Do kawy
Sernik dekadencki
20/01/12
Kremowy sernik z dodatkiem serka mascarpone, lekko słonej Philadelphii oraz białej czekolady. Na spodzie z czekoladowych ciasteczek owsianych z dodatkiem masła orzechowego. Wykończony śmietanką, udekorowany solonymi orzeszkami ziemnymi w pysznym domowym sosie toffee. Czysta dekadencja :-) Bardzo polecam, to z całą pewnością ścisła czołówka najlepszych serników na Kwestii Smaku.
Choć po ilości składników może się Wam wydawać, że sernik jest skomplikowany, to wcale tak nie jest. Uda się każdemu, oczywiście przy zachowaniu należytej staranności i po dokładnym przeczytaniu przepisu. Jest niezawodny, bo pieczony metodą z obniżoną temperaturą (jak sernik idealny). Najlepiej upiec go dzień wcześniej i schłodzić w lodówce przez noc.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:
Choć po ilości składników może się Wam wydawać, że sernik jest skomplikowany, to wcale tak nie jest. Uda się każdemu, oczywiście przy zachowaniu należytej staranności i po dokładnym przeczytaniu przepisu. Jest niezawodny, bo pieczony metodą z obniżoną temperaturą (jak sernik idealny). Najlepiej upiec go dzień wcześniej i schłodzić w lodówce przez noc.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Muffinki karnawałowe
06/01/12
Na karnawał, na urodziny lub inną okazję do świętowania :-) Słodkie babeczki nadziewane dżemem truskawkowym i udekorowane pysznym kremem z serka Philadelphia. Z kolorową posypką i ozdobnymi chorągiewkami.
Z tego przepisu zrobicie też klasyczne i najsmaczniejsze muffinki: pomijamy wówczas nadzienie z dżemu i polewę, dekorujemy wedle uznania :-)
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Z tego przepisu zrobicie też klasyczne i najsmaczniejsze muffinki: pomijamy wówczas nadzienie z dżemu i polewę, dekorujemy wedle uznania :-)
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Jogurtowa panna cotta na kawowych biszkoptach
30/11/11
Ten deser bierze to co najlepsze z panna cotty i tiramisu :-) Warstwa biszkoptów nasączonych mocną kawą i likierem amaretto a do tego aksamitny krem jogurtowy w stylu panna cotta. To szybkie do zrobienia mini deserki, gotowe już po 2 godzinach tężenia. Cztery małe porcje podawane w kieliszkach.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Ciasteczka czekoladowe
24/11/11
Wilgotne i ciągnące w środku, z kawałkami czekolady. Upieczone z mąki razowej, z dodatkiem płatków owsianych, mielonych migdałów i powideł śliwkowych. Mielone migdały można zastąpić np. orzechami a powidła śliwkowe - dżemem pomarańczowym. W smaku ciasteczka przypominają nieco znane pierniczki nadziewane dżemem śliwkowym i oblane czekoladą, są tylko od nich smaczniejsze:-) Do ciasteczek możecie też dorzucić trochę suszonej żurawiny :-)
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Ciasto czekoladowe z białym musem
17/11/11
Na Wasze specjalne zamówienie zrobiłam ciasto z musem z białej czekolady :-) Czekoladowy spód: bezowy, bez mąki, bez masła, bez żółtek. Ma lekko ciągnącą konsystencję i jest o wiele smaczniejszy od brownies - to mój ostatni faworyt jeśli chodzi o ciasta czekoladowe. Spód robi się szybko, przez połączenie piany z białek ze zmielonymi migdałami, kakao i posiekaną czekoladą.
Upieczony i wystudzony spód przykryłam naprawdę grubą warstwą puszystego musu z białą czekoladą. Zmodyfikowałam przepis na mus z ciemnej czekolady... i wyszło coś naprawdę przepysznego! Trzymam tylko kciuki za uważne przygotowywanie przez Was musu. Pamiętajcie aby trzymać się przepisu i poczytać komentarze pod sernikiem z musem. Postarajcie się... Wasi goście będą zachwyceni! :-)
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Upieczony i wystudzony spód przykryłam naprawdę grubą warstwą puszystego musu z białą czekoladą. Zmodyfikowałam przepis na mus z ciemnej czekolady... i wyszło coś naprawdę przepysznego! Trzymam tylko kciuki za uważne przygotowywanie przez Was musu. Pamiętajcie aby trzymać się przepisu i poczytać komentarze pod sernikiem z musem. Postarajcie się... Wasi goście będą zachwyceni! :-)
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Galaretki kawowe z musem z białej i ciemnej czekolady
10/11/11
Jeśli spodziewacie się wyjątkowych gości lub chcecie sprawić przyjemność swojej ukochanej osobie, ten przepis może się Wam przydać :-) Galaretka kawowa z espresso, pokryta podwójnym musem z białej i ciemnej czekolady - to bardzo miłe i słodkie zakończenie uroczystego obiadu czy kolacji. Jeśli robiliście już sernik z musem czekoladowym, z pewnością dzisiejsze mini deserki nie będą dla Was trudne do przygotowania. Mus zrobiłam z 1/3 tamtego przepisu i podzieliłam go na dwie części - białą i czekoladową. Powinniście otrzymać nieco więcej musu niż ja, bo będziecie ubijać białka początkowo bez cukru, ja ubijałam je od razu z cukrem i kremu wyszło mniej. Smacznego :-)
PS. Na stronie działa nowa wyszukiwarka przepisów. Myślę, że spodoba się Wam to, że pokazuje miniaturki zdjęć przy wynikach wyszukiwania. Ma także poprawiony zakres wyszukiwania, dzięki czemu wyniki są bardziej precyzyjne. Zapraszam do korzystania!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

PS. Na stronie działa nowa wyszukiwarka przepisów. Myślę, że spodoba się Wam to, że pokazuje miniaturki zdjęć przy wynikach wyszukiwania. Ma także poprawiony zakres wyszukiwania, dzięki czemu wyniki są bardziej precyzyjne. Zapraszam do korzystania!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Tiramisu z zieloną herbatą
07/11/11
To klasyczne tiramisu ale z dodatkiem sproszkowanej japońskiej zielonej herbaty (matcha lub gyokuro). Idealny deser na przyjęcie, bardzo szybki do przygotowania a jednocześnie ciekawy i elegancki. Zieloną herbatę dodaję zarówno do masy jak i posypuję nią gotowy deser. Oprócz smaku kawy i zielonej herbaty wprowadziłam do deseru jeszcze jeden... grejpfrutowy. Dzięki szczypcie skórki z grejpfruta deser zostawia wrażenie świeżości i lekkości. Z jednego opakowania herbaty możemy zrobić mnóstwo deserów, nie tylko tiramisu, ale i sernik, masę do tortu lub panna cottę (tutaj są przepisy).
Moje ostatnie tiramisu to ubite żółtka, cukier puder i mascarpone. Nie dodaję białek ani bitej śmietany. Tak robi się tiramisu chyba najszybciej, najsmaczniej i bez obawy o zbyt rzadką konsystencję masy. Pomijając w przepisie matchę i skórkę z grejpfruta otrzymacie klasyczne tiramisu.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Moje ostatnie tiramisu to ubite żółtka, cukier puder i mascarpone. Nie dodaję białek ani bitej śmietany. Tak robi się tiramisu chyba najszybciej, najsmaczniej i bez obawy o zbyt rzadką konsystencję masy. Pomijając w przepisie matchę i skórkę z grejpfruta otrzymacie klasyczne tiramisu.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Sernik biały z musem czekoladowym
04/11/11
Łatwy, bialutki i kremowy sernik, do upieczenia tylko w 30 minut! Nie wymaga długiego schładzania, nie rośnie podczas pieczenia, nie opada, jest równy jak stół :-) Składniki wystarczy dokładnie wymieszać łyżką lub rózgą, ewentualnie zmiksować mikserem. Sernik nie ma spodu (ale oczywiście można go dodać jeśli chcemy). Masę serową doprawiłam sokiem z limonki i likierem pomarańczowym, w przepisie podałam też inne możliwości na dodatki nadające aromat. Sernik zrobiony jest na samych białkach i jest ulepszoną wersją białego sernika z jagodami. Żółtka wykorzystujemy do musu czekoladowego, który jest nieco zmodyfikowaną wersją musu z ciasta genueńskiego.
Połączenie białego sernikowego spodu z czekoladowym musem jest po prostu boskie! Mus dodaje lekkości i elegancji całemu sernikowi. A jeśli polubiliście sernik idealny tak, że nic innego już nie pieczecie, to jego oczywiście też możecie przykryć musem czekoladowym ;-)
Zapraszam do pobrania tapety na pulpit z kalendarzem na listopad.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Połączenie białego sernikowego spodu z czekoladowym musem jest po prostu boskie! Mus dodaje lekkości i elegancji całemu sernikowi. A jeśli polubiliście sernik idealny tak, że nic innego już nie pieczecie, to jego oczywiście też możecie przykryć musem czekoladowym ;-)
Zapraszam do pobrania tapety na pulpit z kalendarzem na listopad.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Duet czekoladowo - sernikowy z marmoladą
24/08/11
To rodzaj sernika na zimno na pieczonym kakaowym biszkopcie. Z masą jogurtowo - serową, która nie wymaga już pieczenia, tylko schłodzenia :-) W skład masy serowej wchodzą same pyszności: jogurt naturalny, serek mascarpone i ser ricotta. Masa posłodzona jest białą czekoladą a smaku dodaje jej starta skórka z cytryny. Biszkopt od masy serowej dzieli cienka warstwa pysznej marmolady wieloowocowej z przewagą jabłka. Jak powstało ciasto? Trochę przez przypadek ;-) Spód to okrojony przepis na mój niezawodny kakaowy biszkopt, natomiast masa to kombinacja jogurtu i serków, które zwykle mam w lodówce. Do marmolady wieloowocowej mam od dawna słabość - smaruje nią często gofry przykrywając jeszcze po wierzchu puszystą bitą śmietaną :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Affogato - gorąca kawa i zimne lody
19/08/11
Włoska klasyka we własnym domu :-) Gałkę lodów śmietankowych lub waniliowych zalewamy mocnym espresso. I tyle. Szybki deser, idealne słodkie zakończenie letniego obiadu. Dla urozmaicenia możemy jeszcze dolać łyżeczkę likieru amaretto lub - tak jak w dzisiejszej propozycji - lody polać sosem karmelowym (ja dodatkowo lubię jeszcze posypać posiekanymi orzechami włoskimi).
Możemy oczywiście użyć gotowych lodów, ale dla chętnych podaję sprawdzony przepis na idealnie kremowe lody śmietankowe - to tylko 3 składniki i nie trzeba mieć maszyny do lodów. Podaję też przepis na domowy sos karmelowy - to też tylko 3 składniki :-) Piękny intensywny kolor karmelu otrzymamy tylko podaną metodą - bardzo prostą i błyskawiczną, choć dla początkujących wymagającą nieco wprawy. Chodzi o wyczucie i wyprzedzenie momentu, w którym cukier zaczyna bardzo szybko się przypalać, zmieniać kolor z brązowego na bardzo ciemny brąz. Wcześniej powinniśmy właśnie dodać śmietankę.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Możemy oczywiście użyć gotowych lodów, ale dla chętnych podaję sprawdzony przepis na idealnie kremowe lody śmietankowe - to tylko 3 składniki i nie trzeba mieć maszyny do lodów. Podaję też przepis na domowy sos karmelowy - to też tylko 3 składniki :-) Piękny intensywny kolor karmelu otrzymamy tylko podaną metodą - bardzo prostą i błyskawiczną, choć dla początkujących wymagającą nieco wprawy. Chodzi o wyczucie i wyprzedzenie momentu, w którym cukier zaczyna bardzo szybko się przypalać, zmieniać kolor z brązowego na bardzo ciemny brąz. Wcześniej powinniśmy właśnie dodać śmietankę.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Mus z białą czekoladą i malinami
28/06/11
Pyszny mus czekoladowy, idealnie puszysty i jednocześnie kremowy. Z dodatkiem malin, posypany grubą warstwą kakao. Idealny na zakończenie letniego obiadu na świeżym powietrzu. Maliny na dnie kieliszka skropiłam likierem. Mus czekoladowy najlepiej zostawić w lodówce na całą noc (lub minimum na kilka godzin), tak aby odpowiednio zgęstniał.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Brownies w pucharkach z bitą śmietaną i truskawkami
02/06/11
Brownies to deser, który robi się z kilku podstawowych składników będących zwykle pod ręką: kakao, masło, jaja, cukier i trochę mąki. Nie jest potrzebny mikser, składniki mieszamy łyżką. Zanim zdążycie nagrzać piekarnik wszystko będzie gotowe :) Szybko i prosto.
Dzisiejsza propozycja podania to pokruszone brownies razem z puszystą bitą śmietaną (już bez dodatku cukru) i soczystymi truskawkami. Całość podawana w kielichach lub pucharkach to dobry pomysł na ładnie prezentujący się i pyszny w smaku deser. Intensywność brownies łagodzi niesłodka bita śmietana, a truskawki dodają orzeźwiającego akcentu i bardzo pasują do czekoladowego charakteru ciasta.
Jeśli jesteście fanami brownie nie zawiedziecie się na tym przepisie. Ciasto jest wilgotne i ciągnące w środku, z cienką chrupiącą warstwą na wierzchu. Polecam!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Dzisiejsza propozycja podania to pokruszone brownies razem z puszystą bitą śmietaną (już bez dodatku cukru) i soczystymi truskawkami. Całość podawana w kielichach lub pucharkach to dobry pomysł na ładnie prezentujący się i pyszny w smaku deser. Intensywność brownies łagodzi niesłodka bita śmietana, a truskawki dodają orzeźwiającego akcentu i bardzo pasują do czekoladowego charakteru ciasta.
Jeśli jesteście fanami brownie nie zawiedziecie się na tym przepisie. Ciasto jest wilgotne i ciągnące w środku, z cienką chrupiącą warstwą na wierzchu. Polecam!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Tiramisu
27/05/11
Tiramisu to deser, który wywołuje wiele emocji. Kuszący smak z jednej strony, z drugiej opory przed spożyciem surowych jajek. Dzisiejsze tiramisu to bezpieczna alternatywa dla klasycznej wersji. Żółtka razem z cukrem pudrem ubijam na parze (na garnku z małą ilością gotującej się wody) a zamiast białek używam bitej śmietany.
Robiąc tiramisu pamiętajmy o przestrzeganiu tych wskazówek:
Zapraszam do obejrzenia filmu z przygotowania oraz pobrania tapety na miesiąc czerwiec.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Robiąc tiramisu pamiętajmy o przestrzeganiu tych wskazówek:
- żółtka ubijamy bardzo dokładnie aż staną się jasne i puszyste
- używamy cukru pudru (łatwiej rozpuści się w żółtkach)
- serek mascarpone powinien mieć temperaturę pokojową
- śmietana do ubicia powinna mieć minimum 30% tłuszczu i być bardzo zimna (ciepła się nie ubije)
- śmietany nie można ubijać zbyt długo, gdyż może zacząć się "warzyć"
- biszkopty nasączamy z wyczuciem, tak aby środek pozostał jasny
- po zrobieniu tiramisu musimy je odstawić do lodówki na minimum 4 - 5 godzin
- używajmy tylko dobrej jakości składników, w szczególności warto kupić dobry serek mascarpone
Zapraszam do obejrzenia filmu z przygotowania oraz pobrania tapety na miesiąc czerwiec.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Babeczki pistacjowo - pomarańczowe
21/04/11
Babeczki z mąki razowej i mielonych pistacji z dodatkiem skórki pomarańczowej. Szybkie do zrobienia, na mące razowej, bez proszku do pieczenia i bez użycia miksera - wszystkie składniki wystarczy wymieszać w misce. W smaku przypominają troszkę pistacjowe makaroniki - to chyba ze względu na użyte białka i brak spulchniaczy. Babeczki to dobry sposób na wykorzystanie białek np. po tradycyjnej babce drożdżowej i domowym majonezie.
Można je upiec w pojedynczych małych foremkach lub w formie silikonowej z wgłębieniami. Taka forma to świetna inwestycja, nie trzeba używać papilotek ani smarować masłem, jest łatwa w czyszczeniu, a babeczki bardzo łatwo z niej "wyskakują".
Polecam też inne babeczki i muffinki na ostatnią chwilę :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Można je upiec w pojedynczych małych foremkach lub w formie silikonowej z wgłębieniami. Taka forma to świetna inwestycja, nie trzeba używać papilotek ani smarować masłem, jest łatwa w czyszczeniu, a babeczki bardzo łatwo z niej "wyskakują".
Polecam też inne babeczki i muffinki na ostatnią chwilę :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Ciasto czekoladowe Leśne Runo
31/03/11
Z ciągnącym się środkiem i chrupiącą, popękaną skorupką. Błyskawiczne do upieczenia ciasto czekoladowe bez mąki. Najlepsze zaraz po upieczeniu i ostudzeniu, gdy środek jest jeszcze wilgotny. To chyba najbardziej wilgotne i gęste ciasto czekoladowe na Kwestii Smaku... i to wszystko w niecałe pół godziny!
Swoją ciągnącą konsystencję ciasto zawdzięcza dodatkowi ubitych na sztywną, gęstą i błyszczącą pianę białek - jak na bezę. Oprócz tego dodajemy do niego posiekaną czekoladę oraz zmielone pestki dyni (według oryginalnego przepisu Marcusa Wareinga dodaje się mielone migdały). Użyłam gotowej mąki z pestek dyni, o intensywnym zielonym kolorze, posypałam nią wierzch ciasta i nadałam mu nazwę "Leśne Runo" :-) Ciasto najlepsze jest w dniu pieczenia. Bardzo polecam!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Swoją ciągnącą konsystencję ciasto zawdzięcza dodatkowi ubitych na sztywną, gęstą i błyszczącą pianę białek - jak na bezę. Oprócz tego dodajemy do niego posiekaną czekoladę oraz zmielone pestki dyni (według oryginalnego przepisu Marcusa Wareinga dodaje się mielone migdały). Użyłam gotowej mąki z pestek dyni, o intensywnym zielonym kolorze, posypałam nią wierzch ciasta i nadałam mu nazwę "Leśne Runo" :-) Ciasto najlepsze jest w dniu pieczenia. Bardzo polecam!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Babeczki z musem z mlecznej czekolady
04/03/11
Pyszne jest połączenie czekoladowego ciasta z masą serową, ale równie kuszące jest dla mnie połączenie go z musem czekoladowym. Moje babeczki składają się więc ze spodu brownies (tym razem z dodatkiem mlecznej a nie ciemnej czekolady) oraz musu z mlecznej czekolady. O ile spód jest bardzo prosty do zrobienia (tylko wymieszać składniki), to mus wymaga trochę wprawy i staranności wykonania. W wersji błyskawicznej można po prostu polać ciastka roztopioną mleczną czekoladą z dodatkiem odrobiny śmietanki kremówki lub udekorować babeczki bitą śmietaną z dodatkiem kakao. Pasować też będzie mus czekoladowy z dodatkiem mascarpone z tortu Czekoladowa Dokładka. Zmiana na ciemną czekoladę również jest możliwa.
Przepis na spód brownies z mleczną czekoladą można wykorzystać do innych ciast, zwiększyć ilość składników, dodać orzechy i zrobić np. jedno większe ciasto, dodając np. orzechów jak w tym brownies. Mus czekoladowy może stanowić samodzielny deser lub wykończenie innego ciasta. Jest to ten element deseru, który nakazuje długie delektowanie się nim :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Przepis na spód brownies z mleczną czekoladą można wykorzystać do innych ciast, zwiększyć ilość składników, dodać orzechy i zrobić np. jedno większe ciasto, dodając np. orzechów jak w tym brownies. Mus czekoladowy może stanowić samodzielny deser lub wykończenie innego ciasta. Jest to ten element deseru, który nakazuje długie delektowanie się nim :-)
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Brownie idealne - z mąki razowej
18/02/11
Brownie - najpopularniejsze ciasto czekoladowe, błyskawiczne do przygotowania i na każdą okazję. Wilgotne i gęste, możliwe do zrobienia bez konieczności używania miksera. Moje ulubione w wersji z mąką żytnią razową, ciemnym cukrem muscavado i orzechami (mieszanką włoskich i macadamia). Przykryte cieniutką warstwą mlecznej czekolady. Ciemny cukier muscavado daje mu nieco bardziej mazistą i ciągnącą konsystencję (jeśli nie przepieczemy ciasta), a w połączeniu z mąką razową - głębszy smak. Ciasto można też zrobić w podstawowej wersji - ze zwykłej mąki i zwykłego cukru.
Przy pieczeniu idealnego brownie trzeba tylko uważać na czas pieczenia. Czasem jedna czy dwie minuty dłużej i ciasto zaczyna się przesuszać oraz gorzknieć. W moim piekarniku maksymalny czas pieczenia brownie to 20 minut.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Przy pieczeniu idealnego brownie trzeba tylko uważać na czas pieczenia. Czasem jedna czy dwie minuty dłużej i ciasto zaczyna się przesuszać oraz gorzknieć. W moim piekarniku maksymalny czas pieczenia brownie to 20 minut.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Kardamonowa beza przekładana kremem z bitą śmietaną i kiwi
07/02/11
Beza to jeden z najprostszych deserów do przygotowania, idealnie sprawdza się na przyjęciach. Wygląda efektownie i wystarczy jej mały kawałeczek aby poczuć odpowiednią dawkę słodyczy. Beza należy do moich ulubionych deserów, szczególnie przełożona masą kawową. Dzisiejsza wersja to dwa krążki bezowe przełożone kremem budyniowym (patissiere) z dodatkiem bitej śmietany dla uzyskania większej puszystości i objętości masy. Krem budyniowy to dobry sposób na wykorzystanie pozostałych po bezie żółtek. Wierzch udekorowałam samą bitą śmietaną i owocami. Z owoców zdecydowałam się na kiwi, gdyż do słodkiej bezy idealnie pasuje ich lekko kwaskowaty posmak.
Aby deser nie był mdły dodałam również skórkę i sok z limonki oraz listki mięty. Do samej bezy dodałam mielonego kardamonu. Kardamon daje odrobinę pikantnego posmaku, który był wyczuwalny w samej bezie, ale zgubił się po jej przełożeniu i dodaniu masy. Często do bezy dodaje się też mielonego imbiru, a nawet zmielonego czerwonego pieprzu.
Blaty bezowe najlepiej jest upiec dnia poprzedzającego przygotowanie deseru, dajemy im wówczas czas na odpowiednie wysuszenie. Jeśli chcemy mieć deser od zaraz, możemy po upieczeniu wyjąć bezę z piekarnika, ostudzić ją i od razu przekładać masą. Taka beza będzie nieco bardziej wilgotna w środku i lekko ciągnąca na spodzie, ale z zewnątrz będzie chrupiąca.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Aby deser nie był mdły dodałam również skórkę i sok z limonki oraz listki mięty. Do samej bezy dodałam mielonego kardamonu. Kardamon daje odrobinę pikantnego posmaku, który był wyczuwalny w samej bezie, ale zgubił się po jej przełożeniu i dodaniu masy. Często do bezy dodaje się też mielonego imbiru, a nawet zmielonego czerwonego pieprzu.
Blaty bezowe najlepiej jest upiec dnia poprzedzającego przygotowanie deseru, dajemy im wówczas czas na odpowiednie wysuszenie. Jeśli chcemy mieć deser od zaraz, możemy po upieczeniu wyjąć bezę z piekarnika, ostudzić ją i od razu przekładać masą. Taka beza będzie nieco bardziej wilgotna w środku i lekko ciągnąca na spodzie, ale z zewnątrz będzie chrupiąca.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Red Velvet Cake
02/02/11
Jeden z najbardziej znanych amerykańskich tortów. Czekoladowe blaty, mięsiste i zabarwione na intensywny bordowy kolor, przełożone masą serową. Przygotowanie ciasta przypomina ucieraną babkę: masło ucieramy z cukrem, wciąż miksując kolejno wbijamy jajka, aby na koniec połączyć masę z mąką i maślanką. Jeśli zdecydujecie się zrobić ten tort bądźcie przygotowani, że różni się on znacznie od klasycznych biszkoptowych tortów, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Nie jest to bowiem miękki i "gąbkowy" biszkopt, ale bardzo gęste i wilgotne ciasto czekoladowe.
Poszczególne przepisy jakie znajdziemy w książkach i internecie zakładają nieco inne proporcje podstawowych składników, różnią się też przełożeniem. Tort robiłam kilka razy, testując różne przepisy i metody wykonania, gdyż ciasto jest bardzo uniwersalne i można go używać na różne sposoby. Próbowałam wersji ciasta z olejem roślinnym, bez ucierania, ale zupełnie nie polecam tej opcji. Piekłam też 3 blaty oddzielnie zamiast jednego, otrzymamy wówczas charakterystyczną górkę na każdym krążku. Zamiast barwnika spożywczego, próbowałam też dodawać sok z buraków zredukowanego do gęstego syropu. Potrzeba go jednak bardzo dużo, aby uzyskać intensywny kolor ciasta i tej opcji też nie polecam.
Ostatecznie ogólne proporcje ciasta podane w przepisie pochodzą z Donny Hay (między innymi podwoiłam ilość składników, dałam mniej cukru i upiekłam okrągłe ciasto zamiast prostokątnego. Zrezygnowałam też z maślanego przełożenia i "frostingu" z ubitych białek. Użyłam barwnika w żelu - daje najbardziej intensywny kolor.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Poszczególne przepisy jakie znajdziemy w książkach i internecie zakładają nieco inne proporcje podstawowych składników, różnią się też przełożeniem. Tort robiłam kilka razy, testując różne przepisy i metody wykonania, gdyż ciasto jest bardzo uniwersalne i można go używać na różne sposoby. Próbowałam wersji ciasta z olejem roślinnym, bez ucierania, ale zupełnie nie polecam tej opcji. Piekłam też 3 blaty oddzielnie zamiast jednego, otrzymamy wówczas charakterystyczną górkę na każdym krążku. Zamiast barwnika spożywczego, próbowałam też dodawać sok z buraków zredukowanego do gęstego syropu. Potrzeba go jednak bardzo dużo, aby uzyskać intensywny kolor ciasta i tej opcji też nie polecam.
Ostatecznie ogólne proporcje ciasta podane w przepisie pochodzą z Donny Hay (między innymi podwoiłam ilość składników, dałam mniej cukru i upiekłam okrągłe ciasto zamiast prostokątnego. Zrezygnowałam też z maślanego przełożenia i "frostingu" z ubitych białek. Użyłam barwnika w żelu - daje najbardziej intensywny kolor.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Błyskawiczne babeczki karnawałowe
14/01/11
Słodkie babeczki dwuwarstwowe składające się z czekoladowego, gęstego spodu brownie oraz białej masy serowej z zatopionymi w niej wiśniami z syropu. To błyskawiczny deser, np. dla niespodziewanych gości lub na imprezę karnawałową.
Bardziej gęste, bardziej treściwe i słodsze od tych muffinek czekoladowych. Mają tę zaletę, że masy serowej nie trzeba mrozić i można do niej wykorzystać w zasadzie dowolny ser (nawet bardziej rzadki i chudszy twaróg). Aby zachować idealnie biały kolor, dodaję samo białko a nie całe jajko. Proste do przygotowania, obydwie masy wystarczy wymieszać łyżką (deser bez miksera!).
Dzisiaj polecam też róże karnawałowe z ciasta jak na faworki.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazki poniżej:

Bardziej gęste, bardziej treściwe i słodsze od tych muffinek czekoladowych. Mają tę zaletę, że masy serowej nie trzeba mrozić i można do niej wykorzystać w zasadzie dowolny ser (nawet bardziej rzadki i chudszy twaróg). Aby zachować idealnie biały kolor, dodaję samo białko a nie całe jajko. Proste do przygotowania, obydwie masy wystarczy wymieszać łyżką (deser bez miksera!).
Dzisiaj polecam też róże karnawałowe z ciasta jak na faworki.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazki poniżej:

Czekoladowe pralinki świąteczne - z masą makową, bakaliami i orzechami
02/12/10
Świąteczne czekoladki z ciemnej, mlecznej i białej czekolady. Nadziewane suszonymi śliwkami, morelami, orzechami laskowymi i migdałami. Dekorowane wiórkami kokosowymi i kandyzowaną skórką pomarańczową. To tylko kilka propozycji połączeń i dekoracji.
Dla mnie najlepsze i najbardziej oryginalne są pralinki z ciemnej czekolady z dodatkiem likieru pomarańczowego, nadziewane suszoną śliwką i obtoczone w ciemnej czekoladzie. Ciekawym, świątecznym pomysłem są pralinki makowe, które powstały z połączenia mascarpone, białej czekolady i masy makowej z bakaliami (może być własna lub gotowa). Do środka dodałam jeszcze pokrojone suszone morele i obtoczyłam w wiórkach kokosowych. Obydwa rodzaje pralinek są najszybsze i najprostsze do przygotowania. Mogą być miłym podarunkiem świątecznym dla najbliższych.
Do pralinek z białej i mlecznej czekolady najlepiej dodać masło, aby uzyskały odpowiednią gęstość w miarę krótkim czasie. Te masy najlepiej przygotować wcześniej i pozostawić do zastygnięcia w lodówce na całą noc.
Zapraszam do pobrania tapety na grudzień.
Zdjęcia i przepisy - kliknij na obrazek poniżej:

Dla mnie najlepsze i najbardziej oryginalne są pralinki z ciemnej czekolady z dodatkiem likieru pomarańczowego, nadziewane suszoną śliwką i obtoczone w ciemnej czekoladzie. Ciekawym, świątecznym pomysłem są pralinki makowe, które powstały z połączenia mascarpone, białej czekolady i masy makowej z bakaliami (może być własna lub gotowa). Do środka dodałam jeszcze pokrojone suszone morele i obtoczyłam w wiórkach kokosowych. Obydwa rodzaje pralinek są najszybsze i najprostsze do przygotowania. Mogą być miłym podarunkiem świątecznym dla najbliższych.
Do pralinek z białej i mlecznej czekolady najlepiej dodać masło, aby uzyskały odpowiednią gęstość w miarę krótkim czasie. Te masy najlepiej przygotować wcześniej i pozostawić do zastygnięcia w lodówce na całą noc.
Zapraszam do pobrania tapety na grudzień.
Zdjęcia i przepisy - kliknij na obrazek poniżej:

Pralinki czekoladowe z serka mascarpone i ciemnej czekoaldy
29/11/10
To błyskawiczne trufle czekoladowe, do przygotowania których wystarczą tylko dwa składniki - czekolada i serek mascarpone (w proporcjach pół na pół). Bez dodatkowego cukru, masła i śmietanki. Tylko godzina czekania na zastygnięcie masy. To świetny pomysł na szybki deser dla niespodziewanych gości lub miły dodatek do kawy ;-)
Pralinki rozpływają się w ustach, są idealnie kremowe i sypkie jednocześnie. Prawdziwe czekoladowe trufle. Możliwe są różne dodatki smakowe, np. zaparzona kawa espresso, brandy, rum lub whisky, ewentualnie likier smakowy np. pomarańczowy. Pralinki będą lepiej smakowały (jak i też będą się lepiej prezentować), jeśli obtoczymy je w roztopionej ciemnej czekoladzie. Do pralinek najlepsza jest czekolada o zawartości kakao minimum 70% (po połączeniu z mascarpone jej smak będzie nieco łagodniejszy).
Dla porównania polecam klasyczne trufle czekoladowe, a tutaj są jeszcze inne czekoladki.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Pralinki rozpływają się w ustach, są idealnie kremowe i sypkie jednocześnie. Prawdziwe czekoladowe trufle. Możliwe są różne dodatki smakowe, np. zaparzona kawa espresso, brandy, rum lub whisky, ewentualnie likier smakowy np. pomarańczowy. Pralinki będą lepiej smakowały (jak i też będą się lepiej prezentować), jeśli obtoczymy je w roztopionej ciemnej czekoladzie. Do pralinek najlepsza jest czekolada o zawartości kakao minimum 70% (po połączeniu z mascarpone jej smak będzie nieco łagodniejszy).
Dla porównania polecam klasyczne trufle czekoladowe, a tutaj są jeszcze inne czekoladki.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Czekoladowa Panna Cotta z musem malinowym
28/10/10
Panna cotta czekoladowa w postaci musu, podawana w małych szklaneczkach, filiżankach lub kieliszkach. Do wybierania łyżeczką. Na warstwie owocowej galaretki - malinowej lub truskawkowej. W sezonie letnim można użyć świeżych owoców do dekoracji. Bardzo prosta rzecz, ale nam wyjątkowo posmakowała.
Jeśli lubicie panna cottę o bardziej sztywnej konsystencji, taką którą można wyłożyć na talerzyk, wystarczy podwoić ilość żelatyny. Bardzo dużo wnosi do deseru wanilia, a w zasadzie wyłuskane z niej ziarenka. Choć ich nie widać, warto z nich nie rezygnować :-)
WERSJA PDF
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Jeśli lubicie panna cottę o bardziej sztywnej konsystencji, taką którą można wyłożyć na talerzyk, wystarczy podwoić ilość żelatyny. Bardzo dużo wnosi do deseru wanilia, a w zasadzie wyłuskane z niej ziarenka. Choć ich nie widać, warto z nich nie rezygnować :-)
WERSJA PDF
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Sernik Tiramisu
15/10/10
Kremowy sernik o smaku tiramisu. Z aksamitną masą serową z dodatkiem sera mascarpone, na czekoladowym spodzie z biszkoptami nasączonymi kawą i likierem Amaretto. Wykończony warstwą śmietanki o kawowym smaku. To zmodyfikowany sernik idealny, na czekoladowym spodzie jak w tym serniku z musem malinowym. Równie niezawodny i pyszny.
Aby nawiązać smakiem i wyglądem do deseru Tiramisu, w masę czekoladową włożyłam biszkopty i nasączyłam je podobną mieszanką jak w Torcie Cappuccino. Biszkopty musiałam zapiec razem z masą czekoladową, aby podczas wlewania masy serowej nie powypływały na wierzch. Cały sernik można posypać kakao, lub tylko pojedyncze porcje będące już na talerzykach. Jeśli chcesz wzmocnić kawowy posmak, możesz dodać też kawę (zaparzoną w gorącym likierze i ostudzoną) do masy serowej. Jednak nie będzie ona już miała idealnie białego koloru.
To moja trzecia próba podejścia do sernika Tiramisu, myślę, że wersja ostateczna i najlepsza :-) Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu i smaku :-)
WERSJA PDF
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Aby nawiązać smakiem i wyglądem do deseru Tiramisu, w masę czekoladową włożyłam biszkopty i nasączyłam je podobną mieszanką jak w Torcie Cappuccino. Biszkopty musiałam zapiec razem z masą czekoladową, aby podczas wlewania masy serowej nie powypływały na wierzch. Cały sernik można posypać kakao, lub tylko pojedyncze porcje będące już na talerzykach. Jeśli chcesz wzmocnić kawowy posmak, możesz dodać też kawę (zaparzoną w gorącym likierze i ostudzoną) do masy serowej. Jednak nie będzie ona już miała idealnie białego koloru.
To moja trzecia próba podejścia do sernika Tiramisu, myślę, że wersja ostateczna i najlepsza :-) Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu i smaku :-)
WERSJA PDF
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Sernik Amaretto
10/10/10
Dla miłośników klasycznych, polskich serników - tych bardziej sypkich, puszystych i wysokich. Przygotowałam go bazując na przepisie na sernik klasyczny. Spód to 1/3 przepisu na ciasto Amaretti, z migdałami i czekoladą (ciasteczka amaretti pominęłam). Nasączenie biszkoptów to kawa z likierem z Tortu Cappuccino, (dzięki dodatkowi żelatyny, nasączeniu ulega tylko wierzchnia warstwa biszkoptu, a nie cały biszkopt). Taki właśnie efekt (bardziej wizualny niż smakowy :-) chciałam uzyskać i tym razem.
Jeśli lubicie desery o smaku migdałowym, naprawdę warto zainwestować w oryginalny likier migdałowy Amaretto. Kosztuje dwa razy tyle, ale w smaku różnica jest kolosalna! Jedna butelka wystarczy na wiele deserów.
W związku z tym, że my w domu zdecydowanie wolimy jednak serniki w "stylu nowojorskim", bardziej kremowe, niższe, słodsze i bardziej esencjonalne, tak jak ten Sernik idealny, wkrótce pojawi się na stronie taki właśnie sernik, bazujący na dzisiejszym serniku Amaretto. Będzie to Sernik Tiramisu, bardziej "mazisty" i deserowy, z dodatkiem sera mascarpone. Serdecznie zapraszam!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Jeśli lubicie desery o smaku migdałowym, naprawdę warto zainwestować w oryginalny likier migdałowy Amaretto. Kosztuje dwa razy tyle, ale w smaku różnica jest kolosalna! Jedna butelka wystarczy na wiele deserów.
W związku z tym, że my w domu zdecydowanie wolimy jednak serniki w "stylu nowojorskim", bardziej kremowe, niższe, słodsze i bardziej esencjonalne, tak jak ten Sernik idealny, wkrótce pojawi się na stronie taki właśnie sernik, bazujący na dzisiejszym serniku Amaretto. Będzie to Sernik Tiramisu, bardziej "mazisty" i deserowy, z dodatkiem sera mascarpone. Serdecznie zapraszam!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Muffinki z dynią, orzechami i bakaliami
04/10/10
Babeczki z mąki razowej z dynią, orzechami włoskimi i bakaliami (rodzynkami, figami i daktylami). Z miodem zamiast cukru i oliwą z oliwek extra virigine zamiast oleju. Z aromatyczną mieszanką przypraw, które wspaniale zaostrzają smak dyni - cynamonem, kardamonem i gałką muszkatołową. Muffinki to najszybszy wypiek świata, składniki wystarczy wymieszać i do piekarnika! Można je zrobić w pół godziny i zabrać na drugie śniadanie do pracy lub na działkę.
Przyznam się, że nie jadłam lepszych babeczek a rodzina też się nimi zajadała podczas weekendowych spacerów. Jestem zachwycona wypiekami z mąki razowej, są nie tylko zdrowsze od tych z białej mąki, ale mają też głębszy smak i ciekawy orzechowy posmak. Dodatkowo tworzy się na nich taka chrupiąca, pyszna skórka... Bardzo polecam!
Przygotowując babeczki bazowałam na tym przepisie, dałam wysokiej jakości oliwę z oliwek extra virgine zamiast oleju oraz mieszankę swoich przypraw zamiast gotowego miksu (najlepiej utrzeć przyprawy w moździerzu, ale mogą też być gotowe, w proszku). Użyłam świeżej dyni zamiast puree z puszki, orzechy zrumieniłam na patelni. Dodałam mniej brązowego cukru i oprócz rodzynek dodałam pokrojone suszone figi i daktyle. Szczególnie dobrze sprawdziły się tu suszone figi.
Z innych wypieków z dynią warto sprawdzić babkę drożdżową z dynią oraz kwadraty dyniowe. Może komuś też przypadną do gustu naleśniki z dynią lub dynia w syropie imbirowym.
Zapraszam do pobrania tapety na miesiąc październik.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazki poniżej:

Przyznam się, że nie jadłam lepszych babeczek a rodzina też się nimi zajadała podczas weekendowych spacerów. Jestem zachwycona wypiekami z mąki razowej, są nie tylko zdrowsze od tych z białej mąki, ale mają też głębszy smak i ciekawy orzechowy posmak. Dodatkowo tworzy się na nich taka chrupiąca, pyszna skórka... Bardzo polecam!
Przygotowując babeczki bazowałam na tym przepisie, dałam wysokiej jakości oliwę z oliwek extra virgine zamiast oleju oraz mieszankę swoich przypraw zamiast gotowego miksu (najlepiej utrzeć przyprawy w moździerzu, ale mogą też być gotowe, w proszku). Użyłam świeżej dyni zamiast puree z puszki, orzechy zrumieniłam na patelni. Dodałam mniej brązowego cukru i oprócz rodzynek dodałam pokrojone suszone figi i daktyle. Szczególnie dobrze sprawdziły się tu suszone figi.
Z innych wypieków z dynią warto sprawdzić babkę drożdżową z dynią oraz kwadraty dyniowe. Może komuś też przypadną do gustu naleśniki z dynią lub dynia w syropie imbirowym.
Zapraszam do pobrania tapety na miesiąc październik.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazki poniżej:

Słodkie ciastka francuskie z gruszką i sosem czekoladowym
24/09/10
Mini tarty z ciasta francuskiego, proste i naprawdę szybkie do zrobienia. Deser dla prawdziwych łasuchów :-) Krążki z ciasta francuskiego posmarowane mielonymi migdałami z dodatkiem cynamonu. Z gruszkami zatopionymi w miodzie i glazurą z konfitury morelowej. Po upieczeniu polane słodką polewą czekoladową. Ulubiony smakołyk mojego męża :-)
Bardziej deserowe i słodsze od tych mini tart z gruszkami i imbirem. Polecam inne pomysły na GRUSZKI, np. gruszki z kruszonką i naleśniki z gruszką. Polecam też sałatkę z gruszką i grzanki z gruszką i niebieskim serem.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazki poniżej:

Bardziej deserowe i słodsze od tych mini tart z gruszkami i imbirem. Polecam inne pomysły na GRUSZKI, np. gruszki z kruszonką i naleśniki z gruszką. Polecam też sałatkę z gruszką i grzanki z gruszką i niebieskim serem.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazki poniżej:

Babeczki czekoladowe z gruszką i polewą karmelową
16/09/10
Pyszne babeczki z kawałkami gruszki i orzeszkami ziemnymi zatopionymi w karmelu. Po prostu idealne. To najlepszy kawałek czekoladowego ciasta jakim cieszyliśmy się już od dawna. Długo utrzymują świeżość, są wilgotne i "mięsiste". Są też dość słodkie, więc szybko można się nimi nasycić.
Zaletą babeczek jest to, że zawierają mało proszku do pieczenia, a jednocześnie nie są zbite. W uzyskaniu mięsistej struktury ciasta pomogło dodanie brązowego cukru muscavado oraz jogurtu. Oryginalny przepis na którym bazowałam pochodzi od Paula Younga. Zrezygnowałam z posypywania babeczek ziarnami kawy, dodałam gruszkę do środka babeczek, startą czekoladę na wierzch, polewę karmelową i orzeszki na wierzch. W składnikach zamiast wody dodałam jogurt, zmniejszyłam nieco ilość cukru, masła i kakao. Piekłam zdecydowanie dłużej.
Jeśli nie dostaniesz gruszek - możesz je pominąć. Do pieczenia babeczek nie są konieczne papilotki, można użyć kawałków papieru do pieczenia. Chociaż jeszcze nie próbowałam tej wersji, myślę, że ciasto można też wylać niezbyt grubą warstwą (na około 5 cm) do małej formy np. kwadratowej.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Zaletą babeczek jest to, że zawierają mało proszku do pieczenia, a jednocześnie nie są zbite. W uzyskaniu mięsistej struktury ciasta pomogło dodanie brązowego cukru muscavado oraz jogurtu. Oryginalny przepis na którym bazowałam pochodzi od Paula Younga. Zrezygnowałam z posypywania babeczek ziarnami kawy, dodałam gruszkę do środka babeczek, startą czekoladę na wierzch, polewę karmelową i orzeszki na wierzch. W składnikach zamiast wody dodałam jogurt, zmniejszyłam nieco ilość cukru, masła i kakao. Piekłam zdecydowanie dłużej.
Jeśli nie dostaniesz gruszek - możesz je pominąć. Do pieczenia babeczek nie są konieczne papilotki, można użyć kawałków papieru do pieczenia. Chociaż jeszcze nie próbowałam tej wersji, myślę, że ciasto można też wylać niezbyt grubą warstwą (na około 5 cm) do małej formy np. kwadratowej.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Kawowa panna cotta z galaretką z mocnego espresso
07/09/10
Deser, który przygotowany rano, będzie gotowy do podania już po południu tego samego dnia. Idealny na uroczystą kolację, dla osób lubiących małe, ale intensywne i eleganckie desery. Jednocześnie proste do przygotowania.
Mocno kawowy i wyrazisty w smaku, dzięki dodatkowi likieru Amaretto i rumu. Składa się z dwóch warstw (galaretki z mocnego espresso) i kawowego kremu panna cotta. Najlepiej wygląda i smakuje gdy jest go niewiele, dlatego proponuję użyć małych filiżanek.
Jeśli chcecie prostą wersję deseru, pomińcie likier, rum i ekstrakt z wanilii. Likier Amaretto możecie zastąpić likierem kawowym, zamiast kawy w granulkach (rozpuszczalnej) można też oczywiście użyć świeżo zaparzonej kawy np. z kawiarki.
Dzisiejszy deser przygotowałam bazując na przepisie podstawowym na panna cottę, a inspiracją do zrobienia kawowej galaretki była kokosowa panna cotta z granatem. Tutaj są jeszcze inne desery PANNA COTTA.
Zapraszam do pobrania tapety na miesiąc wrzesień.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Mocno kawowy i wyrazisty w smaku, dzięki dodatkowi likieru Amaretto i rumu. Składa się z dwóch warstw (galaretki z mocnego espresso) i kawowego kremu panna cotta. Najlepiej wygląda i smakuje gdy jest go niewiele, dlatego proponuję użyć małych filiżanek.
Jeśli chcecie prostą wersję deseru, pomińcie likier, rum i ekstrakt z wanilii. Likier Amaretto możecie zastąpić likierem kawowym, zamiast kawy w granulkach (rozpuszczalnej) można też oczywiście użyć świeżo zaparzonej kawy np. z kawiarki.
Dzisiejszy deser przygotowałam bazując na przepisie podstawowym na panna cottę, a inspiracją do zrobienia kawowej galaretki była kokosowa panna cotta z granatem. Tutaj są jeszcze inne desery PANNA COTTA.
Zapraszam do pobrania tapety na miesiąc wrzesień.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Sernik z musem malinowym na czekoladowym spodzie
30/08/10
Rozpływający się w ustach kremowy sernik z musem malinowym na czekoladowym spodzie Brownie. To efekt moich ostatnich kilku prób upieczenia sernika o idealnie kremowej masie serowej, połączonej z wilgotnym i mocno czekoladowym spodem, idealnie wtopionym w masę serową. Z prostym do przygotowania musem malinowym, tworzącym na powierzchni sernika fantazyjne wzory.
Ostatnio prezentowany na stronie Sernik z musem jagodowym wymagał dodatkowych modyfikacji i dopracowania. Miał on tę zaletę, że zawierał mnóstwo owocowego musu (ostatnio piekłam go z 450 g malin!). W smaku był przepyszny, ale gorzej z prezentacją, wierzch nieco popękał i pofalował. Tym razem zmniejszyłam ilość musu owocowego, aby stanowił jedynie dekorację wierzchu i uprościłam metodę jego przygotowania (bez gotowania owoców, jedynie zmiksowanie i przetarcie). Poza sezonem na świeże maliny, można użyć powideł owocowych.
Powróciłam też do metody pieczenia sernika z parą wodną w piekarniku (zobacz niezawodny sernik klasyczny). Dzięki temu sernik jest idealnie równy i gładki. Reszta zasad pieczenia (czas i temperatura) były takie jak przy Serniku Idealnym.
Jeszcze jedna modyfikacja jaką ostatnio wprowadzam do moich serników, to mieszanie twarogu z serkiem mascarpone. Masa serowa jest wówczas doskonale kremowa, mazista, po prostu pyszna! Sernik nie ma też wtedy charakterystycznego "omletowego" posmaku, jaki czasem zdarza się przy gorszych twarogach.
Spód sernika to okrojony do 1 jajka przepis na czekoladowe Brownie. Aby spód nie był zbity, sztywny i "wtopił" się w masę serową, oddzielnie ubiłam jajka i utarłam masło (zamiast mieszać wszystkie składniki razem). Spód piekłam bardzo krótko, dzięki czemu pozostał miękki i wilgotny. Zauważyłam też, że pieczenie sernika w kąpieli wodnej na czekoladowym spodzie raczej wyklucza używanie papieru do pieczenia na dno tortownicy, wypuszczonego na zewnątrz. Za bardzo namaka i wówczas ciężko odlepić go od czekoladowego spodu. Dlatego forma w jakiej pieczemy sernik musi być szczelna.
Więcej o pieczeniu idealnego sernika z wzorkami z musu malinowego możecie zobaczyć na filmie, zapraszam do obejrzenia!
Zdjęcia, przepis, film - kliknij na obrazek poniżej:

Ostatnio prezentowany na stronie Sernik z musem jagodowym wymagał dodatkowych modyfikacji i dopracowania. Miał on tę zaletę, że zawierał mnóstwo owocowego musu (ostatnio piekłam go z 450 g malin!). W smaku był przepyszny, ale gorzej z prezentacją, wierzch nieco popękał i pofalował. Tym razem zmniejszyłam ilość musu owocowego, aby stanowił jedynie dekorację wierzchu i uprościłam metodę jego przygotowania (bez gotowania owoców, jedynie zmiksowanie i przetarcie). Poza sezonem na świeże maliny, można użyć powideł owocowych.
Powróciłam też do metody pieczenia sernika z parą wodną w piekarniku (zobacz niezawodny sernik klasyczny). Dzięki temu sernik jest idealnie równy i gładki. Reszta zasad pieczenia (czas i temperatura) były takie jak przy Serniku Idealnym.
Jeszcze jedna modyfikacja jaką ostatnio wprowadzam do moich serników, to mieszanie twarogu z serkiem mascarpone. Masa serowa jest wówczas doskonale kremowa, mazista, po prostu pyszna! Sernik nie ma też wtedy charakterystycznego "omletowego" posmaku, jaki czasem zdarza się przy gorszych twarogach.
Spód sernika to okrojony do 1 jajka przepis na czekoladowe Brownie. Aby spód nie był zbity, sztywny i "wtopił" się w masę serową, oddzielnie ubiłam jajka i utarłam masło (zamiast mieszać wszystkie składniki razem). Spód piekłam bardzo krótko, dzięki czemu pozostał miękki i wilgotny. Zauważyłam też, że pieczenie sernika w kąpieli wodnej na czekoladowym spodzie raczej wyklucza używanie papieru do pieczenia na dno tortownicy, wypuszczonego na zewnątrz. Za bardzo namaka i wówczas ciężko odlepić go od czekoladowego spodu. Dlatego forma w jakiej pieczemy sernik musi być szczelna.
Więcej o pieczeniu idealnego sernika z wzorkami z musu malinowego możecie zobaczyć na filmie, zapraszam do obejrzenia!
Zdjęcia, przepis, film - kliknij na obrazek poniżej:

Filiżanki z malinami, bitą śmietaną i musem czekoladowym
31/07/10
Mini deserki z malinami i świeżą miętą. Przykryte warstwą słodkiej bitej śmietany i musem czekoladowym. To dobry sposób na słodkie zakończenie przyjęcia. Deser najlepiej wygląda w przezroczystych filiżankach lub małych szklaneczkach, ale można też użyć filiżanek na espresso. Dla urozmaicenia można go przygotować w różnych naczynkach, większych i mniejszych.
Inspiracją do przygotowania deserków była klasyczna tarta francuska (kruchy spód, maliny i mus czekoladowy). Ja wolę wersję bez kruchego spodu, ale za to z warstwą bitej śmietany, która jest świetnym łącznikiem malin i czekoladowego musu. Jeśli chcecie zrobić tartę, możecie wykorzystać przepis na to ciasto kruche. Wystarczy zwiększyć ilość malin, podwoić ilość musu czekoladowego, pominąć bitą śmietanę lub podać ją oddzielnie.
Deser można też zrobić z jagodami, truskawkami, wiśniami, czereśniami lub borówką amerykańską.
Zapraszam też do pobrania tapety na sierpień.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Inspiracją do przygotowania deserków była klasyczna tarta francuska (kruchy spód, maliny i mus czekoladowy). Ja wolę wersję bez kruchego spodu, ale za to z warstwą bitej śmietany, która jest świetnym łącznikiem malin i czekoladowego musu. Jeśli chcecie zrobić tartę, możecie wykorzystać przepis na to ciasto kruche. Wystarczy zwiększyć ilość malin, podwoić ilość musu czekoladowego, pominąć bitą śmietanę lub podać ją oddzielnie.
Deser można też zrobić z jagodami, truskawkami, wiśniami, czereśniami lub borówką amerykańską.
Zapraszam też do pobrania tapety na sierpień.
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Desernik malinowy
11/07/10
To prosty deser serowy z mascarpone i świeżymi malinami. Na ciasteczkowo - kokosowym spodzie. Sernik na zimno, który bardzo szybko się robi i nie trzeba czekać długo na jego degustację :-)
Spód z ciasteczek owsianych z mąką razową, z dodatkiem wiórków kokosowych. Idealnie kremowa i puszysta masa serkowa z mascarpone, która nie przypomina sztywnych i gumowatych mas z serników na zimno. Ziarenka wanilii i duuuużo świeżych malin...
To propozycja na wakacyjny luz i letnie upały!
Zapraszam też do pobrania tapety na miesiąc lipiec!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Spód z ciasteczek owsianych z mąką razową, z dodatkiem wiórków kokosowych. Idealnie kremowa i puszysta masa serkowa z mascarpone, która nie przypomina sztywnych i gumowatych mas z serników na zimno. Ziarenka wanilii i duuuużo świeżych malin...
To propozycja na wakacyjny luz i letnie upały!
Zapraszam też do pobrania tapety na miesiąc lipiec!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Tort "Czekoladowa Dokładka"
03/06/10
To niezawodny i błyskawiczny tort przełożony pysznym, aksamitnym musem czekoladowym i plasterkami truskawek. Tort, który musi udać się każdemu, a będzie smakował jak z najlepszej cukierni :-) Ma delikatny czekoladowy posmak i można go podać z powodzeniem na uroczystość dziecięcą, choć oczywiście sprawdzi się także wyśmienicie na innych przyjęciach.
Jego sekret to świetny biszkopt z lekko bezowym wierzchem, bez proszku do pieczenia, mięsisty, gęsty, wysoki, który idealnie kroi się na blaty, a później tworzy zwartą i stabilna konstrukcję z przełożeniem. Biszkopt nie opada po wcześniejszym szybkim wyrośnięciu ponad formę, nie kruszy się, nie wysycha i praktycznie nie wymaga nasączenia. Po ostudzeniu od razu można zabrać się za wykańczanie tortu. Jak tylko spóbujecie tego biszkoptu, nie będziecie chcieli robić innych! Podobny biszkopt znajdziecie w tym Serniku z truskawkami i Torcie American Beauty.
Dzisiejszy tort z musem czekoladowym i truskawkami to tort "ekologiczny" :-), biszkopt nie zawiera proszku do pieczenia, a mus czekoladowy jest bez żelatyny. Mus jest bez masła i nie wymaga ucierania - wystarczy wymieszać serek mascarpone z czekoladą a następnie z bitą śmietaną... i pyszna, puszysta oraz gęsta masa czekoladowa gotowa !
Można też zamiast truskawek użyć wiśni, jak w tym przepisie. Przepis możecie modyfikować, np. pominąć kakao i otrzymać klasyczny biały biszkopt. Do masy można również nie dodawać czekolady (lub zastąpić białą).
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Jego sekret to świetny biszkopt z lekko bezowym wierzchem, bez proszku do pieczenia, mięsisty, gęsty, wysoki, który idealnie kroi się na blaty, a później tworzy zwartą i stabilna konstrukcję z przełożeniem. Biszkopt nie opada po wcześniejszym szybkim wyrośnięciu ponad formę, nie kruszy się, nie wysycha i praktycznie nie wymaga nasączenia. Po ostudzeniu od razu można zabrać się za wykańczanie tortu. Jak tylko spóbujecie tego biszkoptu, nie będziecie chcieli robić innych! Podobny biszkopt znajdziecie w tym Serniku z truskawkami i Torcie American Beauty.
Dzisiejszy tort z musem czekoladowym i truskawkami to tort "ekologiczny" :-), biszkopt nie zawiera proszku do pieczenia, a mus czekoladowy jest bez żelatyny. Mus jest bez masła i nie wymaga ucierania - wystarczy wymieszać serek mascarpone z czekoladą a następnie z bitą śmietaną... i pyszna, puszysta oraz gęsta masa czekoladowa gotowa !
Można też zamiast truskawek użyć wiśni, jak w tym przepisie. Przepis możecie modyfikować, np. pominąć kakao i otrzymać klasyczny biały biszkopt. Do masy można również nie dodawać czekolady (lub zastąpić białą).
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Naleśniki czekoladowe z truskawkami
02/06/10
Słodkie naleśniki deserowe z dodatkiem ciemnej czekolady, nadziewane truskawkami, delikatnym i puszystym twarożkiem śmietankowym z dodatkiem ziarenek wanilii i polane musem truskawkowym. To smakołyk, który sprawdzi się nie tylko na przyjęciach organizowanych dla dzieci, ale i dla dorosłych, np. na słodkie zakończenie spotkania w ogrodzie.
Jeśli chcecie otrzymać jeszcze bardziej czekoladowy deser, naleśniki można polać polewą czekoladową pomijając mus z truskawek. Natomiast pomijając kakao w cieście naleśnikowym otrzymamy mniej kakaowy i delikatniej czekoladowy deser. Swoje naleśniki otrzymałam modyfikując przepis na te klasyczne francuskie naleśniki.
Tutaj znajduje się więcej pomysłów na Truskawki a tutaj są desery z czekoladą. Więcej naleśników jest tutaj.
Zapraszam do pobrania tapety na czerwiec!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Jeśli chcecie otrzymać jeszcze bardziej czekoladowy deser, naleśniki można polać polewą czekoladową pomijając mus z truskawek. Natomiast pomijając kakao w cieście naleśnikowym otrzymamy mniej kakaowy i delikatniej czekoladowy deser. Swoje naleśniki otrzymałam modyfikując przepis na te klasyczne francuskie naleśniki.
Tutaj znajduje się więcej pomysłów na Truskawki a tutaj są desery z czekoladą. Więcej naleśników jest tutaj.
Zapraszam do pobrania tapety na czerwiec!
Zdjęcia i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Mus czekoladowy doskonały
27/05/10
Aksamitny mus z ciemnej czekolady, podany z syropem truskawkowym, świeżymi truskawkami i bitą śmietaną. To świetny deser bez pieczenia np. na spotkania z przyjaciółmi. Smakołyk dla miłośników czekolady i amatorów mini dodatków do codziennej kawy. W smaku i konsystencji przypomina nieco trufle czekoladowe, ale ma lżejszą, bardziej puszystą konsystencję. Jak dla mniej jest idealny. Świetnie smakuje też sam, do czarnej kawy :-)
Mus przygotowałam na bazie żółtek ubitych z cukrem, bez dodatku piany z białek oraz bez żelatyny. Przygotowanie jest proste, ale wymaga przestrzegania pewnych zasad i wskazówek. Mus potrzebuje stężeć przez noc w lodówce.
Do deseru podałam świeże truskawki i sos truskawkowy. Dla dorosłych przygotowałam syrop truskawkowy na bazie likieru poziomkowego, a dla dzieci błyskawiczny sos truskawkowy z dodatkiem dżemu truskawkowego. Całość dopełni łyżka bitej śmietany. Mus można też podawać z lodami waniliowymi. Można też schłodzić go przez około godzinę w zamrażarce i podawać jako lody czekoladowe.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Mus przygotowałam na bazie żółtek ubitych z cukrem, bez dodatku piany z białek oraz bez żelatyny. Przygotowanie jest proste, ale wymaga przestrzegania pewnych zasad i wskazówek. Mus potrzebuje stężeć przez noc w lodówce.
Do deseru podałam świeże truskawki i sos truskawkowy. Dla dorosłych przygotowałam syrop truskawkowy na bazie likieru poziomkowego, a dla dzieci błyskawiczny sos truskawkowy z dodatkiem dżemu truskawkowego. Całość dopełni łyżka bitej śmietany. Mus można też podawać z lodami waniliowymi. Można też schłodzić go przez około godzinę w zamrażarce i podawać jako lody czekoladowe.
Zdjęcie i przepis - kliknij na obrazek poniżej:

Sernik idealny. Waniliowy z truskawkami
30/04/10
Biały sernik. Klasyczny, z mielonego twarogu śmietankowego, bez spodu. Wykończony warstwą słodkiej śmietanki i udekorowany truskawkami. Sernik, który można modyfikować na wiele sposobów, dodając np. do masy serowej skórkę cytrynową zamiast wanilii. Można go upiec na dowolnym spodzie, np. cieście kruchym, biszkopcie lub ciasteczkach. Dekorację można dostosować do pory roku oraz sezonu i zamiast truskawek użyć np. malin, wiśni lub jagód. Poza sezonem na świeże owoce sernik można podawać z polewą owocową przygotowaną np. z mrożonych owoców.
Sernik niezawodny, najprostszy, z minimalnym nakładem pracy. Sernik, który nie opada i nie wycieka z formy. Tak mało nakładu pracy daje tak wspaniały efekt!
Opierając się na takich samych składnikach jak przy Serniku waniliowym (jednak niedoskonałym, bo wielu osobom opadał :-) oraz Serniku Klasycznym, zmieniłam sposób przygotowania masy serowej i sposób pieczenia, dostosowując je do zaleceń pieczenia sernika nowojorskiego. Masy serowej nie ubijamy na wysokich obrotach miksera aby jej nie napowietrzać. Nie ubijamy oddzielnie jajek, tylko wbijamy je po jednym do sera. Sernik pieczemy długo, ale w niskiej temperaturze.
Wszystko to zapewnia stabilność masie serowej, która w końcu nie „waży się” i nie wilgotnieje, szybko nie rośnie, aby później jeszcze szybciej opaść :-)
Używając gęstego mielonego trzykrotnie twarogu, otrzymamy bardziej klasyczny polski sernik, sztywny i „twarogowy”, z wyczuwalną strukturą i smakiem sera białego (zmielonego). Do takiego sera trzeba dodać 100 g masła (zmielić razem w maszynce). Jeśli ser jest bardzo suchy i twardy można dodać do niego gęstą i kwaśna śmietanę 18% lub słodką 30%. Używając dobrej jakości gotowych mieszanek serowych, sera śmietankowego, sera cream cheese, które są bardziej rzadkie, otrzymamy trochę odmienną strukturę sernika, bardziej piankową, delikatniejszą, deserową. Sernik pieczemy do czasu aż masa na bokach będzie zastygnięta, ale środek pozostanie jeszcze trochę „galaretowaty”. Sernik całkowicie zastyga przez noc w lodówce.
Sernik można traktować jako bazę do modyfikacji, wzbogacając go o dodatki smakowe, np. czekoladę. Przepis można też traktować jako źródło podstawowych wytycznych i zasad przy pieczeniu każdego sernika.
Powodzenia i smacznego!!
Zapraszam też do obejrzenia filmu instruktażowego z procesu przygotowania sernika :-)
Przepis, zdjęcie i wideo - kliknij na obrazek poniżej:

Sernik niezawodny, najprostszy, z minimalnym nakładem pracy. Sernik, który nie opada i nie wycieka z formy. Tak mało nakładu pracy daje tak wspaniały efekt!
Opierając się na takich samych składnikach jak przy Serniku waniliowym (jednak niedoskonałym, bo wielu osobom opadał :-) oraz Serniku Klasycznym, zmieniłam sposób przygotowania masy serowej i sposób pieczenia, dostosowując je do zaleceń pieczenia sernika nowojorskiego. Masy serowej nie ubijamy na wysokich obrotach miksera aby jej nie napowietrzać. Nie ubijamy oddzielnie jajek, tylko wbijamy je po jednym do sera. Sernik pieczemy długo, ale w niskiej temperaturze.
Wszystko to zapewnia stabilność masie serowej, która w końcu nie „waży się” i nie wilgotnieje, szybko nie rośnie, aby później jeszcze szybciej opaść :-)
Używając gęstego mielonego trzykrotnie twarogu, otrzymamy bardziej klasyczny polski sernik, sztywny i „twarogowy”, z wyczuwalną strukturą i smakiem sera białego (zmielonego). Do takiego sera trzeba dodać 100 g masła (zmielić razem w maszynce). Jeśli ser jest bardzo suchy i twardy można dodać do niego gęstą i kwaśna śmietanę 18% lub słodką 30%. Używając dobrej jakości gotowych mieszanek serowych, sera śmietankowego, sera cream cheese, które są bardziej rzadkie, otrzymamy trochę odmienną strukturę sernika, bardziej piankową, delikatniejszą, deserową. Sernik pieczemy do czasu aż masa na bokach będzie zastygnięta, ale środek pozostanie jeszcze trochę „galaretowaty”. Sernik całkowicie zastyga przez noc w lodówce.
Sernik można traktować jako bazę do modyfikacji, wzbogacając go o dodatki smakowe, np. czekoladę. Przepis można też traktować jako źródło podstawowych wytycznych i zasad przy pieczeniu każdego sernika.
Powodzenia i smacznego!!
Zapraszam też do obejrzenia filmu instruktażowego z procesu przygotowania sernika :-)
Przepis, zdjęcie i wideo - kliknij na obrazek poniżej:

Sernik z mango
19/02/10
Zachwycający sernik z dodatkiem sera ricotta i limonki. Bardzo delikatny i rozpływający się w ustach. Jego sekret to przede wszystkim świeże, soczyste i słodkie mango zatopione we włoskim likierze cytrynowym Limoncello. Wspaniale komponuje się z masą serową. Całość smakuje jak dobry deser z dobrej restauracji.
Naprawdę nie spodziewałam się tak udanego sernika i tak dobrego jego przyjęcia przez rodzinę. A muszę dodać, że mango i likier cytrynowy to pomysł mojego męża. Podzieliłam się z nim pomysłem na przygotowanie lekkiego i delikatnego w strukturze sernika, z dodatkiem sera ricotta. Chciałam aby na wierzchu były owoce i dobry alkohol. On od razu zaproponował mango i likier cytrynowy. Genialne!! :-)
Likier Limoncello idealnie pasuje do limonkowego posmaku sernika. Jeśli chcecie, do masy serowej można dodać skórkę z cytryny, ale limonka daje dodatkową głębię smaku. To właśnie dzięki niej sernik nabiera większej klasy.
Dziś polecam też Sernik z ricotty z migdałami, Carpaccio z mango w likierze Cointreau oraz pysznego Łososia z salsą mango.
Zachęcam do wypróbowania naszego pysznego deseru, delikatnego sernika bez spodu:
Przepis i zdjęcia:

Naprawdę nie spodziewałam się tak udanego sernika i tak dobrego jego przyjęcia przez rodzinę. A muszę dodać, że mango i likier cytrynowy to pomysł mojego męża. Podzieliłam się z nim pomysłem na przygotowanie lekkiego i delikatnego w strukturze sernika, z dodatkiem sera ricotta. Chciałam aby na wierzchu były owoce i dobry alkohol. On od razu zaproponował mango i likier cytrynowy. Genialne!! :-)
Likier Limoncello idealnie pasuje do limonkowego posmaku sernika. Jeśli chcecie, do masy serowej można dodać skórkę z cytryny, ale limonka daje dodatkową głębię smaku. To właśnie dzięki niej sernik nabiera większej klasy.
Dziś polecam też Sernik z ricotty z migdałami, Carpaccio z mango w likierze Cointreau oraz pysznego Łososia z salsą mango.
Zachęcam do wypróbowania naszego pysznego deseru, delikatnego sernika bez spodu:
Przepis i zdjęcia:

Tort Czekoladowy klasyczny
07/02/10
Już dawno chciałam zrobić taki klasyczny tort czekoladowy, po prostu czekolada w czystej postaci. Pojawiła się ku temu okazja, moje urodziny. Zbliżające się Walentynki to dodatkowy powód, dla którego wybór padł właśnie na czekoladowego klasyka.
Tort jest bardzo prosty do przygotowania. Składników nie trzeba ubijać, i nie ma problemów z samym pieczeniem. Składa się z 3 warstw gęstego, mięsitego ciasta czekoladowego, przełożonego kremem czekoladowym. Jest bardzo intensywne, czekoladowe i wystarczy jego malutki kawałeczek aby zaspokoić apetyt na czekoladę. Można przygotować go rano i już wieczorem cieszyć się czekoladowym smakiem.
Myślę, że tort ten jest bardzo dobrą bazą do modyfikacji, zarowno w przełożeniu, polewie jak i dekoracji. Można przełożyć go np. wisienkami z zalewy. Polecam Wam ubiegłoroczny Tort Walentynkowy w kształcie serca, rownież bardzo czekoladowy. A może skusicie się na Tort z płatkami róży?
Dzisiejsze ciasto jest uniwersalne i dobrze sprawdzi się przy każdej okazji. Mam nadzieję, że z przepisu będziecie długo i z powodzeniem korzystać.
Przepis pochodzi z książki The ultimate recipe book, Angela Nilsen. Moją małą modyfikacją była dekoracja z wiórków czekolady. W przepisie są to wiórki z czekolady w kształcie rurek, wyglądających podobnie jak w cieście genueńskim. Dałam też w całości cukier brązowy, choć w przepisie pół ilości cukru stanowił cukier muscovado a pół brązowy. Cukier muscovado dodaje większy efekt "ciągliwości". Nie miałam też mąki samospulchniającej, do zwykłej mąki dodałam więc proszek do pieczenia i sól. Jak przeczytałam w uwagach pod przepisem, zmniejszenie ilości cukru spowoduje, że ciasto nie będzie takie samo w strukturze i gęstości. Lepiej więc nie zmniejszać ilości cukru, tylko zjeść mniejszy kawałeczek ciasta :-) Wychodzę z założenia, że lepiej zjeść mniej a lepiej. Ten sam, oryginalny przepis na Tort jest też w internecie: Ultimate Chocolate Cake.
Zapraszam na tort dla miłośników gęstych ciast czekoladowych typu Brownie. Zapraszam do obejrzenia filmu:

Tort jest bardzo prosty do przygotowania. Składników nie trzeba ubijać, i nie ma problemów z samym pieczeniem. Składa się z 3 warstw gęstego, mięsitego ciasta czekoladowego, przełożonego kremem czekoladowym. Jest bardzo intensywne, czekoladowe i wystarczy jego malutki kawałeczek aby zaspokoić apetyt na czekoladę. Można przygotować go rano i już wieczorem cieszyć się czekoladowym smakiem.
Myślę, że tort ten jest bardzo dobrą bazą do modyfikacji, zarowno w przełożeniu, polewie jak i dekoracji. Można przełożyć go np. wisienkami z zalewy. Polecam Wam ubiegłoroczny Tort Walentynkowy w kształcie serca, rownież bardzo czekoladowy. A może skusicie się na Tort z płatkami róży?
Dzisiejsze ciasto jest uniwersalne i dobrze sprawdzi się przy każdej okazji. Mam nadzieję, że z przepisu będziecie długo i z powodzeniem korzystać.
Przepis pochodzi z książki The ultimate recipe book, Angela Nilsen. Moją małą modyfikacją była dekoracja z wiórków czekolady. W przepisie są to wiórki z czekolady w kształcie rurek, wyglądających podobnie jak w cieście genueńskim. Dałam też w całości cukier brązowy, choć w przepisie pół ilości cukru stanowił cukier muscovado a pół brązowy. Cukier muscovado dodaje większy efekt "ciągliwości". Nie miałam też mąki samospulchniającej, do zwykłej mąki dodałam więc proszek do pieczenia i sól. Jak przeczytałam w uwagach pod przepisem, zmniejszenie ilości cukru spowoduje, że ciasto nie będzie takie samo w strukturze i gęstości. Lepiej więc nie zmniejszać ilości cukru, tylko zjeść mniejszy kawałeczek ciasta :-) Wychodzę z założenia, że lepiej zjeść mniej a lepiej. Ten sam, oryginalny przepis na Tort jest też w internecie: Ultimate Chocolate Cake.
Zapraszam na tort dla miłośników gęstych ciast czekoladowych typu Brownie. Zapraszam do obejrzenia filmu:

Ciasto migdałowe z pomarańczą
15/01/10
Pyszne ciasto migdałowe, bardzo wilgotne i maślane. Pachnące pomarańczą. Wykończone polewą i płatkami migdałów. Proste w konstrukcji i łatwe do zrobienia. Ostatnio przekonuję się coraz częściej, że takie właśnie słodkości smakują chyba najlepiej. Mimo, że ciasto nie jest wcale czekoladowe, przypomina mi troszkę Ciasto Amaretti. W konsystencji, strukturze i głębi smaku. Podobne jest też do tej Boskiej Babki, tyle, że jest bardziej maślane i wilgotne.
Dzisiejsze ciasto migdałowe jest już samo w sobie bardzo smaczne i nawet bez dodatków na wierzch dobrze smakuje. Ja rozsmarowałam na nim polewę z białej czekolady i posypałam zrumienionymi migdałami. W oryginalnym przepisie: Almond and blood orange syrup cake (Food and Travel 2007), ciasto zaraz po upieczeniu dziurkuje się wykałaczką i nasącza syropem (zagotować 60 ml soku wyciśniętego z pomarańczy i 50 g cukru, polać po cieście). Ciasta nie smaruje się już polewą, a podaje z ubitą śmietanką kremówką. Ja zrezygnowałam z nasączenia, bo ciasto wydało mi się i tak bardzo wilgotne, ale następnym razem na pewno spróbuję tej wersji. Dałam za to więcej skórki pomarańczowej do środka. Myślę, że można też dodać trochę likieru pomarańczowego. Z przepisu na Boską Babkę można pożyczyć polewę ze skórką pomarańczową.
Przepis i zdjęcia:

Dzisiejsze ciasto migdałowe jest już samo w sobie bardzo smaczne i nawet bez dodatków na wierzch dobrze smakuje. Ja rozsmarowałam na nim polewę z białej czekolady i posypałam zrumienionymi migdałami. W oryginalnym przepisie: Almond and blood orange syrup cake (Food and Travel 2007), ciasto zaraz po upieczeniu dziurkuje się wykałaczką i nasącza syropem (zagotować 60 ml soku wyciśniętego z pomarańczy i 50 g cukru, polać po cieście). Ciasta nie smaruje się już polewą, a podaje z ubitą śmietanką kremówką. Ja zrezygnowałam z nasączenia, bo ciasto wydało mi się i tak bardzo wilgotne, ale następnym razem na pewno spróbuję tej wersji. Dałam za to więcej skórki pomarańczowej do środka. Myślę, że można też dodać trochę likieru pomarańczowego. Z przepisu na Boską Babkę można pożyczyć polewę ze skórką pomarańczową.
Przepis i zdjęcia:

Sernik z zieloną herbatą
11/01/10
Sernik Noworoczny - tak go nazywaliśmy, podając go i jedząc, podczas imprezy sylwestrowej 2010 :-) Oparty jest na pomyśle połączenia sera z mlekiem skondensowanym, nie ugotowanym, ale słodzonym (tak jak w Sernikobrownie z truskawkami). Do masy serowej dodaje się też jajka i ewentualnie ekstrakt z wanilii. Nie dajemy już cukru. Podczas pieczenia dodatek mleka skondensowanego sprawia, że masa serowa szybko zastyga, staje się bardziej zwięzła i zwarta. Dlatego sernik ten jest niezawodny i zawsze się uda, nawet z twarogu sernikowego o dość luźnej konsystencji. Ma to być ser śmietankowy, już zmielony o gładkiej konsystencji.
Spód tego sernika to uproszczona wersja Brownie z białą czekoladą, zastosowanej do Sernika klasycznego. Składniki trzeba tylko zmiksować. Spód jest trochę mniej puszysty, ale pod sernik nadaje się idealnie. Na podpieczony spód wylałam masę serową. Część ciasta z białą czekoladą przeznaczoną na spód, odłożyłam i wyłożyłam ją ma masę serową, tworząc fale.
Do zabarwienia masy serowej na kolor zielony i nadania jej smaku zielonej herbaty użyłam proszku (w postaci pudru) z zielonej herbaty, o nazwie „Matcha”. Używa się jej do przyrządzania różnych deserów, nie tylko podawanych w japońskich restauracjach. Można ją dodawać do lodów, panna cotty, masy z mascarpone np. do tiramisu, do drinków i wielu innych słodkości. Można ją kupić między innymi w sklepie internetowym (ja używam Takiej zielonej herbaty). Jest bardzo wydajna. Jedno opakowanie wystarczy na przyrządzenie nawet około 10 różnych deserów. Średnio na jeden sernik z 1/2 kg sera dodaje się około 2 łyżeczek proszku. Proszek wystarczy wymieszać z niewielką ilością gorącej wody. Pomijając zieloną herbatę i dodając np. ekstrakt z wanilii, otrzymamy klasyczny, biały sernik.
Przepis i zdjęcia:

Spód tego sernika to uproszczona wersja Brownie z białą czekoladą, zastosowanej do Sernika klasycznego. Składniki trzeba tylko zmiksować. Spód jest trochę mniej puszysty, ale pod sernik nadaje się idealnie. Na podpieczony spód wylałam masę serową. Część ciasta z białą czekoladą przeznaczoną na spód, odłożyłam i wyłożyłam ją ma masę serową, tworząc fale.
Do zabarwienia masy serowej na kolor zielony i nadania jej smaku zielonej herbaty użyłam proszku (w postaci pudru) z zielonej herbaty, o nazwie „Matcha”. Używa się jej do przyrządzania różnych deserów, nie tylko podawanych w japońskich restauracjach. Można ją dodawać do lodów, panna cotty, masy z mascarpone np. do tiramisu, do drinków i wielu innych słodkości. Można ją kupić między innymi w sklepie internetowym (ja używam Takiej zielonej herbaty). Jest bardzo wydajna. Jedno opakowanie wystarczy na przyrządzenie nawet około 10 różnych deserów. Średnio na jeden sernik z 1/2 kg sera dodaje się około 2 łyżeczek proszku. Proszek wystarczy wymieszać z niewielką ilością gorącej wody. Pomijając zieloną herbatę i dodając np. ekstrakt z wanilii, otrzymamy klasyczny, biały sernik.
Przepis i zdjęcia:

Czekoladowe ciasto Amaretti
15/11/09
Piekłam je dwa razy z rzędu (co prawie mi się nie zdarza), bo tak nam posmakowało. Podobne do Brownie, ale o wiele lepsze. Bardzo szybko się je robi. Nie trzeba ubijać składników, tylko szybko zmiksować. Jest to dość małe i niskie ciasto, ale bardzo intnsywne i mocno czekoladowe.
Co wyróżnia to ciasto czekoladowe spośród innych? Ma ono idealną strukturę, wilgotność i gęstość. To zasługa po części ciasteczek amaretti. Ma też idealnie chrupką wierzchnią warstwę, "skorupkę". Dodatek likieru pomarańczowego (choć nie było go w oryginalnym przepisie) nadaje głębi smaku i zapachu, szczególnie w kolejnych dniach po upieczeniu.
Smak tego ciasta zdaje się być niedoścignionym wzorem. Rozkosz dla miłośników czekoladowych deserów. Ciasto nie zawiera mąki i jest lepsze od Ciasta czekoladowego bez mąki, które robiłam jakiś czas temu. Ciasto pokrojone w trójkąty lub wycięte np. w kółka może posłużyć za elegancki deser, np. z dodatkiem kremu mascarpone, lub codzienny czekoladowy dodatek do kawy.
Na przepis natknęłam się przypadkiem, poszukując możliwośći wykorzystania ciastek amaretti, które pozostały po Zupie dyniowej z dzikim ryżem. Świetny przepis Rachel Allen, troszkę tylko zmodyfikowany, między innymi zastąpiłam część gorzkiej czekolady - mleczną. Dodałam też kakao, likier pomarańczowy Cointreau oraz pyszny biały krem z mascarpone.
Przepis i zdjęcia

Co wyróżnia to ciasto czekoladowe spośród innych? Ma ono idealną strukturę, wilgotność i gęstość. To zasługa po części ciasteczek amaretti. Ma też idealnie chrupką wierzchnią warstwę, "skorupkę". Dodatek likieru pomarańczowego (choć nie było go w oryginalnym przepisie) nadaje głębi smaku i zapachu, szczególnie w kolejnych dniach po upieczeniu.
Smak tego ciasta zdaje się być niedoścignionym wzorem. Rozkosz dla miłośników czekoladowych deserów. Ciasto nie zawiera mąki i jest lepsze od Ciasta czekoladowego bez mąki, które robiłam jakiś czas temu. Ciasto pokrojone w trójkąty lub wycięte np. w kółka może posłużyć za elegancki deser, np. z dodatkiem kremu mascarpone, lub codzienny czekoladowy dodatek do kawy.
Na przepis natknęłam się przypadkiem, poszukując możliwośći wykorzystania ciastek amaretti, które pozostały po Zupie dyniowej z dzikim ryżem. Świetny przepis Rachel Allen, troszkę tylko zmodyfikowany, między innymi zastąpiłam część gorzkiej czekolady - mleczną. Dodałam też kakao, likier pomarańczowy Cointreau oraz pyszny biały krem z mascarpone.
Przepis i zdjęcia

Karmelowe Brownie z orzeszkami ziemnymi
04/11/09
Jak wspominałam w poprzednim wpisie na Blogu, przygotowałam trochę więcej masy karmelowej z przepisu na Karmelowe Burfi, i postanowiłam rozwinąć nieco ten przepis. Do tejże masy karmelowej dodałam uprażonych i rozdrobnionych orzeszków ziemnych oraz serek mascarpone. Powstała pyszna masa, od podjadania której trudno mi było się powstrzymać :-) Trzeba było jak najszybciej ją wykorzystać, np. do przełożenia ciasta czekoladowego.
Ciasto czekoladowe Brownie podzieliłam na 2 części, przełożyłam je masą karmelową. Na wierzch powędrowała druga warstwa masy i również prażone orzeszki ziemne, tym razem w całości. Orzeszki polałam polewą karmelową (jeszcze raz przygotowałam karmel, tym razem zamiast mleka w proszku dodałam śmietankę kremówkę. Do zagęszczenia użyłam Glukozy (Delecty) i nie musiałam już dłużej gotować masy karmelowej, aby osiągnęła odpowiednią konsystencję.
Czekolada, karmel i prażone orzeszki ziemne.... to zawsze będzie dobrze smakować. Z podobnych propozycji polecam też Czekoladowe ciasto z suszoną śliwką i polewą karmelową (taką uproszczoną jej wersją), oraz Ciasto czekoladowe bez mąki z orzeszkami ziemnymi i polewą karmelową.
Dzisiejsze Brownie jest słodkie, czekoladowe i pyszne. Kroi się je na małe kawałeczki (najlepiej w kształcie prostokącików). Wymarzony dodatek do jesiennej, przedpołudniowej kawy. Do zapakowania na spacer po lesie, do pracy, lub na imprezę.
Przepis i zdjęcia:

Ciasto czekoladowe Brownie podzieliłam na 2 części, przełożyłam je masą karmelową. Na wierzch powędrowała druga warstwa masy i również prażone orzeszki ziemne, tym razem w całości. Orzeszki polałam polewą karmelową (jeszcze raz przygotowałam karmel, tym razem zamiast mleka w proszku dodałam śmietankę kremówkę. Do zagęszczenia użyłam Glukozy (Delecty) i nie musiałam już dłużej gotować masy karmelowej, aby osiągnęła odpowiednią konsystencję.
Czekolada, karmel i prażone orzeszki ziemne.... to zawsze będzie dobrze smakować. Z podobnych propozycji polecam też Czekoladowe ciasto z suszoną śliwką i polewą karmelową (taką uproszczoną jej wersją), oraz Ciasto czekoladowe bez mąki z orzeszkami ziemnymi i polewą karmelową.
Dzisiejsze Brownie jest słodkie, czekoladowe i pyszne. Kroi się je na małe kawałeczki (najlepiej w kształcie prostokącików). Wymarzony dodatek do jesiennej, przedpołudniowej kawy. Do zapakowania na spacer po lesie, do pracy, lub na imprezę.
Przepis i zdjęcia:

Karmelowe Burfi - indyjskie łakocie
01/11/09
Przy okazji Sernika kakaowego z mlekiem w proszku prosiłam Was o pomysły na inne słodkości z wykorzystaniem sproszkowanego mleka. Drogą mailową otrzymałam ten oto przepis na Burfi karmelowe. ...Kinga, dziękuję za ciekawy i szczegółowy opis, który skłonił mnie do przygotowania tych słodkich kuleczek :-)
Otóż Burfi to indyjska słodycz robiona z cukru i odparowanego mleka. Burfi według podanego przepisu jest bardzo proste do przygotowania. Ich sukces to zasługa pysznej gęstej masy karmelowej i prażonych orzechów laskowych. Jeden taki opieczony w piekarniku orzech laskowy, włożony do środka kulki, odmienia zupełnie jej smak. Burfi można obtoczyć w wiórkach kokosowych i posiekanych orzechach laskowych. Ja obtoczyłam je również w roztopionej ciemnej czekoladzie, i choć nie wiem czy jest to zgodne z indyjskimi prawidłami, wersja ta najbardziej mi odpowiadała :-)
Sama masa karmelowa z której lepi się Burfi może też posłużyć jako nadzienie łączące dwa ciasteczka w markizach. Można nią też przełożyć lub posmarować ciasto czy naleśniki. Ja zrobiłam z niej też Karmelowe Brownie z prażonymi orzeszkami ziemnymi według własnego pomysłu, i muszę powiedzieć, że ten czekoladowy smakołyk umilił nam wiele ostatnich jesiennych dni. Ale o tym w kolejnym wpisie...
Ci, którzy nie robili jeszcze własnego karmelu na pewno nie zaprzestaną na tym jedynym razie. W wersji klasycznej zamiast wody i mleka w proszku dodaje się (w tym samym momencie co wodę), płynne mleko, mleko skondensowane lub śmietankę kremówkę. Wystarczy jeszcze chwilkę pogotować aż karmel nieco zgęstnieje.
Zapraszam też do obejrzenia i pobrania nowej tapety na miesiąc listopad.
Przepis i zdjęcia:

Otóż Burfi to indyjska słodycz robiona z cukru i odparowanego mleka. Burfi według podanego przepisu jest bardzo proste do przygotowania. Ich sukces to zasługa pysznej gęstej masy karmelowej i prażonych orzechów laskowych. Jeden taki opieczony w piekarniku orzech laskowy, włożony do środka kulki, odmienia zupełnie jej smak. Burfi można obtoczyć w wiórkach kokosowych i posiekanych orzechach laskowych. Ja obtoczyłam je również w roztopionej ciemnej czekoladzie, i choć nie wiem czy jest to zgodne z indyjskimi prawidłami, wersja ta najbardziej mi odpowiadała :-)
Sama masa karmelowa z której lepi się Burfi może też posłużyć jako nadzienie łączące dwa ciasteczka w markizach. Można nią też przełożyć lub posmarować ciasto czy naleśniki. Ja zrobiłam z niej też Karmelowe Brownie z prażonymi orzeszkami ziemnymi według własnego pomysłu, i muszę powiedzieć, że ten czekoladowy smakołyk umilił nam wiele ostatnich jesiennych dni. Ale o tym w kolejnym wpisie...
Ci, którzy nie robili jeszcze własnego karmelu na pewno nie zaprzestaną na tym jedynym razie. W wersji klasycznej zamiast wody i mleka w proszku dodaje się (w tym samym momencie co wodę), płynne mleko, mleko skondensowane lub śmietankę kremówkę. Wystarczy jeszcze chwilkę pogotować aż karmel nieco zgęstnieje.
Zapraszam też do obejrzenia i pobrania nowej tapety na miesiąc listopad.
Przepis i zdjęcia:

Najlepsze trufle czekoladowe
26/10/09
Trufle z ciemnej czekolady o delikatnym smaku kawy. Czekoladki o idealnej strukturze, konsystencji i smaku. Czy można sobie wyobrazić lepszy dodatek do porannej kawy?
Przepis na masę czekoladową jest bardzo podobny do tego przepisu na Trufle w pistacjach. Dzisiejsze czekoladki są ich ulepszoną wersją, wzbogaconą jeszcze w aromat kawy i odrobinę alkoholu. Tym razem korzystałam z bardzo dobrego przepisu z Kuchni Włoskiej (Tartufi al caffe e whisky). Zamiast kulek jak było w przepisie zrobiłam trufle o nieregularnym, fantazyjnym kształcie. Nie polewałam ich już polewą czekoladową tylko obtoczyłam w samym kakao i tą wersję bardzo polecam. Podaję też wersję "kulek" w polewie czekoladowej.
Koniecznie trzeba skusić się na dodatek odrobiny alkoholu (brandy lub whisky), pogłębia on smak trufli, szczególnie wyczuwalny jest w kolejnych dniach. Choć mój synek lubi smakołyki z ciemnej czekolady, to tym razem dodatek kawy i alkoholu skutecznie zniechęciły go do zjedzenia choćby kawałeczka czekoladki (z korzyścią dla mnie :-). Choć trufle to raczej smakołyk dla dorosłych, to jeśli chcemy poczęstować nimi dzieci, najlepiej zrezygnować z dodatku zarówno kawy jak i alkoholu. Trufle to bardzo dobry pomysł na prezent, np. na Gwiazdkę lub dla ukochanej osoby na Walentynki.
Przepis i zdjęcia:

Przepis na masę czekoladową jest bardzo podobny do tego przepisu na Trufle w pistacjach. Dzisiejsze czekoladki są ich ulepszoną wersją, wzbogaconą jeszcze w aromat kawy i odrobinę alkoholu. Tym razem korzystałam z bardzo dobrego przepisu z Kuchni Włoskiej (Tartufi al caffe e whisky). Zamiast kulek jak było w przepisie zrobiłam trufle o nieregularnym, fantazyjnym kształcie. Nie polewałam ich już polewą czekoladową tylko obtoczyłam w samym kakao i tą wersję bardzo polecam. Podaję też wersję "kulek" w polewie czekoladowej.
Koniecznie trzeba skusić się na dodatek odrobiny alkoholu (brandy lub whisky), pogłębia on smak trufli, szczególnie wyczuwalny jest w kolejnych dniach. Choć mój synek lubi smakołyki z ciemnej czekolady, to tym razem dodatek kawy i alkoholu skutecznie zniechęciły go do zjedzenia choćby kawałeczka czekoladki (z korzyścią dla mnie :-). Choć trufle to raczej smakołyk dla dorosłych, to jeśli chcemy poczęstować nimi dzieci, najlepiej zrezygnować z dodatku zarówno kawy jak i alkoholu. Trufle to bardzo dobry pomysł na prezent, np. na Gwiazdkę lub dla ukochanej osoby na Walentynki.
Przepis i zdjęcia:

Keks czekoladowy i powidła śliwkowe z czekoladą
19/10/09
Wilgotny Keks czekoladowy z kawałkami czekolady i polewą czekoladową. Mięsisty i gęsty. Długo utrzymuje świeżość zamknięty w szczelnym pojemniku. Ekologiczny, bez proszku do pieczenia i sody.
Do ciasta dodaje się suszone drożdże i na 2 godziny przed pieczeniem wstawia się go do lodówki. Świetny patent podobny do tego, jaki był przy Tarcie drożdżowej.
Keks polałam ciemną polewą czekoladową, ale można też udekorować orzechami i kandyzowanymi owocami jak w oryginalnym przepisie (z Magazynu Kuchnia Włoska Vie del gusto: Plumcake Al cioccolato).
Jeśli ktoś lubi można dodać do ciasta przyprawy korzenne. Otrzymamy troszkę podobny wypiek do Piernika czekoladowego :-).
Do keksu można podać Powidła śliwkowo - czekoladowe. Zrobiłam je jeszcze w pełni sezonu śliwkowego. Przepis dostałam od siostry. Dzięki :-)
Powidła jak dla mnie są świetne. Połączenie śliwki (szczególnie suszonej) i czekolady to klasyka. Kiedyś cukierki - suszone śliwki w czekoladzie były moim ulubionym łakociem. Dlatego miło wspominam też wilgotne Ciasto czekoladowe z suszonymi śliwkami. Powidła można też wykorzystać do przełożenia ciast (pierników lub murzynków).
Mam nadzieję, że pomimo kończącego się sezonu śliwkowego, uda się Wam jeszcze przygotować kilka słoiczków tego ciekawego smarowidła na zimę :-). Przepis jest bardzo prosty a powidła same się robią. Śliwki przed smażeniem mieli się w maszynce do mięsa, ale jeśli ktoś nie posiada, można śliwki drobniutko posiekać, co jednak jest bardziej pracochłonne.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego czekoladowego :-)
Przepisy i zdjęcia:

Do ciasta dodaje się suszone drożdże i na 2 godziny przed pieczeniem wstawia się go do lodówki. Świetny patent podobny do tego, jaki był przy Tarcie drożdżowej.
Keks polałam ciemną polewą czekoladową, ale można też udekorować orzechami i kandyzowanymi owocami jak w oryginalnym przepisie (z Magazynu Kuchnia Włoska Vie del gusto: Plumcake Al cioccolato).
Jeśli ktoś lubi można dodać do ciasta przyprawy korzenne. Otrzymamy troszkę podobny wypiek do Piernika czekoladowego :-).
Do keksu można podać Powidła śliwkowo - czekoladowe. Zrobiłam je jeszcze w pełni sezonu śliwkowego. Przepis dostałam od siostry. Dzięki :-)
Powidła jak dla mnie są świetne. Połączenie śliwki (szczególnie suszonej) i czekolady to klasyka. Kiedyś cukierki - suszone śliwki w czekoladzie były moim ulubionym łakociem. Dlatego miło wspominam też wilgotne Ciasto czekoladowe z suszonymi śliwkami. Powidła można też wykorzystać do przełożenia ciast (pierników lub murzynków).
Mam nadzieję, że pomimo kończącego się sezonu śliwkowego, uda się Wam jeszcze przygotować kilka słoiczków tego ciekawego smarowidła na zimę :-). Przepis jest bardzo prosty a powidła same się robią. Śliwki przed smażeniem mieli się w maszynce do mięsa, ale jeśli ktoś nie posiada, można śliwki drobniutko posiekać, co jednak jest bardziej pracochłonne.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego czekoladowego :-)
Przepisy i zdjęcia:

Sernik z mleczną czekoladą i ciasteczkową posypką
07/10/09
Lubię czasem poeksperymentować z niekoniecznie oczywistymi dodatkami do ciast. Czasem może coś z tego fajnego wyjść. Bardzo udanym pomysłem okazało się np. dodanie do masy serowej skondensowanego mleka z puszki, jak w tym Sernikobrownie z truskawkowym puree. Ostatnio zaciekawił mnie pewien przepis w internecie na amerykański sernik z dodatkiem mleka w proszku. Zwykle do masy serowej dodaje się sypki budyń lub mąkę ziemniaczaną. Mleka w proszku jeszcze nie dodawałam i na okoliczność tego sernika zakupiłam nawet mleko w proszku, którego nie jadłam od wielu lat. Ku mojemu zaskoczeniu jego opakowanie wcale się nie zmieniło przez te lata:-). Zastanawiam się do czego jeszcze można je jeszcze wykorzystać?
Sernik jest prosty w przygotowaniu. Dla miłośników serników i kakaowych deserów. To sernik po prostu, bez wielkich zachwytów. Poprawny, ale nie wyjątkowy. Dodatek śmietany daje taki lekko kwaskowaty posmak. Ja wolę serniki bardziej kremowe, najlepiej z dodatkiem sera mascarpone (np. mój faworyt - Sernik kawowy) lub z większą ilością jajek (np. Nowojorski), ewentualnie z dodatkiem śmietany kremówki (Waniliowy). Co prawda są tutaj dwie czekolady mleczne, ale gdzieś się gubią w dość sporej ilości masy. Stąd mój dodatek do sernika - ubita śmietana kremówka. Myślę, że dużo zależy też od jakości sera, ja nie byłam do końca zadowolona ze swojego zakupu. Jeśli będziecie mieć dobry, kremowy, śmietankowy gładki ser, sernik będzie udany.
Odwróciłam jeszcze warstwy sernika, dając pokruszone herbatniki Digestive na wierzch ciasta, zamiast dawać je na spód. Sernik dodatkowo posypałam posiekanymi orzechami laskowymi. Można posypać go też kawałkami mlecznej czekolady.
Przy okazji polecam Sernikobrownie z orzechami laskowymi i aromatem pomarańczy :-)
Przepis i zdjęcia:

Sernik jest prosty w przygotowaniu. Dla miłośników serników i kakaowych deserów. To sernik po prostu, bez wielkich zachwytów. Poprawny, ale nie wyjątkowy. Dodatek śmietany daje taki lekko kwaskowaty posmak. Ja wolę serniki bardziej kremowe, najlepiej z dodatkiem sera mascarpone (np. mój faworyt - Sernik kawowy) lub z większą ilością jajek (np. Nowojorski), ewentualnie z dodatkiem śmietany kremówki (Waniliowy). Co prawda są tutaj dwie czekolady mleczne, ale gdzieś się gubią w dość sporej ilości masy. Stąd mój dodatek do sernika - ubita śmietana kremówka. Myślę, że dużo zależy też od jakości sera, ja nie byłam do końca zadowolona ze swojego zakupu. Jeśli będziecie mieć dobry, kremowy, śmietankowy gładki ser, sernik będzie udany.
Odwróciłam jeszcze warstwy sernika, dając pokruszone herbatniki Digestive na wierzch ciasta, zamiast dawać je na spód. Sernik dodatkowo posypałam posiekanymi orzechami laskowymi. Można posypać go też kawałkami mlecznej czekolady.
Przy okazji polecam Sernikobrownie z orzechami laskowymi i aromatem pomarańczy :-)
Przepis i zdjęcia:

Ciasto czekoladowe z orzeszkami ziemnymi i polewą karmelową
28/09/09
Obiecane mocno czekoladowe ciasto. Z solonymi orzeszkami ziemnymi, zatopionymi w pysznym sosie karmelowym. Przypomina nieco słynny batonik :-). Ciasto bez mąki, gęste, intensywne, dla smakoszy ciemnej czekolady i miłośników małych czekoladowych "zakąsek" do kawy.
Od Brownie różni je to, że nie ma mąki, za to ma bitą śmietanę. Nie ma też masła, które posiada Brownie. Ciasto można piec w kąpieli wodnej (ja piekłam bez).
Sam przepis na ciasto czekoladowe można wykorzystać do innych połączeń, np. z malinami i/lub bitą śmietaną. Można je posypać jedynie cukrem pudrem.
Do ciasta można dodać małe espresso (do roztopionej czekolady), i trochę likieru kawowego, aby otrzymać delicję czekoladowo - kawową :-). Bardzo polecam!
Przepis i zdjęcia:

Od Brownie różni je to, że nie ma mąki, za to ma bitą śmietanę. Nie ma też masła, które posiada Brownie. Ciasto można piec w kąpieli wodnej (ja piekłam bez).
Sam przepis na ciasto czekoladowe można wykorzystać do innych połączeń, np. z malinami i/lub bitą śmietaną. Można je posypać jedynie cukrem pudrem.
Do ciasta można dodać małe espresso (do roztopionej czekolady), i trochę likieru kawowego, aby otrzymać delicję czekoladowo - kawową :-). Bardzo polecam!
Przepis i zdjęcia:

Sernikobrownie z dyniowym akcentem
27/09/09
Wraz z kolejnymi dniami jesieni wzrasta nasz apetyt na Bardzo mocno czekoladowe delicje...:-)
Dzisiaj polecam Sernik na czekoladowym spodzie, czyli słynny Sernikobrownie. Z akcentem jesiennym - dynią z aromatycznymi przyprawami. W następnym wpisie na blogu znajdzie się z kolei Ciasto czekoladowe bez mąki z orzeszkami ziemnymi i sosem karmelowym, przygotowane na specjalne imieninowe zamówienie męża. Już dziś zapraszam :-)
Dzisiejsze Sernikobrownie to masa serowa z refleksami z puree z dyni i białej czekolady, spoczywająca na gęstym i mocno czekoladowym spodzie Brownie. Bardzo dobrze smakuje do przedpołudniowej kawy jak i na jesienny piknik "pod chmurką". Ciasto dobrze się kroi, łatwo się dzieli na porcje.
Choć do całego ciasta dodałam aż 1 szklankę gęstego puree z pieczonej dyni, to jednak zapach i smak przypraw w masie serowej: gałki muszkatołowej, cynamonu i imbiru wybijał się na pierwszy plan. Szczególnie świeżo starta gałka muszkatołowa jest bardzo intensywna i lepiej uważać z jej ilością :-)
Przy okazji polecam też zupełnie inne - Ciasto z dynią, z ubiegłorocznego sezonu dyniowego, oraz Dyniowy placek drożdżowy.
Przepis i zdjęcia:

Dzisiaj polecam Sernik na czekoladowym spodzie, czyli słynny Sernikobrownie. Z akcentem jesiennym - dynią z aromatycznymi przyprawami. W następnym wpisie na blogu znajdzie się z kolei Ciasto czekoladowe bez mąki z orzeszkami ziemnymi i sosem karmelowym, przygotowane na specjalne imieninowe zamówienie męża. Już dziś zapraszam :-)
Dzisiejsze Sernikobrownie to masa serowa z refleksami z puree z dyni i białej czekolady, spoczywająca na gęstym i mocno czekoladowym spodzie Brownie. Bardzo dobrze smakuje do przedpołudniowej kawy jak i na jesienny piknik "pod chmurką". Ciasto dobrze się kroi, łatwo się dzieli na porcje.
Choć do całego ciasta dodałam aż 1 szklankę gęstego puree z pieczonej dyni, to jednak zapach i smak przypraw w masie serowej: gałki muszkatołowej, cynamonu i imbiru wybijał się na pierwszy plan. Szczególnie świeżo starta gałka muszkatołowa jest bardzo intensywna i lepiej uważać z jej ilością :-)
Przy okazji polecam też zupełnie inne - Ciasto z dynią, z ubiegłorocznego sezonu dyniowego, oraz Dyniowy placek drożdżowy.
Przepis i zdjęcia:

Sernik kokosowy z gruszkami i kokosowym chrustem
25/09/09
Miał to być sernik ze śliwkami na kruchym spodzie z migdałami... Ale jakoś nie miałam ochoty na śliwki. Za to szeroko uśmiechały się do mnie gruszki i śmietanka kokosowa, z którą ostatnio nie potrafię się rozstać ;-). Sernik wykończyłam kokosową kruszonką jak przy tych Zapiekanych brzoskwiniach.
Powstał więc sernik, o którym dawno myślałam. Ze śmietanką kokosową, którą zredukowałam, gotując ją w płaskim i szerokim naczyniu, aż bardzo zgęstniała i zmniejszyła swoją objętość. Kokos w masie serowej jest wyczuwalny, choć nienarzucający się. Nie chciałam dodawać wiórków kokosowych do masy, aby utrzymać jej aksamitną strukturę.
Jest to klasyczny, "polski" sernik, do którego trzykrotnie przemieliłam twaróg półtłusty. Na bardzo smacznym kruchym spodzie, który nie namaka od masy. Klasyka z nowoczesnym twistem! Masa serowa jest gęsta, dlatego utrzyma na powierzchni 1 kg owoców. Myślę, że można go zrobić z dowolnymi owocami: jagodami, truskawkami, brzoskwiniami, śliwkami...
Co do gruszek... zdania były podzielone. Dokładnie połowa wszystkich osób, które próbowały sernik nie akceptowała owoców na masie serowej. Druga połowa (ja wśród nich) uważa to za zaletę i miłe urozmaicenie. Nie do końca podobał mi się jedynie jasno brunatny kolor gruszek po upieczeniu. Ale wydaje mi się, że jest to kwestia odmiany i stopnia dojrzałości (lepiej aby gruszki były jędrne). A pamiętacie słynny sernik z brzoskwiniami z puszki? Był bardzo ok. Tutaj też można dać owoce z puszki, np. gruszki.
W związku z tym, że miał to być początkowo sernik ze śliwkami, do spodu kruchego dodałam 1/2 szklanki tartych migdałów ze skórką. W przepisie podaję, aby dodać wiórki kokosowe lub zrezygnować z jakichkolwiek dodatków.
Jest to sernik dość pracochłonny, ale tylko taki jest prawdziwie sypki i ma aksamitną strukturę. Jest duży i sycący. Spełnia wszystkie wymagania smakoszy serników. Pozdrawiam ich wszystkich!
Przepis i zdjęcia:

Powstał więc sernik, o którym dawno myślałam. Ze śmietanką kokosową, którą zredukowałam, gotując ją w płaskim i szerokim naczyniu, aż bardzo zgęstniała i zmniejszyła swoją objętość. Kokos w masie serowej jest wyczuwalny, choć nienarzucający się. Nie chciałam dodawać wiórków kokosowych do masy, aby utrzymać jej aksamitną strukturę.
Jest to klasyczny, "polski" sernik, do którego trzykrotnie przemieliłam twaróg półtłusty. Na bardzo smacznym kruchym spodzie, który nie namaka od masy. Klasyka z nowoczesnym twistem! Masa serowa jest gęsta, dlatego utrzyma na powierzchni 1 kg owoców. Myślę, że można go zrobić z dowolnymi owocami: jagodami, truskawkami, brzoskwiniami, śliwkami...
Co do gruszek... zdania były podzielone. Dokładnie połowa wszystkich osób, które próbowały sernik nie akceptowała owoców na masie serowej. Druga połowa (ja wśród nich) uważa to za zaletę i miłe urozmaicenie. Nie do końca podobał mi się jedynie jasno brunatny kolor gruszek po upieczeniu. Ale wydaje mi się, że jest to kwestia odmiany i stopnia dojrzałości (lepiej aby gruszki były jędrne). A pamiętacie słynny sernik z brzoskwiniami z puszki? Był bardzo ok. Tutaj też można dać owoce z puszki, np. gruszki.
W związku z tym, że miał to być początkowo sernik ze śliwkami, do spodu kruchego dodałam 1/2 szklanki tartych migdałów ze skórką. W przepisie podaję, aby dodać wiórki kokosowe lub zrezygnować z jakichkolwiek dodatków.
Jest to sernik dość pracochłonny, ale tylko taki jest prawdziwie sypki i ma aksamitną strukturę. Jest duży i sycący. Spełnia wszystkie wymagania smakoszy serników. Pozdrawiam ich wszystkich!
Przepis i zdjęcia:

Tort Gruszkowy z białym kremem i czekoladowym musem
13/09/09
Biszkopt z dodatkiem białej czekolady, gruszki Williams zatopione w kremie z serka mascarpone, oraz mus z ciemnej czekolady. Delikatny i subtelny w smaku torcik.
Słodki biały mus przełamany jest musem z ciemnej czekolady. Nasączenie biszkoptu sokiem z cytryny i rumem sprawia, że ciasto ma w sobie rześkość i świeżość.
Inspiracją do przygotowania dzisiejszego Tortu Gruszkowego był jeden z pierwszych tortów jaki zrobiłam - Tort Gutenberg - czekoladowy, z gruszką. Tortem utrzymanym w podobnym duchu był też torcik z pewnej cukierni, jaki serwowaliśmy gościom na chrzcinach mojego synka. Pamiętam, że wszystkim gościom bardzo smakował. Spód był biały, a nie ciemny. Przełożony masą budyniową - ja zrobiłam mus z serka mascarpone i białej czekolady. Sam biszkopt wzbogaciłam dodatkowo białą czekoladą. Pominęłam kandyzowane owoce, które były w tamtej wersji.
Mus czekoladowy zrobiłam podobnie jak przy Cieście Genueńskim (dałam trochę więcej czekolady i mniej śmietanki kremówki). Do dzisiaj jest to najlepszy przepis na czekoladowy mus, jaki przygotowałam. Następnym razem do tortu dam więcej białej masy mascarpone, w której zatopione są gruszki. Była pyszna!
Zapraszam do obejrzenia filmu z przygotowania tortu...
Przepis, zdjęcia, film:

Słodki biały mus przełamany jest musem z ciemnej czekolady. Nasączenie biszkoptu sokiem z cytryny i rumem sprawia, że ciasto ma w sobie rześkość i świeżość.
Inspiracją do przygotowania dzisiejszego Tortu Gruszkowego był jeden z pierwszych tortów jaki zrobiłam - Tort Gutenberg - czekoladowy, z gruszką. Tortem utrzymanym w podobnym duchu był też torcik z pewnej cukierni, jaki serwowaliśmy gościom na chrzcinach mojego synka. Pamiętam, że wszystkim gościom bardzo smakował. Spód był biały, a nie ciemny. Przełożony masą budyniową - ja zrobiłam mus z serka mascarpone i białej czekolady. Sam biszkopt wzbogaciłam dodatkowo białą czekoladą. Pominęłam kandyzowane owoce, które były w tamtej wersji.
Mus czekoladowy zrobiłam podobnie jak przy Cieście Genueńskim (dałam trochę więcej czekolady i mniej śmietanki kremówki). Do dzisiaj jest to najlepszy przepis na czekoladowy mus, jaki przygotowałam. Następnym razem do tortu dam więcej białej masy mascarpone, w której zatopione są gruszki. Była pyszna!
Zapraszam do obejrzenia filmu z przygotowania tortu...
Przepis, zdjęcia, film:

Babka czekoladowa z wiśniami
30/06/09
To było nasze ciacho na miniony weekend... Zrobiłam z podwójnej porcji i wystarczyło :-). Mocno czekoladowe, puszyste i odpowiednio sypkie. Jednocześnie dobrze wilgotne. Taka czekoladowa babka idealna... i jeszcze te wiśnie... powciskane do środka. Klasyka gatunku :-). Całość polałam polewą czekoladową.
Ciasto można piec w podłużnych formach keksowych, pojedynczych papilotkach, formach na babkę z kominem (jak do babki marmurkowej) i klasycznej formie na babkę (jak na zdjęciach). Czas pieczenia trzeba dostosować do wielkości formy (wystarczy sprawdzić patyczkiem czy ciasto go nie obkleja). Nie można piec za długo, aby zanadto nie przesuszyć czekoladowego ciasta. Najlepiej jest je kroić nożem bezpośrednio w formie i wyjmować po jednym kawałku.
Obydwie formy na babkę posmarowałam roztopionym masłem, ale tylko jedną oprószyłam zmielonymi migdałami (można bułką tartą). Nie było żadnej różnicy, więc formę wystarczy posmarować tłuszczem.
Bardzo polecam czekoladowym łasuchom!
Zdjęcia i przepis:

Ciasto można piec w podłużnych formach keksowych, pojedynczych papilotkach, formach na babkę z kominem (jak do babki marmurkowej) i klasycznej formie na babkę (jak na zdjęciach). Czas pieczenia trzeba dostosować do wielkości formy (wystarczy sprawdzić patyczkiem czy ciasto go nie obkleja). Nie można piec za długo, aby zanadto nie przesuszyć czekoladowego ciasta. Najlepiej jest je kroić nożem bezpośrednio w formie i wyjmować po jednym kawałku.
Obydwie formy na babkę posmarowałam roztopionym masłem, ale tylko jedną oprószyłam zmielonymi migdałami (można bułką tartą). Nie było żadnej różnicy, więc formę wystarczy posmarować tłuszczem.
Bardzo polecam czekoladowym łasuchom!
Zdjęcia i przepis:

Sernikobrownie z truskawkowym puree
10/06/09
Mąż powiedział - genialne! Nic więcej nie trzeba już dodawać :-). Musicie przekonać się sami.
Mocno czekoladowy spód (klasyczne Brownie) i warstwa kremowej masy serowej. A w niej zatopione gęste puree ze świeżych truskawek.
Oto jak piekłam:
Przepis na Brownie, z którego ja korzystam przewiduje roztapianie czekolady razem z masłem. Nie trzeba więc używać kąpieli wodnej do roztapiania czekolady ani ucierać masła z cukrem. Ubija się jajka i do nich dodaje roztopioną czekoladę z masłem oraz mąkę.
Brownie podpiekłam najpierw w piekarniku, na jeszcze ciepłe wylałam masę serową z puree truskawkowym i piekłam do końca.
Truskawki gotowałam w sumie dość długo (około 40 minut), aby zgęstniały i były intensywne w smaku. Dla niecierpliwych - wersja "zimowa", z powidłami truskawkowymi :-), a poza sezonem - owocami mrożonymi.
I jeszcze jeden fajny pomysł, z którego wcześniej nie korzystałam... do masy serowej dodałam mleko skondensowane zamiast cukru :-). Trochę się obawiałam efektu końcowego, ale wyszła bardzo dobra, idealna konsystencja, serowy smak i struktura bardziej sypka niż mazista masa czekoladowa.
Bardzo polecam. Deser koniecznie do wypróbowania.
Zdjęcia i przepis:

Mocno czekoladowy spód (klasyczne Brownie) i warstwa kremowej masy serowej. A w niej zatopione gęste puree ze świeżych truskawek.
Oto jak piekłam:
Przepis na Brownie, z którego ja korzystam przewiduje roztapianie czekolady razem z masłem. Nie trzeba więc używać kąpieli wodnej do roztapiania czekolady ani ucierać masła z cukrem. Ubija się jajka i do nich dodaje roztopioną czekoladę z masłem oraz mąkę.
Brownie podpiekłam najpierw w piekarniku, na jeszcze ciepłe wylałam masę serową z puree truskawkowym i piekłam do końca.
Truskawki gotowałam w sumie dość długo (około 40 minut), aby zgęstniały i były intensywne w smaku. Dla niecierpliwych - wersja "zimowa", z powidłami truskawkowymi :-), a poza sezonem - owocami mrożonymi.
I jeszcze jeden fajny pomysł, z którego wcześniej nie korzystałam... do masy serowej dodałam mleko skondensowane zamiast cukru :-). Trochę się obawiałam efektu końcowego, ale wyszła bardzo dobra, idealna konsystencja, serowy smak i struktura bardziej sypka niż mazista masa czekoladowa.
Bardzo polecam. Deser koniecznie do wypróbowania.
Zdjęcia i przepis:

Tort Tiramisu z musem czekoladowym i masą serową
26/05/09
To taka wersja rozbudowana słynnego deseru tiramisu. Z dodatkową warstwą musu czekoladowego i masą serową. I co ciekawe... z dodatkiem twarogu śmietankowego do mascarpone. Dało to efekt naprawdę boski, trochę jakby "sernikowy". Zamiast likieru amaretto dodałam likier pomarańczowy - jak zwykle sprawdził się pierwszorzędnie w towarzystwie czekolady, mascarpone i kawy...
Żółtka ubija się na parze (zabaglione) z dodatkiem białego wina i likieru, co też stanowi ciekawostkę. Tworzy się gęsta i puszysta piana, bardzo alkoholowa :-). To właśnie do zabaglione dodaje się ser oraz czekoladę i powstają dwie dodatkowe warstwy deseru. Bardzo fajny przepis z książki "Crave, A Passion for Chocolate". Od siebie dodałam jeszcze koronę z biszkoptów i trochę zmodyfikowałam proporcje składników. Kusi mnie jeszcze, aby przygotować ten torcik z całego biszkoptu. Warstwy ciasta byłyby wtedy idealnie równe. Do deseru można użyć zamiast likieru pomarańczowego brandy lub klasycznie amaretto.
Samo ciasto.. aromatyczne, pachnące i bogate. Takie dla mnie, na moje przedwczorajsze imieniny. Przy okazji pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkiego Smacznego wszystkim odwiedzającym moją stronę Asiom, Joasiom i Joannom :-)
Zdjęcia i przepis:

Żółtka ubija się na parze (zabaglione) z dodatkiem białego wina i likieru, co też stanowi ciekawostkę. Tworzy się gęsta i puszysta piana, bardzo alkoholowa :-). To właśnie do zabaglione dodaje się ser oraz czekoladę i powstają dwie dodatkowe warstwy deseru. Bardzo fajny przepis z książki "Crave, A Passion for Chocolate". Od siebie dodałam jeszcze koronę z biszkoptów i trochę zmodyfikowałam proporcje składników. Kusi mnie jeszcze, aby przygotować ten torcik z całego biszkoptu. Warstwy ciasta byłyby wtedy idealnie równe. Do deseru można użyć zamiast likieru pomarańczowego brandy lub klasycznie amaretto.
Samo ciasto.. aromatyczne, pachnące i bogate. Takie dla mnie, na moje przedwczorajsze imieniny. Przy okazji pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkiego Smacznego wszystkim odwiedzającym moją stronę Asiom, Joasiom i Joannom :-)
Zdjęcia i przepis:

Aksamitny sernik kawowy z czekoladą
17/05/09
Pamiętając sukces Tarty kawowej Mocca, wiedziałam, że sernik ten będzie nam smakował... Aksamitny, kremowy, o delikatnym smaku kawy. Z dodatkiem ciemnej czekolady (do spodu, do masy serowej i na polewę - do dekoracji). Koniecznie z bitą śmietaną, naprawdę bardzo tutaj pasuje.
Prosty do przygotowania, spód z herbatników z dodatkiem ciemnej czekolady jest w sam raz, nie za twardy i nie za miękki. Masy serowej nie trzeba ubijać, wystarczy zmiksować wszystkie składniki. Pieczenie to tylko 30 minut. Po tym czasie sernik musi porządnie zastygnąć i choć po upieczeniu jest dość wilgotny i może się wydawać, że jest niedopieczony, po nocy spędzonej w lodówce uzyskuje idealnie kremową konsystencję. Sernika nie piekłam tak jak w przypadku Nowojorskiego z naczyniem z wodą, a mimo to nie popękał na powierzchni, oprócz jednej małej rysy.
Dla mnie sernik jest jednym z najlepszych, lubię bowiem desery z dodatkiem kawy. Inni próbujący sernika podzielali mój entuzjazm, choć niektórzy pozostają nadal zwolennikami klasycznych, białych serników. Niektórzy też nie poznali się, że jedli sernik :-).
Sernik powstał na podstawie przepisu Sary Buenfeld (Good Food). Między innymi: zrobiłam swój spód, dałam inny ser (w oryginale serek Philadelphia), dodałam kawę w proszku.
Zdjęcia i przepis:

Prosty do przygotowania, spód z herbatników z dodatkiem ciemnej czekolady jest w sam raz, nie za twardy i nie za miękki. Masy serowej nie trzeba ubijać, wystarczy zmiksować wszystkie składniki. Pieczenie to tylko 30 minut. Po tym czasie sernik musi porządnie zastygnąć i choć po upieczeniu jest dość wilgotny i może się wydawać, że jest niedopieczony, po nocy spędzonej w lodówce uzyskuje idealnie kremową konsystencję. Sernika nie piekłam tak jak w przypadku Nowojorskiego z naczyniem z wodą, a mimo to nie popękał na powierzchni, oprócz jednej małej rysy.
Dla mnie sernik jest jednym z najlepszych, lubię bowiem desery z dodatkiem kawy. Inni próbujący sernika podzielali mój entuzjazm, choć niektórzy pozostają nadal zwolennikami klasycznych, białych serników. Niektórzy też nie poznali się, że jedli sernik :-).
Sernik powstał na podstawie przepisu Sary Buenfeld (Good Food). Między innymi: zrobiłam swój spód, dałam inny ser (w oryginale serek Philadelphia), dodałam kawę w proszku.
Zdjęcia i przepis:

Sernik na zimno najlepszy
06/05/09
Pyszny, kremowy sernik na zimno. Zrobiłam tak jak lubię, z serka mascarpone, z dodatkiem białej czekolady. Na spodzie z herbatników Digestive i z galaretką z owoców leśnych. W galaretce zatopione są maliny - jeszcze mrożone zalałam tężejącą galaretką. Maliny uwolniły swoje soki dopiero podczas krojenia sernika, już na talerzykach - bardzo przyjemne doznania smakowe :-).
Sernik uznany przez wszystkich za świetny, zjedliśmy w ciągu jednego dnia. I wcale nie mamy go dosyć...
Chociaż maliny bardzo dobrze pasowały do białej masy z serka, można zastąpić je ulubionymi owocami sezonowymi np. pokrojonymi truskawkami lub innymi owocami mrożonymi. Deser nie tylko na upalne dni :-) Koniecznie spróbujcie.
Zdjęcia i przepis:

Sernik uznany przez wszystkich za świetny, zjedliśmy w ciągu jednego dnia. I wcale nie mamy go dosyć...
Chociaż maliny bardzo dobrze pasowały do białej masy z serka, można zastąpić je ulubionymi owocami sezonowymi np. pokrojonymi truskawkami lub innymi owocami mrożonymi. Deser nie tylko na upalne dni :-) Koniecznie spróbujcie.
Zdjęcia i przepis:

Sernik nowojorski
19/04/09
Klasyczny sernik i prosty w przygotowaniu. Nie za słodki, na spodzie z herbatników maślanych, wykończony białą warstwą śmietany i posypką kakaowo - cynamonową.
Aby sernik nie popękał, należy piec go w kąpieli wodnej. Tortownica powinna być zanurzona do połowy w wodzie w dużym naczyniu żaroodpornym. Wcześniej trzeba zawinąć folię aluminiową na zewnątrz tortownicy, aby woda nie przedostała się do środka sernika. Ale ja zrobiłam inaczej... i sernik też nie popękał. Nie miałam tak dużego naczynia żaroodpornego, które pomieściłoby moją tortownicę. Nalałam więc gorącej wody na blachę do pieczenia i ustawiłam ją na dolnej półce w piekarniku. Zapewniło to odpowiednią wilgotność podczas pieczenia. Po 70 minutach pieczenia sernik był idealnie upieczony, wilgotny i gęsty.
To właśnie tym sernikiem z Nowego Jorku zachwycił się cały świat. Mąż powiedział, że to najlepszy sernik jaki jadł.
Zdjęcia i przepis:

Aby sernik nie popękał, należy piec go w kąpieli wodnej. Tortownica powinna być zanurzona do połowy w wodzie w dużym naczyniu żaroodpornym. Wcześniej trzeba zawinąć folię aluminiową na zewnątrz tortownicy, aby woda nie przedostała się do środka sernika. Ale ja zrobiłam inaczej... i sernik też nie popękał. Nie miałam tak dużego naczynia żaroodpornego, które pomieściłoby moją tortownicę. Nalałam więc gorącej wody na blachę do pieczenia i ustawiłam ją na dolnej półce w piekarniku. Zapewniło to odpowiednią wilgotność podczas pieczenia. Po 70 minutach pieczenia sernik był idealnie upieczony, wilgotny i gęsty.
To właśnie tym sernikiem z Nowego Jorku zachwycił się cały świat. Mąż powiedział, że to najlepszy sernik jaki jadł.
Zdjęcia i przepis:

Babeczki maślane z białą czekoladą i kremem mascarpone
27/03/09
Ostatnio piekę trochę „pod siebie”... biała czekolada, marcepan, migdały... Robiąc dzisiejsze mini babeczki wiedziałam, że będą mi smakować. Ze względu na wilgotną konsystencję ciasta, maślany smak i krem z serka mascarpone. Mają piękny żółty kolor.
Bardzo ładnie się przechowują, najlepiej w lodówce. Zdążyłam już rano część zamrozić i wieczorem rozmrozić... nic nie straciły na atrakcyjności. Okazało się, że dobrze smakują też chłodne, są bardziej sztywne, papierek ładnie odchodzi od ciasta (zależy to od masła, które ma dość spory udział w masie).
Babeczki oparte są na klasycznym cieście Madeira. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować jedno duże ciasto w okrągłej formie, wówczas składniki najlepiej podwoić. Ja pozostanę przy wersji mini :-). I to wszystko bez ubijania, ucierania, składniki wystarczy wymieszać łyżką.
Z maślanych wypieków polecam też Brioche, najlepszą drożdżową bułkę na śniadanie ;-)
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

Bardzo ładnie się przechowują, najlepiej w lodówce. Zdążyłam już rano część zamrozić i wieczorem rozmrozić... nic nie straciły na atrakcyjności. Okazało się, że dobrze smakują też chłodne, są bardziej sztywne, papierek ładnie odchodzi od ciasta (zależy to od masła, które ma dość spory udział w masie).
Babeczki oparte są na klasycznym cieście Madeira. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować jedno duże ciasto w okrągłej formie, wówczas składniki najlepiej podwoić. Ja pozostanę przy wersji mini :-). I to wszystko bez ubijania, ucierania, składniki wystarczy wymieszać łyżką.
Z maślanych wypieków polecam też Brioche, najlepszą drożdżową bułkę na śniadanie ;-)
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

Boska Babka. Migdałowa z białą czekoladą i pomarańczą
22/03/09
Nie jest bardzo duża, ale za to intensywna, bardzo mięsista. Babeczka z białej czekolady o smaku i zapachu pomarańczy. Z gęstą polewą z białej czekolady. Zmielone migdały dodają jej głębi, a w połączenie z białą czekoladą sprawia, że ma się wrażenie jakby się miało w ustach lepszą wersję marcepanu. Jest wilgotna i długo utrzymuje świeżość, nawet bez przykrycia z przeźroczystej folii.
Większość składników miesza się łyżką, a mikserem ubija tylko białka. Może być w wersji "black or white". Możesz spokojnie zwiększyć ilość składników i upiec większą, podwójną porcję (wówczas trzeba wydłużyć czas pieczenia). Każda jej ilość szybko zniknie, bo babeczka jest jak dla mnie niesamowicie smaczna. Jest bardzo w moim klimacie :-), migdały, biała czekolada i pomarańcza... Mój numer 1 wśród babek niedrożdżowych i wysoka pozycja wśród wszystkich ciast. Duży plus za naprawdę ekspresowe przygotowanie.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

Większość składników miesza się łyżką, a mikserem ubija tylko białka. Może być w wersji "black or white". Możesz spokojnie zwiększyć ilość składników i upiec większą, podwójną porcję (wówczas trzeba wydłużyć czas pieczenia). Każda jej ilość szybko zniknie, bo babeczka jest jak dla mnie niesamowicie smaczna. Jest bardzo w moim klimacie :-), migdały, biała czekolada i pomarańcza... Mój numer 1 wśród babek niedrożdżowych i wysoka pozycja wśród wszystkich ciast. Duży plus za naprawdę ekspresowe przygotowanie.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

Tort Marcepanowy
19/03/09
Wyśmienity i elegancki Tort. Bez masy, masła i śmietany. Za to z dwiema warstwami wspaniałego marcepanu. Bardzo wilgotny, bo nasączony ponczem z soku z cytrusów i rumu. Przełożony konfiturą morelową i dżemem pomarańczowym. Znów rozkochałam się w marcepanie... :-)
To moje drugie podejście do tego tortu, 3 lata temu próbowałam i pamiętam, że coś mi nie poszło. Robiłam własną masę marcepanową i to chyba ona zawiodła. Tym razem wszystko się udało, z gotową masą marcepanową. Przepis na ten Starowiedeński Tort Ponczowy pochodzi z Poradnika Domowego, opublikowany również tutaj.
Początkowo wilgotność biszkoptu mnie zaskoczyła i byłam już skłonna podać w przepisie zmniejszoną jego ilość. Jednak z każdym kęsem i w kolejnych dniach próbowania tortu, przekonywałam się, że proporcje nasączenia biszkoptu są dobre. Utwierdzili mnie też w tym wszyscy kosztujący tortu. Tak ma być. Poncz jest orzeźwiający i wprowadza dużą lekkość i świeżość do ciasta. To przecież tort ponczowy. Dodatkowa jego zaleta to fakt, że nie zawiera masła i śmietany, więc dość długo utrzymuje świeżość.
W związku z tym, że dużą rolę odgrywają w tym torcie marcepan i rum, dobrze jest mieć te dwa produkty wysokiej jakości. O marcepan pytajcie w delikatesach i supermarketach. Moja masa marcepanowa firmy Zentis jest bardzo dobrej jakości i ją polecam. Kosztuje 9 zł za 200 g, jest miękka i bardzo łatwo rozwałkowuje się na placek. Dostałam ją w dobrze zaopatrzonym markecie osiedlowym. Takie same masy są też dostępne na aukcjach allegro. Myślę, że przed Świętami Wielkanocnymi łatwiej będzie ją dostać w supermarketach.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

To moje drugie podejście do tego tortu, 3 lata temu próbowałam i pamiętam, że coś mi nie poszło. Robiłam własną masę marcepanową i to chyba ona zawiodła. Tym razem wszystko się udało, z gotową masą marcepanową. Przepis na ten Starowiedeński Tort Ponczowy pochodzi z Poradnika Domowego, opublikowany również tutaj.
Początkowo wilgotność biszkoptu mnie zaskoczyła i byłam już skłonna podać w przepisie zmniejszoną jego ilość. Jednak z każdym kęsem i w kolejnych dniach próbowania tortu, przekonywałam się, że proporcje nasączenia biszkoptu są dobre. Utwierdzili mnie też w tym wszyscy kosztujący tortu. Tak ma być. Poncz jest orzeźwiający i wprowadza dużą lekkość i świeżość do ciasta. To przecież tort ponczowy. Dodatkowa jego zaleta to fakt, że nie zawiera masła i śmietany, więc dość długo utrzymuje świeżość.
W związku z tym, że dużą rolę odgrywają w tym torcie marcepan i rum, dobrze jest mieć te dwa produkty wysokiej jakości. O marcepan pytajcie w delikatesach i supermarketach. Moja masa marcepanowa firmy Zentis jest bardzo dobrej jakości i ją polecam. Kosztuje 9 zł za 200 g, jest miękka i bardzo łatwo rozwałkowuje się na placek. Dostałam ją w dobrze zaopatrzonym markecie osiedlowym. Takie same masy są też dostępne na aukcjach allegro. Myślę, że przed Świętami Wielkanocnymi łatwiej będzie ją dostać w supermarketach.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

Trufle Tiramisu w ciemnej czekoladzie
03/03/09
Tiramisu w nowej odsłonie... rozdrobnione biszkopty nasączone mieszanką kawy i likieru amaretto, zatopione w kremie mascarpone i obtoczone w ciemnej czekoladzie... Bardzo wykwintne i rozpływające się w ustach...
Nauczona doświadczeniem, stwierdzam, że trufle najlepsze będą, gdy biszkoptów nie rozkruszymy całkowicie, tylko pozostawimy je w większych kawałkach. Dzięki temu trufla będzie miała ciekawsze wnętrze, odrobinę przypominające warstwy tiramisu, a nie jednolitą i nieciekawą masę.
Polecam ten bardzo fajny sposób na smakowity dodatek do kawy...Trufle trzyma się w zamrażarce, więc można spokojnie rozkoszować się nimi przez kilka dni. Można też zrobić je trochę większe i obtoczyć w grubszej warstwie czekolady. Tak przygotowane, można układać na pojedynczych, małych talerzykach i podawać jako ciekawy deser po obiedzie z rodziną lub przyjaciółmi. Pomysł Tiramisu trufles podpatrzony z Magazynu Waitrose.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

Nauczona doświadczeniem, stwierdzam, że trufle najlepsze będą, gdy biszkoptów nie rozkruszymy całkowicie, tylko pozostawimy je w większych kawałkach. Dzięki temu trufla będzie miała ciekawsze wnętrze, odrobinę przypominające warstwy tiramisu, a nie jednolitą i nieciekawą masę.
Polecam ten bardzo fajny sposób na smakowity dodatek do kawy...Trufle trzyma się w zamrażarce, więc można spokojnie rozkoszować się nimi przez kilka dni. Można też zrobić je trochę większe i obtoczyć w grubszej warstwie czekolady. Tak przygotowane, można układać na pojedynczych, małych talerzykach i podawać jako ciekawy deser po obiedzie z rodziną lub przyjaciółmi. Pomysł Tiramisu trufles podpatrzony z Magazynu Waitrose.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:

Pudding czekoladowy jeszcze gorący
09/02/09
Szybki czekoladowy deser, w zasadzie prawie "od ręki". Najlepszy jeszcze ciepły, wspaniały do porannej kawy lub dla niespodziewanych gości. Dla miłośników ciemnej czekolady. Jest intensywny i jednym deserem mogą się nasycić dwie osoby. Można też zostawić go sobie w foremce na następny lub nawet kolejny dzień.
Czas pieczenia puddingu to około 10 minut, i zależy on od wielkości foremek. Im większe, tym pudding powinien dłużej się piec. Im dłuższy czas pieczenia, tym bardziej wypieczony deser (mniej płynny w środku). Po kilku próbach można dojść do wprawy uzyskując ulubioną konsystencję deseru. Wszystkie (bardziej i mniej płynne) w miarę upływu czasu gęstnieją i zastygają. W takiej formie można je przechowywać przez kilka dni.
Zwykle zjadamy je same, bez dodatków, ale można pokusić się o bitą śmietanę lub kwaśną śmietanę z cukrem czy też owoce w syropie. Dodatek likieru jest opcjonalny, ale polecam, do wyboru: Baileys lub likier kawowy Kahlua, ewentualnie Amaretto.
Zdjęcia i przepis:

Czas pieczenia puddingu to około 10 minut, i zależy on od wielkości foremek. Im większe, tym pudding powinien dłużej się piec. Im dłuższy czas pieczenia, tym bardziej wypieczony deser (mniej płynny w środku). Po kilku próbach można dojść do wprawy uzyskując ulubioną konsystencję deseru. Wszystkie (bardziej i mniej płynne) w miarę upływu czasu gęstnieją i zastygają. W takiej formie można je przechowywać przez kilka dni.
Zwykle zjadamy je same, bez dodatków, ale można pokusić się o bitą śmietanę lub kwaśną śmietanę z cukrem czy też owoce w syropie. Dodatek likieru jest opcjonalny, ale polecam, do wyboru: Baileys lub likier kawowy Kahlua, ewentualnie Amaretto.
Zdjęcia i przepis:

Torcik Dacquoise z bezą migdałową i kremem czekoladowym
24/01/09
Chrupiące warstwy bezy z dodatkiem zrumienionych mielonych migdałów, przekładane słodkim czekoladowym kremem. Dla miłośników czekoladowych ciast i deserów.
Torcik bez mąki. Dobry na spotkania rodzinne i w gronie przyjaciół. Jest szybki w przygotowaniu, a efekt finalny - smakowy jest niewspółmierny z nakładem włożonej pracy...
Czekoladowy krem jest tak pyszny i słodki, że podczas jej przygotowywania nie mogliśmy się powstrzymać (Kubuś pomagał :-) od wyjadania masy prosto z misy. Czekolada nie musi być ciemna, może być też mleczna.
Dodatkowa zaleta deseru to delikatny aromat kawowy. Kawę dodaje się zarówno do bezy jak i do masy. Jej smak nie dominuje, pojawia się gdzieś w tle.
Warstwy bezy można piec wszystkie razem i nie trwa to długo. Można je też przygotować dzień lub dwa dni wcześniej. Przygotowanie masy rozpoczyna się od ubicia żółtek, do których wlewa się gorący syrop z cukru. Masa jest wtedy wspaniale puszysta i ogromna. Następnie dodaje się po kawałku masło i dalej ubija. Masło musi być bardzo miękkie i ocieplone, zbliżone do temperatury ubijanej masy. Moje było chyba za chłodne i masa zmniejszyła trochę swoją puszystość. Jeśli Wam się to przytrafi, mimo że masło było odpowiednio ciepłe, znaczy że tak miało być :-). Tak czy owak... deser i tak będzie smaczny, z bardziej lub mniej ubitą masą.
I jeszcze o Dacquoise... to rodzaj bezy z dodatkiem mielonych migdałów, orzechów włoskich czy laskowych. Dodatek orzechów różni ją od klasycznej bezy, której skład stanowią jedynie ubite białka i cukier (a także odrobina octu winnego dla utwardzenia piany). Klasyczną bezę (taką np. jak w deserze Pavlova) piecze się dłużej i w niższej temperaturze, ma być wysoka. Prawdziwy Dacquoise piecze się krócej i w wyższej temperaturze, ma być dość cienki. Jest chrupiący dzięki bezie, a dodatek migdałów czyni go lekko ciągnącym, jak przy Makaronikach migdałowych. Cienkie warstwy bezy Dacquoise przekłada się różnymi masami i kremami; czekoladowymi, kawowymi, maślanymi, śmietanowymi i serowymi (np. z mascarpone).
Przepis, zdjęcia:

Torcik bez mąki. Dobry na spotkania rodzinne i w gronie przyjaciół. Jest szybki w przygotowaniu, a efekt finalny - smakowy jest niewspółmierny z nakładem włożonej pracy...
Czekoladowy krem jest tak pyszny i słodki, że podczas jej przygotowywania nie mogliśmy się powstrzymać (Kubuś pomagał :-) od wyjadania masy prosto z misy. Czekolada nie musi być ciemna, może być też mleczna.
Dodatkowa zaleta deseru to delikatny aromat kawowy. Kawę dodaje się zarówno do bezy jak i do masy. Jej smak nie dominuje, pojawia się gdzieś w tle.
Warstwy bezy można piec wszystkie razem i nie trwa to długo. Można je też przygotować dzień lub dwa dni wcześniej. Przygotowanie masy rozpoczyna się od ubicia żółtek, do których wlewa się gorący syrop z cukru. Masa jest wtedy wspaniale puszysta i ogromna. Następnie dodaje się po kawałku masło i dalej ubija. Masło musi być bardzo miękkie i ocieplone, zbliżone do temperatury ubijanej masy. Moje było chyba za chłodne i masa zmniejszyła trochę swoją puszystość. Jeśli Wam się to przytrafi, mimo że masło było odpowiednio ciepłe, znaczy że tak miało być :-). Tak czy owak... deser i tak będzie smaczny, z bardziej lub mniej ubitą masą.
I jeszcze o Dacquoise... to rodzaj bezy z dodatkiem mielonych migdałów, orzechów włoskich czy laskowych. Dodatek orzechów różni ją od klasycznej bezy, której skład stanowią jedynie ubite białka i cukier (a także odrobina octu winnego dla utwardzenia piany). Klasyczną bezę (taką np. jak w deserze Pavlova) piecze się dłużej i w niższej temperaturze, ma być wysoka. Prawdziwy Dacquoise piecze się krócej i w wyższej temperaturze, ma być dość cienki. Jest chrupiący dzięki bezie, a dodatek migdałów czyni go lekko ciągnącym, jak przy Makaronikach migdałowych. Cienkie warstwy bezy Dacquoise przekłada się różnymi masami i kremami; czekoladowymi, kawowymi, maślanymi, śmietanowymi i serowymi (np. z mascarpone).
Przepis, zdjęcia:

Tort Chałwowy. Z aromatem kawy i wiśniami w syropie
19/01/09
Tort, który zrobił oszałamiającą karierę w rodzinie... Do dziś cieszy się niesłabnącą popularnością już od wielu wielu lat. Przepis dopracowany i udoskonalany przez mamę mojego męża. Z wielką przyjemnością podzielę się z Wami tą recepturą :-).
Wilgotny, puszysty i wysoki biszkopt kakaowy, nasączony rozpuszczoną kawą. Przełożony pyszną, kremową i słodką masą chałwową, powstałą z połączenia masła i waniliowej chałwy. Do tego lekko kwaśne wiśnie (połączenie wiśni w syropie i konfitury wiśniowej). Zabieg połączenia tych dwóch wiśniowych przetworów ma służyć odpowiedniemu zbilansowaniu smaku słodko - kwaśnego. Tort jest słodki i dodatek lekko kwaśnych wiśni przełamuje tą słodycz.
Na tym torcie na pewno się nie zawiedziecie. Klasyczny, prawdziwy tort. Smakowity. Nie tylko dla miłośników chałwy. To pewna nieśmiała propozycja na Tort dla Babci i Dziadka :-)). Polecam serdecznie...
Więcej przepisów na desery i dania z sezamem można znaleźć na blogach biorących udział w trwającym właśnie Sezamowym Tygodniu.
Przepis, zdjęcia:

Wilgotny, puszysty i wysoki biszkopt kakaowy, nasączony rozpuszczoną kawą. Przełożony pyszną, kremową i słodką masą chałwową, powstałą z połączenia masła i waniliowej chałwy. Do tego lekko kwaśne wiśnie (połączenie wiśni w syropie i konfitury wiśniowej). Zabieg połączenia tych dwóch wiśniowych przetworów ma służyć odpowiedniemu zbilansowaniu smaku słodko - kwaśnego. Tort jest słodki i dodatek lekko kwaśnych wiśni przełamuje tą słodycz.
Na tym torcie na pewno się nie zawiedziecie. Klasyczny, prawdziwy tort. Smakowity. Nie tylko dla miłośników chałwy. To pewna nieśmiała propozycja na Tort dla Babci i Dziadka :-)). Polecam serdecznie...
Więcej przepisów na desery i dania z sezamem można znaleźć na blogach biorących udział w trwającym właśnie Sezamowym Tygodniu.
Przepis, zdjęcia:

Czekoladowa Tarta Kajmakowa
10/01/09
Tarta dla niecierpliwych miłośników czekolady i kajmaku. Szybki deser bez pieczenia, dostępny właściwie zaraz po przygotowaniu. Spód to klasyczne herbatniki digestive wymieszane z ciemną czekoladą. Masa kajmakowa - również z czekoladą. Na wierzch - banany wymoczone w soku z cytryny i bita śmietana. Zapomniałam jeszcze o kilku orzechach włoskich wciśniętych gdzieś w środek...
O ile mi wiadomo w Polsce herbatniki digestive z ciemną czekoladą są raczej nie do kupienia, stąd pomysł na połączenie klasycznych herbatników z roztopioną ciemną czekoladą. Jeśli jeszcze nie znacie tego naprawdę świetnego sposobu na spód do ciast (również do serników!), musicie koniecznie spróbować (np. w Tarcie Kawowej Mocha).
Według opinii mojego męża, masy kajmakowej jest za dużo w stosunku np. do bitej śmietany. Możesz więc spokojnie użyć 2/3 puszki gotowej masy kajmakowej i 1 lub 1,5 tabliczki czekolady. A poza tym, wszystko w deserze gra... łatwo się kroi na porcje i smakuje jak deser powinien smakować...
Przepis i zdjęcia:

O ile mi wiadomo w Polsce herbatniki digestive z ciemną czekoladą są raczej nie do kupienia, stąd pomysł na połączenie klasycznych herbatników z roztopioną ciemną czekoladą. Jeśli jeszcze nie znacie tego naprawdę świetnego sposobu na spód do ciast (również do serników!), musicie koniecznie spróbować (np. w Tarcie Kawowej Mocha).
Według opinii mojego męża, masy kajmakowej jest za dużo w stosunku np. do bitej śmietany. Możesz więc spokojnie użyć 2/3 puszki gotowej masy kajmakowej i 1 lub 1,5 tabliczki czekolady. A poza tym, wszystko w deserze gra... łatwo się kroi na porcje i smakuje jak deser powinien smakować...
Przepis i zdjęcia:

Trufle z białej czekolady
30/12/08
Olcia śpi a my z Kubusiem lepimy kulki. Nie ze śniegu, którego z resztą jak na lekarstwo, tylko z białej czekolady. Obtaczamy je w migdałach, cukrze pudrze i perłowej posypce cukrowej. Nawet czterolatek poradzi sobie z tym zadaniem. Posypka cukrowa jest jadalna, ale nieco twarda i chrupiąca. Można z niej zrezygnować lub z powodzeniem zastąpić wiórkami kokosowymi.
Cały proces przygotowania czekoladek można zamknąć w jednej godzinie plus czas zastygania masy w lodówce (minimum 4 godziny). Moje trufle potrzebowały nieco dłuższego czasu schłodzenia i obniżenia temperatury w lodówce. Ale gdy umieściłam je w najchłodniejszej jej komorze, proces zastygania znacznie nabrał tempa. Gotowe czekoladki również najlepiej przechowywać w lodówce. Generalnie są raczej miękkie i nie osiągają twardej konsystencji czekolady.
Białe trufle to dobry pomysł na smakowity, własnoręcznie przygotowany prezent dla znajomych, do których wybieramy się z wizytą. Można też poczęstować nimi gości po obfitym obiedzie, zamiast serwowania ciężkich ciast. A może tak zakąsić jedną po kieliszku noworocznego szampana?! Ale uwaga, trufle są bardzo słodkie!
Przepis i zdjęcie:

Cały proces przygotowania czekoladek można zamknąć w jednej godzinie plus czas zastygania masy w lodówce (minimum 4 godziny). Moje trufle potrzebowały nieco dłuższego czasu schłodzenia i obniżenia temperatury w lodówce. Ale gdy umieściłam je w najchłodniejszej jej komorze, proces zastygania znacznie nabrał tempa. Gotowe czekoladki również najlepiej przechowywać w lodówce. Generalnie są raczej miękkie i nie osiągają twardej konsystencji czekolady.
Białe trufle to dobry pomysł na smakowity, własnoręcznie przygotowany prezent dla znajomych, do których wybieramy się z wizytą. Można też poczęstować nimi gości po obfitym obiedzie, zamiast serwowania ciężkich ciast. A może tak zakąsić jedną po kieliszku noworocznego szampana?! Ale uwaga, trufle są bardzo słodkie!
Przepis i zdjęcie:

Śnieżne kule z orzechami i pomarańczą
27/11/08
Śniegowe ciasteczka z chrupiącymi orzechami włoskimi i delikatnym aromatem pomarańczy... Niespodzianka dla grzecznych dzieci :-). Ciasteczka szybko się robi a po upieczeniu są w sam raz, trochę miękkie, trochę sypkie, ale chyba najbardziej - kruche. Bardzo słodkie. Jeśli nie będziemy ich od razu jeść, po obtoczeniu w cukrze pudrze najlepiej nie układać ich jedne na drugie tylko położyć je obok siebie, aby nie popsuć śniegowego puchu...
Przepis i zdjęcia:

Przepis i zdjęcia:

Czekoladowiec ze śliwką suszoną
22/11/08
Mięsiste, gęste i bardzo wilgotne, przepyszne... Nasze ulubione, jedno z najlepszych ciast czekoladowych jakie udało mi się przygotować. Mnóstwo suszonych śliwek, które całkowicie wtapiają się w masę ciasta i czynią je jeszcze bardziej wilgotnym i nawet trochę klejącym. Dopełnieniem szczęścia jest słodki sos karmelowy, którego nie wolno tutaj lekceważyć. Sos jest najlepszy, gdy dodamy do niego brązowy cukier. Jest podawany na ciepło, tak samo zresztą jak samo ciasto. Jeśli po upieczeniu nie uda Wam się go zjeść w całości, w kolejnych dniach najlepiej podgrzać je w mikrofalówce. Sos natomiast zawsze można przygotować nowy, w zasadzie od ręki.
Oprócz sosu karmelowego deser można podawać też z bitą śmietaną. Smak czekolady nie jest tutaj bardzo dominujący, do całego ciasta dodaje się jej 150 g. W oryginalnym przepisie z którego korzystałam: Sticky Date Pudding Cake, zamiast śliwek występowały daktyle. Ale nie wyobrażam sobie abym mogła je użyć zamiast śliwek.
Jeśli lubicie prawdziwe, słodkie i czekoladowe desery to ten przepis na pewno przypadnie Wam do gustu. Zwykle zostają mi jakieś niezjedzone resztki z ciast, ten Czekoladowiec był wyjątkiem... Zapraszam do obejrzenia zdjęć:
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Przepis i zdjęcia:

Oprócz sosu karmelowego deser można podawać też z bitą śmietaną. Smak czekolady nie jest tutaj bardzo dominujący, do całego ciasta dodaje się jej 150 g. W oryginalnym przepisie z którego korzystałam: Sticky Date Pudding Cake, zamiast śliwek występowały daktyle. Ale nie wyobrażam sobie abym mogła je użyć zamiast śliwek.
Jeśli lubicie prawdziwe, słodkie i czekoladowe desery to ten przepis na pewno przypadnie Wam do gustu. Zwykle zostają mi jakieś niezjedzone resztki z ciast, ten Czekoladowiec był wyjątkiem... Zapraszam do obejrzenia zdjęć:
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Przepis i zdjęcia:

Sernik czekoladowy z nutą cynamonu
09/10/08
Sernik z ciemną czekoladą deserową, na kruchym spodzie z ciastek owsianych z dodatkiem cynamonu. Szczerze mówiąc - mój pierwszy sernik z ciemną czekoladą. Może oczekiwałam po nim zbyt wiele? Specjalnie nie urzekł też mojego męża, smakosza serników, który pozostaje wierny klasycznemu Sernikowi waniliowemu. Może to połączenie ciemnej czekolady i sera białego nie bardzo nam odpowiada, a może to po prostu nie do końca „nasze klimaty”. Z dużym prawdopodobieństwem stawiam jednak na zbyt małą ilość cukru w masie serowej. Mój Sernik z białą czekoladą bardziej nam odpowiadał, do którego dodaje się więcej cukru i znacznie więcej słodkiej białej czekolady.
Czekoladę do sernika polecam deserową, ze względu na większą zawartość cukru. Dużym plusem sernika jest chrupiący spód z ciastek owsianych powleczonych czekoladą z dodatkiem cynamonu - bardzo dobre połączenie. Na spód można użyć czekoladowych herbatników lub owsianych „digestive”. Z moich doświadczeń wynika, że najlepsze są owsiane herbatniki z mleczną czekoladą „digestive” firmy LU. Dostępne są też ciastka owsiane, również z czekoladą mleczną firmy SAN.
Myślę, że sernik można jeszcze nieco uszlachetnić, poprzez zastąpienie zwykłej śmietany - śmietanką kremówką, tak jak w moim Serniku waniliowym. Dodatkowo ubić też oddzielnie żółtka i białka na pianę. Sernik będzie bardziej kremowy, aksamitny i puszysty.
Sernik można dodatkowo polać sosem czekoladowym powstałym z roztopionej tabliczki czekolady wymieszanej z połową szklanki śmietanki kremówki.
Mężowi dziękuję za róże :-)
P.S. Po drugiej nocy spędzonej przez sernik w lodówce, wydaje się on jakby smaczniejszy...
Więcej o serniku:

Czekoladę do sernika polecam deserową, ze względu na większą zawartość cukru. Dużym plusem sernika jest chrupiący spód z ciastek owsianych powleczonych czekoladą z dodatkiem cynamonu - bardzo dobre połączenie. Na spód można użyć czekoladowych herbatników lub owsianych „digestive”. Z moich doświadczeń wynika, że najlepsze są owsiane herbatniki z mleczną czekoladą „digestive” firmy LU. Dostępne są też ciastka owsiane, również z czekoladą mleczną firmy SAN.
Myślę, że sernik można jeszcze nieco uszlachetnić, poprzez zastąpienie zwykłej śmietany - śmietanką kremówką, tak jak w moim Serniku waniliowym. Dodatkowo ubić też oddzielnie żółtka i białka na pianę. Sernik będzie bardziej kremowy, aksamitny i puszysty.
Sernik można dodatkowo polać sosem czekoladowym powstałym z roztopionej tabliczki czekolady wymieszanej z połową szklanki śmietanki kremówki.
Mężowi dziękuję za róże :-)
P.S. Po drugiej nocy spędzonej przez sernik w lodówce, wydaje się on jakby smaczniejszy...
Więcej o serniku:

Tarta kawowa "Mocha" z białą czekoladą
18/09/08
To idealny deser do kawy. Aksamitny krem o smaku espresso z dodatkiem białej czekolady oraz kruchy, czekoladowy spód. Właściwie jest to tarta i to bardzo niewielkich rozmiarów (20 cm). Jak na tak niewielki nakład pracy, efekt jest zaskakująco bardzo pozytywny. Smakuje trochę jak sernik cappuccino, ale nie znajdziemy w nim sera. Ciasto nie wymaga też pieczenia. Kroiłam je następnego dnia po przygotowaniu (takie prezentuje się na zdjęciach), ale już po godzinnym schładzaniu deser był właściwie już gotowy.
Do dekoracji można użyć pełnych ziaren kawy (tak jak u mnie na zdjęciach) lub też ziarenek kawy w czekoladzie, dostępnych w niektórych dobrych sklepach ze słodyczami. Na spód użyłam herbatników digestive powleczonych ciemną czekoladą. Zamiast białej czekolady do kremu można użyć dowolnej ulubionej czekolady, ciemnej lub mlecznej.
Deser polecam wszystkim zapracowanym dziewczynom oraz zajętych mamom, potrzebującym od czasu do czasu „odrobiny luksusu” :-) do porannej lub popołudniowej kawy.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zobacz zdjęcia i przepis:

Do dekoracji można użyć pełnych ziaren kawy (tak jak u mnie na zdjęciach) lub też ziarenek kawy w czekoladzie, dostępnych w niektórych dobrych sklepach ze słodyczami. Na spód użyłam herbatników digestive powleczonych ciemną czekoladą. Zamiast białej czekolady do kremu można użyć dowolnej ulubionej czekolady, ciemnej lub mlecznej.
Deser polecam wszystkim zapracowanym dziewczynom oraz zajętych mamom, potrzebującym od czasu do czasu „odrobiny luksusu” :-) do porannej lub popołudniowej kawy.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zobacz zdjęcia i przepis:

Tort Rubinowy czekoladowo - malinowy
21/08/08
Tak czekoladowego tortu jeszcze nie piekłam... 7 tabliczek czekolady! Cóż za smak, konsystencja i kompozycja smaków. Ciemna czekolada oraz wymarzone dla niej towarzystwo - maliny, klasyka nie do pobicia. Maliny ułożone wokół tortu przypominają rubiny, stąd nazwa tortu.
Tortem podzielicie się z wieloma przyjaciółmi lub liczną rodziną. Bardzo dobrze i długo przechowuje się w lodówce. Wystarczy niewielki kawałek, aby zaspokoić apetyt i nie czuć niedosytu. Ale z pewnością znajdą się i tacy, którzy poproszą o dokładkę. Wszyscy miłośnicy czekolady i nie tylko będą bardzo zadowoleni.
Najlepiej smakuje do kawy, tej porannej jak i popołudniowej. Kawałek tortu stawia na nogi i gwarantuje dobry nastrój oraz samopoczucie wszystkich degustujących. Pobudza po obiedzie i ładuje baterie. Tort na wyjątkowe okazje ale i na całkiem zwyczajne niedzielne spotkania rodzinne.
Składa się z trzech cieniutkich blatów gęstego ciasta czekoladowego przełożonych masą czekoladową, powstałą z dużej ilości roztopionej czekolady, mleka skondensowanego i masła. Blaty ciasta przekłada się też marmoladą malinową.
Każdy blat ciasta piecze się oddzielnie, jeden po drugim, każdy przez 15 minut. Ale wystarczy przygotować jedną masę i podzielić ją na 3 części.
Tym razem do tortu użyłam czekolady ciemnej i gorzkiej firmy Wedel, o zawartości kakao 64%, co okazało się dobrym wyborem. Używając czekolady mocniejszej, np. 70% musimy mieć pewność, że znajdą się na nią amatorzy. Subtelna różnica 6% jest tutaj dość wyraźnie wyczuwalna.
Przepis pochodzi z książki “Czekolada, nowa harmonia smaku”, autorstwa Rosalby Gioffré.
Pamiętajcie o Torcie Rubinowym, gdy będziecie mieć chęć na gęsty i mięsisty oraz bardzo czekoladowy Tort.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, przepis i film:

Tortem podzielicie się z wieloma przyjaciółmi lub liczną rodziną. Bardzo dobrze i długo przechowuje się w lodówce. Wystarczy niewielki kawałek, aby zaspokoić apetyt i nie czuć niedosytu. Ale z pewnością znajdą się i tacy, którzy poproszą o dokładkę. Wszyscy miłośnicy czekolady i nie tylko będą bardzo zadowoleni.
Najlepiej smakuje do kawy, tej porannej jak i popołudniowej. Kawałek tortu stawia na nogi i gwarantuje dobry nastrój oraz samopoczucie wszystkich degustujących. Pobudza po obiedzie i ładuje baterie. Tort na wyjątkowe okazje ale i na całkiem zwyczajne niedzielne spotkania rodzinne.
Składa się z trzech cieniutkich blatów gęstego ciasta czekoladowego przełożonych masą czekoladową, powstałą z dużej ilości roztopionej czekolady, mleka skondensowanego i masła. Blaty ciasta przekłada się też marmoladą malinową.
Każdy blat ciasta piecze się oddzielnie, jeden po drugim, każdy przez 15 minut. Ale wystarczy przygotować jedną masę i podzielić ją na 3 części.
Tym razem do tortu użyłam czekolady ciemnej i gorzkiej firmy Wedel, o zawartości kakao 64%, co okazało się dobrym wyborem. Używając czekolady mocniejszej, np. 70% musimy mieć pewność, że znajdą się na nią amatorzy. Subtelna różnica 6% jest tutaj dość wyraźnie wyczuwalna.
Przepis pochodzi z książki “Czekolada, nowa harmonia smaku”, autorstwa Rosalby Gioffré.
Pamiętajcie o Torcie Rubinowym, gdy będziecie mieć chęć na gęsty i mięsisty oraz bardzo czekoladowy Tort.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, przepis i film:

Tort Cappuccino
08/08/08
Ulubiony deser w mojej rodzinie. Już po raz trzeci go przygotowałam (co zdarza mi się niezwykle rzadko, wolę próbować nowości) i jak zwykle szybko znikał jak dwa poprzednie. Tym razem podzielę się przepisiem, który dawno temu znalazłam w bezpłatnej ulotce dołączonej do kolorowego magazynu. Dla mnie ten tort to lepsza wersja tiramisu.
Deser raczej dla dorosłych ze względu na dodatek likieru amaretto i kawy espresso. Lepiej go nie pomijać, gdyż nadaje niepowtarzalny smak i aromat. Składniki i sposób wykonania zbliżone są do słynnego deseru tiramisu, z tą różnicą, że tutaj biszkopt pieczemy własny, podczas gdy do tiramisu używamy gotowych biszkoptów. Masa z serka mascarpone i bitej śmietany, pyszna, kremowa, najlepsza jaką można sobie wyobrazić. Wspaniale kontrastuje z intensywnym aromatem mocnej kawy espresso, likierem amaretto oraz kakao. Miłośnicy tiramisu wiedzą o czym mówię...
Spód nie będzie za wysoki, ale puszysty, sprężysty i bardzo łatwy do pokrojenia na 3 części. Awaryjnie można też użyć gotowych spodów biszkoptowych.
Tort można już kroić i podawać po 2 godzinach od przygotowania, pierwszą godzinę trzymamy w lodówce, drugą w zamrażalniku. Masa będzie wtedy jeszcze dość miękka. Z każdą kolejną chwilą przechowywania w lodówce masa tortu staje się bardziej sztywna, z korzyścią oczywiście dla całości deseru.
Zapraszam na popołudniowy deser, podawany koniecznie do kawy cappuccino lub espresso.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film i przepis:

Deser raczej dla dorosłych ze względu na dodatek likieru amaretto i kawy espresso. Lepiej go nie pomijać, gdyż nadaje niepowtarzalny smak i aromat. Składniki i sposób wykonania zbliżone są do słynnego deseru tiramisu, z tą różnicą, że tutaj biszkopt pieczemy własny, podczas gdy do tiramisu używamy gotowych biszkoptów. Masa z serka mascarpone i bitej śmietany, pyszna, kremowa, najlepsza jaką można sobie wyobrazić. Wspaniale kontrastuje z intensywnym aromatem mocnej kawy espresso, likierem amaretto oraz kakao. Miłośnicy tiramisu wiedzą o czym mówię...
Spód nie będzie za wysoki, ale puszysty, sprężysty i bardzo łatwy do pokrojenia na 3 części. Awaryjnie można też użyć gotowych spodów biszkoptowych.
Tort można już kroić i podawać po 2 godzinach od przygotowania, pierwszą godzinę trzymamy w lodówce, drugą w zamrażalniku. Masa będzie wtedy jeszcze dość miękka. Z każdą kolejną chwilą przechowywania w lodówce masa tortu staje się bardziej sztywna, z korzyścią oczywiście dla całości deseru.
Zapraszam na popołudniowy deser, podawany koniecznie do kawy cappuccino lub espresso.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film i przepis:

Cupcakes - czekoladowe ciasteczka
17/07/08
Miękkie, delikatne i wilgotne ale i jednocześnie dość sypkie. Idealne na przyjęcia dla dzieci. Dokładnie mieszczą się w ich małych rączkach. Dla starszych miłośników czekolady - słodka przekąska do kawy lub herbaty.
Ciasteczka czekoladowe można dowolnie ozdabiać kolorowymi posypkami, polewami, owocami. Do czekoladowej masy można dodać drylowane czereśnie lub też je pominąć. Myślę, że odsączone wiśnie również mogłyby się sprawdzić w tych ciasteczkach.
Do pieczenia tradycyjnych cupcakes używa się papierowych karbowanych foremek (papilotek) oraz formy do muffinów z wgłębieniami. Papierowe foremki wkłada się do tych właśnie wgłębień, napełnia masą i piecze w piekarniku.
Swoje ciasteczka czekoladowe (Chocolate cupcakes) przygotowałam na podstawie przepisu z książki "Crave, A Passion for Chocolate”, Maureen McKeon.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Ciasteczka czekoladowe można dowolnie ozdabiać kolorowymi posypkami, polewami, owocami. Do czekoladowej masy można dodać drylowane czereśnie lub też je pominąć. Myślę, że odsączone wiśnie również mogłyby się sprawdzić w tych ciasteczkach.
Do pieczenia tradycyjnych cupcakes używa się papierowych karbowanych foremek (papilotek) oraz formy do muffinów z wgłębieniami. Papierowe foremki wkłada się do tych właśnie wgłębień, napełnia masą i piecze w piekarniku.
Swoje ciasteczka czekoladowe (Chocolate cupcakes) przygotowałam na podstawie przepisu z książki "Crave, A Passion for Chocolate”, Maureen McKeon.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Danisze z czekoladą i migdałami
11/07/08
Małe wypieki z ciasta duńskiego (danish pastry), wykonanego bardzo uproszczoną metodą. Nieco chrupiące, warstwowe ciasto drożdżowe, wypełnione słodką mieszanką ciemnej czekolady i mielonych migdałów. Świetnie pasują do porannej kawy. To także dobry sposób na słodką przekąskę na przyjęcie dla dzieci lub imprezę “na stojąco” dla dorosłych.
Ciasto duńskie z którego wykonane są “danisze” przypomina nieco ciasto francuskie na croissanty. Również przygotowywane jest na drożdżach, ale o wiele prostszą metodą. To ciasto nie wymaga żadnych skomplikowanych zabiegów i robi się je naprawdę szybko. Według mnie danisze - choć bardzo smaczne - nie dorównują jednak w smaku i jakości francuskim croissantom, którym trzeba poświęcić trochę więcej czasu.
Ciasto duńskie najlepiej przygotować wieczorem, rano rozwałkować, wypełnić nadzieniem i upiec. Można je składać na różne sposoby: w rogaliki, w koperty, trójkąty, pleść z niego warkocze i lepić wiatraczki, a także wypełniać dowolnym nadzieniem, np. jabłkowym z rodzynkami lub morelowym z migdałami.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Ciasto duńskie z którego wykonane są “danisze” przypomina nieco ciasto francuskie na croissanty. Również przygotowywane jest na drożdżach, ale o wiele prostszą metodą. To ciasto nie wymaga żadnych skomplikowanych zabiegów i robi się je naprawdę szybko. Według mnie danisze - choć bardzo smaczne - nie dorównują jednak w smaku i jakości francuskim croissantom, którym trzeba poświęcić trochę więcej czasu.
Ciasto duńskie najlepiej przygotować wieczorem, rano rozwałkować, wypełnić nadzieniem i upiec. Można je składać na różne sposoby: w rogaliki, w koperty, trójkąty, pleść z niego warkocze i lepić wiatraczki, a także wypełniać dowolnym nadzieniem, np. jabłkowym z rodzynkami lub morelowym z migdałami.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Croissanty - rogale francuskie
29/05/08
Rogaliki, którym trudno się oprzeć. Z drożdżowego ciasta francuskiego. Kruche, warstwowe oraz delikatnie maślane. Z dżemem i sokiem pomarańczowym to wymarzony zestaw na śniadanie.
Ich domowa produkcja nie wymaga ani specjalnych umiejętności ani dużo pracy. Ciasto francuskie na rogaliki zjada po prosty dużo Twojego wolnego czasu, w trakcie którego ciastem trzeba się opiekować i wykonać parę czynności jak jego rozwałkowywanie, schładzanie w lodówce i oczekiwanie...
Przepis na Croissanty pochodzi z książki Lindy Dannenberg, "Paris Boulangerie Patisserie, Recipes from Thirteen Outstanding French Bakeries".
Zapraszam do obejrzenia filmu o tym jak rodziły się moje croissanty, który mam nadzieję zachęci też innych miłośników dobrego francuskiego pieczywa do spróbowania własnych sił...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film video oraz przepis:

Ich domowa produkcja nie wymaga ani specjalnych umiejętności ani dużo pracy. Ciasto francuskie na rogaliki zjada po prosty dużo Twojego wolnego czasu, w trakcie którego ciastem trzeba się opiekować i wykonać parę czynności jak jego rozwałkowywanie, schładzanie w lodówce i oczekiwanie...
Przepis na Croissanty pochodzi z książki Lindy Dannenberg, "Paris Boulangerie Patisserie, Recipes from Thirteen Outstanding French Bakeries".
Zapraszam do obejrzenia filmu o tym jak rodziły się moje croissanty, który mam nadzieję zachęci też innych miłośników dobrego francuskiego pieczywa do spróbowania własnych sił...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film video oraz przepis:

Kruche rogaliki drożdżowe z marmoladą i cukrem pudrem
25/05/08
Bardzo kruche i malutkie rogaliki, w sam raz do popołudniowej kawy lub herbaty. Nadziewane marmoladą, wiśniami lub czekoladą. Świetnie smakują również posmarowane nutellą. Są niezbyt słodkie, ale można je posypać cukrem pudrem a także nabierać nimi dodatkowy dżem ze słoiczka. Ciasto szybko się robi, ale wymaga schłodzenia w lodówce przez 2 godziny. Po uformowaniu rogalików nie trzeba już czekać na ponowne wyrośnięcie ciasta.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:

Pains aux Raisins - francuskie drożdżówki z kremem i rodzynkami
24/05/08
Paryskie bułeczki zawijane w spiralki, tak samo popularne jak croissanty i brioche. Szczególnie polecane na niedzielne śniadanie. Są bardzo delikatne, wyszukane w smaku oraz wykwintne. Smakują jak te sprzedawane w dobrych francuskich pâtisserie. Przepis pochodzi właśnie od jednej z nich. Aż trudno uwierzyć, że w domu również można upiec takie smakołyki.
Pains aux Raisins wykonane są z ciasta klasycznego na Brioche, z dodatkiem rodzynek oraz kremu budyniowego - crème pâtissière, używanego również do wypełniania wielu innych francuskich ciast. Polane są też rumowym lukrem.
Ciasto zagniata się dnia poprzedzającego pieczenie drożdżówek (czyli np. w sobotę wieczorem) i wkłada do wyrośnięcia do lodówki na całą noc. Dzięki temu będziemy cieszyć się świeżymi i pachnącymi bułeczkami podczas niedzielnego śniadania. Taki to właśnie prezent zrobiłam sobie na moje dzisiejsze imieniny.
Przepis na Pains aux Raisins pochodzi z książki Lindy Dannenberg, "Paris Boulangerie Patisserie, Recipes from Thirteen Outstanding French Bakeries".
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film video oraz przepis:

Pains aux Raisins wykonane są z ciasta klasycznego na Brioche, z dodatkiem rodzynek oraz kremu budyniowego - crème pâtissière, używanego również do wypełniania wielu innych francuskich ciast. Polane są też rumowym lukrem.
Ciasto zagniata się dnia poprzedzającego pieczenie drożdżówek (czyli np. w sobotę wieczorem) i wkłada do wyrośnięcia do lodówki na całą noc. Dzięki temu będziemy cieszyć się świeżymi i pachnącymi bułeczkami podczas niedzielnego śniadania. Taki to właśnie prezent zrobiłam sobie na moje dzisiejsze imieniny.
Przepis na Pains aux Raisins pochodzi z książki Lindy Dannenberg, "Paris Boulangerie Patisserie, Recipes from Thirteen Outstanding French Bakeries".
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film video oraz przepis:

Muffiny cytrynowe
08/04/08
Pachnie nimi w całym domu. Najładniej - w niedzielny poranek. Mi bardzo smakowały zaraz po wyjęciu z piekarnika, z kleksami gęstej śmietany i dżemem z owoców egzotycznych. Składniki na muffiny cytrynowe należy tylko zmieszać i najlepiej zrobić to niezbyt dokładnie. Zawierają kefir i skórkę cytrynową. Z przepisu Magdy Gessler. Polecam gorąco.
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia:

Kliknij aby zobaczyć zdjęcia:

Niedzielne bułeczki Scones
10/03/08
Szybkie bułeczki na niedzielne śniadanie. Kroi się je na pół i smaruje masłem, dżemem truskawkowym oraz śmietaną. Najlepsze jeszcze ciepłe, zaraz po upieczeniu. Dla mnie wymarzony dodatek do porannej kawy. Przygotowanie i pieczenie zajmie Ci maksymalnie 25 minut. Te kruche bułeczki z rodzynkami to brytyjskie "Scones", znane i bardzo popularne na Wyspach oraz w Stanach. Dziś robią karierę na całym świecie.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis:

Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis:

Czekoladowe ciastka Brownie
08/03/08
Czekoladowe ciastko "Brownie", znane jest na cały świat.
Oryginalnie pochodzi z Ameryki, a nazwa nawiązuje do jego brązowego koloru. Intensywnie czekoladowe i wilgotne. Ładnie się kruszy. Robię je często bo jest łatwe w przygotowaniu, zawsze się udaje i wszystkim smakuje.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis:

Oryginalnie pochodzi z Ameryki, a nazwa nawiązuje do jego brązowego koloru. Intensywnie czekoladowe i wilgotne. Ładnie się kruszy. Robię je często bo jest łatwe w przygotowaniu, zawsze się udaje i wszystkim smakuje.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis:

Trufla czekoladowa
03/11/07
Czekoladowy torcik truflowy. Puszysty, dla smakoszy gorzkiej czekolady. Jest intensywny w smaku i aby się nim nasycić wystarczy mały kawałeczek. Ten deser różni się konsystencją od trufli o mazistej konsystencji, zrobionej na bazie "ganache", czyli gorącej śmietanki i rozpuszczonej czekolady. Ta trufla powstaje dodatkowo z ubitych białek. Stąd jej puszysta konsystencja.
Według przepisu nie dodaje się do masy w ogóle cukru. Ja do ciemnej czekolady 70% zdecydowanie polecam jednak jego dodanie lub też użycie słodszej czekolady deserowej. Chyba że jesteście w 100% przekonani do ciemnej czekolady i nie zależy Wam na czekoladowym i jednocześnie trochę słodkim.
Link do przepisu i zdjęć czekoladowej trufli:

Według przepisu nie dodaje się do masy w ogóle cukru. Ja do ciemnej czekolady 70% zdecydowanie polecam jednak jego dodanie lub też użycie słodszej czekolady deserowej. Chyba że jesteście w 100% przekonani do ciemnej czekolady i nie zależy Wam na czekoladowym i jednocześnie trochę słodkim.
Link do przepisu i zdjęć czekoladowej trufli:

Semifreddo w Qchni Artystycznej
17/09/07
Wspomnienie lata...z "Qchni Artystycznej", restauracji Marty Gessler w Zamku Ujazdowskim.
Link do zdjęć i przepisu na Semifreddo:

Jedna porcja Semifreddo zaspokoiła w zupełności apetyt na deser dwóch osób. To był wspaniały, rozpływający się w ustach mrożony mus z zatopionymi malinami, z kruszonką z bezy i truskawkami.
Link do zdjęć i przepisu na Semifreddo:

Jedna porcja Semifreddo zaspokoiła w zupełności apetyt na deser dwóch osób. To był wspaniały, rozpływający się w ustach mrożony mus z zatopionymi malinami, z kruszonką z bezy i truskawkami.
Charlotte z truskawkami
11/09/07



