Łosoś
Zupa rybna jarzynowa
15/08/10 Kategorie: Zupy
Mam sentyment do polskich zup
jarzynowych, jakie gotowała moja mama, z
dodatkiem ziemniaków i sezonowych jarzyn. Sama
od czasu do czasu skuszę się i ugotuję
fasolową, ogórkową, kalafiorową czy botwinkę.
Dzisiejsza zupa to polska jarzynowa w
wersji
fusion. Intensywny
bulion z mnóstwem warzyw: ziemniaków,
marchewki i kalafiora, z dodatkiem
czerwonej soczewicy. Dodałam
do niego filety ryb (łososia i
okonia) oraz kilka krewetek.
Doprawiłam szafranem,
przyprawą curry oraz
octem ryżowym, co okazało się
świetnym pomysłem na zaostrzenie smaku.
Zupę warto ugotować np. gdy mamy do zagospodarowania resztki filetów z ryb i owoców morza. Można do niej dodać dowolne filety ryb i różne owoce morza, fasolkę zamiast kalafiora, kaszę jaglaną zamiast czerwonej soczewicy... Wszystkie warzywa gotuję jednocześnie, co zajmuje tylko 10 minut !, na koniec dodaję filety ryb i krewetki. Bardzo ważny jest ten właśnie końcowy etap przygotowania zupy, filetów ryb i krewetek już nie gotuję w bulionie. Dodaję je do gorącego bulionu, dzięki czemu nie wysuszają się, pozostają jędrne, zachowują swój aromat i soczystość.
Zobaczcie jak prosto i szybko można przygotować pyszny i zdrowy bulion z kalafiorem i filetami ryb. Polecam szczególnie tym, którzy polubili moją zupę rybną - pomidorową z krewetkami i dorszem.
Nie ma chyba bardziej prostej i jednocześnie tak wyszukanej w smaku zupy. Nawet mój mąż, dla którego jarzynowa mogłaby nie istnieć, takiej wersji fusion nie potrafił się oprzeć :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Zupę warto ugotować np. gdy mamy do zagospodarowania resztki filetów z ryb i owoców morza. Można do niej dodać dowolne filety ryb i różne owoce morza, fasolkę zamiast kalafiora, kaszę jaglaną zamiast czerwonej soczewicy... Wszystkie warzywa gotuję jednocześnie, co zajmuje tylko 10 minut !, na koniec dodaję filety ryb i krewetki. Bardzo ważny jest ten właśnie końcowy etap przygotowania zupy, filetów ryb i krewetek już nie gotuję w bulionie. Dodaję je do gorącego bulionu, dzięki czemu nie wysuszają się, pozostają jędrne, zachowują swój aromat i soczystość.
Zobaczcie jak prosto i szybko można przygotować pyszny i zdrowy bulion z kalafiorem i filetami ryb. Polecam szczególnie tym, którzy polubili moją zupę rybną - pomidorową z krewetkami i dorszem.
Nie ma chyba bardziej prostej i jednocześnie tak wyszukanej w smaku zupy. Nawet mój mąż, dla którego jarzynowa mogłaby nie istnieć, takiej wersji fusion nie potrafił się oprzeć :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Tarta z łososiem i szpinakiem
11/08/10 Kategorie: Ciepła
obiadokolacja
Tarta jakiej jeszcze nie znacie :-).
Ciasto kruche, które pozostało mi z przepisu na
tartę z pomidorkami,
postanowiłam wykorzystać z zupełnie innymi
dodatkami i zupełnie innym sosem.
Powstała tarta wypełniona po brzegi łososiem i szpinakiem. Zainspirowana zapiekanką rybną postanowiłam przygotować do niej sos beszamelowy (nieco go modyfikując). Wyszła naprawdę bardzo dobra!
To idealne danie dla przyjaciół. Tarta jest dość sycąca, goście nie raczej nie wyjdą głodni :-). Można ją przechować w lodówce lub zamrażać (najlepiej w kawałkach). Świetnie smakuje odgrzana, dlatego możemy trzymać ją w zamrażalniku na wypadek braku pomysłów na obiad lub czasu na jego przygotowanie. Tartę można zabrać na piknik, bo dobrze smakuje też ostudzona.
Do tarty użyłam świeżego szpinaku, ale poza sezonem można użyć też mrożonego (po rozmrożeniu należy odcisnąć go z wody). Użyłam grillowanego łososia, można go też ugotować na parze. Będzie tu także pasował łosoś wędzony. Wówczas możecie ograniczyć jego ilość do połowy, dać mniej szpinaku i sosu. Można pominąć też śmietankę kremówkę do sosu.
Jeśli macie problem z kupieniem świeżego szpinaku, nie zniechęcajcie się. To przejściowe braki wynikające z panujących upałów.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Powstała tarta wypełniona po brzegi łososiem i szpinakiem. Zainspirowana zapiekanką rybną postanowiłam przygotować do niej sos beszamelowy (nieco go modyfikując). Wyszła naprawdę bardzo dobra!
To idealne danie dla przyjaciół. Tarta jest dość sycąca, goście nie raczej nie wyjdą głodni :-). Można ją przechować w lodówce lub zamrażać (najlepiej w kawałkach). Świetnie smakuje odgrzana, dlatego możemy trzymać ją w zamrażalniku na wypadek braku pomysłów na obiad lub czasu na jego przygotowanie. Tartę można zabrać na piknik, bo dobrze smakuje też ostudzona.
Do tarty użyłam świeżego szpinaku, ale poza sezonem można użyć też mrożonego (po rozmrożeniu należy odcisnąć go z wody). Użyłam grillowanego łososia, można go też ugotować na parze. Będzie tu także pasował łosoś wędzony. Wówczas możecie ograniczyć jego ilość do połowy, dać mniej szpinaku i sosu. Można pominąć też śmietankę kremówkę do sosu.
Jeśli macie problem z kupieniem świeżego szpinaku, nie zniechęcajcie się. To przejściowe braki wynikające z panujących upałów.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Papiloty z łososiem z salsą z bobu i kaparów
16/07/10 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Nasz domowy "tydzień z bobem" zakończył
się daniem, które weszło na stałe do
mojego letniego menu. To pomysł na rodzinny
letni obiad lub spotkanie ze znajomymi "pod
gruszą". Jednorazowo można przygotować sobie
więcej porcji i odgrzać następnego dnia, aby
mieć smaczny i szybki obiad.
Danie jest wygodne do przygotowania dla większej liczby osób. Niewiele pracy i mało zmywania :-) Papiloty z łososia z bobem, kaparami i świeżymi ziołami można przygotować wcześniej, a przed samym podaniem położyć na grillu lub upiec w piekarniku.
My grillowaliśmy papiloty na grillu gazowym i łosoś udał się wyśmienicie. Dla męża to był jeden z lepszych łososi jakie jadł. Bardzo duża tu zasługa słonych kaparów. Ich dodatek do salsy z bobu okazał się strzałem w dziesiątkę. Kapary idealnie komponują się z bobem, który z kolei lubi sól. Nadają lekkości i nowego smaku. Połączenie to na pewno wykorzystam jeszcze nie raz :-) Samą salsę (na zimo) można też podać jako zielony dodatek do dań, nie tylko do ryby ale i np. kurczaka.
Z dań z bobem polecam też kurczaka z bobem i zielonym pesto oraz grzanki z jajkiem w koszulce i bobem.
Już niedługo zapraszam na coś słodszego :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Danie jest wygodne do przygotowania dla większej liczby osób. Niewiele pracy i mało zmywania :-) Papiloty z łososia z bobem, kaparami i świeżymi ziołami można przygotować wcześniej, a przed samym podaniem położyć na grillu lub upiec w piekarniku.
My grillowaliśmy papiloty na grillu gazowym i łosoś udał się wyśmienicie. Dla męża to był jeden z lepszych łososi jakie jadł. Bardzo duża tu zasługa słonych kaparów. Ich dodatek do salsy z bobu okazał się strzałem w dziesiątkę. Kapary idealnie komponują się z bobem, który z kolei lubi sól. Nadają lekkości i nowego smaku. Połączenie to na pewno wykorzystam jeszcze nie raz :-) Samą salsę (na zimo) można też podać jako zielony dodatek do dań, nie tylko do ryby ale i np. kurczaka.
Z dań z bobem polecam też kurczaka z bobem i zielonym pesto oraz grzanki z jajkiem w koszulce i bobem.
Już niedługo zapraszam na coś słodszego :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Łosoś teriyaki nie tylko z grilla
30/05/10 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Łosoś teriyaki to jeden
z bardziej popularnych sposobów na łososia,
prosty i uniwersalny. W uproszczeniu
teriyaki oznacza japońską technikę
grillowania i pieczenia mięsa lub ryby w
marynacie na bazie sosu sojowego z dodatkiem
cukru.
Moja błyskawiczna marynata teriyaki oparta jest na gotowym sosie/marynacie teriyaki (np. Kikkoman lub TaoTao), uzupełnionym sokiem z limonki, cukrem, chilli i imbirem. Ilość dodatków do marynaty może się różnić w zależności od tego jak słodka, pikantna czy kwaśna ma być potrawa. Wszystkie składniki mieszam i w powstałej marynacie moczę filety. Odsączam i grilluję, piekę lub smażę na patelni, a pozostałą marynatę wykorzystuję do przygotowania sosu. Posypuję zrumienionym sezamem i podaję np. z ryżem, makaronem chińskim lub sojowym.
Dzisiaj proponuję łososia teriyaki z sezamem na grillowanych szparagach.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Moja błyskawiczna marynata teriyaki oparta jest na gotowym sosie/marynacie teriyaki (np. Kikkoman lub TaoTao), uzupełnionym sokiem z limonki, cukrem, chilli i imbirem. Ilość dodatków do marynaty może się różnić w zależności od tego jak słodka, pikantna czy kwaśna ma być potrawa. Wszystkie składniki mieszam i w powstałej marynacie moczę filety. Odsączam i grilluję, piekę lub smażę na patelni, a pozostałą marynatę wykorzystuję do przygotowania sosu. Posypuję zrumienionym sezamem i podaję np. z ryżem, makaronem chińskim lub sojowym.
Dzisiaj proponuję łososia teriyaki z sezamem na grillowanych szparagach.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Rolki z łososiem i kolendrą. Z sosem sojowym
24/02/10 Kategorie: Ryby i owoce
morza
W moim dzisiejszym menu znalazło się
proste danie z łososia, które można zrobić w
pół godziny. Danie dla miłośników rzeczy
smażonych i chrupiących. Choć ja do nich nie
należę, cieszę się gdy uda mi się smażyć
dobrze. Na chrupiąco z zewnątrz, miękko i
wilgotno w środku. Z jak największą ilością
oleju pozostałą na patelni.
Łososia z kolendrą, zawiniętego w papier ryżowy, smażyłam na około 3 mm warstwie oleju z orzechów arachidowych. Przez około 2 minuty z każdej strony, ogień - dość mocny. Łososia nie soliłam, gdyż podaje się do niego słony sos sojowy. Zamiast kolendry można też dać natkę pietruszki lub szczypiorek. Można zrobić mini rolki (paluszki) i podać je jako przekąskę. Sałatka z rukoli, ogórka, kapusty czy awokado - mile widziana. W wersji light, rolki można też przygotować na parze (np. z podgotowanym wcześniej na parze łososiem).
Dziś polecam też delikatne naleśniki z wędzonym łososiem i białym makaronem.
Tutaj są wszystkie inne przepisy z wykorzystaniem papieru ryżowego.
Przepis i zdjęcia:
Łososia z kolendrą, zawiniętego w papier ryżowy, smażyłam na około 3 mm warstwie oleju z orzechów arachidowych. Przez około 2 minuty z każdej strony, ogień - dość mocny. Łososia nie soliłam, gdyż podaje się do niego słony sos sojowy. Zamiast kolendry można też dać natkę pietruszki lub szczypiorek. Można zrobić mini rolki (paluszki) i podać je jako przekąskę. Sałatka z rukoli, ogórka, kapusty czy awokado - mile widziana. W wersji light, rolki można też przygotować na parze (np. z podgotowanym wcześniej na parze łososiem).
Dziś polecam też delikatne naleśniki z wędzonym łososiem i białym makaronem.
Tutaj są wszystkie inne przepisy z wykorzystaniem papieru ryżowego.
Przepis i zdjęcia:
Paczki fillo z łososiem i suszonym pomidorem
05/02/10 Kategorie: Ciepła
obiadokolacja
Paczki z łososiem w chrupiącym cieście
fillo to mój sposób na wykorzystanie suszonych
pomidorów i pomidorowej tapenady, pozostałych z
Chlebofocacci. Pomysł
bardzo nam się spodobał, danie jest bardzo
proste i szybkie do przygotowania, a
jednocześnie dość wykwintne i smakowite.
Łososia marynowałam w occie balsamicznym, syropie klonowym i oliwie z oliwek. Posmarowałam go tapenadą z suszonych pomidorów, a w nacięcia w rybie włożyłam kawałki suszonych pomidorów. Tak przygotowane filety z łososia zawinęłam w kilka kawałków ciasta fillo, tworząc koszyczek. Wystarczy około 15 minut pieczenia i paczuszki są już gotowe do podania.
Danie skrapiamy dobrym octem balsamicznym, który świetnie pasuje do ciasta fillo. Nie żałujcie więc go sobie :-) Dzisiejsze danie dołączam do walentynkowych przepisów.
Polecam więcej dań z łososia i dań z ciastem fillo. A może zainteresuje Was troszkę podobny Łosoś zapiekany z czerwonym pesto?
Przepis i zdjęcia:
Łososia marynowałam w occie balsamicznym, syropie klonowym i oliwie z oliwek. Posmarowałam go tapenadą z suszonych pomidorów, a w nacięcia w rybie włożyłam kawałki suszonych pomidorów. Tak przygotowane filety z łososia zawinęłam w kilka kawałków ciasta fillo, tworząc koszyczek. Wystarczy około 15 minut pieczenia i paczuszki są już gotowe do podania.
Danie skrapiamy dobrym octem balsamicznym, który świetnie pasuje do ciasta fillo. Nie żałujcie więc go sobie :-) Dzisiejsze danie dołączam do walentynkowych przepisów.
Polecam więcej dań z łososia i dań z ciastem fillo. A może zainteresuje Was troszkę podobny Łosoś zapiekany z czerwonym pesto?
Przepis i zdjęcia:
Grillowany łosoś z zieloną soczewicą i kaparami
17/12/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Pyszne danie z grillowanego
łososia podanego na zielonej soczewicy i
polanego winno - maślanym sosem z
kaparami.
Soczewicę ugotowałam z dodatkiem szałwii i czosnku. Doprawiłam natką pietruszki, surowym czosnkiem, oliwą z oliwek i chilli. Sos winno - maślany z kaparami przygotowałam jak w tym przepisie na smażonego Łososia z kaparami. Kapary świetnie pasują zarówno do ryby jak i do soczewicy. Smaki ciekawie przenikają się i uzupełniają. Zamiast łososia można usmażyć krewetki lub przegrzebki i podać z tak przyrządzoną soczewicą.
Podobne połączenie ryby i fasolki zastosowałam przepisie na szybką pieczoną rybę z fasolką. Obydwa przepisy polecam :-)
Dzisiejszy łosoś może z powodzeniem służyć jako potrawa świąteczna. Inne dania i desery świąteczne zebrane są w dziale WIGILIA I ŚWIĘTA. Zapraszam też po więcej pomysłów na Ryby i owoce morza.
Przepis i zdjęcia:
Soczewicę ugotowałam z dodatkiem szałwii i czosnku. Doprawiłam natką pietruszki, surowym czosnkiem, oliwą z oliwek i chilli. Sos winno - maślany z kaparami przygotowałam jak w tym przepisie na smażonego Łososia z kaparami. Kapary świetnie pasują zarówno do ryby jak i do soczewicy. Smaki ciekawie przenikają się i uzupełniają. Zamiast łososia można usmażyć krewetki lub przegrzebki i podać z tak przyrządzoną soczewicą.
Podobne połączenie ryby i fasolki zastosowałam przepisie na szybką pieczoną rybę z fasolką. Obydwa przepisy polecam :-)
Dzisiejszy łosoś może z powodzeniem służyć jako potrawa świąteczna. Inne dania i desery świąteczne zebrane są w dziale WIGILIA I ŚWIĘTA. Zapraszam też po więcej pomysłów na Ryby i owoce morza.
Przepis i zdjęcia:
Łosoś z suszonymi jabłkami i czerwonym pieprzem
22/11/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Dzisiejsze danie sprawdzi się zarówno na
codzienny jak i bardziej odświętny obiad.
Filety z łososia duszę na patelni z pokrywą, na
małej ilości bulionu, oddzielnie gotuję sos.
Sos na bazie śmietanki jest prosty, jak i
proste w konstrukcji jest całe danie.
Połączenie czerwonego pieprzu i jabłka to
klasyka. Danie robiłam już dwa razy, a będę na
pewno powtarzać, gdyż potrzebne składniki
zwykle mam pod ręką.
Danie przyrządzałam zarówno z surowym jak i suszonym jabłkiem. Nie ma kolosalnej różnicy w smaku. Jedynie w przygotowaniu i dekoracji. Jabłka suszę pokrojone w plasterki w piekarniku, później wystarczy je tylko dodać do sosu, pozostawiając część do dekoracji. Surowe plasterki jabłka trzeba chwileczkę pogotować w śmietance i nie będziemy mieć dekoracji.
Filety łososia można dusić pokrojone w równe kawałki lub udusić jeden duży filet w całości, następnie podzielić go na nierówne kawałki (jak na zdjęciu).
Nam łosoś smakował podany w dużej ilości sosu (można go dać mniej, ale trzeba pamiętać, że z czasem sos jakby się kurczy, bardziej gęstnieje). Do łososia podałam zaparzoną kaszę kuskus.
Zamiast łososia można też użyć filetów z innych ryb, np. z soli. Jabłka można przygotować wcześniej, dzień lub dwa dni przed przygotowywaniem potrawy. Można z nich też przygotować ozdoby choinkowe :-) Zapraszam też po więcej pomysłów na JABŁKA (polecam Sałatkę Waldorf) oraz ŁOSOSIA.
Przepis i zdjęcia:
Danie przyrządzałam zarówno z surowym jak i suszonym jabłkiem. Nie ma kolosalnej różnicy w smaku. Jedynie w przygotowaniu i dekoracji. Jabłka suszę pokrojone w plasterki w piekarniku, później wystarczy je tylko dodać do sosu, pozostawiając część do dekoracji. Surowe plasterki jabłka trzeba chwileczkę pogotować w śmietance i nie będziemy mieć dekoracji.
Filety łososia można dusić pokrojone w równe kawałki lub udusić jeden duży filet w całości, następnie podzielić go na nierówne kawałki (jak na zdjęciu).
Nam łosoś smakował podany w dużej ilości sosu (można go dać mniej, ale trzeba pamiętać, że z czasem sos jakby się kurczy, bardziej gęstnieje). Do łososia podałam zaparzoną kaszę kuskus.
Zamiast łososia można też użyć filetów z innych ryb, np. z soli. Jabłka można przygotować wcześniej, dzień lub dwa dni przed przygotowywaniem potrawy. Można z nich też przygotować ozdoby choinkowe :-) Zapraszam też po więcej pomysłów na JABŁKA (polecam Sałatkę Waldorf) oraz ŁOSOSIA.
Przepis i zdjęcia:
Ryby z witaminami: pesto i salsa z natki pietruszki
22/10/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić
dwoma pomysłami na dodatki do dań z
wykorzystaniem
natki pietruszki.
Surowej, więc i najzdrowszej. Natka zawiera
żelazo, magnez, sód, potas, wapń. Jest bogatym
źródłem witaminy C oraz prowitaminy A, a także
witamin z grupy B. Ułatwia przemianę materii i
chroni przed wolnymi rodnikami.
Natka pietruszki w połączeniu z grillowaną lub pieczoną rybą stanowią więc dużą dawkę potrzebnych witamin i minerałów. I co bardzo ważne - dodatek natki pietruszki do ryby, mięsa lub jajek, zwiększa przyswajalność żelaza zawartego w tych pokarmach.
Pierwsze danie to Zielona salsa (salsa verde) jako dodatek do Szaszłyków z grillowanego łososia. Salsa verde to prócz posiekanej natki pietruszki, również szczypiorek, bazylia oraz mięta. Oczywiście odrobina czosnku, kapary i oliwa z oliwek extra virgin. Jest rewelacyjna! Bardzo polecam. Przepis na salsę (trochę tylko zmodyfikowany) pochodzi od Donny Hay. Salsy się nie soli, dlatego można ją przygotować z wyprzedzeniem.
Drugi pomysł to Pesto z natki pietruszki jako dodatek smakowy do pieczonego w papilotach halibuta. W ten sposób przygotowywany halibut gości na naszym stole chyba najczęściej. Zawinięty w papiloty składające się z zewnętrznej warstwy - folii aluminiowej i wewnętrznej - papieru do pieczenia. Papier izoluje rybę od bezpośredniego styku z folią aluminiową. Halibuta kładę zwykle na kaszy jaglanej, ale można użyć innej ulubionej (ugotowanej) kaszy lub np. ryżu.
Zarówno pesto jak i salsę można wykorzystać też do pieczonych mięs, kurczaka, do kanapek, sałatek i jako dodatek do ugotowanych już zup.
Przepis i zdjęcia:
Natka pietruszki w połączeniu z grillowaną lub pieczoną rybą stanowią więc dużą dawkę potrzebnych witamin i minerałów. I co bardzo ważne - dodatek natki pietruszki do ryby, mięsa lub jajek, zwiększa przyswajalność żelaza zawartego w tych pokarmach.
Pierwsze danie to Zielona salsa (salsa verde) jako dodatek do Szaszłyków z grillowanego łososia. Salsa verde to prócz posiekanej natki pietruszki, również szczypiorek, bazylia oraz mięta. Oczywiście odrobina czosnku, kapary i oliwa z oliwek extra virgin. Jest rewelacyjna! Bardzo polecam. Przepis na salsę (trochę tylko zmodyfikowany) pochodzi od Donny Hay. Salsy się nie soli, dlatego można ją przygotować z wyprzedzeniem.
Drugi pomysł to Pesto z natki pietruszki jako dodatek smakowy do pieczonego w papilotach halibuta. W ten sposób przygotowywany halibut gości na naszym stole chyba najczęściej. Zawinięty w papiloty składające się z zewnętrznej warstwy - folii aluminiowej i wewnętrznej - papieru do pieczenia. Papier izoluje rybę od bezpośredniego styku z folią aluminiową. Halibuta kładę zwykle na kaszy jaglanej, ale można użyć innej ulubionej (ugotowanej) kaszy lub np. ryżu.
Zarówno pesto jak i salsę można wykorzystać też do pieczonych mięs, kurczaka, do kanapek, sałatek i jako dodatek do ugotowanych już zup.
Przepis i zdjęcia:
Łosoś zapiekany z czerwonym pesto, jogurtem i pomidorami
04/10/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Łosoś zapiekany z pesto z
suszonych pomidorów, z dodatkiem jogurtu
naturalnego i szczypiorku. Obłożony
mnóstwem soczystych pomidorków
koktajlowych. To szybki i zdrowy
obiad.
Przyzwyczajeni do śmietany kremówki lub oliwy z oliwek jako dodatków do pieczonej ryby, mogą początkowo nie być zadowoleni z delikatnego "jogurtowego" posmaku sosu. Ja sama niezbyt często korzystam z jogurtu w daniach, choć bardzo dużo go zjadamy w czystej postaci, z dodatkiem syropu klonowego. Można polubić smak jogurtu na ciepło, choć ja jednak za nim nie przepadam. To kwestia smaku.. mój mąż np. powiedział, że pomidorowo - jogurtowy sos bardzo mu odpowiadał. W przepisie można po prostu pominąć jogurt lub śmietanę jogurtową w zależności od upodobań.
Ja czerwone pesto z suszonych pomidorów przygotowałam sama, mając końcówkę niewykorzystanych suszonych pomidorów w zalewie. Można też użyć pesto kupionego. Tutaj jest też inny przepis na pesto z suszonych pomidorów, który można modyfikować, pomijając np. czerwony pieprz i zastępując go czarnym. Ważne, aby użyć czosnku, parmezanu, orzeszków, szczyptę chilli...
Do dzisiejszej zapiekanki zamiast jogurtu naturalnego można dać śmietanę jogurtową. Ryba też może być dowolna; dorsz, sola lub tilapia. Zamiast małych pomidorków można też pokroić w kostkę większe pomidory, choć małe pomidorki koktajlowe pasują tutaj wyjątkowo dobrze. Oprószyłam je nie tylko solą i pieprzem, ale i odrobiną cukru pudru. Posypywanie pomidorków cukrem pudrem przed zapiekaniem sprawdza się szczególnie poza sezonem na pomidory. Nabierają większej soczystości i smaku. Można je też posypać np. suszonym oregano i używać do kanapek, makaronów lub innych dań. Tutaj jest przepis na małe suszone pomidorki a tutaj na Pieczone pomidory z czosnkiem.
Przepis i zdjęcia:
Przyzwyczajeni do śmietany kremówki lub oliwy z oliwek jako dodatków do pieczonej ryby, mogą początkowo nie być zadowoleni z delikatnego "jogurtowego" posmaku sosu. Ja sama niezbyt często korzystam z jogurtu w daniach, choć bardzo dużo go zjadamy w czystej postaci, z dodatkiem syropu klonowego. Można polubić smak jogurtu na ciepło, choć ja jednak za nim nie przepadam. To kwestia smaku.. mój mąż np. powiedział, że pomidorowo - jogurtowy sos bardzo mu odpowiadał. W przepisie można po prostu pominąć jogurt lub śmietanę jogurtową w zależności od upodobań.
Ja czerwone pesto z suszonych pomidorów przygotowałam sama, mając końcówkę niewykorzystanych suszonych pomidorów w zalewie. Można też użyć pesto kupionego. Tutaj jest też inny przepis na pesto z suszonych pomidorów, który można modyfikować, pomijając np. czerwony pieprz i zastępując go czarnym. Ważne, aby użyć czosnku, parmezanu, orzeszków, szczyptę chilli...
Do dzisiejszej zapiekanki zamiast jogurtu naturalnego można dać śmietanę jogurtową. Ryba też może być dowolna; dorsz, sola lub tilapia. Zamiast małych pomidorków można też pokroić w kostkę większe pomidory, choć małe pomidorki koktajlowe pasują tutaj wyjątkowo dobrze. Oprószyłam je nie tylko solą i pieprzem, ale i odrobiną cukru pudru. Posypywanie pomidorków cukrem pudrem przed zapiekaniem sprawdza się szczególnie poza sezonem na pomidory. Nabierają większej soczystości i smaku. Można je też posypać np. suszonym oregano i używać do kanapek, makaronów lub innych dań. Tutaj jest przepis na małe suszone pomidorki a tutaj na Pieczone pomidory z czosnkiem.
Przepis i zdjęcia:
Postne tortelli rybne, czyli pierożki z łososiem i botwinką
21/06/09 Kategorie: Bar
mleczny
U mojej mamy na działce sezon na
botwinkę w pełni, więc zostałam obdarowana dość
pokaźną ilością młodej, malutkiej botwinki.
Część zamroziłam, a z reszty powstały te
właśnie pierożki. Miałam je już dawno w
planach, od kiedy natknęłam się na
przepis: Postne ravioli rybne, w
książce "Tradycyjna Kuchnia Włoska". Przepis
nieco zmodyfikowałam, między innymi zamiast
boćwiny dałam botwinkę. Dodałam też parmezan.
Propozycja podania w książce to sos pomidorowy
z bazylią. Mi smakowały też polane niewielką
ilością roztopionego masła w połączeniu ze
śmietanką kremową. Można też bardzo prosto -
skropić sokiem z cytryny i jeść palcami prosto
z durszlaka :-).
Na pierożki nadawać się będą ryby z małą ilością ości: oprócz łososia jeszcze tuńczyk i dorsz. Pierożki ulepiła mi mama, zrobiła pół na pół z ciasta klasycznego, pierogowego, z mąki Poznańskiej (pierożki te miały delikatną skórkę), oraz z mąki semoliny (były grubsze i twardsze "al dente"). Te ostatnie na specjalne zamówienie mojego męża :-). Z semoliny świetny jest makaron i pizza. Pierożki znacznie trudniej się z niej lepią, dłużej się gotują, a po ugotowaniu są bardziej "klejące".
Zdjęcia i przepis:
Na pierożki nadawać się będą ryby z małą ilością ości: oprócz łososia jeszcze tuńczyk i dorsz. Pierożki ulepiła mi mama, zrobiła pół na pół z ciasta klasycznego, pierogowego, z mąki Poznańskiej (pierożki te miały delikatną skórkę), oraz z mąki semoliny (były grubsze i twardsze "al dente"). Te ostatnie na specjalne zamówienie mojego męża :-). Z semoliny świetny jest makaron i pizza. Pierożki znacznie trudniej się z niej lepią, dłużej się gotują, a po ugotowaniu są bardziej "klejące".
Zdjęcia i przepis:
Pierożki z wędzonym łososiem i koperkiem
20/06/09 Kategorie: Bar
mleczny
Przyznam się, że to moje pierwsze
pierożki z łososiem, a dokładnie mieszanką
łososia wędzonego i świeżego. Już dawno miałam
na nie ochotę i myślałam nad tym z czym
najbardziej by mi smakowały... z oliwą, masłem,
śmietanką... a może z sosem pomidorowym lub
sosem z suszonych pomidorów (np. na bazie pasty
z suszonych pomidorów). Okazało się, że
najlepiej smakowały gorące, prosto z wody,
skropione sokiem z cytryny. Reszta będzie
odsmażana i myślę, że będzie tak samo smacznie
jak dzisiaj.
Przy okazji dzisiejszych pierożków, przypomniały mi się równie dobre Pierożki z krewetkami, które szczególnie polecam Waszej uwadze oraz pyszne smarowidło z mieszanki łososia wędzonego i świeżego, idealne na przyjęcia: Rillettes z łososia.
Zdjęcia i przepis:
Przy okazji dzisiejszych pierożków, przypomniały mi się równie dobre Pierożki z krewetkami, które szczególnie polecam Waszej uwadze oraz pyszne smarowidło z mieszanki łososia wędzonego i świeżego, idealne na przyjęcia: Rillettes z łososia.
Zdjęcia i przepis:
Sałatka Sherry z grillowanym łososiem i świeżymi truskawkami
15/06/09 Kategorie: Sałatki
Dawno mi tak nic nie smakowało jak
właśnie ta sałatka. Zanim łosoś skończył się
grillować, reszty składników już prawie nie
było... Nie wiem czy to zasługa wyjątkowo
słodkich i dojrzałych (w pełni sezonu)
truskawek, czy może
słodkiego wina sherry. Znów
sherry i truskawki. Wspaniała para, jak w tej
Tarcie z mascarpone.
Sherry wykorzystałam zarówno do marynowania łososia jak i do dressingu. Marynata i dressing różnią się tylko dodatkiem oliwy z oliwek (tylko do sałatki). Można więc wszystko przygotować w jednej miseczce, następnie podzielić na dwie części i tylko do jednej dodać oliwę.
Z pozostałych dodatków do sałatki wybrałam młodą cebulką cukrową, bardzo łagodną oraz tarty parmezan. Oczywiście świeżo zmielony czarny pieprz.
Zapraszam więc na przepyszną sałatkę z grillowanym łososiem marynowanym w sherry, ze świeżymi truskawkami z winegretem na bazie sherry :-)
Więcej sałatek z truskawkami znajduje się TUTAJ.
Zdjęcia i przepis:
Sherry wykorzystałam zarówno do marynowania łososia jak i do dressingu. Marynata i dressing różnią się tylko dodatkiem oliwy z oliwek (tylko do sałatki). Można więc wszystko przygotować w jednej miseczce, następnie podzielić na dwie części i tylko do jednej dodać oliwę.
Z pozostałych dodatków do sałatki wybrałam młodą cebulką cukrową, bardzo łagodną oraz tarty parmezan. Oczywiście świeżo zmielony czarny pieprz.
Zapraszam więc na przepyszną sałatkę z grillowanym łososiem marynowanym w sherry, ze świeżymi truskawkami z winegretem na bazie sherry :-)
Więcej sałatek z truskawkami znajduje się TUTAJ.
Zdjęcia i przepis:
Łosoś w balsamicznym musie truskawkowym z bąbelkami
13/06/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Łosoś, truskawki, ocet
balsamiczny... chyba nikogo nie trzeba
namawiać na taki zestaw? Wspaniale uzupełniony
odrobiną bąbelków z szampana lub wina
musującego.
Zamiast szampana lub wina musującego można też użyć białego wina. Mus doprawiłam estragonem, bo naprawdę świetnie pasuje do truskawek. I jeszcze dobry ocet balsamiczny. Sos marzenie! Truskawki przecieram razem ze wszystkimi przyprawami przez sito, aby uzyskać idealnie gładki mus.
Po raz kolejny zrobiłam też roladki z łososia, które najpierw obsmażam tylko od strony z delikatną panierką, a następnie na chwilę wstawiłam do piekarnika. Bardzo lubimy takiego łososia. Świetnie się sprawdzi na danie dla gości.
Sezon na truskawki w pełni, więc trzeba korzystać, tym bardziej, że truskawki są tak zdrowe. Zawierają dużo witamin i minerałów oraz pektyny. Mają też błonnik, który obniża poziom cholesterolu i neutralizuje substancje toksyczne. A co najważniejsze, posiadają fitocyny, czyli substancje bakteriobójcze (takie jak w czosnku i cebuli). Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam truskawki. I chociaż czasem po ich nadmiernym zjedzeniu, czuję się trochę jak "balonik", nie potrafię się im oprzeć :-)
Do dzisiejszego dania użyłam truskawek z "uprawy ekologicznej" (czyli działkowej :-) mojej mamy. To jej pierwszy znaczący zbiór truskawek w tym roku... Truskawki, których nie udało się nam zjeść, zamroziłam... zapakowałam w małe woreczki po kilkanaście sztuk (bez szypułek) i włożyłam do zamrażarki. Posłużą mi w zimie lub na jesieni do takich jak dziś sosów, lub jeszcze lepiej - dla dzieci na musy truskawkowe do kaszy manny.
Zdjęcia i przepis:
Zamiast szampana lub wina musującego można też użyć białego wina. Mus doprawiłam estragonem, bo naprawdę świetnie pasuje do truskawek. I jeszcze dobry ocet balsamiczny. Sos marzenie! Truskawki przecieram razem ze wszystkimi przyprawami przez sito, aby uzyskać idealnie gładki mus.
Po raz kolejny zrobiłam też roladki z łososia, które najpierw obsmażam tylko od strony z delikatną panierką, a następnie na chwilę wstawiłam do piekarnika. Bardzo lubimy takiego łososia. Świetnie się sprawdzi na danie dla gości.
Sezon na truskawki w pełni, więc trzeba korzystać, tym bardziej, że truskawki są tak zdrowe. Zawierają dużo witamin i minerałów oraz pektyny. Mają też błonnik, który obniża poziom cholesterolu i neutralizuje substancje toksyczne. A co najważniejsze, posiadają fitocyny, czyli substancje bakteriobójcze (takie jak w czosnku i cebuli). Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam truskawki. I chociaż czasem po ich nadmiernym zjedzeniu, czuję się trochę jak "balonik", nie potrafię się im oprzeć :-)
Do dzisiejszego dania użyłam truskawek z "uprawy ekologicznej" (czyli działkowej :-) mojej mamy. To jej pierwszy znaczący zbiór truskawek w tym roku... Truskawki, których nie udało się nam zjeść, zamroziłam... zapakowałam w małe woreczki po kilkanaście sztuk (bez szypułek) i włożyłam do zamrażarki. Posłużą mi w zimie lub na jesieni do takich jak dziś sosów, lub jeszcze lepiej - dla dzieci na musy truskawkowe do kaszy manny.
Zdjęcia i przepis:
Ruloniki z łososia z sosem szczawiowym i młodymi ziemniaczkami
15/04/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Łosoś zwinięty w rulonik, w
panierce z mielonych migdałów, kurkumy, oregano
oraz odrobiny skórki pomarańczowej.
Jej delikatny posmak ładnie komponuje się z
sosem szczawiowym... z młodych
listków szczawiu, z dodatkiem białego
wina i śmietanki. Pyszny, wiosenny
obiad.
Połączenie łososia i szczawiu, charakterystyczne jest dla kuchni francuskiej, gdzie ze szczawiu przygotowuje się najczęściej zupę i sos. Sam szczaw jest też bardzo popularny w Polsce, najbardziej chyba w Zupie szczawiowej. Szczaw ma dość ostry i cytrynowy smak i najchętniej podawany jest z jajkiem i rybą. Tylko wiosenne i najmłodsze listki szczawiu nadają się na sałatki. Letnie, większe - do zup i sosów.
Intensywną kwaskowatość szczawiu próbowałam złamać świeżą natką pietruszki, suszonym oregano, syropem klonowym i słodką śmietanką kremową. Trochę mi się to udało, ale sos nadal był bardzo kwaśny... to chyba kwestia przyzwyczajenia do smaku, którego dawno nie miałam okazji próbować.
Danie trochę czasochłonne, ale warte przygotowań. Poszczególne etapy można rozłożyć w czasie. Zarówno łososia jak i sos szczawiowy można przygotować wcześniej. Panierkę do łososia (tylko z dwóch stron filetu) można uprościć i skomponować ją w dowolny sposób, używając ulubionych suszonych ziół. Ja postawiłam na suszone oregano, również jako dodatek do sosu szczawiowego, ale można użyć np. tymianku lub suszonej natki pietruszki. Zamiast mielonych migdałów można użyć bułki tartej, ale efekt nie będzie już ten sam. Panierka migdałowa jest pyszna i można w niej usmażyć pozostałe z przygotowania ruloników skrawki łososia. Takie chrupiące kąski przekonają do ryby każdego malucha :-)
Przy okazji tego dania, polecam Wam ten świetny sposób na zwinięcie łososia w roladkę. Ładnie się prezentuje i jednocześnie jest wygodny w jedzeniu. Wszystkim smakuje i robi wrażenie. Można też przygotować jedną, większą roladkę i ustawić ją na dowolnym musie lub sosie, w otoczeniu np. warzyw.
Zdjęcia i przepis:
Połączenie łososia i szczawiu, charakterystyczne jest dla kuchni francuskiej, gdzie ze szczawiu przygotowuje się najczęściej zupę i sos. Sam szczaw jest też bardzo popularny w Polsce, najbardziej chyba w Zupie szczawiowej. Szczaw ma dość ostry i cytrynowy smak i najchętniej podawany jest z jajkiem i rybą. Tylko wiosenne i najmłodsze listki szczawiu nadają się na sałatki. Letnie, większe - do zup i sosów.
Intensywną kwaskowatość szczawiu próbowałam złamać świeżą natką pietruszki, suszonym oregano, syropem klonowym i słodką śmietanką kremową. Trochę mi się to udało, ale sos nadal był bardzo kwaśny... to chyba kwestia przyzwyczajenia do smaku, którego dawno nie miałam okazji próbować.
Danie trochę czasochłonne, ale warte przygotowań. Poszczególne etapy można rozłożyć w czasie. Zarówno łososia jak i sos szczawiowy można przygotować wcześniej. Panierkę do łososia (tylko z dwóch stron filetu) można uprościć i skomponować ją w dowolny sposób, używając ulubionych suszonych ziół. Ja postawiłam na suszone oregano, również jako dodatek do sosu szczawiowego, ale można użyć np. tymianku lub suszonej natki pietruszki. Zamiast mielonych migdałów można użyć bułki tartej, ale efekt nie będzie już ten sam. Panierka migdałowa jest pyszna i można w niej usmażyć pozostałe z przygotowania ruloników skrawki łososia. Takie chrupiące kąski przekonają do ryby każdego malucha :-)
Przy okazji tego dania, polecam Wam ten świetny sposób na zwinięcie łososia w roladkę. Ładnie się prezentuje i jednocześnie jest wygodny w jedzeniu. Wszystkim smakuje i robi wrażenie. Można też przygotować jedną, większą roladkę i ustawić ją na dowolnym musie lub sosie, w otoczeniu np. warzyw.
Zdjęcia i przepis:
Rolada z łososia w szynce parmeńskiej z żółtym ryżem
31/03/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Wspaniała na ciepło, na niedzielny
obiad. Na wyjątkowe okazje rodzinne lub
spotkania z przyjaciółmi. Dla nas dwojga
dorosłych i jednego malca stanowiła dwa dobre
weekendowe obiady... Rolada wystarczy więc na
jeden obiad dla 6 osób.
Bardzo nam smakowała... Dobrze i szybko kroi się na porcje. Ja podawałam ją z dodatkową oliwą z oliwek i sałatką z rukoli z miodowym sosem winegret, który znajdziecie w SOSACH.
Zamiast szynki parmeńskiej można też użyć cieniutko pokrojonego boczku, ale tylko dobrej jakości. Roladę piecze się w piekarniku a liście laurowe mają pochłaniać „łososiowe” zapachy.
Może wygląda na skomplikowaną do przygotowania potrawę, ale wcale tak nie jest. Ja poświęciłam jej 1 godzinę plus pieczenie i przygotowanie sałatki. Najwięcej czasu może zająć zwinięcie rolady z łososia, tak aby ryż nie wydostał się na zewnątrz. Aby sobie ułatwić zadanie trzeba kupić łososia z dużego kawałka i koniecznie zaopatrzyć się w sznurek wędliniarski. Można go dostać w sklepach gospodarstwa domowego lub pasmanteriach.
Polecam Wam to danie z czystym sumieniem :-) Pomysł zaczerpnęłam z Magazynu Delicious, zmodyfikowałam nieco przepis. Między innymi filet łososia zwinęłam w roladę, nacinając go, zamiast złączać (sklejać) dwa oddzielne płaty ryby z farszem w środku. Zamiast boczku dałam szynkę parmeńską. Zrezygnowałam też z szafranu (dodanego do ryżu), na rzecz bardzo zdrowej kurkumy.
Zdjęcia i przepis:
Bardzo nam smakowała... Dobrze i szybko kroi się na porcje. Ja podawałam ją z dodatkową oliwą z oliwek i sałatką z rukoli z miodowym sosem winegret, który znajdziecie w SOSACH.
Zamiast szynki parmeńskiej można też użyć cieniutko pokrojonego boczku, ale tylko dobrej jakości. Roladę piecze się w piekarniku a liście laurowe mają pochłaniać „łososiowe” zapachy.
Może wygląda na skomplikowaną do przygotowania potrawę, ale wcale tak nie jest. Ja poświęciłam jej 1 godzinę plus pieczenie i przygotowanie sałatki. Najwięcej czasu może zająć zwinięcie rolady z łososia, tak aby ryż nie wydostał się na zewnątrz. Aby sobie ułatwić zadanie trzeba kupić łososia z dużego kawałka i koniecznie zaopatrzyć się w sznurek wędliniarski. Można go dostać w sklepach gospodarstwa domowego lub pasmanteriach.
Polecam Wam to danie z czystym sumieniem :-) Pomysł zaczerpnęłam z Magazynu Delicious, zmodyfikowałam nieco przepis. Między innymi filet łososia zwinęłam w roladę, nacinając go, zamiast złączać (sklejać) dwa oddzielne płaty ryby z farszem w środku. Zamiast boczku dałam szynkę parmeńską. Zrezygnowałam też z szafranu (dodanego do ryżu), na rzecz bardzo zdrowej kurkumy.
Zdjęcia i przepis:
Łosoś w otwartych papilotach z chrustem kokosowym
20/03/09 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Dziś na obiad łosoś zapiekany na
białym ryżu z chrustem kokosowym.
Danie okazało się super smaczne, pomysł na
chrust na pewno do powtórzenia z inną rybą.
Porcje przygotowałam dość spore (miałam dzwonka łososia każde po 230 g i jeden woreczek ryżu) i zakładałam, że będziemy mieć obiad na dwa dni. Jednak łosoś był tak dobry, że nic już nie zostało na jutro. Pieczenie a następnie podanie łososia w folii sprawiło, że potrawa była długo ciepła, co z kolei zachęcało nas do długiego delektowania się każdym kęsem.
Papiloty początkowo piekłam zamknięte, na koniec je otworzyłam, aby zrumienić chrust kokosowy i nieco go odparować. Obawiałam się, czy łosoś nie straci na tym, ale był wciąż wilgotny i kremowy.
Sam chrust kokosowy jest pyszniutki i powstał z wiórków kokosowych, syropu klonowego i imbiru. Zrobiłam dwie jego wersje, jedną bez pikantnej chilli (dla mnie i synka) oraz z chilli, dla męża. Chilli dodałam jednak w oststniej fazie przygotowania chrustu, aby go nie zdominowało, a tylko dało odrobinę pikantności. Podobną zasadę wykorzystałam w Barszczu Kokosowym, dodając czosnek na sam koniec gotowania. Zupełnie inny aromat, danie smakuje inaczej niż w przypadku podsmażania czosnku lub chilli na patelni na początku przygotowywania dania.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Porcje przygotowałam dość spore (miałam dzwonka łososia każde po 230 g i jeden woreczek ryżu) i zakładałam, że będziemy mieć obiad na dwa dni. Jednak łosoś był tak dobry, że nic już nie zostało na jutro. Pieczenie a następnie podanie łososia w folii sprawiło, że potrawa była długo ciepła, co z kolei zachęcało nas do długiego delektowania się każdym kęsem.
Papiloty początkowo piekłam zamknięte, na koniec je otworzyłam, aby zrumienić chrust kokosowy i nieco go odparować. Obawiałam się, czy łosoś nie straci na tym, ale był wciąż wilgotny i kremowy.
Sam chrust kokosowy jest pyszniutki i powstał z wiórków kokosowych, syropu klonowego i imbiru. Zrobiłam dwie jego wersje, jedną bez pikantnej chilli (dla mnie i synka) oraz z chilli, dla męża. Chilli dodałam jednak w oststniej fazie przygotowania chrustu, aby go nie zdominowało, a tylko dało odrobinę pikantności. Podobną zasadę wykorzystałam w Barszczu Kokosowym, dodając czosnek na sam koniec gotowania. Zupełnie inny aromat, danie smakuje inaczej niż w przypadku podsmażania czosnku lub chilli na patelni na początku przygotowywania dania.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Rillettes z łososia z koperkiem
03/12/08 Kategorie: Przekąski
To pyszna propozycja przekąski
dla gości na imprezę, przyjęcie lub
święta. Idealnie sprawdzi się na
szwedzkim stole. To również
dobry sposób na urozmaicenie codziennej
kolacji. Podawana w jednej
salaterce, z grzankami lub chlebem w koszyczku
obok. Z dodatków najlepiej smakuje z małymi
kiszonymi ogórkami i z lampką białego wina...
Rillettes oznacza smarowidło podobne do pasztetu, którym smaruje się grzanki lub chleb. Najczęściej przyrządzane jest z mięsa wieprzowego, najpierw długo gotowanego, następnie rozdrobnionego. Przygotowuje się je także z innych rodzajów mięsa, kaczki, kurczaka, królika oraz z ryb, oprócz łososia jeszcze z anchovies i z tuńczyka.
Moje rillettes przygotowałam z pieczonego łososia z dodatkiem łososia wędzonego (użyłam łososia wędzonego na zimno). Dodatki jakie wykorzystałam to sok z cytryny, koperek, szczypiorek i śmietana. Dodałam jeszcze musztardę dla zaostrzenia dość delikatnego w smaku łososia. Wszystkie dodatki sprawiły, że smarowidło jest naprawdę dobrze skomponowane i doprawione. Z innych opcji możesz też przygotować rillettes tylko z łososia pieczonego, już bez dodatku wędzonego.
Przepis i zdjęcia:
Rillettes oznacza smarowidło podobne do pasztetu, którym smaruje się grzanki lub chleb. Najczęściej przyrządzane jest z mięsa wieprzowego, najpierw długo gotowanego, następnie rozdrobnionego. Przygotowuje się je także z innych rodzajów mięsa, kaczki, kurczaka, królika oraz z ryb, oprócz łososia jeszcze z anchovies i z tuńczyka.
Moje rillettes przygotowałam z pieczonego łososia z dodatkiem łososia wędzonego (użyłam łososia wędzonego na zimno). Dodatki jakie wykorzystałam to sok z cytryny, koperek, szczypiorek i śmietana. Dodałam jeszcze musztardę dla zaostrzenia dość delikatnego w smaku łososia. Wszystkie dodatki sprawiły, że smarowidło jest naprawdę dobrze skomponowane i doprawione. Z innych opcji możesz też przygotować rillettes tylko z łososia pieczonego, już bez dodatku wędzonego.
Przepis i zdjęcia:
Girandole z krewetkami, łososiem i solą
07/10/07 Kategorie: Ryby i owoce
morza | Ciepła
obiadokolacja
Roladki gotowane w białym
winie. Bardzo delikatne i smaczne, ze
szczególną dominacją łososia. Bardzo proste w
przygotowaniu. Inspiracją do ich ugotowania był
przepis zamieszczony we włoskim magazynie
"Cucina Light", nr 3, 2007, Girandole di
sogliola, salmone, gamberi ed erbette. W
oryginalnym przepisie użyto koniaku zamiast
wina białego. Nie było też koperku i dodatku
ryżu ze szpinakiem.
Zdjęcia i przepis:
Zdjęcia i przepis:
Łosoś z sosem borowikowym nie tylko świąteczny
15/11/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Skończył się sezon na grzyby świeże...
czas sięgnąć do spiżarki po grzyby suszone.
Dzisiejsze danie to prawdziwa uczta dla
smakoszy... danie z kuchni fusion...bardzo
ciekawe połączenie łososia i sosu grzybowego z
kaszą gryczaną. Dzisiejszy obiad jest moją
propozycją zarówno na sobotni lub niedzielny
obiad, jak też na trochę bardziej nowoczesną
kolację wigilijną. Potrawę
przygotowałam w wersji
postnej: łosoś z suchej patelni
grillowej, sos grzybowy nie zaprawiany
śmietaną. Inna opcja, bardziej codzienna to
dodanie do sosu grzybowego śmietanki kremówki
oraz usmażenie ryby np. z masłem lub oliwą.
W sosie grzybowym najlepiej sprawdzą się suszone borowiki, ale można też użyć podgrzybków. Dla 2 osób wystarczy 20 g suszonych grzybów, czyli mała garść (własnoręcznie zbierane i suszone lub kupione w sklepie za około 6 zł za paczuszkę).
Sos z borowików będzie nieco jaśniejszy niż sos z podgrzybków. Podgrzybki generalnie mają ciemniejszą barwę co daje bardziej intensywny w kolorze sos. Grzyby suszone muszą być wcześniej moczone w zimnej wodzie, najlepiej przez całą noc. Jeśli nie masz czasu mocz grzyby przez minimum 2 godziny, ale im dłużej tym lepiej.
Mając namoczone wcześniej suszone grzyby, danie można przygotować w maksymalnie niecałą godzinę. Sos grzybowy można też przygotować z grzybów mrożonych, np. według przepisu na Makaron z prawdziwkami. Polecam też Placki z kaszy gryczanej z sosem grzybowym oraz inne moje Dania z grzybami. Zapraszam też po więcej propozycji na Łososia.
Coraz częściej na polskich stołach wigilijnych obok karpia pojawia się też łosoś oraz inne gatunki ryb. Zachęcam do wypróbowania łososia z sosem grzybowym, nie koniecznie tylko od święta...
Zdjęcia i przepis:

W sosie grzybowym najlepiej sprawdzą się suszone borowiki, ale można też użyć podgrzybków. Dla 2 osób wystarczy 20 g suszonych grzybów, czyli mała garść (własnoręcznie zbierane i suszone lub kupione w sklepie za około 6 zł za paczuszkę).
Sos z borowików będzie nieco jaśniejszy niż sos z podgrzybków. Podgrzybki generalnie mają ciemniejszą barwę co daje bardziej intensywny w kolorze sos. Grzyby suszone muszą być wcześniej moczone w zimnej wodzie, najlepiej przez całą noc. Jeśli nie masz czasu mocz grzyby przez minimum 2 godziny, ale im dłużej tym lepiej.
Mając namoczone wcześniej suszone grzyby, danie można przygotować w maksymalnie niecałą godzinę. Sos grzybowy można też przygotować z grzybów mrożonych, np. według przepisu na Makaron z prawdziwkami. Polecam też Placki z kaszy gryczanej z sosem grzybowym oraz inne moje Dania z grzybami. Zapraszam też po więcej propozycji na Łososia.
Coraz częściej na polskich stołach wigilijnych obok karpia pojawia się też łosoś oraz inne gatunki ryb. Zachęcam do wypróbowania łososia z sosem grzybowym, nie koniecznie tylko od święta...
Zdjęcia i przepis:

Sałatka do "lunch boxu" z dzikim ryżem i łososiem
28/10/08 Kategorie: Przekąski
Sałatka na wynos, bardzo
zdrowa. Ze świeżego łososia
gotowanego na parze, z dodatkiem
dzikiego ryżu,
limonki oraz z mnóstwem
szczypiorku i natki
pietruszki. Dobrze smakuje na zimno,
chyba nawet lepiej niż na ciepło. Z tego też
powodu jest dobrym pomysłem na zdrowy posiłek w
porze lunchu, który możesz przygotować w domu i
zabrać ze sobą do pracy. Do tej sałatki możesz
użyć ryżu dzikiego mieszanego z ryżem białym
lub też po prostu ryżu pełnoziarnistego. Przed
dodaniem śmietany, najpierw sałatkę spróbuj,
może będziesz woleć wersję bez jej dodatku.
Podobne danie można też przygotować z inną
rybą, np. dorszem lub też rybą wędzoną.
Ryż dziki tak naprawdę nie jest ryżem, tylko trawą o nazwie owies wodny, pochodzącą z Ameryki Północnej. Rośnie dziko na brzegach rzeki Missisipi. Ryż dziki 100%, bez domieszki białego jest dość drogi (2 woreczki - 1 pudełko kosztuje około 15 zł), co spowodowane jest jego trudnym zbiorem. Gotuje się dość długo, przez 30 minut.
Łososia ugotowałam na parze, co jest bez wątpienia najzdrowszym sposobem przygotowywania posiłków, pozwalającym na zachowanie naturalnych atrybutów produktów, barwy, soczystości, jędrności i smaku. Samo mięso łososia jest też bardzo zdrowe i ma duże znaczenie dla naszego organizmu, zawiera bowiem cynk i selen, które to wzmacniają układ odpornościowy, a także jod i witaminę D. Ma w sumie niewiele kalorii oraz przede wszystkim wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3.
Sałatka jest też świetną propozycją na danie z Diety Montignaca, chyba jednej z niewielu diet, w którą wierzę i którą rozumiem, a polegającej na komponowaniu w posiłku produktów o niskim indeksie glikemicznym. To znaczy takich, które jak najmniej podnoszą poziom glukozy we krwi. Produkty o wysokim IG powodują wzrost apetytu i gromadzenie się zapasów. Przy tej diecie nie trzeba specjalnie liczyć kalorii, ale wiadomo, nie można też z nimi przesadzać.
Zdjęcia i przepis:
Ryż dziki tak naprawdę nie jest ryżem, tylko trawą o nazwie owies wodny, pochodzącą z Ameryki Północnej. Rośnie dziko na brzegach rzeki Missisipi. Ryż dziki 100%, bez domieszki białego jest dość drogi (2 woreczki - 1 pudełko kosztuje około 15 zł), co spowodowane jest jego trudnym zbiorem. Gotuje się dość długo, przez 30 minut.
Łososia ugotowałam na parze, co jest bez wątpienia najzdrowszym sposobem przygotowywania posiłków, pozwalającym na zachowanie naturalnych atrybutów produktów, barwy, soczystości, jędrności i smaku. Samo mięso łososia jest też bardzo zdrowe i ma duże znaczenie dla naszego organizmu, zawiera bowiem cynk i selen, które to wzmacniają układ odpornościowy, a także jod i witaminę D. Ma w sumie niewiele kalorii oraz przede wszystkim wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3.
Sałatka jest też świetną propozycją na danie z Diety Montignaca, chyba jednej z niewielu diet, w którą wierzę i którą rozumiem, a polegającej na komponowaniu w posiłku produktów o niskim indeksie glikemicznym. To znaczy takich, które jak najmniej podnoszą poziom glukozy we krwi. Produkty o wysokim IG powodują wzrost apetytu i gromadzenie się zapasów. Przy tej diecie nie trzeba specjalnie liczyć kalorii, ale wiadomo, nie można też z nimi przesadzać.
Zdjęcia i przepis:
Szaszłyki z łososia i ananasa z cytrynową śmietaną
16/10/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza | Ciepła
obiadokolacja
Inny wymiar smaku łososia, ananasa a
nawet śmietany. Wszystkie te składniki smakują
w tych szaszłykach jakby inaczej niż zwykle. A
to za sprawą dodatków i marynaty oraz dobrego
ich zgrania z łososiem i ananasem. Bardzo
ciekawe połączenie smaków, tak różnych, ale tak
dobrze ze sobą współgrających.
Szaszłyki można przygotować na bardziej miękkie lub też mocniej wysmażone, w zależności od preferencji. Jedne i drugie będą ok, bo i tak pokryje je sos z gęstej śmietany.
Dużą zaletą dania jest śmietana cytrynowa, nie rezygnujcie z niej, bo danie straci na atrakcyjności. Szaszłyki można smażyć na patelni, grillować lub piec w piekarniku.
Do szaszłyków użyłam świeżego ananasa. Jeśli nie chcę poranić sobie języka i zepsuć całej zabawy z jego jedzeniem, muszę pamiętać o podstawowej zasadzie przy jego obieraniu. Trzeba go dość grubo obierać z łupiny, tak aby na miąższu nie pozostały żadne ciemne jej kawałeczki i plamki. Nawet jeśli będzie nam się wydawało, że odrzucamy zbyt wiele cennego miąższu, musi on być cały gładki. I to wszystko.
Pomysł na szaszłyki pochodzi z książki Jennifer Joyce, "Small bites".
Więcej zdjęć i przepis:
Szaszłyki można przygotować na bardziej miękkie lub też mocniej wysmażone, w zależności od preferencji. Jedne i drugie będą ok, bo i tak pokryje je sos z gęstej śmietany.
Dużą zaletą dania jest śmietana cytrynowa, nie rezygnujcie z niej, bo danie straci na atrakcyjności. Szaszłyki można smażyć na patelni, grillować lub piec w piekarniku.
Do szaszłyków użyłam świeżego ananasa. Jeśli nie chcę poranić sobie języka i zepsuć całej zabawy z jego jedzeniem, muszę pamiętać o podstawowej zasadzie przy jego obieraniu. Trzeba go dość grubo obierać z łupiny, tak aby na miąższu nie pozostały żadne ciemne jej kawałeczki i plamki. Nawet jeśli będzie nam się wydawało, że odrzucamy zbyt wiele cennego miąższu, musi on być cały gładki. I to wszystko.
Pomysł na szaszłyki pochodzi z książki Jennifer Joyce, "Small bites".
Więcej zdjęć i przepis:
Roladki z łososia w musie selerowym
29/08/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Roladki, które „chodziły” za mną już
kilka lat... Od kiedy spróbowałam ich w
restauracji, od tamtej pory czekały na ten
moment. Smakowały tak samo dobrze jak kiedyś.
Danie eleganckie i z charakterem
restauracyjnym. Dobrze jest podać do niego
białe wino. Ugotowałam też młode ziemniaki, ale
równie smacznie będzie z białym ryżem.
Łosoś był u mnie trochę zdominowany przez bekon, ale nam to nie przeszkadzało. Możesz zwiększyć ilość łososia i zmniejszyć proporcje bekonu. Mus z selera naciowego jest ciekawym akcentem do roladek i dobrze do nich pasuje, ale dodatek cebuli sprawia, że krem najlepszy jest zaraz po ugotowaniu. Z czasem nabiera coraz bardziej intensywnego zapachu. Dlatego sos najlepiej jest przygotować niedługo przed podaniem. Pomoże też dokładne zeszklenie cebulki na oliwie.
Mus z warzyw jest generalnie charakterystyczny dla nowoczesnej kuchni włoskiej, szczególnie serwowanej we włoskich restauracjach. Przygotowywany jest z różnych innych warzyw jak brokuły, szparagi czy dynia i może stanowić dodatek nie tylko do mięs czy ryb ale i do pasty, pierożków i lasagne. Bardzo odpowiada mi ten rodzaj wzbogacania dań.
Przepis: Involtino di salmone e speck su crema di sedano pochodzi z książki Kuchnia włoska bez granic, Giancarlo Russo, książki pełnej podobnych przepisów na włoskie dania, będących bardzo w moim guście. Kilka lat temu książka pojawiła się na mojej półce i od czasu do czasu do niej powracam.
Involtino di salmone polecam Wam szczególnie na kolację we dwoje i dla smakoszy kuchni włoskiej...
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Łosoś był u mnie trochę zdominowany przez bekon, ale nam to nie przeszkadzało. Możesz zwiększyć ilość łososia i zmniejszyć proporcje bekonu. Mus z selera naciowego jest ciekawym akcentem do roladek i dobrze do nich pasuje, ale dodatek cebuli sprawia, że krem najlepszy jest zaraz po ugotowaniu. Z czasem nabiera coraz bardziej intensywnego zapachu. Dlatego sos najlepiej jest przygotować niedługo przed podaniem. Pomoże też dokładne zeszklenie cebulki na oliwie.
Mus z warzyw jest generalnie charakterystyczny dla nowoczesnej kuchni włoskiej, szczególnie serwowanej we włoskich restauracjach. Przygotowywany jest z różnych innych warzyw jak brokuły, szparagi czy dynia i może stanowić dodatek nie tylko do mięs czy ryb ale i do pasty, pierożków i lasagne. Bardzo odpowiada mi ten rodzaj wzbogacania dań.
Przepis: Involtino di salmone e speck su crema di sedano pochodzi z książki Kuchnia włoska bez granic, Giancarlo Russo, książki pełnej podobnych przepisów na włoskie dania, będących bardzo w moim guście. Kilka lat temu książka pojawiła się na mojej półce i od czasu do czasu do niej powracam.
Involtino di salmone polecam Wam szczególnie na kolację we dwoje i dla smakoszy kuchni włoskiej...
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Łosoś w papilotach z porami i ziołami
31/07/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Mając rodzinę muszę gotować również z
myślą o niej, często wybieram więc potrawy
niekontrowersyjne, łagodne i delikatne, tak aby
wszystkim smakowało. Jednocześnie chcę, aby
nasze obiady były urozmaicone i ciekawe. Czasem
może być to interesujące połączenie składników
lub specyficzny sposób podania potrawy. Sięgam
też po dania z innych kuchni świata. Dobrze
jest też wtedy, gdy danie jest proste i szybkie
w przygotowaniu. Myślę, że łosoś w
papilotach z porami spełnia te
wszystkie warunki: smacznie, szybko, trochę
inaczej.
Przygotowując rybę w papilotach, mamy też pewność, że danie na pewno się uda. Łososia można przygotować wcześniej, a przed samym obiadem upiec w piekarniku. To danie sprawdzi się zarówno na szybki obiad dla rodziny jak i na przyjęcie. Danie uniwersalne, bardzo smaczne, które zadowoli każde pokolenie.
Pomysł zaczerpnęłam z książki, którą bardzo lubię, z prostymi przepisami na klasyczne dania francuskie: Smaki Świata Francja. Zawsze ratuje mnie ona w sytuacjach awaryjnych, gdy muszę coś przygotować szybko, smacznie i klasycznie. Przepis na łososia w papilotach wymyśliła Paryżanka Paule Caillat, która uczy francuskiej sztuki kulinarnej.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Przygotowując rybę w papilotach, mamy też pewność, że danie na pewno się uda. Łososia można przygotować wcześniej, a przed samym obiadem upiec w piekarniku. To danie sprawdzi się zarówno na szybki obiad dla rodziny jak i na przyjęcie. Danie uniwersalne, bardzo smaczne, które zadowoli każde pokolenie.
Pomysł zaczerpnęłam z książki, którą bardzo lubię, z prostymi przepisami na klasyczne dania francuskie: Smaki Świata Francja. Zawsze ratuje mnie ona w sytuacjach awaryjnych, gdy muszę coś przygotować szybko, smacznie i klasycznie. Przepis na łososia w papilotach wymyśliła Paryżanka Paule Caillat, która uczy francuskiej sztuki kulinarnej.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Łosoś z malinowym winegretem
12/07/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
To danie należy do grupy moich
ulubionych zestawień - mięsa lub ryby z
dodatkiem pieczonych lub gotowanych owoców i
owocowego sosu. Mając w pamięci bardzo
smaczną PIERŚ Z KURCZAKA Z
BRZOSKWINIĄ, przygotowałam
łososia na gorącym sosie z
malin.
Sos malinowy jest intensywny w smaku, bo z dodatkiem octu winnego (najlepiej też o smaku malinowym) i musztardy Dijon. Wspaniale komponuje się z delikatnym, pieczonym w maśle łososiem. Koniecznym dodatkiem będzie biały ryż, ugotowany na sypko. Danie mało skomplikowane, lekkie, gotowe w czasie nie dłuższym niż 30 minut.
Życzę smacznego!
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Sos malinowy jest intensywny w smaku, bo z dodatkiem octu winnego (najlepiej też o smaku malinowym) i musztardy Dijon. Wspaniale komponuje się z delikatnym, pieczonym w maśle łososiem. Koniecznym dodatkiem będzie biały ryż, ugotowany na sypko. Danie mało skomplikowane, lekkie, gotowe w czasie nie dłuższym niż 30 minut.
Życzę smacznego!
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Łosoś w papilotach z makaronem ryżowym
22/05/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza | Ciepła
obiadokolacja
Bardzo proste i efektowne danie.
Jedno z moich ulubionych. Łosoś z sosem
sojowym jest po prostu genialny i
ponadczasowy. Połączenie składników, które
chyba nigdy mi się nie znudzi.
Łososia gotujemy na parze zawiniętego w papiloty z papieru do pieczenia, dzięki czemu ryba jest aromatyczna i soczysta. Wcześniej polewamy go mieszanką sosu sojowego, octu ryżowego i oleju sezamowego. Te trzy podstawowe dodatki kuchni chińskiej to jak znany tercet kuchni śródziemnomorskiej: ocet balsamiczny, ocet winny i oliwa z oliwek. Na szczęście większość składników z kuchni chińskiej jest dziś powszechna i łatwo dostępna. Bardzo polecam...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Łososia gotujemy na parze zawiniętego w papiloty z papieru do pieczenia, dzięki czemu ryba jest aromatyczna i soczysta. Wcześniej polewamy go mieszanką sosu sojowego, octu ryżowego i oleju sezamowego. Te trzy podstawowe dodatki kuchni chińskiej to jak znany tercet kuchni śródziemnomorskiej: ocet balsamiczny, ocet winny i oliwa z oliwek. Na szczęście większość składników z kuchni chińskiej jest dziś powszechna i łatwo dostępna. Bardzo polecam...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Łosoś w cieście francuskim z botwinką
07/05/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza | Ciepła
obiadokolacja
Łosoś z grilla ze szpinakiem i mash ziemniaczanym
03/05/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Pyszne
połączenie, znane chyba w prawie każdym
brytyjskim pubie. Warto zwrócić uwagę na
bardzo szybki i smaczny sposób przyrządzenia
szpinaku
oraz na mash
ziemniaczany, który ostatnio nie
opuszcza moich talerzy. Ziemniaki przyrządzone
w ten sposób są tak kremowe i smaczne, że danie
nie wymaga już dodatkowych gęstych sosów i
dodatków. Rozpływają się w ustach. Ja, choć
lubię próbować nowych potraw, sama wracam
właśnie do niej, od czasu do czasu...
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Łosoś z kaparami
16/04/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Najprostszy i najlepszy. W
przepysznym sosie z masła, wina lub octu
winnego, z natką pietruszki i smażonymi
kaparami. Klasyczny i niezastąpiony. Polecam.
Tak przyrządzony łosoś jest bardzo uniwersalny i świetnie pasuje do młodych ziemniaków z wody, ziemniaków tłuczonych czy też pieczonych lub odsmażanych. Wszystkie zielone warzywa z wody będą również dobrze się komponować: brokuły, zielona fasolka i groszek cukrowy lub szpinak czy grillowana cukinia.
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Tak przyrządzony łosoś jest bardzo uniwersalny i świetnie pasuje do młodych ziemniaków z wody, ziemniaków tłuczonych czy też pieczonych lub odsmażanych. Wszystkie zielone warzywa z wody będą również dobrze się komponować: brokuły, zielona fasolka i groszek cukrowy lub szpinak czy grillowana cukinia.
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Łosoś z tapenadą z czarnych oliwek
09/04/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Łosoś z pastą
z czarnych oliwek, filecików anchois, kaparów i
oliwy. Pomysł na danie pochodzi z
książki z przepisami kuchni francuskiej
wydawnictwa Larousse.
Filety z łososia i tapenada to jedno z najbardziej udanych połączeń. Musicie koniecznie spróbować tej kompozycji. Tapenadę można podać w oddzielnej miseczce lub też rozsmarować na usmażonych filetach. Do tak przygotowanego łososia proponuję pieczone ziemniaki z rozmarynem.
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Filety z łososia i tapenada to jedno z najbardziej udanych połączeń. Musicie koniecznie spróbować tej kompozycji. Tapenadę można podać w oddzielnej miseczce lub też rozsmarować na usmażonych filetach. Do tak przygotowanego łososia proponuję pieczone ziemniaki z rozmarynem.
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Łosoś na parze z pesto z rukoli
03/04/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza
Lubię łososia. W każdej postaci.
Najchętniej z ziemniakami. Dzisiaj
podaję łososia z młodymi
ziemniaczkami, z fasolką,
z dodatkiem zielonego pesto z
rukoli. Łososia, ziemniaki i fasolkę
ugotowałam na
parze, ale równie smacznie będzie
usmażyć rybę na patelni a ziemniaki i fasolkę
ugotować w wodzie. Pesto oprócz rukoli to
orzeszki pinii, anchois, kapary i oliwa z
oliwek. Jest bardzo smakowite i świetnie
komponuje się zarówno z łososiem jak i młodymi
ziemniakami.
Kliknij aby zobaczyć przepis i zdjęcia:
Kliknij aby zobaczyć przepis i zdjęcia:
Burgery z łososia
18/01/08 Kategorie: Ryby i owoce
morza | Ciepła
obiadokolacja
Ciąg dalszy dań z mojej Multipiastry,
włoskiej patelni grillowej. Mini książeczka z
przepisami dołączona do zakupu patelni jest
skarbnicą pomysłów i ciekawych dań, które można
przygotować nie posiadając specjalnych
akcesoriów kuchennych, na zwykłej patelni
teflonowej lub grillowej. Z książeczki
pochodził już pomysł na jajka smażone w papryce
oraz mini pancakesy. Teraz
dołączają mini burgery, kotleciki z drobno
siekanego łososia z pietruszką. Kotleciki
można podać z sałatką lub włożyć pomiędzy
dwie połówki lekko stostowanej i
posmarowanej majonezem bułki, czy też w
towarzystwie ziemniaków podać na obiad...
Link do zdjęć i prostego przepisu na Mini burgery:
Link do zdjęć i prostego przepisu na Mini burgery:
Łosoś pikantny
13/01/08 Kategorie: Makarony
| Ryby i owoce
morza
Chiński makaron nie koniecznie musi być
biały, ryżowy i smakować jak plastikowe żyłki.
Chiński makaron to także makaron z mąki
pszennej, wody i soli, barwiony np. szpinakiem
na zielono. Makaron taki podobny jest w smaku i
wyglądzie do naszych popularnych "nitek" do
rosołu, tyle, że jest dłuższy. Tak samo
delikatny i tak samo szybki w gotowaniu. Można
go też przysmażać w woku z warzywami i
przyprawami.
Chciałam, aby był zdecydowany w smaku i pokusiłam się o pikantną wersję makaronu ze świeżym łososiem, papryką, szpinakiem i orzechami. Jedna papryczka chilli wystarczyła, aby nadać temu daniu nieco orientalnego charakteru.
Link do zdjęć i przepisu:
Można oczywiście wybrać też łagodną wersję. Papryczkę chilli zastąpić świeżą papryką, natomiast łosoś, szpinak, czosnek oraz orzechy pozostawić bez zmian.
Chciałam, aby był zdecydowany w smaku i pokusiłam się o pikantną wersję makaronu ze świeżym łososiem, papryką, szpinakiem i orzechami. Jedna papryczka chilli wystarczyła, aby nadać temu daniu nieco orientalnego charakteru.
Link do zdjęć i przepisu:
Można oczywiście wybrać też łagodną wersję. Papryczkę chilli zastąpić świeżą papryką, natomiast łosoś, szpinak, czosnek oraz orzechy pozostawić bez zmian.
Łosoś z fasolką
08/11/07 Kategorie: Ryby i owoce
morza



