Szafranowy kurczak z tymiankiem i cytryną

Babskie grillowanie i babskie szaszłyki... Tak bym je nazwała. Nie ma co się łudzić, żaden facet się na nich nie pożywi :-) Choć próbowali, bo na hasło szaszłyki z grilla są wstanie szybko zebrać się przy stole. Jednak nie jest to tego typu jedzenie, o jakim myśleli. Szaszłyki są bardzo chudziutkie, bez grama tłuszczyku (chyba, że oliwa z oliwek na własne życzenie), no i jeszcze ten szafran i cytryna. Nic więcej.

Kobietom to delikatne i niemal wykwintnie przyrządzone mięsko może posmakować. Miłośniczki szafranu nie powinny się też zawieść. Kurczak jest miękki i nie wysuszony, a to się dla mnie liczy przede wszystkim. Do szaszłyków polecałabym biały ryż. Danie przyrządzałam na patelni grillowej, ale można grillować też na grillu ogrodowym. Bardzo proste i szybkie danie awaryjne, np. na wypadek nieplanowanego „babskiego wieczoru”. Na tego typu spotkania polecałabym też Szaszłyki z krewetek i melona, zupełnie w innym klimacie, ale jak dla mnie chyba smaczniejsze.

Polecam też ten dobry sposób zakładania mięsa kurczaka na szaszłyki. Piersi kurczaka kroję na paski a później zwijam jak harmonijkę i nadziewam na patyczki. Mam wrażenie, że mięso jest mniej przesuszone i bardziej soczyste niż w przypadku krojenia go w kosteczkę.

Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Przepis na szaszłyki z kurczaka

R e k l a m a