Podwieczorek
Placek drożdżowy ze śliwkami i czekoladą
16/08/10
Najłatwiejszy placek w świecie. Każdy,
nawet początkujący go zrobi, jeśli tylko wykaże
się odrobiną cierpliwości :-) Bo jak przy
każdym drożdżowym, to głównie oczekiwanie na
wyrośnięcie ciasta zajmuje najwięcej czasu.
Dlatego drożdżowe ciasto najlepiej robić gdzieś
między wierszami :-)
Wszystkie składniki ciasta dodaję jednocześnie i zagniatam (ręcznie lub z częściowym udziałem miksera). Ale - jak wciąż powtarza mi moja mama - tłuszcz (czyli roztopione masło) powinnam zawsze dodawać na koniec, do wyrobionego już ciasta. Jak byście nie zrobili, na pewno się uda :-)
Dzisiejszy placek drożdżowy powstał z inspiracji włoską świąteczną babką panettone, która obok czekolady zawiera jeszcze orzechy i owoce kandyzowane. Moi domownicy ciemną czekoladę lubią w połączeniu ze śliwkami, tak jak np. w tych powidłach z czekoladą. Powstał więc taki oto prosty placek drożdżowy z czekoladą i śliwkami, który cieszył się dużą popularnością podczas drugiego śniadania i podwieczorku. Samo ciasto drożdżowe nie jest aż tak maślane i wilgotne jak ciasto na brioszki, ale i tak jest bardziej wilgotne i mięsiste od klasycznego polskiego ciasta drożdżowego.
Z dzisiejszego przepisu możecie robić każdy dowolny placek drożdżowy, z ulubionymi owocami i dodatkami.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Wszystkie składniki ciasta dodaję jednocześnie i zagniatam (ręcznie lub z częściowym udziałem miksera). Ale - jak wciąż powtarza mi moja mama - tłuszcz (czyli roztopione masło) powinnam zawsze dodawać na koniec, do wyrobionego już ciasta. Jak byście nie zrobili, na pewno się uda :-)
Dzisiejszy placek drożdżowy powstał z inspiracji włoską świąteczną babką panettone, która obok czekolady zawiera jeszcze orzechy i owoce kandyzowane. Moi domownicy ciemną czekoladę lubią w połączeniu ze śliwkami, tak jak np. w tych powidłach z czekoladą. Powstał więc taki oto prosty placek drożdżowy z czekoladą i śliwkami, który cieszył się dużą popularnością podczas drugiego śniadania i podwieczorku. Samo ciasto drożdżowe nie jest aż tak maślane i wilgotne jak ciasto na brioszki, ale i tak jest bardziej wilgotne i mięsiste od klasycznego polskiego ciasta drożdżowego.
Z dzisiejszego przepisu możecie robić każdy dowolny placek drożdżowy, z ulubionymi owocami i dodatkami.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Brioszki z serem białym i malinami
14/08/10
Wilgotne i maślane drożdżówki wypełnione
malinami i dużą ilością kremowego sera. To
smakołyk na letnie popołudnie. Jeśli idziecie z
wizytą do znajomych lub rodziny, mogą stanowić
pachnący prezent. Pyszny deser dla dzieci :-)
Długo pozostają świeże, najlepiej przechowują
się w papierowej torebce lub bawełnianym
woreczku.
Jeśli nie macie świeżych malin możecie użyć np. rodzynek lub pokrojonej ciemnej czekolady. Sprawdzą się również jagody, borówki i wiśnie lub owoce mrożone.
Dzisiejsze brioszki przygotowałam na bazie tych bułeczek z czekoladą. Tym razem nie schładzałam wyrośniętego ciasta przez całą noc. Włożyłam je tylko do lodówki na jedną godzinę, aby stężało i dało się łatwo rozwałkować. Wyrośnięte ciasto drożdżowe można trzymać w lodówce do 12 godzin.
Smacznego!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Jeśli nie macie świeżych malin możecie użyć np. rodzynek lub pokrojonej ciemnej czekolady. Sprawdzą się również jagody, borówki i wiśnie lub owoce mrożone.
Dzisiejsze brioszki przygotowałam na bazie tych bułeczek z czekoladą. Tym razem nie schładzałam wyrośniętego ciasta przez całą noc. Włożyłam je tylko do lodówki na jedną godzinę, aby stężało i dało się łatwo rozwałkować. Wyrośnięte ciasto drożdżowe można trzymać w lodówce do 12 godzin.
Smacznego!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Deser ryżowy z nektarynkami
09/08/10
Kremowy deser ryżowy z karmelizowanymi
nektarynkami. To pyszny ryż ugotowany w mleku
kokosowym z dodatkiem wanilii. Podany z
dodatkiem smażonych w miodzie nektarynek. Jest
uproszczoną wersją ryżu zapiekanego w mleku
kokosowym. Ryż zamiast zapiekać, tym
razem po prostu ugotowałam, tak jak w
przypadku ryżu kokosowego z czarnym
sezamem, który stanowi dodatek do
wszelkich dań na słono.
Kremowy ryż może stanowić drugie śniadanie lub deser. Jest bardzo uniwersalny i "wielosezonowy". Sprawdzi się o każdej porze roku, ale przede wszystkim polecam go na koniec lata i na całą jesień. Najlepiej smakuje na ciepło, ale może być też podawany ostudzony.
Zamiast nektarynek świetnie sprawdzą się brzoskwinie, śliwki lub morele. Mogą być też jabłka, gruszki lub ananasy. Do deseru będą pasować też świeże owoce np. jagody i maliny. Zobacz również naleśniki z karmelizowanymi figami. W podobny sposób możecie zrobić naleśniki z innymi ulubionymi owocami.
Polecam brzoskwinie zapiekane z kokosową kruszonką (przepis z filmem) oraz gruszki z wanilią zapiekane pod kruszonką (również przepis z filmem).
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Kremowy ryż może stanowić drugie śniadanie lub deser. Jest bardzo uniwersalny i "wielosezonowy". Sprawdzi się o każdej porze roku, ale przede wszystkim polecam go na koniec lata i na całą jesień. Najlepiej smakuje na ciepło, ale może być też podawany ostudzony.
Zamiast nektarynek świetnie sprawdzą się brzoskwinie, śliwki lub morele. Mogą być też jabłka, gruszki lub ananasy. Do deseru będą pasować też świeże owoce np. jagody i maliny. Zobacz również naleśniki z karmelizowanymi figami. W podobny sposób możecie zrobić naleśniki z innymi ulubionymi owocami.
Polecam brzoskwinie zapiekane z kokosową kruszonką (przepis z filmem) oraz gruszki z wanilią zapiekane pod kruszonką (również przepis z filmem).
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Wstążki naleśnikowe
25/07/10
Wstążki z naleśników podawane z cukrem
pudrem, świeżymi owocami i posłodzoną kwaśną
śmietaną. Moje ulubione naleśniki to te
usmażone na bazie mleka kokosowego. Mają
głębszy i ciekawszy smak od tych,
przygotowywanych na bazie mleka krowiego.
Oczywiście obydwie wersje są możliwe, ale
polecam zaszaleć od czasu do czasu z wersją
nieco inną od tradycyjnej :-)
Zobaczcie na filmie jak można układać wstążki naleśnikowe na talerzu i z czym je podawać. Wszelkie sosy i musy owocowe są również mile widziane. Wstążki można zrobić też z naleśników czekoladowych. Po więcej naleśnikowych inspiracji zapraszam tutaj.
Zapraszam do obejrzenia filmu!
Zdjęcia i film - kliknij na obrazek poniżej:
Zobaczcie na filmie jak można układać wstążki naleśnikowe na talerzu i z czym je podawać. Wszelkie sosy i musy owocowe są również mile widziane. Wstążki można zrobić też z naleśników czekoladowych. Po więcej naleśnikowych inspiracji zapraszam tutaj.
Zapraszam do obejrzenia filmu!
Zdjęcia i film - kliknij na obrazek poniżej:
Sernik z jagodami
21/07/10
Jeszcze jeden deser z jagodami, którym
częstowałam rodzinę podczas minionego weekendu.
Sernik z musem jagodowym i dekoracją ze
świeżych owoców. To kremowy, owocowy deser na
lato. Do jego przygotowania można użyć zarówno
świeżych jak i mrożonych owoców. Zamiast jagód
do sporządzenia musu możecie użyć innych
ulubionych owoców, np. malin. Masę serową
przygotowałam tak jak w tym przepisie na
sernik idealny. Proszę
pamiętajcie, że sernik z tego przepisu po
upieczeniu i wystygnięciu powinien spędzić
noc w lodówce!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Brioszki z masą makową i kremem - Makowce najlepsze
26/11/09
Smakują jak najlepszy makowiec. Bogate i
maślane ciasto drożdżowe (brioche) z masą
makową i budyniową. Są duże (z pewnością do
podziału!) i ładnie wyrośnięte. Świetne zaraz
po upieczeniu, ale drugiego i trzeciego dnia
też są bardzo dobre (koniecznie podgrzane, np.
w piekarniku na małej mocy). Ich sekret tkwi w
wysokiej jakości francuskiego drożdżowego
ciasta brioche.
Niech Was nie zaskoczy ich wielkość. Makowce trzeba piec na dwóch blaszkach, bo rozrastają się do rozmiaru XXL :-) Makowce zrobiłam podobnie do tych Drożdżówek z rodzynkami.
Przypominam sobie jeszcze smak tradycyjnego Makowca jaki upiekłam w poprzednim roku... zachwycił on moją rodzinę oraz spotkał się z Waszym dużym uznaniem. Bogaty i prawdziwy. Z dużą ilością masy makowej. Porównując właśnie ten makowiec z dzisiejszymi brioszkami, muszę jednak przyznać, że dzisiejsze makowce są chyba lepsze? Na pewno łatwiej i szybciej się je robi, a sam przepis jest niezawodny.
Do ich przygotowania użyłam gotowej masy makowej (można ją zrobić samemu, np. z przepisu na Makowiec). Krem budyniowy (Crème pâtissière) zrobiłam sama, ale i tutaj można spokojnie użyć ugotowanego budyniu.
Mam nadzieję, że Wasza rodzina i znajomi będą równie uszczęśliwieni z tego wypieku jak byliśmy my. Polecam też Rogaliki Brioche z marmoladą (a może będą równie smaczne nadziewane masą makową?)...
Przepis i zdjęcia:
Niech Was nie zaskoczy ich wielkość. Makowce trzeba piec na dwóch blaszkach, bo rozrastają się do rozmiaru XXL :-) Makowce zrobiłam podobnie do tych Drożdżówek z rodzynkami.
Przypominam sobie jeszcze smak tradycyjnego Makowca jaki upiekłam w poprzednim roku... zachwycił on moją rodzinę oraz spotkał się z Waszym dużym uznaniem. Bogaty i prawdziwy. Z dużą ilością masy makowej. Porównując właśnie ten makowiec z dzisiejszymi brioszkami, muszę jednak przyznać, że dzisiejsze makowce są chyba lepsze? Na pewno łatwiej i szybciej się je robi, a sam przepis jest niezawodny.
Do ich przygotowania użyłam gotowej masy makowej (można ją zrobić samemu, np. z przepisu na Makowiec). Krem budyniowy (Crème pâtissière) zrobiłam sama, ale i tutaj można spokojnie użyć ugotowanego budyniu.
Mam nadzieję, że Wasza rodzina i znajomi będą równie uszczęśliwieni z tego wypieku jak byliśmy my. Polecam też Rogaliki Brioche z marmoladą (a może będą równie smaczne nadziewane masą makową?)...
Przepis i zdjęcia:
Tajskie naleśniki kokosowe z papają
21/11/09
Przepis na te tajskie naleśniki pochodzi
z książki "Specjały z całego świata”,
Reinhardt Hess. Zupełnie przypadkowo wpadł mi
on w oko, podczas przeglądania książek
kucharskich u znajomych. Co mnie w nim
zaciekawiło?
Otóż naleśniki przygotowuje się w całości z mąki ryżowej. Do ciasta naleśnikowego dodaje się utarty miąższ świeżego kokosa. Farsz naleśników to świeża papaja oraz śmietanka zebrana z mleka kokosowego. Cudowne prawda? Pozostałe mleko kokosowe "wodę kokosową" wykorzystuje się do ciasta naleśnikowego. Sprytne i ekonomoczne :-)\
Ja do swoich naleśników użyłam śmietanki kokosowej, miałam więc mniej "wody kokosowej", którą musiałam uzupełnić wodą ze świeżego kokosa (można otworzyć nowe opakowanie śmietanki lub mleka). Ale za to otrzymałam więcej pysznej śmietanki do przełożenia naleśników.
Zmodyfikowałam nieco przepis na ciasto naleśnikowe, dodając do niego jajko. Bez jajka naleśniki rozpadają się podczas przekładania na drugą stronę. Pewnie dlatego przepis nakazywał smażenie ich tylko na jednej stronie, na nieusmażoną część nakłada się śmietankę i papaję. Naleśniki bez jajka są bardziej kruche i nieco delikatniejsze. Dodanie jajka powoduje, że naleśnika można przełożyć na drugą stronę i ładnie podać, złożonego np. na pół. Naleśniki można też pokroić na 4 części (jak pizzę) i układać je jedna po drugiej w stosik, przekładając kremem i papają.
Pozostaje jeszcze jeden problem... rozłupanie kokosa :-) Ja zlecam to zadanie mężowi i zwykle jak to robi, mruczy coś pod nosem, zupełnie nie rozumiejąc po co tyle się trudzić?
Acha... mąka ryżowa już wkrótce przyda się też do innej słodkości. Warto więc ją mieć pod ręką :-)
Przepis i zdjęcia:
Otóż naleśniki przygotowuje się w całości z mąki ryżowej. Do ciasta naleśnikowego dodaje się utarty miąższ świeżego kokosa. Farsz naleśników to świeża papaja oraz śmietanka zebrana z mleka kokosowego. Cudowne prawda? Pozostałe mleko kokosowe "wodę kokosową" wykorzystuje się do ciasta naleśnikowego. Sprytne i ekonomoczne :-)\
Ja do swoich naleśników użyłam śmietanki kokosowej, miałam więc mniej "wody kokosowej", którą musiałam uzupełnić wodą ze świeżego kokosa (można otworzyć nowe opakowanie śmietanki lub mleka). Ale za to otrzymałam więcej pysznej śmietanki do przełożenia naleśników.
Zmodyfikowałam nieco przepis na ciasto naleśnikowe, dodając do niego jajko. Bez jajka naleśniki rozpadają się podczas przekładania na drugą stronę. Pewnie dlatego przepis nakazywał smażenie ich tylko na jednej stronie, na nieusmażoną część nakłada się śmietankę i papaję. Naleśniki bez jajka są bardziej kruche i nieco delikatniejsze. Dodanie jajka powoduje, że naleśnika można przełożyć na drugą stronę i ładnie podać, złożonego np. na pół. Naleśniki można też pokroić na 4 części (jak pizzę) i układać je jedna po drugiej w stosik, przekładając kremem i papają.
Pozostaje jeszcze jeden problem... rozłupanie kokosa :-) Ja zlecam to zadanie mężowi i zwykle jak to robi, mruczy coś pod nosem, zupełnie nie rozumiejąc po co tyle się trudzić?
Acha... mąka ryżowa już wkrótce przyda się też do innej słodkości. Warto więc ją mieć pod ręką :-)
Przepis i zdjęcia:
Rożki serowe z jabłkiem
12/11/09
Ciasteczka jak francuskie, kruche i
chrupiące. Przepis znany od lat. Mąka, masło i
twaróg śmietankowy w równych proporcjach.
Pierwszy raz spróbowałam ich u rodziców męża i
od razu zdobyły moje serce :-) Nie mogłam
uwierzyć, że tylko z tych trzech składników
powstają takie cudeńka i to w tak krótkim
czasie.
Ciasto po upieczeniu jest idealnie chrupiące i przyjemnie warstwowe, zupełnie jak ciasto francuskie, tylko o wiele łatwiejsze do zrobienia. Lubię je za to, że są maślane i bardzo smaczne. Kto jeszcze nie zna rożków, musi koniecznie spróbować :-)
Trzeba tylko pamiętać o tym, aby piec je na cienkiej blaszce (blacha z wyposażenia piekarnika jest za gruba). Poza tym temperatura pieczenia musi być dość wysoka (jak na ciasto kruche) - minumum 200 stopni. Ciasto zagniata się bardzo szybko (również jak na ciasto kruche), łącząc tylko składniki w jednolitą kulę. Rożki najlepsze są zaraz po upieczeniu.
Zajrzyj też po inne pomysły na CIASTECZKA oraz JABŁKA.
Przepis i zdjęcia:
Ciasto po upieczeniu jest idealnie chrupiące i przyjemnie warstwowe, zupełnie jak ciasto francuskie, tylko o wiele łatwiejsze do zrobienia. Lubię je za to, że są maślane i bardzo smaczne. Kto jeszcze nie zna rożków, musi koniecznie spróbować :-)
Trzeba tylko pamiętać o tym, aby piec je na cienkiej blaszce (blacha z wyposażenia piekarnika jest za gruba). Poza tym temperatura pieczenia musi być dość wysoka (jak na ciasto kruche) - minumum 200 stopni. Ciasto zagniata się bardzo szybko (również jak na ciasto kruche), łącząc tylko składniki w jednolitą kulę. Rożki najlepsze są zaraz po upieczeniu.
Zajrzyj też po inne pomysły na CIASTECZKA oraz JABŁKA.
Przepis i zdjęcia:
Placuszki kokosowe z pomarańczą
06/11/09
Ulubione placuszki moich dzieci.
Powstały całkiem przypadkowo, z czystej
potrzeby przygotowania ekspresowego i bardziej
sycącego podwieczorku. Na jednym się nie
skończyło :-)
Pachną cudnie pomarańczą. Powstały z ciasta naleśnikowego na mleku kokosowym, dodatkowo z odrobiną suchych drożdży, które choć nie są konieczne, nieco spulchniają ciasto. Z dodatkiem wiórków kokosowych oraz skórki pomarańczowej. Z mascarpone, śmietanki kremówki, cukru i skórki pomarańczowej zrobiłam pyszny mus pomarańczowy.
Z możliwych modyfikacji: zamiast mleka kokosowego można użyć mleka krowiego. Smażyłam z obydwu rodzajów mleka, i dla mnie różnica jest znaczna, na korzyść placków z mleka kokosowego (użyłam śmietanki kokosowej). Zamiast gotowych wiórków kokosowych można zetrzeć na tarce miąższ kokosa i zmielić go (np. w młynku do kawy). Placuszki można podawać z dowolnym ulubionym dodatkiem: syropem klonowym, cukrem pudrem, dżemem. Warto spróbować też ciekawych kokosowych dodatków: kremu kokosowego, śmietanki kokosowej lub musu z białej czekolady.
Placuszki najlepsze są prosto z patelni, ale można też przygotować je wcześniej i odgrzewać (jak naleśniki). Zapraszam też do wypróbowania ciastek orzechowych o zapachu pomarańczy oraz deseru Panna Cotta kokosowa.
Po więcej dań z mleka kokosowego i kokosa zapraszam TUTAJ.
Przepis i zdjęcia:
Pachną cudnie pomarańczą. Powstały z ciasta naleśnikowego na mleku kokosowym, dodatkowo z odrobiną suchych drożdży, które choć nie są konieczne, nieco spulchniają ciasto. Z dodatkiem wiórków kokosowych oraz skórki pomarańczowej. Z mascarpone, śmietanki kremówki, cukru i skórki pomarańczowej zrobiłam pyszny mus pomarańczowy.
Z możliwych modyfikacji: zamiast mleka kokosowego można użyć mleka krowiego. Smażyłam z obydwu rodzajów mleka, i dla mnie różnica jest znaczna, na korzyść placków z mleka kokosowego (użyłam śmietanki kokosowej). Zamiast gotowych wiórków kokosowych można zetrzeć na tarce miąższ kokosa i zmielić go (np. w młynku do kawy). Placuszki można podawać z dowolnym ulubionym dodatkiem: syropem klonowym, cukrem pudrem, dżemem. Warto spróbować też ciekawych kokosowych dodatków: kremu kokosowego, śmietanki kokosowej lub musu z białej czekolady.
Placuszki najlepsze są prosto z patelni, ale można też przygotować je wcześniej i odgrzewać (jak naleśniki). Zapraszam też do wypróbowania ciastek orzechowych o zapachu pomarańczy oraz deseru Panna Cotta kokosowa.
Po więcej dań z mleka kokosowego i kokosa zapraszam TUTAJ.
Przepis i zdjęcia:
Rogaliki drożdżowe Brioche z dżemem z zielonych pomidorów
30/10/09
Pyszne rogaliki
drożdżowe z najlepszego ciasta
drożdżowego Brioche. Nadziewane
słodkim dżemem z zielonych
pomidorów z własnej spiżarni.
Przepisem na ten wyjątkowy w smaku dżem
podzielę się z Wami już niedługo :-)
Rogaliki można zamrażać po upieczeniu i mieć zawsze świeże na śniadanie lub podwieczorek. Najlepiej smakują na ciepło, więc po rozmrożeniu warto je ułożyć na wysuwanej kratce nad tosterem i ocieplić.
Rogaliki można nadziewać dowolnymi powidłami lub czekoladą. Do każdego rogalika można włożyć tylko po 1 łyżeczce nadzienia. Ale najszybciej i najprościej zrobić je bez niczego i dopiero po upieczeniu przekrawać na pół, smarować masłem, dżemem, powidłami lub ulubionym smarowidłem. Ciasto jest tak smaczne, że rogaliki można jeść bez dodatków, czuć wówczas klasę ciasta drożdżowego Brioche, jego strukturę i smak. Przepis na same rogaliki (bez nadzienia), klasycznie zwijane pochodzi z Magazynu Kuchnia Włoska. W oryginalnym przepisie używa się drożdży piwnych (15 g).
Dzisiejsze rogaliki każdy będzie potrafił zrobić! Zachęcam, bo naprawdę warto :-)
Przepis i zdjęcia:
Rogaliki można zamrażać po upieczeniu i mieć zawsze świeże na śniadanie lub podwieczorek. Najlepiej smakują na ciepło, więc po rozmrożeniu warto je ułożyć na wysuwanej kratce nad tosterem i ocieplić.
Rogaliki można nadziewać dowolnymi powidłami lub czekoladą. Do każdego rogalika można włożyć tylko po 1 łyżeczce nadzienia. Ale najszybciej i najprościej zrobić je bez niczego i dopiero po upieczeniu przekrawać na pół, smarować masłem, dżemem, powidłami lub ulubionym smarowidłem. Ciasto jest tak smaczne, że rogaliki można jeść bez dodatków, czuć wówczas klasę ciasta drożdżowego Brioche, jego strukturę i smak. Przepis na same rogaliki (bez nadzienia), klasycznie zwijane pochodzi z Magazynu Kuchnia Włoska. W oryginalnym przepisie używa się drożdży piwnych (15 g).
Dzisiejsze rogaliki każdy będzie potrafił zrobić! Zachęcam, bo naprawdę warto :-)
Przepis i zdjęcia:
Tiramisu ze świeżymi figami
19/09/09
Słynny deser kawowy z serkiem
mascarpone. Z dodatkiem
świeżych fig. Nie trzeba
specjalnie go przedstawiać i zachwalać :-).
Tym razem w przepisie na masę tiramisu zrezygnowałam z dodatku ubitych białek do masy mascarpone. Chciałam otrzymać idealny, gęsty krem. Zamiast białek czasem dodaje się też bitą śmietanę, jak to zrobiłam to przy tym świetnym Torcie Cappuccino. Dzisiaj wersja podstawowa Tiramisu - "kogel mogel" z żółtek i ser mascarpone.
W Polsce sezon na importowane figi śródziemnomorskie w pełni, więc i cena korzystna :-). Zapraszam więc po więcej pomysłów na świeże FIGI. Wszystkie desery "tiramisu" są TUTAJ.
Przepis i zdjęcia:
Tym razem w przepisie na masę tiramisu zrezygnowałam z dodatku ubitych białek do masy mascarpone. Chciałam otrzymać idealny, gęsty krem. Zamiast białek czasem dodaje się też bitą śmietanę, jak to zrobiłam to przy tym świetnym Torcie Cappuccino. Dzisiaj wersja podstawowa Tiramisu - "kogel mogel" z żółtek i ser mascarpone.
W Polsce sezon na importowane figi śródziemnomorskie w pełni, więc i cena korzystna :-). Zapraszam więc po więcej pomysłów na świeże FIGI. Wszystkie desery "tiramisu" są TUTAJ.
Przepis i zdjęcia:
Ryż zapiekany w mleku kokosowym z wanilią
15/09/09
Pyszny ryż Arborio (jak do
risotto) zapiekany w mleku kokosowym, z
dodatkiem ziarenek wyłuskanych z
wanilii. To wspaniały deser na ciepło
lub kolacja na słodko dla całej rodziny. A może
też zakończenie bardziej odświętnego obiadu lub
przyjęcia? Z dodatkiem świeżych owoców, np.
malin lub dojrzałych gruszek czy też brzoskwiń.
Wszystkim bardzo polecam!
Choć jeszcze nie próbowałam tej wersji, to marzy mi się taki deser lekko zmrożony, podany w pojedynczych kielichach jak do lodów. Podobno tak robi się w słonecznej Italii :-)
Ryż w naszej zapiekance był dość miękki i wchłonął większość płynu (piekłam 1 godzinę i 45 minut). Myślę, że można nieco skrócić czas pieczenia, aby uzyskać ziarna ryżu bardziej al dente, i aby pozostało trochę więcej pysznego, kremowego kokosowego kremu.
W podobny sposób można piec ryż tylko z mlekiem krowim, bez kokosowego (tak jak było w oryginalnym przepisie z "Donny Hay", na którym się wzorowałam). Można też ryż ugotować, zamiast piec. Wówczas należy dać 1 szklankę płynu na 1/2 szklanki ryżu. Jednak wersja pieczona, w mleku kokosowym jest po prostu wspaniała i najlepsza!
Przepis i zdjęcia:
Choć jeszcze nie próbowałam tej wersji, to marzy mi się taki deser lekko zmrożony, podany w pojedynczych kielichach jak do lodów. Podobno tak robi się w słonecznej Italii :-)
Ryż w naszej zapiekance był dość miękki i wchłonął większość płynu (piekłam 1 godzinę i 45 minut). Myślę, że można nieco skrócić czas pieczenia, aby uzyskać ziarna ryżu bardziej al dente, i aby pozostało trochę więcej pysznego, kremowego kokosowego kremu.
W podobny sposób można piec ryż tylko z mlekiem krowim, bez kokosowego (tak jak było w oryginalnym przepisie z "Donny Hay", na którym się wzorowałam). Można też ryż ugotować, zamiast piec. Wówczas należy dać 1 szklankę płynu na 1/2 szklanki ryżu. Jednak wersja pieczona, w mleku kokosowym jest po prostu wspaniała i najlepsza!
Przepis i zdjęcia:
Brzoskwinie zapiekane pod kokosowym chrustem
09/09/09
To jeden z moich faworytów jeśli chodzi
o desery owocowe. Dużo soczystych
brzoskwiń i kokosowy
"chrust", czyli pyszna, delikatna
kruszonka, która smakuje jak
najlepsze kokosowe ciasteczka.
Do polania zapiekanki brzoskwiniowej chciałam
coś kokosowego, zredukowałam więc mleko
kokosowe i roztopiłam w nim trochę
białej czekolady. Efekt przerósł moje
oczekiwania! Brzoskwinie nie zdążyły jeszcze
ostygnąć, zanim je wszystkie zjedliśmy (głównie
ja i mój synek, który poznał się na tym deserze
:-).
Nie będę już więcej o tym pisać, bo znów mam ochotę na coś takiego :-). Zresztą zobaczcie sami... Zapraszam do obejrzenia filmu z przygotowania zapiekanki z brzoskwiniami.
Przepis, zdjęcia, film:
Nie będę już więcej o tym pisać, bo znów mam ochotę na coś takiego :-). Zresztą zobaczcie sami... Zapraszam do obejrzenia filmu z przygotowania zapiekanki z brzoskwiniami.
Przepis, zdjęcia, film:
Gruszki Williams z wanilią i kruszonką
05/09/09
Czyli Crumble gruszkowe z
wanilią.
Owoce zapiekane z kruszonką to mój ulubiony deser, do którego mam słabość. Prosty w przygotowaniu i może towarzyszyć nam przez całe lato. Z dowolnych owoców i ich klasycznych połączeń, jak np. jabłka z cynamonem i rodzynkami, śliwki z migdałami...
Dzisiejsza zapiekanka to gruszki Williams i wanilia. Pięknie pachnie i wybornie smakuje. Moja najlepsza wersja tego deseru. Do gruszek świetnie pasowałby też świeży imbir lub imbir kandyzowany. Gruszek nie obierałam, ze skórką smakują lepiej. Można je dodatkowo posypać cukrem, gdyby były niezbyt słodkie, lub aby otrzymać jeszcze bardziej słodki deser. Ja swoje dojrzałe gruszki Williams posłodziłam dodatkowo 2 łyżeczkami cukru i deser był bardzo słodki.
Użyłam pięknych, intensywnie żółtych i dojrzałych gruszek Williams. Można oczywiście użyć innej, ulubionej odmiany gruszek, ale naprawdę warto pokusić się o Williams. Po ostudzeniu deser można przechowywać w lodówce. Wówczas przed podaniem trzeba go będzie podgrzać.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć i filmu z przygotowania gruszkowo - waniliowej zapiekanki.
Przepis, zdjęcia, film:
Owoce zapiekane z kruszonką to mój ulubiony deser, do którego mam słabość. Prosty w przygotowaniu i może towarzyszyć nam przez całe lato. Z dowolnych owoców i ich klasycznych połączeń, jak np. jabłka z cynamonem i rodzynkami, śliwki z migdałami...
Dzisiejsza zapiekanka to gruszki Williams i wanilia. Pięknie pachnie i wybornie smakuje. Moja najlepsza wersja tego deseru. Do gruszek świetnie pasowałby też świeży imbir lub imbir kandyzowany. Gruszek nie obierałam, ze skórką smakują lepiej. Można je dodatkowo posypać cukrem, gdyby były niezbyt słodkie, lub aby otrzymać jeszcze bardziej słodki deser. Ja swoje dojrzałe gruszki Williams posłodziłam dodatkowo 2 łyżeczkami cukru i deser był bardzo słodki.
Użyłam pięknych, intensywnie żółtych i dojrzałych gruszek Williams. Można oczywiście użyć innej, ulubionej odmiany gruszek, ale naprawdę warto pokusić się o Williams. Po ostudzeniu deser można przechowywać w lodówce. Wówczas przed podaniem trzeba go będzie podgrzać.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć i filmu z przygotowania gruszkowo - waniliowej zapiekanki.
Przepis, zdjęcia, film:
Ciasto ze śliwkami i kruszonką
31/07/09
Ulubione ciasto z owocami w mojej
rodzinie. Szczególnie babcie i dziadkowie
bardzo je sobie chwalą :-) Ucierane, klasyczne
ciasto, idealne do połączenia z owocami. Z
truskawkami, morelami, brzoskwiniami i
wiśniami... Dzisiejsze ciacho jest ze
śliwkami węgierkami i kruszonką.
W niedzielę wybieramy się na małe wakacje nad Morze Bałtyckie, czeka nas dość długa droga. To pierwsze wakacje naszej Oli i jej pierwsza dłuższa podróż... Trzymajcie kciuki za pogodę!
Pozostawiam Wam też nową tapetę na kolejny miesiąc - sierpień. Do ściągnięcia TUTAJ.
Pozdrawiam Was wszystkich gorąco, tych którzy są jeszcze przed urlopem, ale szczególnie tych, co swój urlop mają już za sobą :-)... i do "zobaczenia" po powrocie!
Przepis i zdjęcia:
W niedzielę wybieramy się na małe wakacje nad Morze Bałtyckie, czeka nas dość długa droga. To pierwsze wakacje naszej Oli i jej pierwsza dłuższa podróż... Trzymajcie kciuki za pogodę!
Pozostawiam Wam też nową tapetę na kolejny miesiąc - sierpień. Do ściągnięcia TUTAJ.
Pozdrawiam Was wszystkich gorąco, tych którzy są jeszcze przed urlopem, ale szczególnie tych, co swój urlop mają już za sobą :-)... i do "zobaczenia" po powrocie!
Przepis i zdjęcia:
Kruchy placek ze śliwkami i cynamonem
29/07/09
Bardzo dobry przepis na ciasto kruche,
sypkie, delikatne. Robiłam z niego szarlotkę i ciasto z rabarbarem. Do
ciasta kruchego dodałam tym razem cynamon
oraz brązowy cukier, aby kolor ciasta był
nieco ciemniejszy, nasycony. Można
oczywiście użyć białego cukru, a cynamonem
posypać po wierzchu placka, razem z cukrem
pudrem.
Inspiracją do przygotowania tego ciasta był podobny placek, który zamawiałam w słynnej herbaciarni "U Dziwisza" w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. O każdej porze roku, można delektować się tym prostym ciastem, z dodatkiem owocu, który akurat jest w sezonie, np. rabarbar, wiśnie, jabłka i śliwki...
Myślę, że udało mi się uchwycić ten smak... idealnego ciasta kruchego ze śliwkami. Taki ponadczasowy klasyk. Bardzo polecam :-)
Uwaga: w poprzedniej wersji przepisu był błąd - zamiast po prostu "mąka pszenna" napisałam "mąka pszenna krupczatka". Ten kruchy placek najlepiej robić ze zwykłej mąki lub mąki do wypieków - tortowej. Za błąd bardzo przepraszam :-)
Przepis i zdjęcia:
Inspiracją do przygotowania tego ciasta był podobny placek, który zamawiałam w słynnej herbaciarni "U Dziwisza" w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. O każdej porze roku, można delektować się tym prostym ciastem, z dodatkiem owocu, który akurat jest w sezonie, np. rabarbar, wiśnie, jabłka i śliwki...
Myślę, że udało mi się uchwycić ten smak... idealnego ciasta kruchego ze śliwkami. Taki ponadczasowy klasyk. Bardzo polecam :-)
Uwaga: w poprzedniej wersji przepisu był błąd - zamiast po prostu "mąka pszenna" napisałam "mąka pszenna krupczatka". Ten kruchy placek najlepiej robić ze zwykłej mąki lub mąki do wypieków - tortowej. Za błąd bardzo przepraszam :-)
Przepis i zdjęcia:
Babeczki morelowe z musem z białej czekolady
21/07/09
Codziennie zajadamy się morelami. Sezon
jest krótki, więc trzeba się spieszyć: -).
Ostatnie przywiozłam z weekendowego wypadu poza
miasto, zrywane prosto z drzewa.
Najlepiej gdy są niedoskonałe. Jedne większe, inne mniejsze, niesymetryczne i pokryte różnokolorowymi plamkami. Są prawdziwe, to one zbliżają nas do natury. Sama nie wiem które lepsze: te dojrzałe, o miękkim miąższu czy te lekko twardawe. Są po prostu pyszne, nie za słodkie, takie w sam raz.
Sprawdziłam co takiego dobrego mogą nam zaoferować same morele... Żelazo, wapń, dużo fosforu i bardzo dużo potasu. Cztery razy więcej beta-karotenu i 3 razy więcej witaminy B2 od brzoskwiń! Regenerują organizm po chorobach i dużym wysiłku. Mają więcej cukru niż brzoskwinie i są bardziej od nich kaloryczne. Drzewka morelowe pochodzą z Chin, znane są tam od 4.000 lat.
Wczoraj po południu z całej wyprawy zostały mi 4 morele... i trochę więcej osób na podwieczorek :-). Zrobiłam więc te babeczki z morelami (wyszło 12 sztuk). Podałam je z musem z białej czekolady, co okazało się bardzo dobrym pomysłem. Przepis na same babeczki znalazłam w książeczce wydanej przez "Gazetę", mus z białej czekolady dałam od siebie. Wydaje mi się, że jest on po prostu niezbędny. Jeszcze nie robiłam babeczek w ten sposób, różnią się od muffinów i typowych babeczek z ciasta ucieranego. W skrócie - miksuje się jajka z roztopionym masłem i mlekiem (masa jest dość rzadka), a następnie stopniowo dodaje się suche składniki.
Są też trochę inne w smaku, dość gęste, sycące i o nieco "omletowym" smaku. Waro spróbować, bardzo szybki i prosty przepis :-). Myślę, że z ciasta można też upiec jeden, większy placek (zamiast babeczek), np. w prostokątnej, płaskiej blaszce, takiej jak na sernik lub brownie (20 x 30 cm). Ale tej wersji jeszcze nie próbowałam :-)
Przepis i zdjęcia:
Najlepiej gdy są niedoskonałe. Jedne większe, inne mniejsze, niesymetryczne i pokryte różnokolorowymi plamkami. Są prawdziwe, to one zbliżają nas do natury. Sama nie wiem które lepsze: te dojrzałe, o miękkim miąższu czy te lekko twardawe. Są po prostu pyszne, nie za słodkie, takie w sam raz.
Sprawdziłam co takiego dobrego mogą nam zaoferować same morele... Żelazo, wapń, dużo fosforu i bardzo dużo potasu. Cztery razy więcej beta-karotenu i 3 razy więcej witaminy B2 od brzoskwiń! Regenerują organizm po chorobach i dużym wysiłku. Mają więcej cukru niż brzoskwinie i są bardziej od nich kaloryczne. Drzewka morelowe pochodzą z Chin, znane są tam od 4.000 lat.
Wczoraj po południu z całej wyprawy zostały mi 4 morele... i trochę więcej osób na podwieczorek :-). Zrobiłam więc te babeczki z morelami (wyszło 12 sztuk). Podałam je z musem z białej czekolady, co okazało się bardzo dobrym pomysłem. Przepis na same babeczki znalazłam w książeczce wydanej przez "Gazetę", mus z białej czekolady dałam od siebie. Wydaje mi się, że jest on po prostu niezbędny. Jeszcze nie robiłam babeczek w ten sposób, różnią się od muffinów i typowych babeczek z ciasta ucieranego. W skrócie - miksuje się jajka z roztopionym masłem i mlekiem (masa jest dość rzadka), a następnie stopniowo dodaje się suche składniki.
Są też trochę inne w smaku, dość gęste, sycące i o nieco "omletowym" smaku. Waro spróbować, bardzo szybki i prosty przepis :-). Myślę, że z ciasta można też upiec jeden, większy placek (zamiast babeczek), np. w prostokątnej, płaskiej blaszce, takiej jak na sernik lub brownie (20 x 30 cm). Ale tej wersji jeszcze nie próbowałam :-)
Przepis i zdjęcia:
Muffiny z jagodami
19/07/09
Na oleju, bez masła. Z
otrębami owsianymi (lub
pszennymi) namoczonymi w
mleku. Ciekawy przepis z
londyńskiej sieci barów Baker & Spice. Mieliśmy
kiedyś okazję spróbować tych muffinów,
pamiętam, że nam smakowały :-)
Bardzo szybkie w przygotowaniu, składników praktycznie nie trzeba ubijać, wystarczy wymieszać. To wszystko kosztem dodatku proszku do pieczenia i sody, ale taki już urok wszystkich muffinów. Warto je zrobić, gdy goście pukają już do drzwi :-).
Zaletą jest też to, że ciasto na muffiny "udźwignie" dość sporą ilość jagód. Ja dodatkowo posypałam je jeszcze kruszonką i świeżymi jagodami, ale nie jest to konieczne. Muffiny jagodowe można piec w papilotkach umieszczonych we wgłębieniach blachy na muffiny lub w samych wgłębieniach, bez papilotek. Ostatecznie powinny się też udać w foremkach żaroodpornych (ramekinach).
Ja osobiście jestem wielką fanką małych Babeczek z jagodami (cupcakes). Są puszyste i mają maślany smak, tak jak wszystkie inne babki ucierane ... ale to wszystko kwestia okoliczności i potrzeb :-). Wszystkie babeczki i muffiny są TUTAJ. Polecam też Babeczki maślane z białą czekoladą, oparte na klasycznym cieście Madeira.
Przepis i zdjęcia:
Bardzo szybkie w przygotowaniu, składników praktycznie nie trzeba ubijać, wystarczy wymieszać. To wszystko kosztem dodatku proszku do pieczenia i sody, ale taki już urok wszystkich muffinów. Warto je zrobić, gdy goście pukają już do drzwi :-).
Zaletą jest też to, że ciasto na muffiny "udźwignie" dość sporą ilość jagód. Ja dodatkowo posypałam je jeszcze kruszonką i świeżymi jagodami, ale nie jest to konieczne. Muffiny jagodowe można piec w papilotkach umieszczonych we wgłębieniach blachy na muffiny lub w samych wgłębieniach, bez papilotek. Ostatecznie powinny się też udać w foremkach żaroodpornych (ramekinach).
Ja osobiście jestem wielką fanką małych Babeczek z jagodami (cupcakes). Są puszyste i mają maślany smak, tak jak wszystkie inne babki ucierane ... ale to wszystko kwestia okoliczności i potrzeb :-). Wszystkie babeczki i muffiny są TUTAJ. Polecam też Babeczki maślane z białą czekoladą, oparte na klasycznym cieście Madeira.
Przepis i zdjęcia:
Kisiel domowy jagodowo - wiśniowy
02/07/09
To chyba najszybszy sposób na lekki
deser. Można dosłodzić w zależności od upodobań
jak i dodać więcej lub mniej owoców w stosunku
do samego syropu.
Do kisielu można dodać swoje ulubione owoce, lub też ich mieszankę. To świetny sposób na wykorzystanie świeżych owoców, które zostały nam z całego dnia, a które powinny być już zjedzone. Taki domowy kisiel jest równie smaczny z owoców mrożonych (bardzo dobry wiśniowy, z wiśni już wydrylowanych).
Bardzo fajny i praktyczny deser do ogrodu, na przyjęcie, lub też dodatek do słodkich bułeczek na podwieczorek. Zdrowa przekąska dla dzieci.
Kto jeszcze go nie robił domowego kisielu, musi koniecznie jak najszybciej zacząć to robić... :-). Mój dzisiejszy kisiel jest jagodowo - wiśniowy... polecam!
Zdjęcia i przepis:
Do kisielu można dodać swoje ulubione owoce, lub też ich mieszankę. To świetny sposób na wykorzystanie świeżych owoców, które zostały nam z całego dnia, a które powinny być już zjedzone. Taki domowy kisiel jest równie smaczny z owoców mrożonych (bardzo dobry wiśniowy, z wiśni już wydrylowanych).
Bardzo fajny i praktyczny deser do ogrodu, na przyjęcie, lub też dodatek do słodkich bułeczek na podwieczorek. Zdrowa przekąska dla dzieci.
Kto jeszcze go nie robił domowego kisielu, musi koniecznie jak najszybciej zacząć to robić... :-). Mój dzisiejszy kisiel jest jagodowo - wiśniowy... polecam!
Zdjęcia i przepis:
Babeczki z owocami lata pod białą pierzynką
26/06/09
Bardzo proste i szybkie w
przygotowaniu. Miękkie i puszyste ciasto
ucierane z zatopionymi w nim jagodami i
czereśniowiśniami. Z pyszną białą "pierzynką" z
bitej śmietany wymieszanej z bezami i świeżymi
owocami - rozpływa się w ustach!
Ulubione babeczki dzieci, świetne na lato, np.
na przyjęcie urodzinowe pod chmurką. Znikają w
jednej chwili :-)
Można do nich użyć dowolnych owoców lata - ja wykorzystałam soczyste czereśniowiśnie i jagody, ale mogą też być: wiśnie, maliny, małe kawałki truskawek, borówki, czereśnie)... I lepiej nie zwiększać ilości owoców ponad to, co jest w przepisie :-).
Myślę, że babeczki udadzą się też pieczone w samych papilotkach, bez formy do muffinów, w którą się je wkłada. Ja piekłam w samych papierowych foremkach, połączonych papierowym stelażem. Można też upiec jedną, większą babeczkę w większej foremce, np. keksówce. Ważne, aby masą napełnić formę do mniej więcej 2/3 jej pojemności, aby pozostawić miejsce na wyrośnięcie ciasta. Jednak pojedyncze babeczki wydają się ciekawsze i wygodniejsze.
Przepis na babeczki "Berry cupcakes" pochodzi z Magazynu Donna Hay. Użyłam innych owoców i piekłam dwa razy dłużej niż w przepisie.
Zdjęcia i przepis:
Można do nich użyć dowolnych owoców lata - ja wykorzystałam soczyste czereśniowiśnie i jagody, ale mogą też być: wiśnie, maliny, małe kawałki truskawek, borówki, czereśnie)... I lepiej nie zwiększać ilości owoców ponad to, co jest w przepisie :-).
Myślę, że babeczki udadzą się też pieczone w samych papilotkach, bez formy do muffinów, w którą się je wkłada. Ja piekłam w samych papierowych foremkach, połączonych papierowym stelażem. Można też upiec jedną, większą babeczkę w większej foremce, np. keksówce. Ważne, aby masą napełnić formę do mniej więcej 2/3 jej pojemności, aby pozostawić miejsce na wyrośnięcie ciasta. Jednak pojedyncze babeczki wydają się ciekawsze i wygodniejsze.
Przepis na babeczki "Berry cupcakes" pochodzi z Magazynu Donna Hay. Użyłam innych owoców i piekłam dwa razy dłużej niż w przepisie.
Zdjęcia i przepis:
Naleśniki Tiramisu z sosem czekoladowym
07/03/09
Te naleśniki to kontynuacja tematu
Tiramisu, które ostatnio
wróciło na nasz stół po dość długiej na nim
nieobecności. Naleśniki, które jednogłośnie
zostały okrzyknięte najlepszymi, jakie miałam
okazję serwować moim najbliższym... Chyba
jeszcze lepsze od cieszących się dużą
popularnością Naleśników z
kremem mascarpone i żurawiną. Obydwa
sposoby na krem są wyborne, ale chyba
bardziej odpowiadał mi krem
mascarpone, który przygotowałam
do dzisiejszych naleśników - jak do
klasycznego Tiramisu, czyli bez dodatku
śmietany.
Smak amaretto odnajdziemy w pysznym sosie czekoladowym, ale dodatek likieru jest tutaj opcjonalny. Przepis na ten dobry sos może się Wam przydać do innych deserów. Do sosu czekoladowego użyłam ciemnej czekolady deserowej, ale dla dzieci lepsza będzie delikatniejsza czekolada mleczna.
Jest też i kakao, można nim posypać sam krem rozsmarowany na naleśnikach lub też złożone już naleśniki. Powstanie deser, który trudno zapomnieć...
Zdjęcia i przepis:
Smak amaretto odnajdziemy w pysznym sosie czekoladowym, ale dodatek likieru jest tutaj opcjonalny. Przepis na ten dobry sos może się Wam przydać do innych deserów. Do sosu czekoladowego użyłam ciemnej czekolady deserowej, ale dla dzieci lepsza będzie delikatniejsza czekolada mleczna.
Jest też i kakao, można nim posypać sam krem rozsmarowany na naleśnikach lub też złożone już naleśniki. Powstanie deser, który trudno zapomnieć...
Zdjęcia i przepis:
Ciasteczka marchewkowe na pomarańczowo polukrowane
21/01/09
Jedno dla babci... drugie dla
dziadka... :-) jeszcze ciepłe,
pachnące cynamonem i
pomarańczą powędrowały w papierowych,
ozdobnych torebkach prosto w ich ręce. Każdy z
kartką z życzeniami... Marchewkowe
cupcakes z lukrem o smaku
pomarańczy...
Najlepsze są w dniu przygotowania. Ale następnego dnia są jeszcze wilgotne i smaczne. Same ciasteczka przygotowuje się ekspresowo, wystarczy wymieszać składniki. Dzięki dekoracji z kandyzowanych plasterków marchewki w kształcie rurek, wyglądają ciekawiej i trochę bardziej dostojnie. Pyszny lukier o smaku pomarańczy uczynił je czymś więcej niż tylko zwykłymi marchewkowymi ciastkami. Bardzo polecam... na drugie śniadanie czy podwieczorek, dla dzieciaków na przyjęcie lub na poczęstowanie niespodziewanych gości.
Dekorację z rurek można przygotować dzień wcześniej (lub nawet do 5 dni wcześniej), można je później ocieplać i rozmiękczać w piekarniku (przez 10 minut w temperaturze 120 stopni). Mój sposób na szybkie i wygodne pieczenie ciastek to jednorazowe, papierowe foremki do muffinów, połączone ze sobą po 6 sztuk. Wystarczy napełnić je masą i ustawić na kratce w piekarniku. Nie trzeba używać blaszanych foremek z wgłębieniami. Jednorazową foremkę papierową można łatwo przetransportować z ciastkami w inne miejsce lub też postawić na stole.
Cupcakes od muffinów różnią się tym, że są słodsze, bardziej deserowe i zwykle są polukrowane i/lub udekorowane. Są też nieco niższe od muffinów i trochę delikatniejsze. Mają wielkość filiżanki i są wygodnym sposobem na deser dla gości (nie trzeba dzielić i kroić ciasta). Nie pozostawiają góry brudnych naczyń, nie wymagają pracy miksera... same zalety!
Przepis podpatrzony w Gourmet. Zobacz również moje Czekoladowe Cupcakes, które można przygotować z dodatkiem owoców lub bez.
Przepis, zdjęcia:
Najlepsze są w dniu przygotowania. Ale następnego dnia są jeszcze wilgotne i smaczne. Same ciasteczka przygotowuje się ekspresowo, wystarczy wymieszać składniki. Dzięki dekoracji z kandyzowanych plasterków marchewki w kształcie rurek, wyglądają ciekawiej i trochę bardziej dostojnie. Pyszny lukier o smaku pomarańczy uczynił je czymś więcej niż tylko zwykłymi marchewkowymi ciastkami. Bardzo polecam... na drugie śniadanie czy podwieczorek, dla dzieciaków na przyjęcie lub na poczęstowanie niespodziewanych gości.
Dekorację z rurek można przygotować dzień wcześniej (lub nawet do 5 dni wcześniej), można je później ocieplać i rozmiękczać w piekarniku (przez 10 minut w temperaturze 120 stopni). Mój sposób na szybkie i wygodne pieczenie ciastek to jednorazowe, papierowe foremki do muffinów, połączone ze sobą po 6 sztuk. Wystarczy napełnić je masą i ustawić na kratce w piekarniku. Nie trzeba używać blaszanych foremek z wgłębieniami. Jednorazową foremkę papierową można łatwo przetransportować z ciastkami w inne miejsce lub też postawić na stole.
Cupcakes od muffinów różnią się tym, że są słodsze, bardziej deserowe i zwykle są polukrowane i/lub udekorowane. Są też nieco niższe od muffinów i trochę delikatniejsze. Mają wielkość filiżanki i są wygodnym sposobem na deser dla gości (nie trzeba dzielić i kroić ciasta). Nie pozostawiają góry brudnych naczyń, nie wymagają pracy miksera... same zalety!
Przepis podpatrzony w Gourmet. Zobacz również moje Czekoladowe Cupcakes, które można przygotować z dodatkiem owoców lub bez.
Przepis, zdjęcia:
Deser Maślankowy z Wanilią i kumkwatem w syropie
16/01/09
Zaciekawił mnie pewien przepis
na deser... z książki 5 of the
best, Valli Little. Przygotowany na bazie
maślanki... Codziennie piję
maślankę lub zsiadłe mleko... Często z
dodatkiem miodu, syropu klonowego i z płatkami
śniadaniowymi. To już niemalże uzależnienie
:-). Stąd wielka chęć wypróbowania przepisu.
Ku mojemu zdziwieniu w moim sklepie osiedlowym pojawiły się kumkwaty, czyli mini pomarańczki o owalnym kształcie. Zawsze zastanawiałam się do czego można je wykorzystać, mają tak mało miąższu, może do dekoracji? Gotowane w syropie z cukru i aromatyzowane odrobiną likieru pomarańczowego to chyba niezły pomysł na podanie tych małych owoców, mających swoje korzenie w dalekich Chinach.
Mogłam już dokładnie odtworzyć przepis. Niestety pierwsza próba nie powiodła się ze względu na dość płynną konsystencję deseru, nawet po długiej nocy spędzonej w lodówce (choć w postaci musu - kremu został w całości i ze smakiem przez nas zjedzony :-). Zwiększyłam więc ilość żelatyny aby uzyskać jego bardziej zwięzłą konsystencję. Dając jej 3,5 łyżeczki powinniśmy otrzymać dość sztywną piankę. 2,5 łyżeczki deser będzie trzymał formę, ale będzie bardziej kremowy i luźniejszy (mi taki bardziej by odpowiadał). Można deser wcześniej wyjąć z lodówki aby się nieco ocieplił lub ewentualnie wstawić do zamrażalki aby bardziej zastygł.
Deser trafiony w nasze gusta i podniebienia :-). Lubimy maślankę, lubimy pianki, musy i kremy z dodatkiem prawdziwej wanilii...
Przepis, zdjęcia:
Ku mojemu zdziwieniu w moim sklepie osiedlowym pojawiły się kumkwaty, czyli mini pomarańczki o owalnym kształcie. Zawsze zastanawiałam się do czego można je wykorzystać, mają tak mało miąższu, może do dekoracji? Gotowane w syropie z cukru i aromatyzowane odrobiną likieru pomarańczowego to chyba niezły pomysł na podanie tych małych owoców, mających swoje korzenie w dalekich Chinach.
Mogłam już dokładnie odtworzyć przepis. Niestety pierwsza próba nie powiodła się ze względu na dość płynną konsystencję deseru, nawet po długiej nocy spędzonej w lodówce (choć w postaci musu - kremu został w całości i ze smakiem przez nas zjedzony :-). Zwiększyłam więc ilość żelatyny aby uzyskać jego bardziej zwięzłą konsystencję. Dając jej 3,5 łyżeczki powinniśmy otrzymać dość sztywną piankę. 2,5 łyżeczki deser będzie trzymał formę, ale będzie bardziej kremowy i luźniejszy (mi taki bardziej by odpowiadał). Można deser wcześniej wyjąć z lodówki aby się nieco ocieplił lub ewentualnie wstawić do zamrażalki aby bardziej zastygł.
Deser trafiony w nasze gusta i podniebienia :-). Lubimy maślankę, lubimy pianki, musy i kremy z dodatkiem prawdziwej wanilii...
Przepis, zdjęcia:
Gorące jabłka pieczone na trzy sposoby
03/01/09
Ostatnio namiętnie piekę jabłka.
To świetna przekąska dla mamy karmiącej :-). To
również zdrowy i pyszny deser dla starszych
dzieci. Jabłek można upiec jednorazowo
więcej, na każdy dzień tygodnia, gdyż bardzo
dobrze przechowują się w lodówce. Mój
chłopczyk najbardziej polubił jabłka
wykończone złotą bezą i nadziewane
rodzynkami. Są tak dekoracyjne i
efektowne, że mogłyby też stanowić deser po
"odświętnym" obiedzie. Wydrążone jabłka
nadziewam też żurawiną, miodem,
cynamonem, mieszanką przypraw do
szarlotki oraz przyprawą piernikową. Pieczone
jabłka świetnie smakują też z lodami
waniliowymi! Myślę, że z tych trzech
propozycji każdy znajdzie coś dla siebie.
Do pieczenia najbardziej lubię niewielkie jabłka o miękkim miąższu, np. odmiany Cortland. Jabłka układam w formie i piekę bez przykrycia. Tak najlepiej smakują, również ze skórką. Jabłka można też piec zawinięte w folię aluminiową. Metoda ta pozwala zachować soki z jabłka (nie wypłyną do formy), jednak dużo stracimy na smaku jak i wyglądzie jabłka. Zdecydowanie lepiej jest piec jabłka na blaszce i choć soki mogą na nią trochę wyciekać, tą metodę zdecydowanie polecam. Nieduże jabłka piekę przez 25 minut w temperaturze 180 - 200 stopni, bardzo duże wymagają dłuższego czasu pieczenia, nawet do 40 - 45 minut.
Aby upieczone jabłka były kształtne, trzeba zrobić nacięcie w połowie wysokości dookoła każdego jabłka. Zapobiegnie to ich pęknięciu i zniekształceniu podczas pieczenia. Jeśli ścinam 1/3 jabłka i robię "czapeczkę" z ogonkiem jak na ostatnim zdjęciu, nie ma już potrzeby robienia nacięcia wokół jabłka.
Bezę z pieczonych jabłek najlepiej wyciskać maszynką w kształcie pistoletu - tzw. dekoratorem do ciast. Zaopatrzona jest ona w różne końcówki i służy nie tylko do wyciskania masy czy bezy ale i ciasta do ciasteczek formowanych w różnych kształtach (do kupienia w supermarketach). Jeśli nie masz dekoratora, możesz użyć też torebek materiałowych z odpowiednimi końcówkami (również do kupienia w supermarketach). Awaryjnie można użyć też zwykłego woreczka foliowego z wyciętą dziurką w rogu :-).
Jabłuszka pieczone polecam... bardzo smaczne i zdrowe jedzonko!
Przepis i zdjęcie:
Do pieczenia najbardziej lubię niewielkie jabłka o miękkim miąższu, np. odmiany Cortland. Jabłka układam w formie i piekę bez przykrycia. Tak najlepiej smakują, również ze skórką. Jabłka można też piec zawinięte w folię aluminiową. Metoda ta pozwala zachować soki z jabłka (nie wypłyną do formy), jednak dużo stracimy na smaku jak i wyglądzie jabłka. Zdecydowanie lepiej jest piec jabłka na blaszce i choć soki mogą na nią trochę wyciekać, tą metodę zdecydowanie polecam. Nieduże jabłka piekę przez 25 minut w temperaturze 180 - 200 stopni, bardzo duże wymagają dłuższego czasu pieczenia, nawet do 40 - 45 minut.
Aby upieczone jabłka były kształtne, trzeba zrobić nacięcie w połowie wysokości dookoła każdego jabłka. Zapobiegnie to ich pęknięciu i zniekształceniu podczas pieczenia. Jeśli ścinam 1/3 jabłka i robię "czapeczkę" z ogonkiem jak na ostatnim zdjęciu, nie ma już potrzeby robienia nacięcia wokół jabłka.
Bezę z pieczonych jabłek najlepiej wyciskać maszynką w kształcie pistoletu - tzw. dekoratorem do ciast. Zaopatrzona jest ona w różne końcówki i służy nie tylko do wyciskania masy czy bezy ale i ciasta do ciasteczek formowanych w różnych kształtach (do kupienia w supermarketach). Jeśli nie masz dekoratora, możesz użyć też torebek materiałowych z odpowiednimi końcówkami (również do kupienia w supermarketach). Awaryjnie można użyć też zwykłego woreczka foliowego z wyciętą dziurką w rogu :-).
Jabłuszka pieczone polecam... bardzo smaczne i zdrowe jedzonko!
Przepis i zdjęcie:
Podziękowanie i Tort Makowy "Pod śniegową czapą"
18/12/08
Jesteśmy w domu... Szczęśliwa mama ze
swoim skarbem. Jest taka, jaką ją sobie
wymarzyłam, grzeczna, zdrowa, urocza, po prostu
cudo! Chciałabym Wam podziękować za
wszystkie wspaniałe komentarze, które
zamieściliście po narodzinach Oli.
Cieszę się, że mogłam podzielić się z Wami
tą wspaniałą nowiną. Będąc jeszcze w szpitalu,
zaraz po narodzinach Oli, mąż przez telefon
komórkowy dyktował mi Wasze komentarze... Było
mi bardzo miło i ciepło na sercu. Jednocześnie
byłam bardzo dumna z tego, że tak wiele osób
nas wspiera i cieszy się razem z nami! Naprawdę
czułam tą serdeczność i ciepło od Was
wszystkich!
Tort Makowy "Pod śniegową czapą" przygotowała moja mama, babcia Oli, dla swojej pierwszej wnuczki. Dzięki wielkie za całą pracę nad wypracowaniem najlepszego przepisu na makowe blaty do tortu! Wspólnie zrobiłyśmy klasyczną masę jogurtową. Z synkiem zrobiłam dekorację - "czapę ze śniegu" i oszronione liście. Już kilka osób go próbowało (pozdrowienia dla Pani położnej, która odwiedziła Olę :-) i orzekło, że jest super. Udany duet wilgotnego makowego ciasta i delikatnej masy jogurtowej. I jeszcze dekoracja ze słodkiej bezy, z zewnątrz trochę chrupiącej, w środku bardziej gęstej i mięsistej. Popytam jeszcze resztę rodziny i znajomych, którzy zamierzają wkrótce odwiedzić Olę o ich opinię na temat Tortu i z pewnością podzielę się z Wami ich komentarzami.
Tort dedykuję w imieniu Oli i swoim wszystkim Wam, którzy pozostawili swój komentarz w Blogu z gratulacjami. Bardzo chętnie wszystkich Was zaprosiłabym na ten tort :-) Tak naprawdę należy się on Wam :-). Jeszcze raz dziękuję!
Przepis i zdjęcia:
Tort Makowy "Pod śniegową czapą" przygotowała moja mama, babcia Oli, dla swojej pierwszej wnuczki. Dzięki wielkie za całą pracę nad wypracowaniem najlepszego przepisu na makowe blaty do tortu! Wspólnie zrobiłyśmy klasyczną masę jogurtową. Z synkiem zrobiłam dekorację - "czapę ze śniegu" i oszronione liście. Już kilka osób go próbowało (pozdrowienia dla Pani położnej, która odwiedziła Olę :-) i orzekło, że jest super. Udany duet wilgotnego makowego ciasta i delikatnej masy jogurtowej. I jeszcze dekoracja ze słodkiej bezy, z zewnątrz trochę chrupiącej, w środku bardziej gęstej i mięsistej. Popytam jeszcze resztę rodziny i znajomych, którzy zamierzają wkrótce odwiedzić Olę o ich opinię na temat Tortu i z pewnością podzielę się z Wami ich komentarzami.
Tort dedykuję w imieniu Oli i swoim wszystkim Wam, którzy pozostawili swój komentarz w Blogu z gratulacjami. Bardzo chętnie wszystkich Was zaprosiłabym na ten tort :-) Tak naprawdę należy się on Wam :-). Jeszcze raz dziękuję!
Przepis i zdjęcia:
Ciasteczka Witrażyki z dżemem w trzech smakach
10/12/08
Najlepsze domowe ciasteczka
jakie jedliśmy. Idealne dla dzieci, słodkie i
kolorowe. Sprawdzą się na deser
na przyjęcia dla dzieci jak i na mini prezent -
niespodziankę dla grzecznych maluchów. Na
święta również będą dużą atrakcją, również dla
dorosłych. Wyglądem trochę przypominają
witraże. Można je np. zapakować w przeźroczystą
i sztywną folię, związaną kokardą lub też
ułożyć w blaszanym pojemniczku czy pudełku po
czekoladkach.
Ciastka szybko się przygotowuje, proste ciasto można zrobić kilka godzin wcześniej i przechowywać w lodówce. Później pozostaje już tylko (najlepiej wspólnie z dziećmi) lepienie kuleczek, robienie dziurek i wypełnianie ich dżemem. Wspaniała rodzinna zabawa!
Ciasteczka piecze się na blaszce przez 15 minut i po ostudzeniu są już gotowe do pałaszowania. Są chyba wtedy najlepsze, pachnące, maślane, troszkę kruche ale i mięciutkie. Jeśli chcemy je przechować je do następnego dnia, najlepiej przykryć je bawełnianą ściereczką. Właściwie nic nie stracą na jakości.
Jeszcze jeden pomysł na wykorzystanie Witrażyków to ozdoba na choinkę. Można spróbować pozostawić w centrum surowego jeszcze ciastka dziurki lub zrobić je końcem drewnianej łyżki. Po upieczeniu przewlec przez środek tasiemkę i powiesić na choince... Jeśli komuś się to uda, proszę koniecznie dać mi znać...:-)
Witrażyki to trochę inny rodzaj ciasteczek niż ostatnio prezentowane Śnieżne Kule. Są bardziej miękkie, bardziej maślane i trochę od nich delikatniejsze. Przepis zaczerpnięty z Magazynu Gourmet.
Przepis i zdjęcia:
Ciastka szybko się przygotowuje, proste ciasto można zrobić kilka godzin wcześniej i przechowywać w lodówce. Później pozostaje już tylko (najlepiej wspólnie z dziećmi) lepienie kuleczek, robienie dziurek i wypełnianie ich dżemem. Wspaniała rodzinna zabawa!
Ciasteczka piecze się na blaszce przez 15 minut i po ostudzeniu są już gotowe do pałaszowania. Są chyba wtedy najlepsze, pachnące, maślane, troszkę kruche ale i mięciutkie. Jeśli chcemy je przechować je do następnego dnia, najlepiej przykryć je bawełnianą ściereczką. Właściwie nic nie stracą na jakości.
Jeszcze jeden pomysł na wykorzystanie Witrażyków to ozdoba na choinkę. Można spróbować pozostawić w centrum surowego jeszcze ciastka dziurki lub zrobić je końcem drewnianej łyżki. Po upieczeniu przewlec przez środek tasiemkę i powiesić na choince... Jeśli komuś się to uda, proszę koniecznie dać mi znać...:-)
Witrażyki to trochę inny rodzaj ciasteczek niż ostatnio prezentowane Śnieżne Kule. Są bardziej miękkie, bardziej maślane i trochę od nich delikatniejsze. Przepis zaczerpnięty z Magazynu Gourmet.
Przepis i zdjęcia:
Domowe galaretki truskawkowe
07/12/08
Domowe galaretki
truskawkowe, atrakcyjne smakołyki,
chyba najbardziej dla dzieci, choć i dorośli na
pewno skuszą się na jedną... Są bardzo słodkie
i choć z przepisu wychodzi ich około 30 sztuk,
mogą wystarczyć na długo.
Moje galaretki są truskawkowe. Z mrożonych truskawek, z których zrobiłam purée. Możesz użyć też innych ulubionych owoców (o tej porze najlepiej mrożonych) lub jeśli masz, skorzystaj z gotowego purée owocowego zamkniętego w słoiczkach. W oryginalnym przepisie, na którym się wzorowałam (Magazyn Gourmet), proponuje się użyć gotowego purée z marakui.
Galaretkę bez obtoczenia można przechowywać w chłodnym miejscu mieszkania przez 2 tygodnie, najlepiej w zamkniętym pojemniku. Najlepiej obtoczyć je w cukrze przed samym podaniem, później cukier może się kruszyć a galaretki podmakać. W związku z tym, że galaretki są słodkie i nie da się ich zjeść jednorazowo zbyt dużo, najlepiej obtoczyć ich w cukrze tyle, ile akurat macie ochotę zjeść.
Jeśli masz małe wycinarki do wypieków, zamiast prostokątów możesz spróbować też wyciąć z galaretki np. małe serduszka. Najlepiej do obtoczenia sprawdzi się drobny cukier kryształ do wypieków lub ewentualnie specjalny puder z cukru gronowego nie namakający, jak w Śniegowych kulach). Gruby cukier kryształ może przytłoczyć delikatną strukturę galaretki i zmniejszyć nieco przyjemność i komfort z ich jedzenia.
Przepis i zdjęcia:
Moje galaretki są truskawkowe. Z mrożonych truskawek, z których zrobiłam purée. Możesz użyć też innych ulubionych owoców (o tej porze najlepiej mrożonych) lub jeśli masz, skorzystaj z gotowego purée owocowego zamkniętego w słoiczkach. W oryginalnym przepisie, na którym się wzorowałam (Magazyn Gourmet), proponuje się użyć gotowego purée z marakui.
Galaretkę bez obtoczenia można przechowywać w chłodnym miejscu mieszkania przez 2 tygodnie, najlepiej w zamkniętym pojemniku. Najlepiej obtoczyć je w cukrze przed samym podaniem, później cukier może się kruszyć a galaretki podmakać. W związku z tym, że galaretki są słodkie i nie da się ich zjeść jednorazowo zbyt dużo, najlepiej obtoczyć ich w cukrze tyle, ile akurat macie ochotę zjeść.
Jeśli masz małe wycinarki do wypieków, zamiast prostokątów możesz spróbować też wyciąć z galaretki np. małe serduszka. Najlepiej do obtoczenia sprawdzi się drobny cukier kryształ do wypieków lub ewentualnie specjalny puder z cukru gronowego nie namakający, jak w Śniegowych kulach). Gruby cukier kryształ może przytłoczyć delikatną strukturę galaretki i zmniejszyć nieco przyjemność i komfort z ich jedzenia.
Przepis i zdjęcia:
Orzechy w miodzie na grzankach z chleba żytniego
01/11/08
Smakowały mi... ciepłe,
chrupiące, słodkie i mocno orzechowe.
Grzanki z żytniego chleba
posmarowane miodem z prażonymi
orzechami włoskimi. Na drugie
śniadanie ze szklanką gorącego
mleka, na podwieczorek lub
zdrowy deser.
Z podanych proporcji otrzymałam dość dużo miodowej pasty, ale nie było problemu z jej zagospodarowaniem. Odkryłam bowiem jego dwa inne ciekawe i smaczne zastosowania: dodatek do jogurtu naturalnego a jeszcze lepiej jogurtu ze zbożami.
Drugie moje odkrycie to te same grzanki z chleba żytniego posmarowane orzechami w miodzie, tylko z dodatkiem grubo pokrojonego sera brie...pyyyyszne!
Zdjęcia i przepis:
Z podanych proporcji otrzymałam dość dużo miodowej pasty, ale nie było problemu z jej zagospodarowaniem. Odkryłam bowiem jego dwa inne ciekawe i smaczne zastosowania: dodatek do jogurtu naturalnego a jeszcze lepiej jogurtu ze zbożami.
Drugie moje odkrycie to te same grzanki z chleba żytniego posmarowane orzechami w miodzie, tylko z dodatkiem grubo pokrojonego sera brie...pyyyyszne!
Zdjęcia i przepis:
Dyniowe ciasto drożdżowe z pestkami dyniowymi
17/10/08
Kocham dynię. Gdy surowa, trochę mdława
i niewyraźna pod wpływem gotowania, pieczenia,
oraz dzięki odpowiednio dobranym przyprawom
zmienia się w coś wyjątkowego i zachwycającego.
Najbardziej lubię potrawy z dynią: zapiekanki,
makarony..., ale tym razem skusiłam się na
ciasto dyniowe.
Nie miałam już żadnych planów z wykorzystaniem dyni, ale okazja sama zapukała do moich drzwi, dosłownie i w przenośni. Beata, dzięki za podzielenie się ze mną swoją piękną, ogromną dynią...:-)
To chyba zasługa dobrych drożdży i dość sporej ich ilości, bo ciasto rosło i wylewało się z miski. Z proporcji podanych w przepisie na którym się wzorowałam (z jednego ze starszych numerów Pani) wyszły mi dwa ciasta w formach na babkę (przepis zmniejszyłam o połowę i uzupełniłam o swoje uwagi, sposób przygotowania dyni itp.).
Ciasto nie zawiera jajek ani masła. Zamiast tego - purée z dyni i oliwa z oliwek. Bardzo mięsiste i wilgotne, nie znajdziecie w nim ani sypkości ani pulchności. Ale bardzo ciekawe i smaczne. Jak dla mnie może trochę za mało słodkie (1/2 szklanki cukru). Na pewno przyda mu się posypka z cukru pudru.
Duży plus to ziarna dyni zatopione w cieście i dość proste przygotowanie. Pachnie drożdżami i jak zwykle przy drożdżowym - dobrze mi smakowało z kubkiem gorącego mleka z miodem. Podobno - najlepsze jest jednak na trzeci dzień...
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Więcej zdjęć i przepis na ciasto dyniowe:
Nie miałam już żadnych planów z wykorzystaniem dyni, ale okazja sama zapukała do moich drzwi, dosłownie i w przenośni. Beata, dzięki za podzielenie się ze mną swoją piękną, ogromną dynią...:-)
To chyba zasługa dobrych drożdży i dość sporej ich ilości, bo ciasto rosło i wylewało się z miski. Z proporcji podanych w przepisie na którym się wzorowałam (z jednego ze starszych numerów Pani) wyszły mi dwa ciasta w formach na babkę (przepis zmniejszyłam o połowę i uzupełniłam o swoje uwagi, sposób przygotowania dyni itp.).
Ciasto nie zawiera jajek ani masła. Zamiast tego - purée z dyni i oliwa z oliwek. Bardzo mięsiste i wilgotne, nie znajdziecie w nim ani sypkości ani pulchności. Ale bardzo ciekawe i smaczne. Jak dla mnie może trochę za mało słodkie (1/2 szklanki cukru). Na pewno przyda mu się posypka z cukru pudru.
Duży plus to ziarna dyni zatopione w cieście i dość proste przygotowanie. Pachnie drożdżami i jak zwykle przy drożdżowym - dobrze mi smakowało z kubkiem gorącego mleka z miodem. Podobno - najlepsze jest jednak na trzeci dzień...
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Więcej zdjęć i przepis na ciasto dyniowe:
Słodki chlebek szafranowy z rodzynkami
04/10/08
To dalsza moja przygoda z
szafranem. Jest tak uniwersalny i
wspaniale komponuje się zarówno w potrawach
słonych (np. MAKARON Z CUKINIĄ I
SZAFRANEM), w potrawach z ryżem i
zupach, jak i słodkich wypiekach
drożdżowych, nadając im wszystkim
piękny żółty kolor. Przy
okazji polecam spróbować mojej najlepszej
babki - SZAFRANOWEJ.
Nie wiem jak to się dzieje, ale potrawy, które przygotowywałam z szafranem nie mają żadnego posmaku żelaza o jakim czasem mówią osoby, które spotykają się z nim po raz pierwszy. Chociaż pamiętam, że mój pierwszy makaron z szafranem też bardzo mnie zniechęcił do tej przyprawy. Podobno zbyt duża jej ilość sprawia, że potrawa staje się gorzka, dlatego lepiej trzymać się przepisu i dodać go mniej niż przesadzić z ilością.
Cała ta magia ukryta w szafranie potwierdza fakt, że jest to wykwintna przyprawa - złoto, z którą trzeba się zaprzyjaźnić i polubić. Szafran powstaje z fioletowych kwiatów krokusa i potrzeba ich nawet ponad 100 tysięcy aby otrzymać 1 kilogram przyprawy. Uprawia się go w Iranie, Francji, Hiszpanii, Grecji, Turcji, Austrii. O szafranie pisałam też przy okazji PAPPARDELLE Z KURKAMI W SOSIE SZAFRANOWYM.
Chleb szafranowy, mój ostatni wypiek drożdżowy znikł z koszyczka bardzo prędko. Jest niesamowicie smaczny, super połączenie szafranu i rodzynek w delikatnie słodkim cieście. Nie trzeba go w ogóle wyrabiać, nie licząc 20 sekund wygniatania. Nie potrzebujemy więc maszyny ani miksera do wyrabiania ciasta drożdżowego. Potrzebujemy za to 3/4 łyżeczki świeżych drożdży.
Najlepszy jest oczywiście świeży. Mi smakował z masłem i powidłami śliwkowymi na drugie śniadanie, synkowi tylko z masłem na podwieczorek, a mężowi - z serem camembert (!) i białym winem na późną kolację.
Przepis na Sweet saffron bread zaczerpnęłam z książki: „The handmade loaf”, Dan Lepard.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis na Chlebek szafranowy:
Nie wiem jak to się dzieje, ale potrawy, które przygotowywałam z szafranem nie mają żadnego posmaku żelaza o jakim czasem mówią osoby, które spotykają się z nim po raz pierwszy. Chociaż pamiętam, że mój pierwszy makaron z szafranem też bardzo mnie zniechęcił do tej przyprawy. Podobno zbyt duża jej ilość sprawia, że potrawa staje się gorzka, dlatego lepiej trzymać się przepisu i dodać go mniej niż przesadzić z ilością.
Cała ta magia ukryta w szafranie potwierdza fakt, że jest to wykwintna przyprawa - złoto, z którą trzeba się zaprzyjaźnić i polubić. Szafran powstaje z fioletowych kwiatów krokusa i potrzeba ich nawet ponad 100 tysięcy aby otrzymać 1 kilogram przyprawy. Uprawia się go w Iranie, Francji, Hiszpanii, Grecji, Turcji, Austrii. O szafranie pisałam też przy okazji PAPPARDELLE Z KURKAMI W SOSIE SZAFRANOWYM.
Chleb szafranowy, mój ostatni wypiek drożdżowy znikł z koszyczka bardzo prędko. Jest niesamowicie smaczny, super połączenie szafranu i rodzynek w delikatnie słodkim cieście. Nie trzeba go w ogóle wyrabiać, nie licząc 20 sekund wygniatania. Nie potrzebujemy więc maszyny ani miksera do wyrabiania ciasta drożdżowego. Potrzebujemy za to 3/4 łyżeczki świeżych drożdży.
Najlepszy jest oczywiście świeży. Mi smakował z masłem i powidłami śliwkowymi na drugie śniadanie, synkowi tylko z masłem na podwieczorek, a mężowi - z serem camembert (!) i białym winem na późną kolację.
Przepis na Sweet saffron bread zaczerpnęłam z książki: „The handmade loaf”, Dan Lepard.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis na Chlebek szafranowy:
Coco au Miel - Ciasteczka kokosowe z miodem
20/09/08
Te proste ciasteczka kokosowe z
miodem to specjalność znanego
francuskiego cukiernika z Paryża MOULIN
DE LA VIERGE. Stanowią jak na
francuską sztukę cukierniczą dość nietypowy
wypiek. Ze względu na dość rzadko używany w
wypiekach kokos oraz ich prostotę wykonania.
Składniki na ciastka wystarczy jedynie
wymieszać ze sobą.
Nie są kruche, raczej mięsiste, nie za słodkie, ale zdecydowanie bardzo bardzo kokosowe. Szczególnie polecam je miłośnikom małych wypieków z wiórkami kokosowymi.
Przepis na Coco au Miel pochodzi z książki Lindy Dannenberg, "Paris Boulangerie Patisserie, Recipes from Thirteen Outstanding French Bakeries".
Ciasteczka piecze się przez 25 - 30 minut, w formie do muffinów. Po upieczeniu będą mogły wydawać się za bardzo zrumienione (też miałam takie wrażenie po obejrzeniu zdjęć z książki), ale po spróbowaniu nie odczułam nieprzyjemnego smaku.
Zobacz zdjęcia i przepis:
Nie są kruche, raczej mięsiste, nie za słodkie, ale zdecydowanie bardzo bardzo kokosowe. Szczególnie polecam je miłośnikom małych wypieków z wiórkami kokosowymi.
Przepis na Coco au Miel pochodzi z książki Lindy Dannenberg, "Paris Boulangerie Patisserie, Recipes from Thirteen Outstanding French Bakeries".
Ciasteczka piecze się przez 25 - 30 minut, w formie do muffinów. Po upieczeniu będą mogły wydawać się za bardzo zrumienione (też miałam takie wrażenie po obejrzeniu zdjęć z książki), ale po spróbowaniu nie odczułam nieprzyjemnego smaku.
Zobacz zdjęcia i przepis:
Figi pieczone w miodzie i cynamonie
17/09/08
Trudno mi się oprzeć świeżym figom.
Szczególnie tym czarnym (a właściwie
ciemnofioletowym), śródziemnomorskim. Teraz,
gdy trwa dość krótki na nie sezon, każdy sposób
(na słodko lub słono) będzie kolejnym
potwierdzeniem ich doskonałości.
Wielu niestety zniechęca się do nich, kupując figi twarde, niedojrzałe lub odwrotnie - przejrzałe, zbyt długo przetrzymywane bądź transportowane. Ale zapewniam, że świat kulinariów bez fig byłby znacznie uboższy. Ważny jest też sposób ich podania i połączenia z innymi składnikami. Można je jeść oczywiście na surowo, ale najlepiej z dodatkami. Na słono z serkiem kozim lub pleśniowym oraz winegretem bądź oliwą z oliwek, a na słodko z miodem, cynamonem, jogurtem, pistacjami lub migdałami.
Mój ulubiony sposób na słodkie figi, jako dodatek np. do naleśników, to figi chwilę podsmażone na maśle i miodzie, podawane z łyżką jogurtu greckiego. Wczoraj spróbowałam pieczonych fig, a właściwie chwilę grillowanych w piekarniku z dodatkiem miodu i cynamonu. Gorący i pachnący podwieczorek.
Figi to inwestycja w zdrowie, zawierają bowiem witaminy C, z grupy B oraz karoten. Są bardzo bogate w sole mineralne, zawierają potas, magnez i fosfor. Jednak przede wszystkim są najlepszym źródłem wapnia spośród wszystkich roślin (100 g fig dostarcza tyle wapnia, ile jedna szklanka mleka!). Znane i bardzo cenione już w Starożytności, uważane za pokarm czyniący ludzi bardziej zdrowymi i młodszymi.
Zobacz zdjęcia i przepis:
Polecam też inne pomysły na FIGI.
Wielu niestety zniechęca się do nich, kupując figi twarde, niedojrzałe lub odwrotnie - przejrzałe, zbyt długo przetrzymywane bądź transportowane. Ale zapewniam, że świat kulinariów bez fig byłby znacznie uboższy. Ważny jest też sposób ich podania i połączenia z innymi składnikami. Można je jeść oczywiście na surowo, ale najlepiej z dodatkami. Na słono z serkiem kozim lub pleśniowym oraz winegretem bądź oliwą z oliwek, a na słodko z miodem, cynamonem, jogurtem, pistacjami lub migdałami.
Mój ulubiony sposób na słodkie figi, jako dodatek np. do naleśników, to figi chwilę podsmażone na maśle i miodzie, podawane z łyżką jogurtu greckiego. Wczoraj spróbowałam pieczonych fig, a właściwie chwilę grillowanych w piekarniku z dodatkiem miodu i cynamonu. Gorący i pachnący podwieczorek.
Figi to inwestycja w zdrowie, zawierają bowiem witaminy C, z grupy B oraz karoten. Są bardzo bogate w sole mineralne, zawierają potas, magnez i fosfor. Jednak przede wszystkim są najlepszym źródłem wapnia spośród wszystkich roślin (100 g fig dostarcza tyle wapnia, ile jedna szklanka mleka!). Znane i bardzo cenione już w Starożytności, uważane za pokarm czyniący ludzi bardziej zdrowymi i młodszymi.
Zobacz zdjęcia i przepis:
Polecam też inne pomysły na FIGI.
Lamingtony - kakaowe biszkoty w kokosie
07/09/08
To bardzo dobry pomysł na deser
na przyjęcie dla dzieci. Z podanych
składników otrzymacie naprawdę dość sporo tych
kokosowo - kakaowych
kosteczek. Powstają z biszkoptu
pokrojonego na kawałki, które to następnie
macza się w lukrze, będącego mieszanką kakao,
cukru pudru i gorącej wody. Jeszcze tylko
wiórki kokosowe i chwila na zastygnięcie...
W zależności od konsystencji lukru oraz czasu maczania w nim biszkoptów, otrzymamy głębiej lub płycej nasączone kakaowym lukrem ciastka. Lamingtony nie zawierają w swoim składzie prawdziwej czekolady, tylko kakao. Dlatego jest to raczej dość pospolity deser, nie koniecznie wykwintny (chociaż nie można odmówić mu dobrego smaku...) Lamingtony można przekrajać na połówki i smarować marmoladą. Pochodzą z Australii, gdzie są jednym z najpopularniejszych deserów. Przepis na „Lamingtony” pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
W zależności od konsystencji lukru oraz czasu maczania w nim biszkoptów, otrzymamy głębiej lub płycej nasączone kakaowym lukrem ciastka. Lamingtony nie zawierają w swoim składzie prawdziwej czekolady, tylko kakao. Dlatego jest to raczej dość pospolity deser, nie koniecznie wykwintny (chociaż nie można odmówić mu dobrego smaku...) Lamingtony można przekrajać na połówki i smarować marmoladą. Pochodzą z Australii, gdzie są jednym z najpopularniejszych deserów. Przepis na „Lamingtony” pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Panna cotta z białą czekoladą z gruszką w wanilii
03/09/08
Najbardziej z deserów lubię właśnie
takie kompozycje. Słodkie i intensywne smaki,
które zaspokoją moje pragnienie słodyczy po
obiedzie. Kremy, musy, chętnie
też czekoladowe i najlepiej z dodatkiem
owoców. Wolę je od dużych, puszystych ciast,
które mogłyby zastąpić obiad.
Panna cotta z pieczoną gruszką to idealny poobiedni deser lub podwieczorek, np. dla gości na przyjęcie lub imprezę. Wymaga niewiele pracy, co jest również korzystne, gdy potrzebujemy więcej czasu na ugotowanie bardziej skomplikowanego obiadu.
Przygotowałam jedynie 2 porcje panna cotty i to na całkowicie domowy użytek. Nie mając zbyt dużo czasu, wieczorem zrobiłam krem a następnego dnia upiekłam gruszki. Synek wypatrzył w lodówce krem i nie czekając na gruszki zabrał się do panna cotty. Kilkakrotnie później powtarzał, „mama to było najlepsze” i prosił, abym „takie” desery robiła mu do przedszkola :-)
Gruszki pieczone są w prawdziwej wanilii, ale i sama panna cotta również zawiera te drogocenne ziarenka. Jest ona jeszcze bardziej nietypowa, bo z dodatkiem białej czekolady. Najlepiej podawać ją w małych salaterkach, gdyż ma konsystencję gęstego kremu (przynajmniej mi taka się udała). PANNA COTTA z mojego pierwszego klasycznego przepisu, była bardziej sztywna, można ją było wyłożyć na talerzyk. W przypadku dzisiejszego deseru ta kremowa konsystencja dobrze się broni, gdyż do gruszki taki krem pasuje wyśmienicie.
Gruszki piekę z dodatkiem soku z cytryny, ale możecie użyć też słodkiego wina deserowego. Panna cotta najlepiej smakuje gdy jest schłodzona, a gruszki są ciepłe. Nie muszą być gorące, mogą być też podawane w temperaturze pokojowej. Obydwie części deseru mogą być przygotowane z wyprzedzeniem.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Panna cotta z pieczoną gruszką to idealny poobiedni deser lub podwieczorek, np. dla gości na przyjęcie lub imprezę. Wymaga niewiele pracy, co jest również korzystne, gdy potrzebujemy więcej czasu na ugotowanie bardziej skomplikowanego obiadu.
Przygotowałam jedynie 2 porcje panna cotty i to na całkowicie domowy użytek. Nie mając zbyt dużo czasu, wieczorem zrobiłam krem a następnego dnia upiekłam gruszki. Synek wypatrzył w lodówce krem i nie czekając na gruszki zabrał się do panna cotty. Kilkakrotnie później powtarzał, „mama to było najlepsze” i prosił, abym „takie” desery robiła mu do przedszkola :-)
Gruszki pieczone są w prawdziwej wanilii, ale i sama panna cotta również zawiera te drogocenne ziarenka. Jest ona jeszcze bardziej nietypowa, bo z dodatkiem białej czekolady. Najlepiej podawać ją w małych salaterkach, gdyż ma konsystencję gęstego kremu (przynajmniej mi taka się udała). PANNA COTTA z mojego pierwszego klasycznego przepisu, była bardziej sztywna, można ją było wyłożyć na talerzyk. W przypadku dzisiejszego deseru ta kremowa konsystencja dobrze się broni, gdyż do gruszki taki krem pasuje wyśmienicie.
Gruszki piekę z dodatkiem soku z cytryny, ale możecie użyć też słodkiego wina deserowego. Panna cotta najlepiej smakuje gdy jest schłodzona, a gruszki są ciepłe. Nie muszą być gorące, mogą być też podawane w temperaturze pokojowej. Obydwie części deseru mogą być przygotowane z wyprzedzeniem.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Czekoladowy sernik florentyński
07/08/08
Czekoladowy sernik na zimno bez
pieczenia, na spodzie z chrupiących
płatków kukurydzianych,
migdałowych i
kokosowych z dodatkiem wiśni
kandyzowanych. Spód składnikami przypomina
ciastka florentynki, stąd
nazwa dla sernika. Nie jest za słodki,
czekoladowy (można użyć dowolnej czekolady:
białej, mlecznej lub ciemnej) z wyczuwalnym
smakiem pomarańczy.
Bardzo prosty w przygotowaniu, tzw. deser awaryjny (choć trzeba pamiętać o 2 godzinach tężenia w lodówce). Dobry deser dla dzieci ze względu na neutralne a nawet wartościowe składniki jak płatki kukurydziane. Popołudniowy, na podwieczorek, do filiżanki herbaty.
Spód jest dość kruchy, chrupiący i po pokrojeniu sernika trochę się rozkrusza (moim gościom to nie przeszkadzało). Być może dokładniejsze pokruszenie płatków na mniejsze kawałeczki poprawiłoby zwartość spodu. Według mnie mogłoby być też mniej płatków kukurydzianych, więcej migdałowych oraz znacznie więcej wiśni kandyzowanych, które miały odświeżający efekt. W przepisie uwzględniłam te zmiany. Masa sernikowa ma konsystencję mazistą, jak mus lub krem, nie jest sypka co jest charakterystyczne dla serników na zimno, bez pieczenia.
Szczególnie polecam: zapracowanym mamom, miłośnikom połączenia ciemnej czekolady i pomarańczy oraz lubiących pochrupać płatki kukurydziane. Przepis na Florentine Cheesecake pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Bardzo prosty w przygotowaniu, tzw. deser awaryjny (choć trzeba pamiętać o 2 godzinach tężenia w lodówce). Dobry deser dla dzieci ze względu na neutralne a nawet wartościowe składniki jak płatki kukurydziane. Popołudniowy, na podwieczorek, do filiżanki herbaty.
Spód jest dość kruchy, chrupiący i po pokrojeniu sernika trochę się rozkrusza (moim gościom to nie przeszkadzało). Być może dokładniejsze pokruszenie płatków na mniejsze kawałeczki poprawiłoby zwartość spodu. Według mnie mogłoby być też mniej płatków kukurydzianych, więcej migdałowych oraz znacznie więcej wiśni kandyzowanych, które miały odświeżający efekt. W przepisie uwzględniłam te zmiany. Masa sernikowa ma konsystencję mazistą, jak mus lub krem, nie jest sypka co jest charakterystyczne dla serników na zimno, bez pieczenia.
Szczególnie polecam: zapracowanym mamom, miłośnikom połączenia ciemnej czekolady i pomarańczy oraz lubiących pochrupać płatki kukurydziane. Przepis na Florentine Cheesecake pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Waniliowe Semifreddo z musem malinowym
02/08/08
Bardzo ciekawe semifreddo, składające
się z 2 części - klasycznego
musu, wzbogaconego o ziarenka wanilii
oraz musu malinowego,
powstałego ze zmiksowanych i przetartych malin.
Dzięki lekko kwaskowatym malinom deser ten
sprawia wrażenie mniej słodkiego i jest
bardziej odświeżający.
To dobry pomysł na prosty deser na imprezę dla większej ilości osób. Sprawdzie się szczególnie w upalne dni. Można też rozłożyć semifreddo do mniejszych pojemników (takich, które można wkładać do zamrażarki), tak aby każdy miał swoją porcję.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
To dobry pomysł na prosty deser na imprezę dla większej ilości osób. Sprawdzie się szczególnie w upalne dni. Można też rozłożyć semifreddo do mniejszych pojemników (takich, które można wkładać do zamrażarki), tak aby każdy miał swoją porcję.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Batony z malinami i orzeszkami pinii
13/07/08
Klasyczne, kruche ciastka z dodatkiem
płatków owsianych, pełne
soczystych malin i orzeszków
pinii. Po upieczeniu pięknie pachną
skórką cytrynową. Ekspresowe w
przygotowaniu. Przepis pochodzi od Angeli
Nilsen, autorki wielu bardzo dobrych i
sprawdzonych przepisów na klasyczne potrawy i
desery.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Pudding czekoladowy z czereśniami w czerwonym winie
05/07/08
Delikatny i bardzo puszysty
czekoladowy deser. Można jeść jeszcze
ciepły, np. z lodami waniliowymi lub
śmietankowymi, ale wyśmienicie też smakuje
dobrze ostudzony, kilka godzin po upieczeniu. W
sezonie czereśniowo - wiśniowym jako dodatek
polecam karmelizowane świeże owoce w gęstym i
aromatycznym syropie z czerwonego wina.
Deser bardzo szybko się przygotowuje, podobnie jak suflet, ale dodatkowo ubija się całe jajka na pianę (a nie tylko białka) oraz dodaje się trochę mąki.
Deser, który można jeść zarówno łyżeczką wprost z foremki jak i wyłożyć na talerzyk. W drugim przypadku warto wykorzystać stalowe obręcze bez dna do pieczenia, z których łatwiej wyjąć deser na talerzyk.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
PS: Od środy przepisy udostępniam także w formacie .pdf umożliwiającym ich wygodny wydruk lub zapis na dysku (aby pobrać plik .pdf na dysk należy kliknąć na link prawym przyciskiem myszki i wybrać opcję “zapisz element docelowy jako”).
Do odczytu dokumentów .pdf służy darmowy program Adobe Reader:

Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Deser bardzo szybko się przygotowuje, podobnie jak suflet, ale dodatkowo ubija się całe jajka na pianę (a nie tylko białka) oraz dodaje się trochę mąki.
Deser, który można jeść zarówno łyżeczką wprost z foremki jak i wyłożyć na talerzyk. W drugim przypadku warto wykorzystać stalowe obręcze bez dna do pieczenia, z których łatwiej wyjąć deser na talerzyk.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
PS: Od środy przepisy udostępniam także w formacie .pdf umożliwiającym ich wygodny wydruk lub zapis na dysku (aby pobrać plik .pdf na dysk należy kliknąć na link prawym przyciskiem myszki i wybrać opcję “zapisz element docelowy jako”).
Do odczytu dokumentów .pdf służy darmowy program Adobe Reader:
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Mus podwójnie czekoladowy z malinami
27/06/08
Puszysty czekoladowy mus z zatopionymi
kawałkami czekolady. Najlepiej smakuje z
malinami. Można go przygotować w dowolnych
foremkach, w podłużnej formie keksowej lub w
pojedynczych filiżankach. Jest miękki i można
go jeść łyżeczką, tylko z dodatkiem malin lub
też z dodatkiem herbatników maczanych w
czekoladzie.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Rolada bezowa z bitą śmietaną i czereśniami
19/06/08
Beza, którą piecze się
tylko 20 minut. Po upieczeniu jest miękka i
idealnie nadaje się do zwinięcia w roladę. Do
bezy dodaje się ziarenka
wanilii i zawija z kremem
orzechowym z bitej śmietany i
likieru orzechowego. Teraz wystarczy
już tylko ją pokroić i podać z dowolnymi
owocami sezonowymi. Ja polecam roladę z
czereśniami lub jagodami.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Paczuszki z ciasta fillo z truskawkami i migdałami
17/06/08
Chrupiące, lekkie i pyszne mini
tarty - paczuszki z cieniutkiego ciasta
fillo. Idealne na słodkość i
chrupkość. Może dlatego takie udane, gdyż z
moim ulubionym ciastem fillo. Przepis znalazłam
już dawno, czekałam tylko na okazję, aby je
przygotować. Szybki deser, idealny dla
niespodziewanych gości, najlepszy zaraz po
przygotowaniu.
Przeplatają się w nich smaki: truskawkowy, migdałowy i przyjemnie maślany. Truskawki ułożone są na mieszance z migdałami i nie jest ich zbyt dużo, dlatego ciasto nie jest mokre od spodu.
Na szczęście ze zdobyciem ciasta fillo nie ma zbyt wielu kłopotów, przynajmniej w większych miastach, supermarketach i sklepach internetowych.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Przeplatają się w nich smaki: truskawkowy, migdałowy i przyjemnie maślany. Truskawki ułożone są na mieszance z migdałami i nie jest ich zbyt dużo, dlatego ciasto nie jest mokre od spodu.
Na szczęście ze zdobyciem ciasta fillo nie ma zbyt wielu kłopotów, przynajmniej w większych miastach, supermarketach i sklepach internetowych.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Gorący kubek z truskawkami i migdałami
29/05/08
Ten szybki i prosty deser to dobry
sposób na wykorzystanie truskawek z
poprzedniego dnia, które są jeszcze świeże, ale
nie wyglądają już tak efektownie jak w dniu
zbierania. Do kubeczka oprócz truskawek można
włożyć maliny, jagody lub borówki. Kubeczki
mają też przykrywkę z ciasta. Do środka wsypuje
się zrumienione płatki migdałowe, cukier puder
i dodaje likier oraz ekstrakt z wanilii. Z tego
wszystkiego powstaje słodka i gorąca "zupka
truskawkowa". Można podawać z bitą śmietaną lub
serem mascarpone.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Jabłka z kruszonką
06/05/08
Chyba nie ma
prostszego ciasta. Naczynie żaroodporne
smaruje się masłem, układa pokrojone owoce,
posypuje kruszonką z mąki, cukru i masła i
zapieka. Ciasta na kruszonkę nie trzeba
ugniatać i wyrabiać, wystarczy posiekać
składniki nożem. Jabłka w tym deserze są
soczyste, idealnie słodkie, jest ich dużo w
porównaniu z ciastem.
Dla mnie idealna harmonia proporcji. Powiedziałabym, że najlepszy przepis na kruszonkę. Nic tylko robić ponownie i próbować z innymi owocami. Świetny, zdrowy deser dla dzieci. Zaspokaja wielki apetyt na jabłka. Polecam!
Kliknij aby zobaczyć przepis i więcej zdjęć:
Dla mnie idealna harmonia proporcji. Powiedziałabym, że najlepszy przepis na kruszonkę. Nic tylko robić ponownie i próbować z innymi owocami. Świetny, zdrowy deser dla dzieci. Zaspokaja wielki apetyt na jabłka. Polecam!
Kliknij aby zobaczyć przepis i więcej zdjęć:
Pączki dobrze polukrowane
18/04/08
Pączki jakie robi moja mama,
odkąd sięgam pamięcią. Wzorowała się na
przepisie ze starego
"Poradnika
Gospodyni". Pączki te to smak
mojego dzieciństwa. Zrobiłam je na specjalne
zamówienie mojego męża, który jest "znawcą"
pączków. Według niego są idealne. Z dużą
ilością lukru i skórką pomarańczową. Pachnące
waniliowo. Można posypać tylko cukrem pudrem
lub też nadziewać konfiturą.
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Makaroniki migdałowe z białą czekoladą
21/03/08
Słodkie jak
cukierki. Proste, efektowne i
naprawdę wyjątkowe w smaku. Słynne
makaroniki przełożone kremem z białej
czekolady. Mają delikatną skorupkę z zewnątrz i
mięciutki, bezowy środek, z dodatkiem mielonych
migdałów. Idealne na zakończenie obiadu czy
przyjęcia. Przygotowanie to tylko 15 minut!
Pyszne, u mnie odniosły prawdziwy sukces. Polecam. Ale uwaga, można się uzależnić...
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Pyszne, u mnie odniosły prawdziwy sukces. Polecam. Ale uwaga, można się uzależnić...
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Konkurs ciasteczek
15/02/08
Oryginalne włoskie amaretti,
słodkie ciasteczka kokosowe - kokosanki
oraz popękane ciasteczka
czekoladowe. Migdałowe Amaretti
dla mnie, bo zawsze chciałam spróbować upiec je
sama, kokosowe i czekoladowe
upieczone specjalnie dla synka na przyjęcie dla
dzieci, na które był zaproszony.
Każde inne, o różnym smaku, charakterze i czasie "dojrzewania". Łączy ich niewielki rozmiar, prostota wykonania, oraz radość z pieczenia. Gdybym ja była przewodniczącą jury, każdego dnia inne zajęłoby pierwszą pozycję. Nie stanowią dla siebie konkurencji.
Link do przepisów i zdjęć:
Każde inne, o różnym smaku, charakterze i czasie "dojrzewania". Łączy ich niewielki rozmiar, prostota wykonania, oraz radość z pieczenia. Gdybym ja była przewodniczącą jury, każdego dnia inne zajęłoby pierwszą pozycję. Nie stanowią dla siebie konkurencji.
Link do przepisów i zdjęć:
Lody z czarnym pieprzem
07/02/08
Bardzo lubię ten sposób na lodowy
deser: gotowany z cukrem lub miodem
ananas, jeszcze gorący wkładamy do pucharka,
posypuję hojnie grubo zmielonym czarnym
pieprzem, dodaję lody waniliowe, polewam sosem
toffi i jeszcze raz posypuję pieprzem. Pycha! Z
ananasa robię również zupę owocową, podaję ją w
skorupie, na deser, również ze świeżo zmielonym
czarnym pieprzem. Może to być zupa krem lub z
kawałkami owoców, z dodatkiem śmietanki lub
kulek z serka śmietankowego, obtoczonych w
posiekanych pistacjach, migdałach lub
orzechach.
Moje propozycje na desery z ananasa, sprawdzą się również na zakończenie Walentynkowej Kolacji:
Moje propozycje na desery z ananasa, sprawdzą się również na zakończenie Walentynkowej Kolacji:
Creme brulee
03/02/08
Francuski deser, znany na całym świecie.
Bardzo prosty i wykwintny jednocześnie. Deser
crème brûlée to śmietanka, cukier i żółtka.
Idealna konsystencja kremu jest gładka jak
galaretka, a nie puszysta. Dlatego podczas
przygotowywania kremu trzeba uważać, aby go
zbytnio nie napowietrzać. Ale crème brûlée
słynie przede wszystkim ze swojej
karmelizowanej skorupki, która pęka za
pierwszym zanurzeniem łyżeczki w słodkim
kremie. Klasyczny krem brulee jest waniliowy,
ja zrobiłam również krem czekoladowy i taki
smakował mi najbardziej.
Po polsku "przypalony krem" nie brzmi już tak kusząco jak crème brûlée, więc pozostanę przy nazwie "krem brulee". Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć:
Po polsku "przypalony krem" nie brzmi już tak kusząco jak crème brûlée, więc pozostanę przy nazwie "krem brulee". Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć:
Róże karnawałowe
26/01/08
Róże
karnawałowe, z ciasta jak na faworki, z
przepisu mojej mamy. Wyglądają efektownie i
smakują wyśmienicie. Dla mnie najlepszy sposób
na przyszły Tłusty
Czwartek. Ciasto wcale nie takie trudne:
mąka, odrobina masła i śmietany, żółtka i
obowiązkowo kieliszek spirytusu. Piętnaście
minut tłuczenia wałkiem w ciasto i faworki
gotowe. Pozostaje jeszcze powycinać kółka z
ciasta, posklejać je i usmażyć. Polecam zrobić
chociaż kilka, tak dla tradycji.
Ze wszystkich karnawałowych słodkości mojej mamy: pączki, oponki, faworki i róże, właśnie te ostatnie najbardziej pamiętam i miło wspominam.
Przepis na faworki:
Ze wszystkich karnawałowych słodkości mojej mamy: pączki, oponki, faworki i róże, właśnie te ostatnie najbardziej pamiętam i miło wspominam.
Przepis na faworki:
Wafelki idealne
23/01/08
Są takie desery, które robi się tylko
raz w życiu i więcej się do nich nie powraca, a
są i takie, które goszczą na stołach często,
niemalże przez całe życie. Tak jest w przypadku
wafelków, do których niejeden ma sentyment, a
wielu o nich już zapomniało. Mi kojarzą się z
dzieciństwem i przypominają czasy beztroskiego
zajadania się prostymi słodyczami domowej
produkcji. Pasują do niedzieli, rodzinnego
spotkania, imienin czy urodzin. Zawsze na
miejscu, mile widziane, tak smaczne, że nie
mają szansy zbyt długo poleżeć na stole. I
dobrze, bo wafelki najsmaczniejsze są zaraz po
zrobieniu.
Link do przepisu na wafelki Mamy:
Trochę inaczej pokrojone, w długie, wąskie paski, włożone do wysokiej szklanki, mogą stanowić idealne zakończenie nawet bardziej nowoczesnego, eleganckiego przyjęcia. Słodkie wino deserowe lub odrobina likieru i zaręczam, że wafelki takie cieszyć się będą dużą popularnością wśród gości, i to o nich będą pamiętali wychodząc z imprezy!
Link do przepisu na wafelki Mamy:
Trochę inaczej pokrojone, w długie, wąskie paski, włożone do wysokiej szklanki, mogą stanowić idealne zakończenie nawet bardziej nowoczesnego, eleganckiego przyjęcia. Słodkie wino deserowe lub odrobina likieru i zaręczam, że wafelki takie cieszyć się będą dużą popularnością wśród gości, i to o nich będą pamiętali wychodząc z imprezy!
Ciastka świąteczne
07/12/07
Mince Pies są najbardziej popularnymi
ciastkami w całym przedświątecznym Londynie! Są
wszędzie, w sklepach, na Christmas Parties, na
wystawach, w barach, różnej wielkości i różnie
udekorowane. Są to proste babeczki z ciasta
kruchego ze słodkim nadzieniem, tzw.
"mincemeat": mieszanki owoców,
rodzynek i przypraw, nasączonych alkoholem typu
brandy... To tradycyjne brytyjskie nadzienie
jest wykorzystywane również do innych wypieków
świątecznych. Mi najbardziej posmakowało
Crimble Crumble, które oprócz warstwy
ciasta kruchego i nadzienia mincemeat,
zawiera słodkie płatki owsiane i żurawinę.
Link do zdjęć, video, przepisu na ciasto z mincemeat:
Link do zdjęć, video, przepisu na ciasto z mincemeat:
Babeczki z czekoladą
01/12/07
Tylko 3
składniki na foremki z ciasta i 3 na ich
wypełnienie...
Babeczki z ciasta kruchego (mąka, masło i cukier) z kremem czekoladowym (czekolada, śmietanka i cukier) to szybki i prosty sposób na słodki dodatek do kawy lub popołudniowej herbaty. Te są przyrządzone z ciemnej czekolady, ale można spróbować z białą lub mleczną...
Chciałam aby wyglądały trochę inaczej niż zwykle i tym razem włożyłam ciasto do prostych foremek na suflet...
Link do zdjęć i sposobu przyrządzenia...
Babeczki z ciasta kruchego (mąka, masło i cukier) z kremem czekoladowym (czekolada, śmietanka i cukier) to szybki i prosty sposób na słodki dodatek do kawy lub popołudniowej herbaty. Te są przyrządzone z ciemnej czekolady, ale można spróbować z białą lub mleczną...
Chciałam aby wyglądały trochę inaczej niż zwykle i tym razem włożyłam ciasto do prostych foremek na suflet...
Link do zdjęć i sposobu przyrządzenia...
Jabłka smażone w cieście
16/11/07
Z
serii szybkie, smaczne i ulubione dania
dzieci...
Placuszki z pokrojonych jabłek w delikatnym, cieniutkim i chrupiącym cieście. To mój prosty sposób na ciepły deser. Dodając śmietankę lub jogurt otrzymamy naprawdę satysfakcjonujące danie.
Nie wolno zapomnieć o cukrze pudrze, w którym po usmażeniu należy placuszki obtoczyć... Ja tym razem zapomniałam i musiał wystarczyć brązowy cukier i miód, ale dzięki temu przekonałam się, że tak też dobrze smakują. W ten sposób można usmażyć połówki śliwek.
Link do przepisu i zdjęć:
Placuszki z pokrojonych jabłek w delikatnym, cieniutkim i chrupiącym cieście. To mój prosty sposób na ciepły deser. Dodając śmietankę lub jogurt otrzymamy naprawdę satysfakcjonujące danie.
Nie wolno zapomnieć o cukrze pudrze, w którym po usmażeniu należy placuszki obtoczyć... Ja tym razem zapomniałam i musiał wystarczyć brązowy cukier i miód, ale dzięki temu przekonałam się, że tak też dobrze smakują. W ten sposób można usmażyć połówki śliwek.
Link do przepisu i zdjęć:
Trufle w pistacjach
14/11/07
Babeczki kajmakowe
22/10/07
Zawsze
chciałam się z nimi zmierzyć. Pyszne babeczkami
kajmakowe, najlepsze, jakie udało mi się
spotkać. Pochodzą z kawiarni "Ewelina" w
Nałęczowie i stanowią dla mnie niedościgniony
wzór. Świeży, kruchy koszyczek a w nim orzechy
włoskie, masa kajmakowa i ciemna czekolada.
Urzekła mnie niesamowita atmosfera tego
miejsca, jakby czas cofnął się o kilkadziesiąt
lat!
Tarta z gorącym jabłkiem
06/10/07
Panna cotta
06/10/07
Słynny włoski deser.
Śmietanka, mleko i cukier, wymieszane z
żelatyną, najpierw podgrzane, następnie
ostudzone i dobrze schłodzone. To wszystko!
Sekret dobrej "panna cotty" zdradził mi pewien
kucharz we włoskiej restauracji: trzeba dodać
odrobiny rumu do kremu. Można dodać też białe
wino. Jeśli nie macie tych składników, deser
też będzie wspaniały!
Przepis na panna cotta pochodzi z kilku źródeł, zebrałam je razem i powstał jeden, moim zdaniem najlepszy sposób na ten słynny deser:
• Tradycyjna kuchnia włoska, Larousse, str 358, Panna cotta z owocami.
• Giancarlo Russo, Kuchnia włoska bez granic, str 82, Panna cotta ai frutti di bosco (daje cukier zamiast cukru pudru).
• La nonna La cucina La vita, Wspaniałe przepisy mojej babci, Larissa Bertonasco, str 124, Panna cotta con lamponi - Puding śmietankowy z sosem malinowym (tylko śmietanka, bez mleka, cukier, dodatkowo cynamon i otarta skórka z cytryny)
Zdjęcia i przepis:
Przepis na panna cotta pochodzi z kilku źródeł, zebrałam je razem i powstał jeden, moim zdaniem najlepszy sposób na ten słynny deser:
• Tradycyjna kuchnia włoska, Larousse, str 358, Panna cotta z owocami.
• Giancarlo Russo, Kuchnia włoska bez granic, str 82, Panna cotta ai frutti di bosco (daje cukier zamiast cukru pudru).
• La nonna La cucina La vita, Wspaniałe przepisy mojej babci, Larissa Bertonasco, str 124, Panna cotta con lamponi - Puding śmietankowy z sosem malinowym (tylko śmietanka, bez mleka, cukier, dodatkowo cynamon i otarta skórka z cytryny)
Zdjęcia i przepis:




