni wietnamskiej The songs of SAPA Luke Nguyen, opatrzonej dodatkowo wyjątkowymi zdjęciami, przedstawiającymi nie tylko same potrawy ale i miejsca (np. ulice) gdzie są serwowane. Wiele składników potrzebnych do przygotowania potraw z książki jest na szczęście dostępna w Polsce na działach i sklepach z żywnością orientalną. Inne można pominąć lub zastąpić, tworząc nowe czasem zaskakujące kompozycje. Dzisiejszy makaron można przygotować również w wersji wegetariańskiej.

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Makaron z woka z wołowiną i curry

Łosoś w sosie z czerwonego curry

Pieczony z pomidorkami koktajlowymi, posypany płatkami chilli i kolendrą. Sos curry z mleka kokosowego i pasty curry wystarczy gotować do zredukowania. Można dodać do niego posiekanych krewetek (będą pasowały idealnie). Część sosu służy do zamarynowania łososia, a reszta do polania gotowej już ryby. Zarówno sos jak i ryż można ugotować wcześniej. Przed podaniem wystarczy podgrzać sos a ryż podsmażyć na łyżce oliwy o smaku chilli.

Polecam też Łososia z czerwonym pesto, jogurtem i pomidorkami oraz Mini zapiekanki z łososiem i suszonymi pomidorami, przygotowane z ciasta fillo (możemy je też zastąpić ciastem francuskim).

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Tajskie curry z dynią i filetami białej ryby

Błyskawiczna potrawa, prosta i zdrowa, do zrobienia w pół godziny. Jej główne składniki to filety ryby (mrożone będą super) oraz pieczona dynia. Danie jest tak uniwersalne, że możemy dorzucić do niego swoją ulubioną rybę lub taką jaką akurat mamy pod ręką (np. łososia), oraz warzywa, świeże lub mrożone: szparagi lub fasolkę. Mój ulubiony zestaw to halibut i grzyby shiitake oraz bataty w miejsce dyni. A w kuchni tajskiej, z której pochodzi to danie, rybę łączy się z ugotowanymi wcześniej ziemniakami. Dając odpowiednio mniej lub więcej pasty curry, potrawa będzie bardziej lub mniej pikantna.

Curry zwykle podaję z szybko i perfekcyjnie ugotowanym ryżem basmati, czasem z dodatkiem aromatycznych przypraw, w tym szafranu, który barwi ryż na piękny żółty kolor. Można też zrezygnować z ryżu i zastąpić go np. chrupiącymi grzankami lub pominąć w ogóle dodatki. Ostatnio gotując curry zmniejszam też ilość mleka kokosowego, dodaję bulion i wszystko redukuję do w miarę gęstego sosu. Potrawa jest równie smaczna, ale znacznie lżejsza.

Jeśli macie ochotę na rybę i warzywa - to jest to bardzo dobry sposób na ich połączenie w jednej potrawie "z jednej patelni". Gdy spróbujecie, na stałe wejdzie do Waszego menu :-)

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Zupa dyniowa (z filmem!)

Zupa dyniowa dla zabieganych i zapracowanych. Smakuje po prostu nieziemsko! Kremowa, pikantna, rozgrzewająca zupa z pieczonej dyni. Z dodatkiem gęstego sosu pomidorowego (zamiast bulionu), podawana ze świeżą kolendrą i ciecierzycą. Zapraszam do obejrzenia filmu z jej przygotowania.

Zupę ugotowałam z upieczonej wcześniej dyni. Można też użyć dyni surowej, pokrojonej w kostkę, ale trzeba ją kilka - kilkanaście minut dłużej pogotować, zanurzoną w sosie pomidorowym. Uwielbiam połączenie sosu pomidorowego (szczególnie własnej roboty) z mlekiem kokosowym. Zastosowałam je między innymi w tym indyjskim curry z krewetkami.

Dzisiejszą zupę dyniową robi się naprawdę w błyskawicznym tempie, między innymi dzięki gotowej paście curry, którą ostatnio pospiesznie zgarnęłam z półki sklepowej, w nadziei przygotowania szybkiej, rozgrzewającej i pełnej aromatów zupy.

Zwykle pastę curry robię sama, z imbiru, chilli, czosnku, cebuli i trawy cytrynowej lub wkładam te składniki pokrojone na rozgrzaną oliwę i tak rozpoczynam przygotowanie domowego curry. Gdy bardzo mi się spieszy, lub nie mam akurat wszystkich składników pod ręką, taka pasta jest wyjściem z sytuacji! Oszczędzam czas, nie muszę też wyławiać z gotowej zupy resztek składników curry.

Wybieram pastę (zieloną lub czerwoną), która nie ma w swoim składzie żadnych sztucznych dodatków, aromatów czy konserwantów. Mając pod ręką taką pastę i mleko kokosowe, można wyczarować w dość krótkim czasie pyszne jedzonko. Najbardziej lubię curry z owocami morza (krewetkami i małżami) oraz filetami ryb. Można je robić z kurczakiem lub samymi tylko warzywami. Do tego ugotowany ryż i danie gotowe!

WERSJA PDF

Zdjęcia, film i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Curry pomidorowe z krewetkami

Pyszne i aromatyczne danie, o którym długo nie można zapomnieć :-) Jak większość potraw Curry, tak i to - indyjskie jest dość szybkie do przygotowania. Jeśli choć trochę gotujecie inspirując się kuchniami orientalnymi, na pewno macie imbir, kardamon i chilli. Z pewnością znajdzie się też cynamon i parę goździków. Na tej aromatycznej bazie można stworzyć bogate w smaku i bardzo aromatyczne danie. Zamiast krewetek świetnie sprawdzają się też filety ryb. Może być na "ostro", ale wersja łagodna jest też dość atrakcyjna.

Dzisiejsza wersja Curry nie zawiera skórek i nasion pomidorów, a jedynie sam miąższ. Dzięki temu wygodnie i z większą przyjemnością można się nim delektować. Cebulę i czosnek kroję w równą kosteczkę, a imbir w plasterki, które można łatwo usunąć po ugotowaniu potrawy. Dzięki tym zbiegom Curry nie tylko wybornie smakuje, ale i elegancko prezentuje się w talerzu. Inspirację czerpałam od Anjum Anand z książki z kuchnią indyjską Anjum’s New Indian.

Polecam też Curry z krewetkami i rodzynkami oraz Curry z małżami i kokosem (przepis z filmem). Więcej dań curry znajdziecie tutaj.

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Deser ryżowy z nektarynkami

Kremowy deser ryżowy z karmelizowanymi nektarynkami. To pyszny ryż ugotowany w mleku kokosowym z dodatkiem wanilii. Podany z dodatkiem smażonych w miodzie nektarynek. Jest uproszczoną wersją ryżu zapiekanego w mleku kokosowym. Ryż zamiast zapiekać, tym razem po prostu ugotowałam, tak jak w przypadku ryżu kokosowego z czarnym sezamem, który stanowi dodatek do wszelkich dań na słono.

Kremowy ryż może stanowić drugie śniadanie lub deser. Jest bardzo uniwersalny i "wielosezonowy". Sprawdzi się o każdej porze roku, ale przede wszystkim polecam go na koniec lata i na całą jesień. Najlepiej smakuje na ciepło, ale może być też podawany ostudzony.

Zamiast nektarynek świetnie sprawdzą się brzoskwinie, śliwki lub morele. Mogą być też jabłka, gruszki lub ananasy. Do deseru będą pasować też świeże owoce np. jagody i maliny. Zobacz również naleśniki z karmelizowanymi figami. W podobny sposób możecie zrobić naleśniki z innymi ulubionymi owocami.

Polecam brzoskwinie zapiekane z kokosową kruszonką (przepis z filmem) oraz gruszki z wanilią zapiekane pod kruszonką (również przepis z filmem).

Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Szaszłyki z kurczaka z grillowaną papryką

To kolejna propozycja dla miłośników dań ciekawych, pełnych aromatu i bogatych w smaku. I chociaż to tylko kurczak... to dzięki smakowitym dodatkom jest naprawdę wyjątkowy. Z pesto z grillowanej zielonej papryki oraz dużą ilością świeżych ziół (kolendry i mięty). Mięso smaruję pesto i zwijam w roladki, kroję na kawałki i nadziewam na szpikulce. Miętę i kolendrę używam zarówno do samego pesto jak i do sosu na bazie mleczka kokosowego.

Sos do szaszłyków fajnie jest też przygotować na bazie kwaśnej śmietany. Danie można przygotować z grilla lub z patelni grillowej, a nawet z piekarnika. Szaszłykami można poczęstować dzieci, ale musimy pominąć imbir i chilli.

Polecam też szaszłyki z kurczaka i ananasa, szaszłyki z kurczaka z czerwonym pesto i szynką parmeńską, roladki z kurczaka ze szpinakiem i serem gorgonzola. Tutaj są wszystkie SZASZŁYKI.

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Pomidorowa z ryżem inaczej

Pyszna i aromatyczna zupa ze świeżych pomidorów. Z bazylią, imbirem i mleczkiem kokosowym, z dodatkiem karmelizowanej marchewki. Jeśli chcecie zaskoczyć swoich gości ciekawą w smaku i intensywną zupą z soczystych, dojrzałych pomidorów, zróbcie właśnie ten krem. Jeśli szukacie pomysłu na bardziej powszednią zupę dla rodziny, pomińcie lub znacznie ograniczcie imbir oraz pieprz, a otrzymacie zupę dobrą również dla dzieci :-).

Zanim dodam do zupy pomidory, delikatnie podsmażam na oliwie i maśle liść laurowy, marchewkę, cebulkę, czosnek i imbir. Dopiero gdy dodatki te zmiękną i zaczną pięknie pachnieć, wkładam pomidory. Zupę krem z pomidorów zwykle miksuję, ale dodatkowo przelewam ją jeszcze przez sito, w celu pozbycia się drobinek skórek i nasion.

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Dodatki do dań z grilla - grillowane warzywa i ryż

Ryż kokosowy to pyszny dodatek nie tylko do piersi kaczki z grilla, ale i do grillowanego kurczaka, łososia lub tuńczyka, i nie tylko do dań kuchni orientalnej. Biały ryż ugotowałam w mleku kokosowym z dodatkiem świeżo tartego imbiru. Posypałam czarnym sezamem. Pyszny, kremowy i kokosowy!

Szparagi z grilla to bardzo uniwersalny dodatek i jednocześnie prosty do przygotowania. Jest tak wiele sposobów ich podania, że zawsze mam problem ze zdecydowaniem się na jakąś opcję :-). Najlepiej chyba smakują bez zbędnych udziwnień. Dobrze zgrillowane szparagi, chrupiące i jędrne to wystarczy. Kładę na nie kawałki mięsa, steki z tuńczyka lub halibuta lub łączę z grillowanym łososiem. Szparagi polewam też octem balsamicznym, masłem ziołowym lub winegretem. Przed grillowaniem zawijam je w cieniutki boczek lub szynkę parmeńską, podaję z rukolą i parmezanem.

Ananas z grilla świetnie sprawdza nie tylko w szaszłykach z kurczaka lub łososia. Układam na nim plasterki grillowanej kaczki lub mięsa. W połączeniu z lodami i pieprzem to idealny deser przy grillu.

Papryka z grilla to wygodny sposób na dodatek do mięs, ryb i owoców morza z grilla - łączy w jednym zarówno ryż lub kaszę oraz grillowane warzywo. Faszerowana papryka potrzebuje relatywnie dość sporo czasu na to aby odpowiednio zmiękła i nabrała aromatu, ale może to być też zaletą. W międzyczasie grilluję coś innego a papryka powoli grilluje się na boku grilla i jest gotowa i zawsze ciepła gdy ją potrzebuję. Nie muszę biec go kuchni aby podgrzać dodatki a samą paprykę mogę nafaszerować znacznie wcześniej. Aromatycznym ryżem, kaszą jaglaną, kuskusem, doprawionych przyprawami, ziołami i wymieszanymi z orzeszki pinii, natką pietruszki, oliwkami, pomidorkami koktajlowymi oraz serem fetą czy serkiem kozim.

Do swojej papryki ugotowanym ryż w mleku krowim, ale z dodatkiem wiórków kokosowych, szafranu oraz chilli. Lekko pikantny, szafranowy ryż o smaku kokosa fantastycznie dopasował się do grillowanych ryb, kurczaka, kaczki i jagnięciny, doprawionych przyprawami charakterystycznymi dla kuchni indyjskiej. Idealnym dodatkiem do takiej papryki byłaby świeża kolendra. Pasują też kardamon i cynamon.

Polecam też spróbować idealnych marynat do mięs i ryb z grilla.

Zdjęcia - kliknij na obrazek poniżej:

Biała zupa szparagowa z mlekiem kokosowym

Swoją fascynację szparagami rozpoczęłam od szparagów zielonych. Wydawały mi się najsmaczniejsze, najzdrowsze i najlepsze. Dopiero później dotarło do mnie, że białe, krajowe szparagi są również bardzo smaczne. Są inne w smaku, ale wcale nie są gorsze. W pewnych kompozycjach smakowych sprawdzają się wyśmienicie. Poza tym ich urzekająca i czysta biel... może być piękna na talerzu. Zasmakowałam w białych szparagach i korzystając z sezonu, dodaję je do wszystkiego :-)

W przypadku warzyw sezonowych takich jak szparagi bardzo dobrze sprawdzają się proste i szybkie w przygotowaniu dania. Ugotowane na parze, skropione oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia, posypane solą, pieprzem i tartym parmezanem. Z chrupką posypką z tartej bułki lub chleba, z posiekanym jajkiem na twardo lub jajkiem sadzonym. Surowe lub lekko podgotowane na parze czy grillowane. Świetnie sprawdzą się jako dodatek do sałatek.

Dzisiaj chciałabym podzielić się przepisem na kremową zupę z białych szparagów. Robi się ją naprawdę szybko i jest pyszna! Przygotowałam ją z dodatkiem ziemniaków i na bazie mleka kokosowego. Bardzo delikatnie doprawiłam ją imbirem i kardamonem. Podałam z kwaśną śmietaną wymieszaną ze szczypiorkiem. Zupę można też posypać ryżem. Ja wybrałam czarny ryż pełnoziarnisty ze względu na jego wspaniały orzechowy posmak i walory zdrowotne (pisałam o nim tutaj). Tworzy on ciekawy kontrast dla śnieżno-białego kremu. Równie dobrze można dodać ryżu białego lub zrezygnować z jego dodatku.

Końcówki szparagów gotuję oddzielnie na parze i używam do dekoracji (nie miksuję z zupą). Po zmiksowaniu zupa szparagowa musi być koniecznie przetarta przez sito, w celu pozbycia się włókien.

Na podstawie tego przepisu możesz przygotować klasyczną wersję szparagowej zastępując mleko kokosowe - śmietanką kremówką (lub w proporcjach pół na pół ze zwykłym mlekiem). Polecam jednak spróbować szparagowej z mlekiem kokosowym, zaskoczy Was i Waszych gości ciekawy i głęboki jej smak. Myślę, że dzieci również będą zadowolone (moim smakowała podana z malutkimi grzankami).

Tutaj znajdziecie więcej pomysłów na SZPARAGI. Jajka sadzone ze szparagami, omlet ze szparagami, makarony i sałatki ze szparagami. W zasadzie wszędzie gdzie w przepisie występują zielone szparagi, można zastąpić je zielonymi.

Przepis i zdjęcia - kliknij na obrazki poniżej:

Małże w szafranowym mleku kokosowym

Małże hiszpańskie lub małe małże sercówki, każde będą odpowiednie do przygotowania dzisiejszego dania. Z tartym kokosem, pikantną chilli, imbirem i słodką suszoną żurawiną. Z dużą ilością świeżej kolendry. A wszystko zatopione w szafranowej śmietance kokosowej. Danie działa jak afrodyzjak :-)

Tutaj jest więcej pomysłów na MLEKO KOKOSOWE a tutaj są DANIA Z MAŁŻAMI.

Nie będę pisać jak prosto jest je przygotować, wszystko można zobaczyć na filmie. Zapraszam do jego obejrzenia:-) W podobny sposób przygotowuję też inne potrawy CURRY.

Przepis, zdjęcia i wideo:

Panna cotta kokosowa

Panna cotta na mleku kokosowym. Kremowa i gęsta. Wykończona wiórkami z kokosa i zieloną galaretką. Lekki deser na przyjęcia, nie tylko dla miłośników kokosa. A może deser na kolację walentynkową? Dodam tylko, że wszystkim bardzo smakowała :-)

Do kremu panna cotty, oprócz mleka kokosowego, dodałam też odrobinę wina białego i rumu, co wzbogaciło smak kremu. Galaretkę zrobiłam z drinka alkoholowego o smaku kiwi, dodając trochę rumu i oczywiście żelatynę. Galaretkę można też zrobić w kolorze różowym, np. z musującego różowego wina. Inne opcje, który przyszły mi do głowy opisałam dokładniej w przepisie.

Polecam też Panna cottę z wiórkami kokosowymi, przygotowaną na mleku krowim i wykończoną galaretką z granatem, oraz Panna cottę z zieloną herbatą.

Zapraszam też do pobrania Tapety na miesiąc Luty.

Przepis i zdjęcia:
panna_cotta_kokosowa

Risotto na mleku kokosowym z selerem, szafranem i szynką parmeńską

Wszyscy którym smakował Zapiekany ryż w mleku kokosowym, na pewno polubią też Risotto gotowane na mleku kokosowym. Risotto doprawione szafranem i gałką muszkatołową. Z dodatkiem korzenia selera do środka dania, oraz szynką parmeńską ułożoną na wierzchu. Bogate w smaku risotto, gęste i treściwe.

Myślałam o dodaniu mleka kokosowego do risotta już od jakiegoś czasu. Ostatnie dania z szafranem, a w szczególności Makaron z szynką parmeńską i szafranem, nasunęły mi myśl, aby do risotta dodać też szafran. Risotto z szafranem to przecież klasyka i pewniak. Miałam więc mleko kokosowe, szafran i szynkę parmeńską. Dodatek selera był dla mnie nowością i okazał się bardzo dobrym pomysłem, zaczerpniętym z kolei od autorek książki z kuchnią włoską Rose Gray i Ruth Rogers (The River Cafe Classic Italian Cookbook). Od nich też zapożyczyłam sposób położenia całej szynki parmeńskiej na wierzchu potrawy. Zwykle połowę szynki daje się do środka, na początku gotowania ryżu, a drugą połowę na sam koniec, na wierzch.

Bardzo lubię smak selera, najpierw podduszonego z cebulką, później ugotowanego w bulionie i mleku. Myślę, że zupa krem z selera, z dodatkiem mleka (może też kokosowego) i szafranu byłaby też bardzo dobra.

Do dzisiejszego risotta podaję widelec i nóż. Danie najlepiej smakuje, jeśli zrumienioną szynkę pokroi się już na talerzu na mniejsze kawałeczki i wymiesza z resztą risotta. Oprócz szafranu, do risotta dodałam jeszcze gałkę muszkatołową. Risotto smaczne też będzie na mleku krowim, zamiast kokosowego. W wersji wegetariańskiej, okrojonej, można pominąć szynkę i dać np. krewetki lub dorsza, ewentualnie nie dodawać już nic.

Risotto to świetne danie na zimowe dni. Można porządnie się przy nim rozgrzać, stojąc przez 20 minut, nad gorącą i pachnącą patelnią :-)

Polecam Risotto z gruszką i kandyzowanym imbirem, Risotto z pieczonym kalafiorem oraz Risotto z zielonym groszkiem (niekoniecznie z przegrzebkami). Tutaj są też inne pomysły na Selera.

Przepis i zdjęcia:

Niezawodny sernik klasyczny

Sernik klasyczny, z mielonego sera, ale z nowoczesnym twistem. Sernik, który w końcu wszystkim się uda, jeśli tylko będą ściśle postępować zgodnie z przepisem :-) O idealnym wyglądzie i maksymalnie aksamitnej i gęstej konsystencji. Idealnie sypki. W smaku - kremowy i nie za słodki. Podczas pieczenia nie pęka i nie opada, podczas krojenia nie łamie się, nie rozpada i dobrze kroi. Wygląda pięknie na wysokiej paterze i zachwyci niejednego znawcę serników.

Sernik upiekłam na spodzie, którego jeszcze nie znacie. Spód jest słodszy od masy serowej i zawiera białą czekoladę, która nie jest za bardzo wyczuwalna. Spód to ucierane Brownie, tylko z białą czekoladą (nie mylić z Blondie). Przygotowanie spodu można bardzo uprościć, roztapiając czekoladę z masłem i miksując szybko z resztą składników. Taki spód też robiłam i był może trochę mniej puszysty i delikatny, ale pod sernik sprawdził się bardzo dobrze.

Masę serową przygotowałam podobnie jak w Serniku kokosowym. Z dobrego, mielonego sera i na sprawdzonym, klasycznym kruchym spodzie. Zredukowałam śmietankę kokosową do niewielkiej ilości syropu i to właśnie w tym tkwi jeden z sekretów aksamitnej masy serowej. Można też użyć mleka kokosowego, ale o zawartości kokosa - około 60% (trzeba sprawdzić na opakowaniu). Sernik uda się również z dodatkiem zwykłej śmietanki kremówki 30% (230 ml) zamiast śmietanki kokosowej, ale jak dla mnie to nie będzie już to samo :-). Kiedyś robiłam troszkę podobny Sernik waniliowy, właśnie z mielonego sera i kremówki. Cieszy się on bardzo dobrą opinią :-) Ciekawe który z serników będzie od dziś faworytem?

Mąka ziemniaczana daje dobrą sypkość masie serowej. Dając budyń smakowy (np. waniliowy) zamiast mąki, sernik nabierze dodatkowego aromatu, który można też osiągnąć dodając prawdziwy ekstrakt z wanilii. Można pozostać przy czystej formie i dodać po prostu mąkę ziemniaczaną.

W przepisie zawarłam dodatkowe wskazówki jak piec taki sernik, aby dobrze się udał. Są to między innymi: przykrycie sernika podczas pieczenia papierem do pieczenia, studzenie w zamkniętym piekarniku, pieczenie z dodatkową blachą ustawioną w dolnej części piekarnika z wysypanym lodem lub wodą.

Przepis i zdjęcia:
Sernik klasyczny

Tajskie naleśniki kokosowe z papają

Przepis na te tajskie naleśniki pochodzi z książki "Specjały z całego świata”, Reinhardt Hess. Zupełnie przypadkowo wpadł mi on w oko, podczas przeglądania książek kucharskich u znajomych. Co mnie w nim zaciekawiło?

Otóż naleśniki przygotowuje się w całości z mąki ryżowej. Do ciasta naleśnikowego dodaje się utarty miąższ świeżego kokosa. Farsz naleśników to świeża papaja oraz śmietanka zebrana z mleka kokosowego. Cudowne prawda? Pozostałe mleko kokosowe "wodę kokosową" wykorzystuje się do ciasta naleśnikowego. Sprytne i ekonomoczne :-)\
Ja do swoich naleśników użyłam śmietanki kokosowej, miałam więc mniej "wody kokosowej", którą musiałam uzupełnić wodą ze świeżego kokosa (można otworzyć nowe opakowanie śmietanki lub mleka). Ale za to otrzymałam więcej pysznej śmietanki do przełożenia naleśników.

Zmodyfikowałam nieco przepis na ciasto naleśnikowe, dodając do niego jajko. Bez jajka naleśniki rozpadają się podczas przekładania na drugą stronę. Pewnie dlatego przepis nakazywał smażenie ich tylko na jednej stronie, na nieusmażoną część nakłada się śmietankę i papaję. Naleśniki bez jajka są bardziej kruche i nieco delikatniejsze. Dodanie jajka powoduje, że naleśnika można przełożyć na drugą stronę i ładnie podać, złożonego np. na pół. Naleśniki można też pokroić na 4 części (jak pizzę) i układać je jedna po drugiej w stosik, przekładając kremem i papają.

Pozostaje jeszcze jeden problem... rozłupanie kokosa :-) Ja zlecam to zadanie mężowi i zwykle jak to robi, mruczy coś pod nosem, zupełnie nie rozumiejąc po co tyle się trudzić?

Acha... mąka ryżowa już wkrótce przyda się też do innej słodkości. Warto więc ją mieć pod ręką :-)

Przepis i zdjęcia:

Małże w mleku kokosowym z rodzynkami

Chociaż najczęściej małże gotuję w klasycznym, gęstym sosie pomidorowym, to czasem skusimy się na takie oto proste Curry z małżami. Bardzo lubimy dodatek rodzynek, które dają nieco słodkawego posmaku tej pikantnej potrawie. Świetnie pasuje tu też pokrojona w kosteczkę dynia.

Bardzo polecam! Rozgrzewające (można nie żałować świeżego imbiru!) oraz soczyste, idealne na romatyczną kolację we dwoje... Tak samo smaczne jak to Curry z krewetkami.

Tutaj jest więcej dań Curry, a tutaj znajdziecie więcej pomysłów na Małże. Szczególnie polecam Małże zapiekane z aromatycznym masłem.

Przepis i zdjęcia:

Placuszki kokosowe z pomarańczą

Ulubione placuszki moich dzieci. Powstały całkiem przypadkowo, z czystej potrzeby przygotowania ekspresowego i bardziej sycącego podwieczorku. Na jednym się nie skończyło :-)

Pachną cudnie pomarańczą. Powstały z ciasta naleśnikowego na mleku kokosowym, dodatkowo z odrobiną suchych drożdży, które choć nie są konieczne, nieco spulchniają ciasto. Z dodatkiem wiórków kokosowych oraz skórki pomarańczowej. Z mascarpone, śmietanki kremówki, cukru i skórki pomarańczowej zrobiłam pyszny mus pomarańczowy.

Z możliwych modyfikacji: zamiast mleka kokosowego można użyć mleka krowiego. Smażyłam z obydwu rodzajów mleka, i dla mnie różnica jest znaczna, na korzyść placków z mleka kokosowego (użyłam śmietanki kokosowej). Zamiast gotowych wiórków kokosowych można zetrzeć na tarce miąższ kokosa i zmielić go (np. w młynku do kawy). Placuszki można podawać z dowolnym ulubionym dodatkiem: syropem klonowym, cukrem pudrem, dżemem. Warto spróbować też ciekawych kokosowych dodatków: kremu kokosowego, śmietanki kokosowej lub musu z białej czekolady.

Placuszki najlepsze są prosto z patelni, ale można też przygotować je wcześniej i odgrzewać (jak naleśniki). Zapraszam też do wypróbowania ciastek orzechowych o zapachu pomarańczy oraz deseru Panna Cotta kokosowa.

Po więcej dań z mleka kokosowego i kokosa zapraszam TUTAJ.

Przepis i zdjęcia:

Szaszłyki ze świeżego ananasa i kurczaka w tymianku i żółtej kurkumie

Dzisiaj jeszcze raz coś dla dzieci i nie tylko na przyjęcia urodzinowe :-) Żółte szaszłyki z kurczaka i świeżego ananasa. Podawane ze śmietanką kokosową (zredukowaną) lub po prostu z gęstą śmietaną doprawioną sokiem i skórką z cytryny.

Kurczak barwiony na żółto kurkumą w proszku i aromatyzowany suszonym tymiankiem. Sukces mięsistych i soczystych kawałeczków piersi kurczaka z grilla tkwi w dużej ilości oliwy z oliwek, której nie wolno żałować w marynacie. Szaszłyki można zgrillować wcześniej, aby przed samym podaniem podgrzać je na zwykłej patelni.

Przepis i zdjęcia:

Sernik kokosowy z gruszkami i kokosowym chrustem

Miał to być sernik ze śliwkami na kruchym spodzie z migdałami... Ale jakoś nie miałam ochoty na śliwki. Za to szeroko uśmiechały się do mnie gruszki i śmietanka kokosowa, z którą ostatnio nie potrafię się rozstać ;-). Sernik wykończyłam kokosową kruszonką jak przy tych Zapiekanych brzoskwiniach.

Powstał więc sernik, o którym dawno myślałam. Ze śmietanką kokosową, którą zredukowałam, gotując ją w płaskim i szerokim naczyniu, aż bardzo zgęstniała i zmniejszyła swoją objętość. Kokos w masie serowej jest wyczuwalny, choć nienarzucający się. Nie chciałam dodawać wiórków kokosowych do masy, aby utrzymać jej aksamitną strukturę.

Jest to klasyczny, "polski" sernik, do którego trzykrotnie przemieliłam twaróg półtłusty. Na bardzo smacznym kruchym spodzie, który nie namaka od masy. Klasyka z nowoczesnym twistem! Masa serowa jest gęsta, dlatego utrzyma na powierzchni 1 kg owoców. Myślę, że można go zrobić z dowolnymi owocami: jagodami, truskawkami, brzoskwiniami, śliwkami...

Co do gruszek... zdania były podzielone. Dokładnie połowa wszystkich osób, które próbowały sernik nie akceptowała owoców na masie serowej. Druga połowa (ja wśród nich) uważa to za zaletę i miłe urozmaicenie. Nie do końca podobał mi się jedynie jasno brunatny kolor gruszek po upieczeniu. Ale wydaje mi się, że jest to kwestia odmiany i stopnia dojrzałości (lepiej aby gruszki były jędrne). A pamiętacie słynny sernik z brzoskwiniami z puszki? Był bardzo ok. Tutaj też można dać owoce z puszki, np. gruszki.

W związku z tym, że miał to być początkowo sernik ze śliwkami, do spodu kruchego dodałam 1/2 szklanki tartych migdałów ze skórką. W przepisie podaję, aby dodać wiórki kokosowe lub zrezygnować z jakichkolwiek dodatków.

Jest to sernik dość pracochłonny, ale tylko taki jest prawdziwie sypki i ma aksamitną strukturę. Jest duży i sycący. Spełnia wszystkie wymagania smakoszy serników. Pozdrawiam ich wszystkich!

Przepis i zdjęcia:

Curry dyniowe z krewetkami

W gotowaniu Curry początek jest najważniejszy. Ja zaczęłam od kminu rzymskiego i kardamonu. Wyszło mi najlepsze domowe Curry jakie jedliśmy. Dynia, krewetki, pomidorki koktajlowe i szczypiorek. Niezbędne chilli oraz śmietanka kokosowa. Podałam ryż Basmati, najlepszy do potraw indyjskich.

Wiele będących w sprzedaży gotowych "past curry" sprawia, że domowe curry przestaje już smakować jak domowe jedzenie... Dlatego używam własnej mieszanki przypraw. Kmin rzymski, kardamon, imbir i chilli to baza aromatyczna tego Curry. Zamiast krewetek można też dać surowego łososia lub inne owoce morza. Można też użyć samych warzyw. Do potrawy można dać wcześniej upieczoną dynię (jak podałam w przepisie) lub dynię surową. Dynię surową trzeba będzie dłużej smażyć na patelni i trochę dłużej pogotować w śmietance kokosowej. Lepiej więc przygotować ją oddzielnie: upiec, ugotować na parze lub ugotować w małej ilości wody.

Zapraszam też do wypróbowania przepisu na Deser z dyni i imbiru (ze śmietanką i orzechami) oraz Zupę z dyni na mleczku kokosowym.

Przepis i zdjęcia:

Ryż zapiekany w mleku kokosowym z wanilią

Pyszny ryż Arborio (jak do risotto) zapiekany w mleku kokosowym, z dodatkiem ziarenek wyłuskanych z wanilii. To wspaniały deser na ciepło lub kolacja na słodko dla całej rodziny. A może też zakończenie bardziej odświętnego obiadu lub przyjęcia? Z dodatkiem świeżych owoców, np. malin lub dojrzałych gruszek czy też brzoskwiń. Wszystkim bardzo polecam!

Choć jeszcze nie próbowałam tej wersji, to marzy mi się taki deser lekko zmrożony, podany w pojedynczych kielichach jak do lodów. Podobno tak robi się w słonecznej Italii :-)

Ryż w naszej zapiekance był dość miękki i wchłonął większość płynu (piekłam 1 godzinę i 45 minut). Myślę, że można nieco skrócić czas pieczenia, aby uzyskać ziarna ryżu bardziej al dente, i aby pozostało trochę więcej pysznego, kremowego kokosowego kremu.

W podobny sposób można piec ryż tylko z mlekiem krowim, bez kokosowego (tak jak było w oryginalnym przepisie z "Donny Hay", na którym się wzorowałam). Można też ryż ugotować, zamiast piec. Wówczas należy dać 1 szklankę płynu na 1/2 szklanki ryżu. Jednak wersja pieczona, w mleku kokosowym jest po prostu wspaniała i najlepsza!

Przepis i zdjęcia:

Brzoskwinie zapiekane pod kokosowym chrustem

To jeden z moich faworytów jeśli chodzi o desery owocowe. Dużo soczystych brzoskwiń i kokosowy "chrust", czyli pyszna, delikatna kruszonka, która smakuje jak najlepsze kokosowe ciasteczka. Do polania zapiekanki brzoskwiniowej chciałam coś kokosowego, zredukowałam więc mleko kokosowe i roztopiłam w nim trochę białej czekolady. Efekt przerósł moje oczekiwania! Brzoskwinie nie zdążyły jeszcze ostygnąć, zanim je wszystkie zjedliśmy (głównie ja i mój synek, który poznał się na tym deserze :-).

Nie będę już więcej o tym pisać, bo znów mam ochotę na coś takiego :-). Zresztą zobaczcie sami... Zapraszam do obejrzenia filmu z przygotowania zapiekanki z brzoskwiniami.

Przepis, zdjęcia, film:

Babka kokosowa

Babka kokosowa, łatwa i przyjemna. Z pysznym lukrem cytrynowo - kokosowym. Długo wilgotna, pod warunkiem, że będzie trzymana pod przykryciem lub owinięta w folię. Z dodatkiem mleka kokosowego (do ciasta jak i polewy), ale świetna również w wersji klasycznej, z mlekiem krowim. Super przepis, polecam bardzo :-)

Zdjęcia i przepis:
Babka kokosowa

Curry krewetkowe z rodzynkami i kandyzowanym imbirem

Pomysł na dodawanie do curry rodzynek jest obecny w mojej kuchni już od jakiegoś czasu. Robiłam już między innymi małże w mleku kokosowym z rodzynkami i kolendrą, teraz przyszła kolej na krewetki.

Rodzynki świetnie komponują się z gęstym i „gładkim” mlekiem kokosowym i oczywiście z ostrym imbirem. Do dzisiejszej potrawy dodałam również słodkiego imbiru kandyzowanego oraz słodkiej papryki w proszku, co okazało się świetnym posunięciem. Koniecznie dużo świeżej kolendry i sok z limonki. Otrzymałam intensywny, przesycony smakami sos słodko - pikantny.

Nie stosuję już gotowych past curry. Cały smak i aromat wydobywa się z naturalnych, świeżych składników: imbiru, trawy cytrynowej, papryczki chilli, czosnku. Gotowa pasta curry ma dla mnie za bardzo „przemysłowy” smak.

Trawę cytrynową, papryczkę chilli mrożę i zawsze mam pod ręką, gdy mamy ochotę na curry lub nie mam czasu na przygotowywanie bardziej czasochłonnych dań. Śmietankę kokosową przechowuję w lodówce, ma dość długi termin przydatności do spożycia. Ostatnio korzystam z surowych (szarych) i mrożonych krewetek w całości, z pancerzami i głowami (z Makro). Trzeba im poświęcić więcej czasu w porównaniu z gotowanymi (różowymi) krewetkami, ale smak jest o wiele lepszy. Poza tym surowe krewetki są tańsze od tych obranych i już ugotowanych.

Swoje curry nakładam do talerzy bez tych składników, których się nie zjada, czyli plasterków imbiru i kawałków trawy cytrynowej. Wyjmuję je przed rozłożeniem dania na talerze lub pozostawiam na patelni. Dzięki temu sos jest bardziej klarowny. Czasem ścieram imbir na drobnej tarce i w takiej postaci pozostaje on w sosie.

Zdjęcia i przepis:

Barszcz kokosowy z halibutem, szpinakiem i świeżym lubczykiem

Choć konsystencją bardziej przypomina danie niż zupę, słowo barszcz świetnie do niej pasuje. Pyszna i nie przesadzę pisząc, że rozpływa się w ustach. To zasługa wspaniałego, kremowego halibuta (świeżego!) oraz śmietanki kokosowej. Charakteru dodaje pół pęczka wspaniałego lubczyku - dla mnie coś pośredniego pomiędzy natką pietruszki a kolendrą...

Listek laurowy dla aromatu i zaabsorbowania zapachów z ryby, za którymi niektórzy nie bardzo przepadają. Odrobina tartego imbiru (nie za dużo, ze względu na synka), ale jeśli lubicie ten korzeń, tutaj można nieco bardziej poszaleć :-). Obowiązkowo jajo ugotowane na twardo. Czosnek, ale dodany w ostatniej fazie gotowania. Wszystko z jednej patelni, do przygotowania w naprawdę ekspresowym tempie.

Gęsta konsystencja "zupy" jest tutaj bardzo na miejscu. Przyjemnie się ją zjada, zanurzając kawałki ryby w barszczu i powolutku delektując się każdym kęsem.

Moja jedna porcja była dość spora; ponad 200 g halibuta i dwie duże garście szpinaku. Z tego względu pominęłam biały ryż. Nie brakowało mi go, ale przy mniejszych porcjach, ryż dobrze uzupełni danie. Przepis podaję na porcje uśrednione, raczej skromniejsze.

Gdyby podano mi taki barszcz na Wielkanoc, wcale bym się nie obraziła :-). Dla odmiany, będzie u mamy, tradycyjny barszcz biały z kiełbaską :-).

Zdjęcia i przepis:

Szpinak zapiekany z jajkiem ze śmietanką kokosową

Młody szpinak, łosoś wędzony i jajko... to wszystko na gorąco, w smacznej maślano - kokosowej oprawie...

Możliwości jest jeszcze więcej... Zamiast łososia można też użyć ulubionej szynki. Może to być szynka parmeńska lub inna, np. gotowana. Zamiast śmietanki kokosowej możesz użyć też śmietanki kremowej 30% lub pozostając przy kokosowym smaku - mleka kokosowego. W zależności od producenta jest ono mniej lub bardziej gęste, trzeba więc odpowiednio dostosować czas gotowania ze szpinakiem (1 - 3 minuty), tak aby płyn się zredukował. Młody szpinak potrzebuje niewiele, tylko pół minuty na rozgrzanej patelni z niewielką ilością masła, aby zmięknąć.

Kubeczki ze szpinakiem to gorąca przekąska i ekspresowy posiłek w porze lunchu. Idealna również dla gości... każdy dostaje swoją gorącą miseczkę i delektuje się smakiem wędzonego łososia zatopionego w młodym szpinaku o smaku kokosowym...

Zdjęcia i przepis:

Krem z dyni z pesto kolendrowym i krewetkami

Kremowa zupa dyniowa ze śmietanką kokosową, z imbirem i papryczką chilli. Pyszna i rozgrzewająca. Z dodatkiem krewetek smażonych w czosnku i chilli oraz z pesto z całego pęczka kolendry. To pomysł na szybką i elegancką zupę na przyjęcie. Pomysł na podanie krewetek można wykorzystać też do innych zup kremów.

Zupa z dyni może być mniej lub bardziej pikantna w zależności od tego ile damy papryczki chilli. Zawsze jednak musi być kokos. Ja preferuję gęstą śmietankę kokosową w kartoniku. Bardziej niż dość wodniste mleko kokosowe w puszce. Taką też śmietankę (o zawartości 60% ekstraktu kokosowego) polecam do tej zupy. Sprawdzona przeze mnie i smaczna jest śmietanka kokosowa Chaokoh. Dostępna jest też w zwykłych sklepach, nie tylko internetowych.

Purée z dyni miałam zamrożone (w woreczku foliowym do mrożonek) jeszcze z "sezonu dyniowego". Świetnie się przechowuje i nic nie traci na atrakcyjności. Tutaj jest informacja jak je przygotować. Posiadanie gotowego purée w zamrażarce na "czarną godzinę" uratuje każdą, nawet organizowaną w ostatniej chwili imprezę (jak i honor gospodyni :-). O ile zupę można przygotować poprzedniego dnia, pesto kolendrowe najlepiej przygotować w dniu serwowania, aby było pachnące i nie zdominowane przez skórkę cytrynową...

Polecam też Zupę krem z dyni z wanilią oraz więcej pomysłów na Dynię.

Zdjęcia i przepis:

Kurczak z pastą curry

Były już owoce morza z pastą curry a teraz coś, co każdy może przygotować w czasie nie dłuższym niż 30 minut, i ze składników dostępnych właściwie w większości dobrze zaopatrzonych sklepów. Potrzebne będą piersi z kurczaka, mleko kokosowe i pasta curry. Jeśli próbowaliście już dań kuchni azjatyckiej, to z pewnością znajdziecie w swojej kuchni również sos sojowy (i lub) olej sezamowy, potrzebne do przyprawienia ryżu, stanowiącego dodatek do tego dania.

Pikantny kurczak z czerwoną pastą curry:
Pasta curry z kurczakiem, przepis na danie z pastą curry, kurczak z mlekiem kokosowym

Curry z owocami morza

Krewetki, mule i przegrzebki to mieszanka owoców morza, z której przygotowałam swoją pierwszą potrawę kuchni azjatyckiej "Curry". Pierwszy raz użyłam też mleczka kokosowego. Czas przygotowania tej potrawy to niecałe pół godziny. Same owoce morza nie potrzebują też więcej niż kilka minut gotowania. Najlepiej użyć woka, ale można też wykorzystać głębszą patelnię. Ten pikantny sos, w którym zanurzone są krewetki i mule to mieszanka mleczka kokosowego, typowych dla kuchni azjatyckiej przypraw, np. imbiru, kolendry, czosnku czy chilli. Całość doprawiona jest odrobiną sosu rybnego i cukru trzcinowego. Najlepiej smakuje z białym ryżem. Uwaga! danie jest bardzo pikantne.

Curry z owocami morza:
Tajskie curry z owocami morza, potrawa curry, pikantna potrawa w sosie z mleczka kokosowego, przepis na danie azjatyckie z curry, owoce morza w sosie z mleka kokosowego