Ciasta
Sernik idealny. Waniliowy z truskawkami
30/04/10
Biały sernik. Klasyczny, z
mielonego twarogu śmietankowego, bez
spodu. Wykończony warstwą
słodkiej śmietanki i udekorowany
truskawkami. Sernik, który można
modyfikować na wiele sposobów, dodając np. do
masy serowej skórkę cytrynową zamiast wanilii.
Można go upiec na dowolnym spodzie, np. cieście
kruchym, biszkopcie lub ciasteczkach. Dekorację
można dostosować do pory roku oraz sezonu i
zamiast truskawek użyć np. malin,
wiśni lub jagód. Poza
sezonem na świeże owoce sernik można podawać z
polewą owocową przygotowaną
np. z mrożonych owoców.
Sernik niezawodny, najprostszy, z minimalnym nakładem pracy. Sernik, który nie opada i nie wycieka z formy. Tak mało nakładu pracy daje tak wspaniały efekt!
Opierając się na takich samych składnikach jak przy Serniku waniliowym (jednak niedoskonałym, bo wielu osobom opadał :-) oraz Serniku Klasycznym, zmieniłam sposób przygotowania masy serowej i sposób pieczenia, dostosowując je do zaleceń pieczenia sernika nowojorskiego. Masy serowej nie ubijamy na wysokich obrotach miksera aby jej nie napowietrzać. Nie ubijamy oddzielnie jajek, tylko wbijamy je po jednym do sera. Sernik pieczemy długo, ale w niskiej temperaturze.
Wszystko to zapewnia stabilność masie serowej, która w końcu nie „waży się” i nie wilgotnieje, szybko nie rośnie, aby później jeszcze szybciej opaść :-)
Używając gęstego mielonego trzykrotnie twarogu, otrzymamy bardziej klasyczny polski sernik, sztywny i „twarogowy”, z wyczuwalną strukturą i smakiem sera białego (zmielonego). Do takiego sera trzeba dodać 100 g masła (zmielić razem w maszynce). Jeśli ser jest bardzo suchy i twardy można dodać do niego gęstą i kwaśna śmietanę 18% lub słodką 30%. Używając dobrej jakości gotowych mieszanek serowych, sera śmietankowego, sera cream cheese, które są bardziej rzadkie, otrzymamy trochę odmienną strukturę sernika, bardziej piankową, delikatniejszą, deserową. Sernik pieczemy do czasu aż masa na bokach będzie zastygnięta, ale środek pozostanie jeszcze trochę „galaretowaty”. Sernik całkowicie zastyga przez noc w lodówce.
Sernik można traktować jako bazę do modyfikacji, wzbogacając go o dodatki smakowe, np. czekoladę. Przepis można też traktować jako źródło podstawowych wytycznych i zasad przy pieczeniu każdego sernika.
Powodzenia i smacznego!!
Zapraszam też do obejrzenia filmu instruktażowego z procesu przygotowania sernika :-)
Przepis, zdjęcie i wideo - kliknij na obrazek poniżej:
Sernik niezawodny, najprostszy, z minimalnym nakładem pracy. Sernik, który nie opada i nie wycieka z formy. Tak mało nakładu pracy daje tak wspaniały efekt!
Opierając się na takich samych składnikach jak przy Serniku waniliowym (jednak niedoskonałym, bo wielu osobom opadał :-) oraz Serniku Klasycznym, zmieniłam sposób przygotowania masy serowej i sposób pieczenia, dostosowując je do zaleceń pieczenia sernika nowojorskiego. Masy serowej nie ubijamy na wysokich obrotach miksera aby jej nie napowietrzać. Nie ubijamy oddzielnie jajek, tylko wbijamy je po jednym do sera. Sernik pieczemy długo, ale w niskiej temperaturze.
Wszystko to zapewnia stabilność masie serowej, która w końcu nie „waży się” i nie wilgotnieje, szybko nie rośnie, aby później jeszcze szybciej opaść :-)
Używając gęstego mielonego trzykrotnie twarogu, otrzymamy bardziej klasyczny polski sernik, sztywny i „twarogowy”, z wyczuwalną strukturą i smakiem sera białego (zmielonego). Do takiego sera trzeba dodać 100 g masła (zmielić razem w maszynce). Jeśli ser jest bardzo suchy i twardy można dodać do niego gęstą i kwaśna śmietanę 18% lub słodką 30%. Używając dobrej jakości gotowych mieszanek serowych, sera śmietankowego, sera cream cheese, które są bardziej rzadkie, otrzymamy trochę odmienną strukturę sernika, bardziej piankową, delikatniejszą, deserową. Sernik pieczemy do czasu aż masa na bokach będzie zastygnięta, ale środek pozostanie jeszcze trochę „galaretowaty”. Sernik całkowicie zastyga przez noc w lodówce.
Sernik można traktować jako bazę do modyfikacji, wzbogacając go o dodatki smakowe, np. czekoladę. Przepis można też traktować jako źródło podstawowych wytycznych i zasad przy pieczeniu każdego sernika.
Powodzenia i smacznego!!
Zapraszam też do obejrzenia filmu instruktażowego z procesu przygotowania sernika :-)
Przepis, zdjęcie i wideo - kliknij na obrazek poniżej:
Murzynek
23/04/10
Wilgotny, mięsisty, bardzo dobry jeszcze
na 3 dzień po przygotowaniu. Jestem nim po
prostu zachwycona, spieszę się więc, aby
podzielić się z Wami tym przepisem :-)
To ciasto to wynik moich poszukiwań murzynka idealnego. Mając na uwadze fakt, że dodając do ciasta zmielone migdały i gęstą śmietanę, sprawimy, że będzie ono bardziej wilgotne, spróbowałam poddać znacznej modyfikacji niezbyt udany przepis na to ciasto czekoladowe z jabłkami. Zrezygnowałam więc z jabłek, rodzynek, a dodałam migdały i jogurt naturalny. W pierwszej wersji dodałam śmietanę zamiast jogurtu, ale próba z jogurtem też się powiodła a nawet była lepsza.
Jeszcze jedna modyfikacja - jajek nie ubijałam po utarciu masła z cukrem i nie wbijałam ich kolejno do utartego masła jak to się dzieje zwykle w przypadku babek. Zmiksowałam je (tylko do połączenia składników) z jogurtem i wanilią.
Murzynek w ogóle nie zawiera czekolady, ani w samym cieście ani w polewie i zupełnie jej tutaj nie brakuje. Kakao daje odpowiedni smak i kolor. Polewa, którą zrobiłam łącząc w równych proporcjach wodę, cukier, kakao, likier kawowy i masło, również bardziej mi smakowała niż polewa z roztopionej czekolady. Likier kawowy w polewie, choć to jedyny zdecydowany akcent smakowy w cieście, można zastąpić w wersji bezalkoholowej po prostu wodą.
Jeśli chcemy złagodzić smak ciasta, można dodać trochę mniej kakao. Murzynek jest nawet 3 - 4 dzień po przygotowaniu wciąż bardzo wilgotny i jakby jeszcze smaczniejszy. Trzymam go w zamkniętym pojemniku na ciasto lub zawinięte w folię aluminiową.
Murzynka polecam szczególnie miłośnikom Czekoladowego ciasta Amaretti :-)
Przepis i zdjęcia - kliknij na obrazek poniżej:
To ciasto to wynik moich poszukiwań murzynka idealnego. Mając na uwadze fakt, że dodając do ciasta zmielone migdały i gęstą śmietanę, sprawimy, że będzie ono bardziej wilgotne, spróbowałam poddać znacznej modyfikacji niezbyt udany przepis na to ciasto czekoladowe z jabłkami. Zrezygnowałam więc z jabłek, rodzynek, a dodałam migdały i jogurt naturalny. W pierwszej wersji dodałam śmietanę zamiast jogurtu, ale próba z jogurtem też się powiodła a nawet była lepsza.
Jeszcze jedna modyfikacja - jajek nie ubijałam po utarciu masła z cukrem i nie wbijałam ich kolejno do utartego masła jak to się dzieje zwykle w przypadku babek. Zmiksowałam je (tylko do połączenia składników) z jogurtem i wanilią.
Murzynek w ogóle nie zawiera czekolady, ani w samym cieście ani w polewie i zupełnie jej tutaj nie brakuje. Kakao daje odpowiedni smak i kolor. Polewa, którą zrobiłam łącząc w równych proporcjach wodę, cukier, kakao, likier kawowy i masło, również bardziej mi smakowała niż polewa z roztopionej czekolady. Likier kawowy w polewie, choć to jedyny zdecydowany akcent smakowy w cieście, można zastąpić w wersji bezalkoholowej po prostu wodą.
Jeśli chcemy złagodzić smak ciasta, można dodać trochę mniej kakao. Murzynek jest nawet 3 - 4 dzień po przygotowaniu wciąż bardzo wilgotny i jakby jeszcze smaczniejszy. Trzymam go w zamkniętym pojemniku na ciasto lub zawinięte w folię aluminiową.
Murzynka polecam szczególnie miłośnikom Czekoladowego ciasta Amaretti :-)
Przepis i zdjęcia - kliknij na obrazek poniżej:
Wielkanocny Sernik Szafranowy
18/03/10
Szafran, zmielony twaróg, mleko
skondensowane - to trzy główne
składniki, które tworzą ten wspaniały,
klasyczny sernik. Procedurę przygotowania
klasycznego sernika z mielonego
twarogu, tym razem znacznie uprościłam
i uatrakcyjniłam. Zapraszam dzisiaj na mój
ulubiony sernik :-)
Czas świąteczny to jedna z tych okazji w roku, kiedy można cieszyć się daniami i deserami przygotowanymi z dodatkiem szafranu. Świat kocha szafran, więc wszyscy sceptycy muszą jak najszybciej oswoić się z tą przyprawą :-) Na stronie znajdziecie więcej pomysłów na wykorzystanie szafranu w kuchni.
Spód do dzisiejszego sernika to ucierane ciasto kruche, kolejny pomysł (po Choinkach i Mazurkach) na jego wykorzystanie w wypiekach.
Do przygotowania masy serowej używamy mielonego twarogu. Możemy sami go zmielić w maszynce do mięsa lub kupić gotowy twaróg sernikowy Piątnicy (zawiera on już w swoim składzie odpowiednią ilość masła, więc nie musimy go już dodawać do masy serowej).
Do masy serowej dodałam słodzone mleko skondensowane, podobnie jak w tym Serniku z puree truskawkowym i Serniku z zieloną herbatą. Dodając mleko skondensowane nie musimy dodawać już cukru, mąki ziemniaczanej ani śmietanki kremowej. Mając gotowy ser przygotowanie tak wykwintnego sernika zajmie nam naprawdę niewiele czasu :-)
Tym razem sernik piekłam bez pary w piekarniku, bez termoobiegu, bez przykrycia z folii. Podczas pieczenia sernik bardzo wyrasta (przez ubite jajka), później trochę opada, ale nie mniej niż wyjściowy poziom masy serowej. Pamiętajmy, aby białek nie ubijać za bardzo, nie na sztywną pianę.
Do dzisiejszego sernika potrzebna jest dość duża forma ze względu na sporą ilość masy serowej. Musimy mieć albo wysoką na 8,5 cm formę z odpinaną obręczą o średnicy 23 cm (ja w takiej piekłam) lub niższą formę, ale o większej średnicy (30 cm).
I jeszcze jedna nowość przy pieczeniu klasycznego sernika, to zmniejszenie temperatury podczas jego pieczenia. Po 20 minutach w 175 stopniach, zmniejszyłam temperaturę do 160 stopni i właśnie w takiej, obniżonej temperaturze piekłam sernik do końca.
Poza sezonem „świąteczno - szafranowym” możecie też pominąć szafran, aby otrzymać klasyczny sernik o idealnej kremowo - sypkiej strukturze. Dla mnie jednak wersja z szafranem jest najlepsza.
Dzisiaj polecam też Szafranową Babkę drożdżową.
Po więcej pomysłów na dania i desery świąteczne zapraszam do działu WIELKANOC.
Przepis i zdjęcia - kliknij na obrazek poniżej:
Czas świąteczny to jedna z tych okazji w roku, kiedy można cieszyć się daniami i deserami przygotowanymi z dodatkiem szafranu. Świat kocha szafran, więc wszyscy sceptycy muszą jak najszybciej oswoić się z tą przyprawą :-) Na stronie znajdziecie więcej pomysłów na wykorzystanie szafranu w kuchni.
Spód do dzisiejszego sernika to ucierane ciasto kruche, kolejny pomysł (po Choinkach i Mazurkach) na jego wykorzystanie w wypiekach.
Do przygotowania masy serowej używamy mielonego twarogu. Możemy sami go zmielić w maszynce do mięsa lub kupić gotowy twaróg sernikowy Piątnicy (zawiera on już w swoim składzie odpowiednią ilość masła, więc nie musimy go już dodawać do masy serowej).
Do masy serowej dodałam słodzone mleko skondensowane, podobnie jak w tym Serniku z puree truskawkowym i Serniku z zieloną herbatą. Dodając mleko skondensowane nie musimy dodawać już cukru, mąki ziemniaczanej ani śmietanki kremowej. Mając gotowy ser przygotowanie tak wykwintnego sernika zajmie nam naprawdę niewiele czasu :-)
Tym razem sernik piekłam bez pary w piekarniku, bez termoobiegu, bez przykrycia z folii. Podczas pieczenia sernik bardzo wyrasta (przez ubite jajka), później trochę opada, ale nie mniej niż wyjściowy poziom masy serowej. Pamiętajmy, aby białek nie ubijać za bardzo, nie na sztywną pianę.
Do dzisiejszego sernika potrzebna jest dość duża forma ze względu na sporą ilość masy serowej. Musimy mieć albo wysoką na 8,5 cm formę z odpinaną obręczą o średnicy 23 cm (ja w takiej piekłam) lub niższą formę, ale o większej średnicy (30 cm).
I jeszcze jedna nowość przy pieczeniu klasycznego sernika, to zmniejszenie temperatury podczas jego pieczenia. Po 20 minutach w 175 stopniach, zmniejszyłam temperaturę do 160 stopni i właśnie w takiej, obniżonej temperaturze piekłam sernik do końca.
Poza sezonem „świąteczno - szafranowym” możecie też pominąć szafran, aby otrzymać klasyczny sernik o idealnej kremowo - sypkiej strukturze. Dla mnie jednak wersja z szafranem jest najlepsza.
Dzisiaj polecam też Szafranową Babkę drożdżową.
Po więcej pomysłów na dania i desery świąteczne zapraszam do działu WIELKANOC.
Przepis i zdjęcia - kliknij na obrazek poniżej:
Mazurek kajmakowy i czekoladowy
17/03/10
Dwa mazurki, obydwa na ucieranym kruchym
spodzie, jak w przypadku ostatnich Mazurków, pomarańczowego i
cytrynowego. Obydwa z masą
kajmakową i orzechami włoskimi.
Jeden z „kratką”, a drugi gładki,
udekorowany dodatkowo polewą
czekoladową.
Mazurek kajmakowy z „kratką” to kruchy spód z masą kajmakową i orzechami włoskimi. Bardzo prosty do przygotowania. Pieczemy spód mazurka razem z kratką zrobioną z wałeczków z ciasta. Po upieczeniu nakładamy masę kajmakową w wolne przestrzenie. Polecam też ekspresowy sposób przygotowania masy kajmakowej. Nie ma potrzeby gotowania mleka skondensowanego w puszce przez 3 godziny (a ta gotowa masa z puszki, już ugotowana, zupełnie mi nie odpowiada). Puszkę słodzonego mleka skondensowanego otwieramy i wlewamy zawartość do rondelka, gotujemy przez około 8 minut na malutkim ogniu z dodatkiem miodu i masła (na każde 200 g słodzonego mleka skondensowanego daję 1 łyżkę miodu i 2 łyżki masła). Podczas gotowania trzeba tylko masę mieszać co chwilę, aby nie przywierała do dna. W końcu masa zgęstnieje i zmieni nieco kolor na ciemniejszy. Po ostudzeniu możną ją już używać do dekoracji kruchego spodu. Taką masą możemy też przekładać, polewać i dekorować inne ciasta. Jest bardzo uniwersalna i z pewnością przyda się do innych wypieków.
Mazurek z "kratką" jest nieco mniejszy, użyłam mniejszej formy, tak aby więcej ciasta pozostało na boczny rant i "kratkę". Wszystkie ostatnie cztery mazurki mają cieniutki i krucho - sypki spód.
Drugi mazurek - czekoladowy, jest równie prosty: na gładkim kruchym spodzie rozsmarowana jest masa kajmakowa, w niej zatopione są orzechy włoskie. Wszystko polane jest polewą czekoladową. Do masy jak i polewy dodałam jeszcze likier kawowy, ale nie jest to konieczne. Mazurek czekoladowy można jeszcze udekorować, ale mi podobała się wersja z błyszczącą i miękką polewą na wierzchu.
Przepis i zdjęcia - kliknij na obrazki poniżej:
Mazurek kajmakowy z „kratką” to kruchy spód z masą kajmakową i orzechami włoskimi. Bardzo prosty do przygotowania. Pieczemy spód mazurka razem z kratką zrobioną z wałeczków z ciasta. Po upieczeniu nakładamy masę kajmakową w wolne przestrzenie. Polecam też ekspresowy sposób przygotowania masy kajmakowej. Nie ma potrzeby gotowania mleka skondensowanego w puszce przez 3 godziny (a ta gotowa masa z puszki, już ugotowana, zupełnie mi nie odpowiada). Puszkę słodzonego mleka skondensowanego otwieramy i wlewamy zawartość do rondelka, gotujemy przez około 8 minut na malutkim ogniu z dodatkiem miodu i masła (na każde 200 g słodzonego mleka skondensowanego daję 1 łyżkę miodu i 2 łyżki masła). Podczas gotowania trzeba tylko masę mieszać co chwilę, aby nie przywierała do dna. W końcu masa zgęstnieje i zmieni nieco kolor na ciemniejszy. Po ostudzeniu możną ją już używać do dekoracji kruchego spodu. Taką masą możemy też przekładać, polewać i dekorować inne ciasta. Jest bardzo uniwersalna i z pewnością przyda się do innych wypieków.
Mazurek z "kratką" jest nieco mniejszy, użyłam mniejszej formy, tak aby więcej ciasta pozostało na boczny rant i "kratkę". Wszystkie ostatnie cztery mazurki mają cieniutki i krucho - sypki spód.
Drugi mazurek - czekoladowy, jest równie prosty: na gładkim kruchym spodzie rozsmarowana jest masa kajmakowa, w niej zatopione są orzechy włoskie. Wszystko polane jest polewą czekoladową. Do masy jak i polewy dodałam jeszcze likier kawowy, ale nie jest to konieczne. Mazurek czekoladowy można jeszcze udekorować, ale mi podobała się wersja z błyszczącą i miękką polewą na wierzchu.
Przepis i zdjęcia - kliknij na obrazki poniżej:
Mazurkowa rewolucja!
16/03/10
Dwa mazurki, obydwa na najlepszym
kruchym spodzie. Jeden pomarańczowy z morelami
i białą polewą, drugi cytrynowy z bezą.
Przygotowałam jeszcze dwa inne mazurki
(kajmakowy i czekoladowy), o których napiszę
wkrótce.
Mazurki, które robiłam kiedyś były dobre ale nie idealne. Bazowały na klasycznym cieście kruchym, jakiego używała do swoich mazurków Magda Gessler. Jak dla mnie był troszkę za twardy i kruszył się kawałkami a nie rozsypywał jak piasek. Moja mama zawsze mi powtarzała, że żółtka w cieście utwardzają je. Chciałam mieć kruchy spód, który byłby sypki i delikatny, rozpływałby się w ustach i długo pozostawał świeży.
Wpadłam na pomysł aby zrobić spód z ucieranego ciasta kruchego bez dodatku jajek (takiego jak w przypadku Choinek), z dodatkiem mąki ryżowej. Jak piszecie w komentarzach zamiast mąki ryżowej dobrze sprawdziła się też mąka ziemniaczana i kukurydziana - ja tej wersji nie próbowałam, zawsze używałam mąki ryżowej). Do ciasta dałam jeszcze ekstrakt z wanilii. Przygotowanie spodu to chwila, reszta to kwestia wyobraźni i inwencji twórczej :-) Można się pobawić w dobieranie dodatków i dekorowanie.
Pierwszy z dzisiejszych dwóch mazurków, mój ulubiony, to mazurek pomarańczowy. Kruchy spód posmarowałam mieszanką marmolad z kawałkami owoców (z przewagą pomarańczowej, z dodatkiem limonkowo - cytrynowej i grejpfrutowej). Na warstwę marmolady położyłam suszone morele pokrojone w paseczki, wszystko polałam polewą z białej czekolady i udekorowałam migdałami. Smak i zapach mazurka podkreślimy gdy dodamy do niego likier pomarańczowy (bardzo polecam!).
Drugi mazurek to z kolei ulubiony mazurek męskiej części rodziny. Na kruchym spodzie rozsmarowałam krem cytrynowy, ten sam jakiego użyłam do sernika cytrynowego. Na wierzch położyłam plasterki cytryny gotowane w gęstym syropie oraz pokruszone kawałki białej bezy. Mazurek wzbogaciłam cytrynowym likierem Limoncello.
Życzę miłej zabawy w dekorowanie mazurków :-)
Przepis i zdjęcia:
Mazurki, które robiłam kiedyś były dobre ale nie idealne. Bazowały na klasycznym cieście kruchym, jakiego używała do swoich mazurków Magda Gessler. Jak dla mnie był troszkę za twardy i kruszył się kawałkami a nie rozsypywał jak piasek. Moja mama zawsze mi powtarzała, że żółtka w cieście utwardzają je. Chciałam mieć kruchy spód, który byłby sypki i delikatny, rozpływałby się w ustach i długo pozostawał świeży.
Wpadłam na pomysł aby zrobić spód z ucieranego ciasta kruchego bez dodatku jajek (takiego jak w przypadku Choinek), z dodatkiem mąki ryżowej. Jak piszecie w komentarzach zamiast mąki ryżowej dobrze sprawdziła się też mąka ziemniaczana i kukurydziana - ja tej wersji nie próbowałam, zawsze używałam mąki ryżowej). Do ciasta dałam jeszcze ekstrakt z wanilii. Przygotowanie spodu to chwila, reszta to kwestia wyobraźni i inwencji twórczej :-) Można się pobawić w dobieranie dodatków i dekorowanie.
Pierwszy z dzisiejszych dwóch mazurków, mój ulubiony, to mazurek pomarańczowy. Kruchy spód posmarowałam mieszanką marmolad z kawałkami owoców (z przewagą pomarańczowej, z dodatkiem limonkowo - cytrynowej i grejpfrutowej). Na warstwę marmolady położyłam suszone morele pokrojone w paseczki, wszystko polałam polewą z białej czekolady i udekorowałam migdałami. Smak i zapach mazurka podkreślimy gdy dodamy do niego likier pomarańczowy (bardzo polecam!).
Drugi mazurek to z kolei ulubiony mazurek męskiej części rodziny. Na kruchym spodzie rozsmarowałam krem cytrynowy, ten sam jakiego użyłam do sernika cytrynowego. Na wierzch położyłam plasterki cytryny gotowane w gęstym syropie oraz pokruszone kawałki białej bezy. Mazurek wzbogaciłam cytrynowym likierem Limoncello.
Życzę miłej zabawy w dekorowanie mazurków :-)
Przepis i zdjęcia:
Niezawodny sernik klasyczny
07/01/10
Sernik klasyczny, z mielonego sera, ale
z nowoczesnym twistem. Sernik, który w końcu
wszystkim się uda, jeśli tylko będą ściśle
postępować zgodnie z przepisem :-) O idealnym
wyglądzie i maksymalnie aksamitnej i gęstej
konsystencji. Idealnie sypki. W smaku - kremowy
i nie za słodki. Podczas pieczenia nie pęka i
nie opada, podczas krojenia nie łamie się, nie
rozpada i dobrze kroi. Wygląda pięknie na
wysokiej paterze i zachwyci niejednego znawcę
serników.
Sernik upiekłam na spodzie, którego jeszcze nie znacie. Spód jest słodszy od masy serowej i zawiera białą czekoladę, która nie jest za bardzo wyczuwalna. Spód to ucierane Brownie, tylko z białą czekoladą (nie mylić z Blondie). Przygotowanie spodu można bardzo uprościć, roztapiając czekoladę z masłem i miksując szybko z resztą składników. Taki spód też robiłam i był może trochę mniej puszysty i delikatny, ale pod sernik sprawdził się bardzo dobrze.
Masę serową przygotowałam podobnie jak w Serniku kokosowym. Z dobrego, mielonego sera i na sprawdzonym, klasycznym kruchym spodzie. Zredukowałam śmietankę kokosową do niewielkiej ilości syropu i to właśnie w tym tkwi jeden z sekretów aksamitnej masy serowej. Można też użyć mleka kokosowego, ale o zawartości kokosa - około 60% (trzeba sprawdzić na opakowaniu). Sernik uda się również z dodatkiem zwykłej śmietanki kremówki 30% (230 ml) zamiast śmietanki kokosowej, ale jak dla mnie to nie będzie już to samo :-). Kiedyś robiłam troszkę podobny Sernik waniliowy, właśnie z mielonego sera i kremówki. Cieszy się on bardzo dobrą opinią :-) Ciekawe który z serników będzie od dziś faworytem?
Mąka ziemniaczana daje dobrą sypkość masie serowej. Dając budyń smakowy (np. waniliowy) zamiast mąki, sernik nabierze dodatkowego aromatu, który można też osiągnąć dodając prawdziwy ekstrakt z wanilii. Można pozostać przy czystej formie i dodać po prostu mąkę ziemniaczaną.
W przepisie zawarłam dodatkowe wskazówki jak piec taki sernik, aby dobrze się udał. Są to między innymi: przykrycie sernika podczas pieczenia papierem do pieczenia, studzenie w zamkniętym piekarniku, pieczenie z dodatkową blachą ustawioną w dolnej części piekarnika z wysypanym lodem lub wodą.
Przepis i zdjęcia:
Sernik upiekłam na spodzie, którego jeszcze nie znacie. Spód jest słodszy od masy serowej i zawiera białą czekoladę, która nie jest za bardzo wyczuwalna. Spód to ucierane Brownie, tylko z białą czekoladą (nie mylić z Blondie). Przygotowanie spodu można bardzo uprościć, roztapiając czekoladę z masłem i miksując szybko z resztą składników. Taki spód też robiłam i był może trochę mniej puszysty i delikatny, ale pod sernik sprawdził się bardzo dobrze.
Masę serową przygotowałam podobnie jak w Serniku kokosowym. Z dobrego, mielonego sera i na sprawdzonym, klasycznym kruchym spodzie. Zredukowałam śmietankę kokosową do niewielkiej ilości syropu i to właśnie w tym tkwi jeden z sekretów aksamitnej masy serowej. Można też użyć mleka kokosowego, ale o zawartości kokosa - około 60% (trzeba sprawdzić na opakowaniu). Sernik uda się również z dodatkiem zwykłej śmietanki kremówki 30% (230 ml) zamiast śmietanki kokosowej, ale jak dla mnie to nie będzie już to samo :-). Kiedyś robiłam troszkę podobny Sernik waniliowy, właśnie z mielonego sera i kremówki. Cieszy się on bardzo dobrą opinią :-) Ciekawe który z serników będzie od dziś faworytem?
Mąka ziemniaczana daje dobrą sypkość masie serowej. Dając budyń smakowy (np. waniliowy) zamiast mąki, sernik nabierze dodatkowego aromatu, który można też osiągnąć dodając prawdziwy ekstrakt z wanilii. Można pozostać przy czystej formie i dodać po prostu mąkę ziemniaczaną.
W przepisie zawarłam dodatkowe wskazówki jak piec taki sernik, aby dobrze się udał. Są to między innymi: przykrycie sernika podczas pieczenia papierem do pieczenia, studzenie w zamkniętym piekarniku, pieczenie z dodatkową blachą ustawioną w dolnej części piekarnika z wysypanym lodem lub wodą.
Przepis i zdjęcia:
Najlepsza Stefanka
18/12/09
Ciasto, które chyba wszyscy znają. Ci,
którzy jeszcze nie mieli okazji, muszą się z
nim bliżej zapoznać :-) Ma zapewne wielu swoich
wiernych fanów, do których i my należymy :-).
To jedno z nielicznych, popularnych "ciast
imieninowych", które mi naprawdę smakuje.
Idealnie sprawdzi się na Boże Narodzenie jak i
na Wielkanoc.
To ciasto miodowe przekładane masą z gotowanej kaszy manny i polane czekoladą. Ciasto, które trzeba zrobić z wyprzedzeniem, bo najlepiej smakuje po drugim dniu od przygotowania. To jego główna zaleta, że nie trzeba zostawiać pieczenia na ostatnią chwilę. Jest proste do przygotowania i z powszechnie dostępnych składników. Dobrze się kroi. Placki ciasta miodowego mają bardzo ciekawą, wilgotną, ale i sypką strukturę. Idealnie łączy je kremowa masa. Nie wiem skąd się bierze ta cała magia Stefanki?
Ciasto można wykończyć podstawową polewą z kakao lub też polewą z roztopionej czekolady i masła. Stefanka udaje się najlepiej ze sztucznego miodu. Długo utrzymuje świeżość. Trzymam ją w lodówce, luźno zawiniętą w papier do pieczenia. Z podanych składników otrzymamy dość sporą porcję ciasta.
Podaję Wam bardzo dobry przepis z notatnika Mamy mojego męża, przepis latami przez nią wykorzystywany i udoskonalany. To kolejny jej bestseller, po Pani Walewskiej i Szarlotce. Dziękujemy :-)
Stefanka to ciasto, które chyba nigdy się nie znudzi. Jest ponadczasowe.
Przepis i zdjęcia:
To ciasto miodowe przekładane masą z gotowanej kaszy manny i polane czekoladą. Ciasto, które trzeba zrobić z wyprzedzeniem, bo najlepiej smakuje po drugim dniu od przygotowania. To jego główna zaleta, że nie trzeba zostawiać pieczenia na ostatnią chwilę. Jest proste do przygotowania i z powszechnie dostępnych składników. Dobrze się kroi. Placki ciasta miodowego mają bardzo ciekawą, wilgotną, ale i sypką strukturę. Idealnie łączy je kremowa masa. Nie wiem skąd się bierze ta cała magia Stefanki?
Ciasto można wykończyć podstawową polewą z kakao lub też polewą z roztopionej czekolady i masła. Stefanka udaje się najlepiej ze sztucznego miodu. Długo utrzymuje świeżość. Trzymam ją w lodówce, luźno zawiniętą w papier do pieczenia. Z podanych składników otrzymamy dość sporą porcję ciasta.
Podaję Wam bardzo dobry przepis z notatnika Mamy mojego męża, przepis latami przez nią wykorzystywany i udoskonalany. To kolejny jej bestseller, po Pani Walewskiej i Szarlotce. Dziękujemy :-)
Stefanka to ciasto, które chyba nigdy się nie znudzi. Jest ponadczasowe.
Przepis i zdjęcia:
Ciasto jogurtowe z morelami i migdałową kruszonką
27/07/09
Zgodnie z obietnicą, zamieszczam przepis
i zdjęcia mojego Ciasta jogurtowego z
morelami i migdałową kruszonką. O
historii jego powstania można poczytać w
komentarzach Blogu, przy wpisie do Ciasta jogurtowego.
Pomysł na połączenie ciasta jogurtowego z owocami i kruszonką podsunęła mi Sandra. Pomysł jest świetny, a samo ciasto naprawdę bardzo smaczne. Miłośnicy miękkiego i wilgotnego ciasta jogurtowego na pewno się nie zawiodą. Zaletą ciasta jest możliwość dodania do niego dużej ilości owoców.
Połówki moreli ułożyłam jedną obok drugiej, ale owoców można dać mniej, w zależności od upodobań. Otrzymamy wówczas więcej samego, bardziej wyrośniętego ciasta jogurtowego.
Jak pisze Sandra, choć ciasto robiła już z rabarbarem, jej ulubiony zestaw to jabłka i cynamon. Ja spróbowałam moreli i choć były dość kwaśne, ciasto smakowało. Dodałam jeszcze migdały do kruszonki, a do ciasta ekstrakt migdałowy. Do pieczenia można używać twardych (choć niekoniecznie kwaśnych i niedojrzałych) owoców. Ciasto ciekawe i bardzo proste do przygotowania :-)
Przepis i zdjęcia:
Pomysł na połączenie ciasta jogurtowego z owocami i kruszonką podsunęła mi Sandra. Pomysł jest świetny, a samo ciasto naprawdę bardzo smaczne. Miłośnicy miękkiego i wilgotnego ciasta jogurtowego na pewno się nie zawiodą. Zaletą ciasta jest możliwość dodania do niego dużej ilości owoców.
Połówki moreli ułożyłam jedną obok drugiej, ale owoców można dać mniej, w zależności od upodobań. Otrzymamy wówczas więcej samego, bardziej wyrośniętego ciasta jogurtowego.
Jak pisze Sandra, choć ciasto robiła już z rabarbarem, jej ulubiony zestaw to jabłka i cynamon. Ja spróbowałam moreli i choć były dość kwaśne, ciasto smakowało. Dodałam jeszcze migdały do kruszonki, a do ciasta ekstrakt migdałowy. Do pieczenia można używać twardych (choć niekoniecznie kwaśnych i niedojrzałych) owoców. Ciasto ciekawe i bardzo proste do przygotowania :-)
Przepis i zdjęcia:
Ciasto z jagodami i białym musem
22/06/09
W miniony weekend jedliśmy nasze
pierwsze w tym roku świeże jagody. Z syropem
klonowym, śmietaną, jogurtem, cukrem z
prawdziwą wanilią. Część jagód wykorzystałam do
tego ciasta. Smakowało szczególnie tym, którzy
lubią samo "ciasto" w cieście. Ale i sam mus z
białą czekoladą jest naprawdę pyszny :-)
Mus jest podobny do tego, jaki był w czekoladowym Cieście Genueńskim (zamiast piany z białek dałam bitą śmietanę). Spód przygotowuje się podobnie jak Brownie (tylko z białą czekoladą zamiast ciemnej), ale z mniejszą ilością masła i czekolady i z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest więc bardziej puszysty i wyrośnięty jak biszkopt. Dodatek aromatu cytrynowego ze świeżo startej skórki pomarańczy jest dość intensywny, ale bardzo dobrze komponuje się z czekoladą. Dodatkowo biały spód można nasączyć odrobiną soku z cytryny zmieszanym np. z likierem cytrynowym lub zaparzoną herbatą. My jedliśmy ciasto już po jednej godzinie chłodzenia.
Zdjęcia i przepis:
Mus jest podobny do tego, jaki był w czekoladowym Cieście Genueńskim (zamiast piany z białek dałam bitą śmietanę). Spód przygotowuje się podobnie jak Brownie (tylko z białą czekoladą zamiast ciemnej), ale z mniejszą ilością masła i czekolady i z dodatkiem proszku do pieczenia. Jest więc bardziej puszysty i wyrośnięty jak biszkopt. Dodatek aromatu cytrynowego ze świeżo startej skórki pomarańczy jest dość intensywny, ale bardzo dobrze komponuje się z czekoladą. Dodatkowo biały spód można nasączyć odrobiną soku z cytryny zmieszanym np. z likierem cytrynowym lub zaparzoną herbatą. My jedliśmy ciasto już po jednej godzinie chłodzenia.
Zdjęcia i przepis:
Imbirowe ciasto z rabarbarem
19/06/09
W ramach porządkowania lodówki upiekłam
ten super prosty i szybki placek z
rabarbarem. Odkryłam przy okazji, że
rabarbar zaskakująco długo może przeleżeć w
chłodnym miejscu :-). Składniki na ciasto w tym
placku wystarczy tylko zmiksować do ich
połączenia. Myślę więc, że udałyby się z nich
bardzo przyzwoite muffiny. Do kruszonki dodałam
sproszkowanego imbiru i jak zwykle gdy robię
ciasto z kruszonką, zbierałam okruszki z tacy
:-)
Pięknie, imbirowo pachnie i dobrze smakuje. Taki miły akcent na zakończenie sezonu rabarbarowego :-)
Zdjęcia i przepis:
Pięknie, imbirowo pachnie i dobrze smakuje. Taki miły akcent na zakończenie sezonu rabarbarowego :-)
Zdjęcia i przepis:
Ciasto truskawkowe, po prostu
12/06/09
Ciasto piknikowe, letnie, z ogromną
ilością truskawek. Mniej pracochłonne od Placka
drożdżowego, z nieporównywalnie większą ilością
owoców, i w zasadzie "od ręki"... jedliśmy
jeszcze parujące i ciepłe, prosto z piekarnika.
Pachniało w całej okolicy :-).
Na 250 g mąki dałam aż 800 g truskawek! Zwiększyłam też ilość kruszonki o połowę w porównaniu z drożdżowym. Do ciasto nie dodawałam żadnych aromatów i ekstraktów zapachowych.
Delikatne i puszyste ciasto, wcale nie namaka od takiej ilości owoców i soków. To mąka je absorbuje w jakiś cudowny sposób :-). Robiłam już kiedyś Placek ze śliwkami, z identycznymi składnikami na ciasto. Przez chwilę miałam jednak wątpliwości, czy aby ciasto udźwignie właśnie truskawki i jeszcze dodatkowo kruszonkę. Ale po godzinie w piekarniku było po prostu idealne.
To ciasto w zasadzie można zrobić z dowolnymi owocami. Zamiast kruszonki można dać krem (taki jak w Placku ze śliwkami) lub zapiec ciasto z lukrem. Można też pominąć kruszonkę - ale tej wersji nie polecam :-).
Bardzo dobre zaraz po upieczeniu, ale dziś jedliśmy wczorajsze "resztki" (noc spędziły w lodówce) i ciasto nic nie straciło na smaku i jakości.
Mam nadzieję, że przepis na to "ciasto ucierane" będzie Wam służył przez całe lato :-)
Zdjęcia i przepis:
Na 250 g mąki dałam aż 800 g truskawek! Zwiększyłam też ilość kruszonki o połowę w porównaniu z drożdżowym. Do ciasto nie dodawałam żadnych aromatów i ekstraktów zapachowych.
Delikatne i puszyste ciasto, wcale nie namaka od takiej ilości owoców i soków. To mąka je absorbuje w jakiś cudowny sposób :-). Robiłam już kiedyś Placek ze śliwkami, z identycznymi składnikami na ciasto. Przez chwilę miałam jednak wątpliwości, czy aby ciasto udźwignie właśnie truskawki i jeszcze dodatkowo kruszonkę. Ale po godzinie w piekarniku było po prostu idealne.
To ciasto w zasadzie można zrobić z dowolnymi owocami. Zamiast kruszonki można dać krem (taki jak w Placku ze śliwkami) lub zapiec ciasto z lukrem. Można też pominąć kruszonkę - ale tej wersji nie polecam :-).
Bardzo dobre zaraz po upieczeniu, ale dziś jedliśmy wczorajsze "resztki" (noc spędziły w lodówce) i ciasto nic nie straciło na smaku i jakości.
Mam nadzieję, że przepis na to "ciasto ucierane" będzie Wam służył przez całe lato :-)
Zdjęcia i przepis:
Sernikobrownie z truskawkowym puree
10/06/09
Mąż powiedział - genialne! Nic więcej
nie trzeba już dodawać :-). Musicie przekonać
się sami.
Mocno czekoladowy spód (klasyczne Brownie) i warstwa kremowej masy serowej. A w niej zatopione gęste puree ze świeżych truskawek.
Oto jak piekłam:
Przepis na Brownie, z którego ja korzystam przewiduje roztapianie czekolady razem z masłem. Nie trzeba więc używać kąpieli wodnej do roztapiania czekolady ani ucierać masła z cukrem. Ubija się jajka i do nich dodaje roztopioną czekoladę z masłem oraz mąkę.
Brownie podpiekłam najpierw w piekarniku, na jeszcze ciepłe wylałam masę serową z puree truskawkowym i piekłam do końca.
Truskawki gotowałam w sumie dość długo (około 40 minut), aby zgęstniały i były intensywne w smaku. Dla niecierpliwych - wersja "zimowa", z powidłami truskawkowymi :-), a poza sezonem - owocami mrożonymi.
I jeszcze jeden fajny pomysł, z którego wcześniej nie korzystałam... do masy serowej dodałam mleko skondensowane zamiast cukru :-). Trochę się obawiałam efektu końcowego, ale wyszła bardzo dobra, idealna konsystencja, serowy smak i struktura bardziej sypka niż mazista masa czekoladowa.
Bardzo polecam. Deser koniecznie do wypróbowania.
Zdjęcia i przepis:
Mocno czekoladowy spód (klasyczne Brownie) i warstwa kremowej masy serowej. A w niej zatopione gęste puree ze świeżych truskawek.
Oto jak piekłam:
Przepis na Brownie, z którego ja korzystam przewiduje roztapianie czekolady razem z masłem. Nie trzeba więc używać kąpieli wodnej do roztapiania czekolady ani ucierać masła z cukrem. Ubija się jajka i do nich dodaje roztopioną czekoladę z masłem oraz mąkę.
Brownie podpiekłam najpierw w piekarniku, na jeszcze ciepłe wylałam masę serową z puree truskawkowym i piekłam do końca.
Truskawki gotowałam w sumie dość długo (około 40 minut), aby zgęstniały i były intensywne w smaku. Dla niecierpliwych - wersja "zimowa", z powidłami truskawkowymi :-), a poza sezonem - owocami mrożonymi.
I jeszcze jeden fajny pomysł, z którego wcześniej nie korzystałam... do masy serowej dodałam mleko skondensowane zamiast cukru :-). Trochę się obawiałam efektu końcowego, ale wyszła bardzo dobra, idealna konsystencja, serowy smak i struktura bardziej sypka niż mazista masa czekoladowa.
Bardzo polecam. Deser koniecznie do wypróbowania.
Zdjęcia i przepis:
Sernik Poezja. Gotowany sernik na zimno
09/06/09
Kolejny przepis z repertuaru mamy mojego
męża. Równie świetny jak poprzednie ciacha od
mamy: Szarlotka, Pani Walewska i Tort Chałwowy. Jak widać w
komentarzach wszystkie one zrobiły dużą
karierę :-). Mam nadzieję, że ci, którzy
ich próbowali, i tym razem skuszą się
właśnie na dzisiejsze cudeńko :-).
Ulubione ciasto dzieciństwa mojego męża. Mama robiła je niezliczoną ilość razy, z różnymi owocami, galaretkami i bakaliami. Zawsze wzbudzało zachwyt na wszelkich imprezach rodzinnych, imieninach i urodzinach.
Sernik Poezja jest przepyszny. Miał nam osłodzić cały weekend, ale zniknął w ciągu jednego dnia... i wcale nie mamy go dosyć. Jego tajemnica tkwi w bardzo ciekawym sposobie przygotowywania masy serowej. Ser warzy się samemu, gotując mleko (bez mieszania) razem ze śmietaną wymieszaną z jajkami. Bardzo proste do wykonania. Masa jest nieziemsko smaczna, w smaku trochę przypomina mi masę do Tiramisu z sera mascarpone. Odrobinę podobna jest też do kremu pâtissière. Po prostu... poezja!
Zapomniałam jeszcze o jednym smaczku... do masy dodaje się sparzone bakalie, np. rodzynki, figi czy orzechy. My tym razem mieliśmy wersję ze śliwką suszoną i rodzynkami, i ta śliwka, właśnie z tą masą najbardziej mnie ujęła.
Można do niego użyć dowolnych owoców sezonowych (truskawek, malin, jagód, poziomek...).
Zapraszam więc na nieprzyzwoicie smaczny Sernik gotowany Poezja...
Zdjęcia i przepis:
Ulubione ciasto dzieciństwa mojego męża. Mama robiła je niezliczoną ilość razy, z różnymi owocami, galaretkami i bakaliami. Zawsze wzbudzało zachwyt na wszelkich imprezach rodzinnych, imieninach i urodzinach.
Sernik Poezja jest przepyszny. Miał nam osłodzić cały weekend, ale zniknął w ciągu jednego dnia... i wcale nie mamy go dosyć. Jego tajemnica tkwi w bardzo ciekawym sposobie przygotowywania masy serowej. Ser warzy się samemu, gotując mleko (bez mieszania) razem ze śmietaną wymieszaną z jajkami. Bardzo proste do wykonania. Masa jest nieziemsko smaczna, w smaku trochę przypomina mi masę do Tiramisu z sera mascarpone. Odrobinę podobna jest też do kremu pâtissière. Po prostu... poezja!
Zapomniałam jeszcze o jednym smaczku... do masy dodaje się sparzone bakalie, np. rodzynki, figi czy orzechy. My tym razem mieliśmy wersję ze śliwką suszoną i rodzynkami, i ta śliwka, właśnie z tą masą najbardziej mnie ujęła.
Można do niego użyć dowolnych owoców sezonowych (truskawek, malin, jagód, poziomek...).
Zapraszam więc na nieprzyzwoicie smaczny Sernik gotowany Poezja...
Zdjęcia i przepis:
Sernik z truskawkami w bezowym biszkopcie
31/05/09
Po tygodniu zajadania się samymi tylko
truskawkami (prawie bezpośrednio z łubianki :-)
zrobiłam to proste w przygotowaniu ciasto.
Desery z truskawkami właśnie takie muszą być:
proste, szybkie w przygotowaniu i tak smaczne,
aby jak najszybciej zostały zjedzone.
Na tym serniczku na pewno się nie zawiedziecie. Sama wpisuję go do naszych ulubionych ciast. Biszkopt bezowy bez proszku do pieczenia, taki sam jak przy Torcie "American Beauty". Biszkopt, który nie ma szans na porażkę. Kremowa masa serowa, w której połączyłam mascarpone z twarożkiem śmietankowym. Dodałam też do niej wodę różaną, której mocny różany aromat świetnie się wkomponował w cały deser. Można ją oczywiście pominąć, jeśli jej akurat nie macie pod ręką.
Biszkopt przygotowałam dzień wcześniej, ale już po wystudzeniu jest na tyle sztywny, że bez problemu można go pokroić. Na dolny placek ciasta rozsmarowałam mus truskawkowy z dodatkiem żelatyny, dzięki której mus nie wsiąkł i nie namoczył całego biszkoptu (to z kolei sposób zaczerpnięty z "Tortu Cappuccino").
Ciasto polecam i pozdrawiam wszystkich truskomaniaków :-).
Zdjęcia i przepis:

Na tym serniczku na pewno się nie zawiedziecie. Sama wpisuję go do naszych ulubionych ciast. Biszkopt bezowy bez proszku do pieczenia, taki sam jak przy Torcie "American Beauty". Biszkopt, który nie ma szans na porażkę. Kremowa masa serowa, w której połączyłam mascarpone z twarożkiem śmietankowym. Dodałam też do niej wodę różaną, której mocny różany aromat świetnie się wkomponował w cały deser. Można ją oczywiście pominąć, jeśli jej akurat nie macie pod ręką.
Biszkopt przygotowałam dzień wcześniej, ale już po wystudzeniu jest na tyle sztywny, że bez problemu można go pokroić. Na dolny placek ciasta rozsmarowałam mus truskawkowy z dodatkiem żelatyny, dzięki której mus nie wsiąkł i nie namoczył całego biszkoptu (to z kolei sposób zaczerpnięty z "Tortu Cappuccino").
Ciasto polecam i pozdrawiam wszystkich truskomaniaków :-).
Zdjęcia i przepis:

Tarta z kremem mascarpone i truskawkami w syropie sherry
30/05/09
Tartę przygotowałam już jakiś czas temu,
jeszcze z "truskawek z delikatesów". Specjalnie
dla niej kupiłam nową butelkę słodkiego
sherry. Połączenie truskawek,
malin oraz sherry, wydało mi się
bardzo kuszące...
Z sherry korzystam do dzisiaj, robiąc musy i polewy truskawkowe, będące dodatkami np. do lodów waniliowych, naleśników, czy po prostu jogurtu naturalnego. Nawet niezbyt dojrzałe truskawki, przygotowane w ten sposób, są słodkie i soczyste :-). Odstawienie ich do lodówki na kilka godzin może tylko pomóc. Sherry dodaję też do sosów do mięs jak przy tych Eskalopkach.
W przepisie na tartę dokładnie opisałam też sposób przygotowania klasycznego ciasta kruchego. Można z niego skorzystać przy innych podobnych tartach (Przepis z Donny Hay). Jak dobrze pamiętam, to jednak najlepsze ciasto kruche udało mi się przy Placku z brzoskwiniami :-)
Zdjęcia i przepis:
Z sherry korzystam do dzisiaj, robiąc musy i polewy truskawkowe, będące dodatkami np. do lodów waniliowych, naleśników, czy po prostu jogurtu naturalnego. Nawet niezbyt dojrzałe truskawki, przygotowane w ten sposób, są słodkie i soczyste :-). Odstawienie ich do lodówki na kilka godzin może tylko pomóc. Sherry dodaję też do sosów do mięs jak przy tych Eskalopkach.
W przepisie na tartę dokładnie opisałam też sposób przygotowania klasycznego ciasta kruchego. Można z niego skorzystać przy innych podobnych tartach (Przepis z Donny Hay). Jak dobrze pamiętam, to jednak najlepsze ciasto kruche udało mi się przy Placku z brzoskwiniami :-)
Zdjęcia i przepis:
Tort "American Beauty"
05/02/09
Tort w kształcie serca, przełożony
konfiturą malinową i kremem z
serka śmietankowego.
Udekorowany płatkami róży
wygląda efektownie i na pewno może zrobić dobre
wrażenie na degustujących go gościach, mimo, że
jest dość prosty w swojej konstrukcji. Moi
goście powiedzieli "Wow", tak więc torcik godny
jest polecenia...
Biszkopt jest chrupiący z zewnątrz i dość sztywny, w środku natomiast puszysty. Łatwo go więc przekroić na połowę. Krem przygotowany jest z serka śmietankowego (cream cheese). Ja użyłam serka Philadelphia i to jedyny powód, dla którego chciałabym tort przygotować jeszcze raz, tym razem zastępując serek śmietankowy np. serkiem mascarpone. Chociaż moim gościom tort bardzo smakował i nie czuli oni nic niestosownego w masie, mi nie do końca odpowiadał "serkowy" posmak masy. Dawała ona jednak torcikowi lekkości, szczególnie w połączeniu z konfiturą malinową dobrze się komponowała. Torcik można też prosto przełożyć ubitą śmietaną kremówką lub np. masą z białej czekolady, czy może masą jogurtową. Jeśli zdecydujecie się spróbować wersji z serkiem śmietankowym, możecie dodać 1 łyżkę soku z cytryny, to mogłoby pomóc "odświeżyć" smak masy.
Jeszcze jeden pomysł na modyfikację torciku dla mnie na przyszłość to zastąpienie konfitury malinowej - różaną, ale to przy następnej okazji...
Torcik nie jest duży, w sam raz na deser dla około 8 - 10 osób. Najlepszy jest następnego dnia po przygotowaniu. Biszkopt można upiec w okrągłej formie o średnicy 20 cm.
Pomysł na dekorację z płatków róży pojawił się w mojej głowie po tym, jak posmarowałam wierzch biszkoptu masą, chociaż miał być posypany cukrem pudrem (tylko boki miały być posmarowane masą). W sumie dobrze wyszło, ale wersja z cukrem pudrem też jest ciekawa, bowiem biszkopt ma fajną, chrupiącą, sztywną i pofałdowaną strukturę, bardzo efektownie wyglądającą bez dekoracji.
Dla miłośników czekolady i aromatu kawy polecam też pyszny Tort Walentynkowy (coraz lepszy z każdym dniem :-).
Zdjęcia i przepis:
Biszkopt jest chrupiący z zewnątrz i dość sztywny, w środku natomiast puszysty. Łatwo go więc przekroić na połowę. Krem przygotowany jest z serka śmietankowego (cream cheese). Ja użyłam serka Philadelphia i to jedyny powód, dla którego chciałabym tort przygotować jeszcze raz, tym razem zastępując serek śmietankowy np. serkiem mascarpone. Chociaż moim gościom tort bardzo smakował i nie czuli oni nic niestosownego w masie, mi nie do końca odpowiadał "serkowy" posmak masy. Dawała ona jednak torcikowi lekkości, szczególnie w połączeniu z konfiturą malinową dobrze się komponowała. Torcik można też prosto przełożyć ubitą śmietaną kremówką lub np. masą z białej czekolady, czy może masą jogurtową. Jeśli zdecydujecie się spróbować wersji z serkiem śmietankowym, możecie dodać 1 łyżkę soku z cytryny, to mogłoby pomóc "odświeżyć" smak masy.
Jeszcze jeden pomysł na modyfikację torciku dla mnie na przyszłość to zastąpienie konfitury malinowej - różaną, ale to przy następnej okazji...
Torcik nie jest duży, w sam raz na deser dla około 8 - 10 osób. Najlepszy jest następnego dnia po przygotowaniu. Biszkopt można upiec w okrągłej formie o średnicy 20 cm.
Pomysł na dekorację z płatków róży pojawił się w mojej głowie po tym, jak posmarowałam wierzch biszkoptu masą, chociaż miał być posypany cukrem pudrem (tylko boki miały być posmarowane masą). W sumie dobrze wyszło, ale wersja z cukrem pudrem też jest ciekawa, bowiem biszkopt ma fajną, chrupiącą, sztywną i pofałdowaną strukturę, bardzo efektownie wyglądającą bez dekoracji.
Dla miłośników czekolady i aromatu kawy polecam też pyszny Tort Walentynkowy (coraz lepszy z każdym dniem :-).
Zdjęcia i przepis:
Tort Walentynkowy
29/01/09
Ciasto mocno czekoladowe, gęste,
wilgotne. Delikatnie się kruszy.
Konsystencją przypomina nieco Brownies, ale jest od niego
wyższe i większe. Polane polewą
czekoladową z dodatkiem
likieru kawowego.
Podawane z wiśniami w gęstym
syropie. Klasyka pełną parą.
Do przygotowania tortu posłużyła mi najprostsza forma w kształcie serca (bez odpinanej obręczy) za kilkanaście złotych. Forma o pojemności 1,75 litra była odrobinę za mała na tą ilość ciasta i podczas pieczenia trochę ciasta "uciekło" poza formę, ale bez szkody dla efektu końcowego. Jeśli masz możliwość, możesz użyć większej blaszki, np. o pojemności 2 litry. Serce po upieczeniu wyłożyłam spodem do góry, aby pęknięcia na jego powierzchni znalazły się na spodzie ciasta.
Możesz skorzystać też z okrągłej tortownicy o średnicy 25 cm. Wówczas ciasto dobrze jest piec w kąpieli wodnej: wstawić formę do większego naczynia żaroodpornego wypełnionego wodą, tak aby sięgała ona do połowy wysokości formy z ciastem. Powinno to zapobiec delikatnym pęknięciom ciasta. Dzięki temu ciasto można podać nie przewracając go "do góry nogami".
Zamiast wiśni w syropie może być: bita śmietana lub gałka lodów waniliowych. W sezonie - świeże maliny. Zamiast polewy może być tylko cukier puder.
Do Walentynek musisz zaopatrzyć się więc w 3 rzeczy: formę w kształcie serca, likier kawowy np. Kahlua oraz w czekoladę... Potrzebni też będą "Dwoje zakochanych", z dużym apetytem na słodkie :-)
Przepis, zdjęcia:
Do przygotowania tortu posłużyła mi najprostsza forma w kształcie serca (bez odpinanej obręczy) za kilkanaście złotych. Forma o pojemności 1,75 litra była odrobinę za mała na tą ilość ciasta i podczas pieczenia trochę ciasta "uciekło" poza formę, ale bez szkody dla efektu końcowego. Jeśli masz możliwość, możesz użyć większej blaszki, np. o pojemności 2 litry. Serce po upieczeniu wyłożyłam spodem do góry, aby pęknięcia na jego powierzchni znalazły się na spodzie ciasta.
Możesz skorzystać też z okrągłej tortownicy o średnicy 25 cm. Wówczas ciasto dobrze jest piec w kąpieli wodnej: wstawić formę do większego naczynia żaroodpornego wypełnionego wodą, tak aby sięgała ona do połowy wysokości formy z ciastem. Powinno to zapobiec delikatnym pęknięciom ciasta. Dzięki temu ciasto można podać nie przewracając go "do góry nogami".
Zamiast wiśni w syropie może być: bita śmietana lub gałka lodów waniliowych. W sezonie - świeże maliny. Zamiast polewy może być tylko cukier puder.
Do Walentynek musisz zaopatrzyć się więc w 3 rzeczy: formę w kształcie serca, likier kawowy np. Kahlua oraz w czekoladę... Potrzebni też będą "Dwoje zakochanych", z dużym apetytem na słodkie :-)
Przepis, zdjęcia:
Pani Walewska - zwana też Pychotką
01/01/09
Rok 2009 zaczęliśmy od
wspaniałej Pani Walewskiej, najlepszego ciasta
w świecie. To nasz idealny deser,
który chyba nigdy się nam nie nudzi. Panią
Walewską piecze mama mojego męża i ta jest
właśnie jej dziełem. Mam nadzieję, że w
przyszłym roku będziemy mieli jeszcze wiele
okazji do wspólnego delektowania się takimi
smakołykami!
Pani Walewska to zgrane połączenie kruchego i cieniutkiego ciasta, słodkiej i chrupiącej bezy, kremowej masy budyniowej i kwaskowatego dżemu z czarnej porzeczki. Te wszystkie smaki i różne struktury wspaniale się uzupełniają i współgrają. Każdą częścią tego ciasta można się osobno delektować. Pychotkę zjada się z namaszczeniem, mrucząc po każdym kęsie :-))
Przepis na Panią Walewską, który prezentuję jest dopracowany i na pewno się na nim nie zawiedziecie. Polecam! Jeśli są tacy, którzy jeszcze nie znają Pani Walewskiej - do dzieła! Być może wygląda na dość pracochłonne ciasto, ale podobno wcale takie nie jest. Z pewnością nie jest to trudne ciasto. Dla Pani Walewskiej z pewnością warto poświęcić swój czas.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Przepis i zdjęcie:
Pani Walewska to zgrane połączenie kruchego i cieniutkiego ciasta, słodkiej i chrupiącej bezy, kremowej masy budyniowej i kwaskowatego dżemu z czarnej porzeczki. Te wszystkie smaki i różne struktury wspaniale się uzupełniają i współgrają. Każdą częścią tego ciasta można się osobno delektować. Pychotkę zjada się z namaszczeniem, mrucząc po każdym kęsie :-))
Przepis na Panią Walewską, który prezentuję jest dopracowany i na pewno się na nim nie zawiedziecie. Polecam! Jeśli są tacy, którzy jeszcze nie znają Pani Walewskiej - do dzieła! Być może wygląda na dość pracochłonne ciasto, ale podobno wcale takie nie jest. Z pewnością nie jest to trudne ciasto. Dla Pani Walewskiej z pewnością warto poświęcić swój czas.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Przepis i zdjęcie:
Rolada bakaliowa z orzechami laskowymi
27/12/08
Pozostanę jeszcze przez chwilę w
klimacie zimowo - świątecznym... Dzisiaj
chciałam się z Wami podzielić przepisem na
ciasto - roladę, coś dla
miłośników orzechów laskowych, migdałów
i bakalii. Zrobiłam je na chwilę przed
Oleńką, ale z wiadomych względów nie zdążyłam
wcześniej zamieścić przepisu i zdjęć. :-)
Rolada to głównie orzechy laskowe i włoskie oraz bakalie (suszone śliwki, morele, rodzynki i kandyzowane wiśnie). Łączy je całkiem niewielka ilość ciasta, złożonego z ubitych jajek z brązowym cukrem, z dodatkiem mąki. Do ciasta dodałam też przyprawy piernikowej, aby zapachniało trochę Świętami.
Obawiałam się, że orzechy laskowe w roladzie będą twardawe i będą smakować bardzo "surowo". Jednak dość długie pieczenie ciasta w niskiej temperaturze spowodowało, że orzechy były jakby uprażone, chrupiące i jednocześnie mięsiste. Ciasto nie zawiera żadnego tłuszczu. Jest to więc dobra propozycja deseru dla osób, które z różnych względów nie mogą jeść masła, twarogu czy śmietany, składników często dodawanych do ciast.
Rolada dobrze się przechowuje, długo zachowuje swoją świeżość (ja trzymałam ją początkowo w chłodnym miejscu mieszkania, później przechowywałam ją w lodówce). Dobrze jest zjeść jej plasterek do gorącej, popołudniowej herbaty. Ciasto najlepiej kroić ostrym nożem, a jeśli masz, spróbuj noża do serów.
Przepis i zdjęcie:
Rolada to głównie orzechy laskowe i włoskie oraz bakalie (suszone śliwki, morele, rodzynki i kandyzowane wiśnie). Łączy je całkiem niewielka ilość ciasta, złożonego z ubitych jajek z brązowym cukrem, z dodatkiem mąki. Do ciasta dodałam też przyprawy piernikowej, aby zapachniało trochę Świętami.
Obawiałam się, że orzechy laskowe w roladzie będą twardawe i będą smakować bardzo "surowo". Jednak dość długie pieczenie ciasta w niskiej temperaturze spowodowało, że orzechy były jakby uprażone, chrupiące i jednocześnie mięsiste. Ciasto nie zawiera żadnego tłuszczu. Jest to więc dobra propozycja deseru dla osób, które z różnych względów nie mogą jeść masła, twarogu czy śmietany, składników często dodawanych do ciast.
Rolada dobrze się przechowuje, długo zachowuje swoją świeżość (ja trzymałam ją początkowo w chłodnym miejscu mieszkania, później przechowywałam ją w lodówce). Dobrze jest zjeść jej plasterek do gorącej, popołudniowej herbaty. Ciasto najlepiej kroić ostrym nożem, a jeśli masz, spróbuj noża do serów.
Przepis i zdjęcie:
Makowiec tradycyjny dość wykwintny
18/11/08
Prawdziwy makowiec,
który podobno nie ma sobie równych w
smaku i jakości. Muszę powiedzieć, że
piekłam go 2 razy, udoskonalając pierwszą,
niedoskonałą wersję. Czerpiąc wiedzę z
różnych przepisów, chciałam uzyskać efekt
idealnego makowca. Podobno właśnie taki jest...
Inspiracją do jego przygotowania był
"Prawdziwy makowiec wilgotny" Magdy
Gessler, opisany w książce Kocham gotować.
Dzisiejszy Makowiec tradycyjny jest duży i zaspokoi apetyt nawet licznej rodziny. Najlepiej zaprezentuje się na świątecznym stole, ułożony na dużym, podłużnym półmisku. Ciasto jest wilgotne i to stanowi jego duży plus. Powstał z wysokiej jakości ciasta drożdżowego, które zachowuje świeżość jeszcze następnego dnia po upieczeniu, choć wiadomo, że makowce, jak zresztą każde ciasto drożdżowe, najlepsze są właśnie w dniu pieczenia. Trzeba pamiętać, że makowce drożdżowe nie lubią chłodu i w niskiej temperaturze szybciej się starzeją.
Dodatkowymi smaczkami w tym makowcu są ziarenka wanilii w cieście drożdżowym oraz kieliszek włoskiego likieru amaretto dodany do masy makowej. Mój makowiec po upieczeniu miał kształt pofalowany, co dało mu nieco rustykalnego charakteru. Dla mnie to duży plus, ciasto jest ciekawe i może zrobić wrażenie. Jest prawdziwe i w całości własne.
Z podanych proporcji składników można otrzymać też dwa mniejsze makowce. Można je wtedy ułożyć nie na blasze do pieczenia, ale włożyć do podłużnych form. Na przygotowanie makowca najlepiej zarezerwować sobie jedno przedpołudnie. Aby ułatwić sobie zadanie masę makową można zrobić wieczorem poprzedniego dnia. Upieczenie tego makowca nie jest też takim trudnym zadaniem jakby się mogło wydawać, ale wiadomo ciasto jest wykwintne i wymaga nieco zaangażowania, ale gwarantuję, że praca ta zaprocentuje :-)
Jeszcze jedna rada... w miarę możliwości używaj świeżych drożdży, i nie tylko do makowca. Suszone drożdże tylko pozornie rosną szybciej, ale jednocześnie dają charakterystyczny i intensywny zapach "drożdżowy", który tak naprawdę w dobrych wypiekach nie powinien być wyczuwalny. Kupuj tylko świeże drożdże, sprawdzaj na opakowaniu datę ważności i wybierz te, które mają ją najdłuższą. Świeże drożdże bardzo szybko rosną i są niezawodne. Umieść miseczkę z rozczynem w naczyniu lub zlewie z gorącą wodą na kilka minut, to ułatwi rozwój drożdży. To samo zrób z przykrytym ściereczką wyrastającym ciastem.
Przy okazji Makowca dziękuję teściom za ich konstruktywne rady i opinie dotyczące moich wypieków :-).
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zapraszam do strony z przepisem, zdjęciami i filmem Video z przygotowania makowca:
Zdjęcia, przepis i Video:
Dzisiejszy Makowiec tradycyjny jest duży i zaspokoi apetyt nawet licznej rodziny. Najlepiej zaprezentuje się na świątecznym stole, ułożony na dużym, podłużnym półmisku. Ciasto jest wilgotne i to stanowi jego duży plus. Powstał z wysokiej jakości ciasta drożdżowego, które zachowuje świeżość jeszcze następnego dnia po upieczeniu, choć wiadomo, że makowce, jak zresztą każde ciasto drożdżowe, najlepsze są właśnie w dniu pieczenia. Trzeba pamiętać, że makowce drożdżowe nie lubią chłodu i w niskiej temperaturze szybciej się starzeją.
Dodatkowymi smaczkami w tym makowcu są ziarenka wanilii w cieście drożdżowym oraz kieliszek włoskiego likieru amaretto dodany do masy makowej. Mój makowiec po upieczeniu miał kształt pofalowany, co dało mu nieco rustykalnego charakteru. Dla mnie to duży plus, ciasto jest ciekawe i może zrobić wrażenie. Jest prawdziwe i w całości własne.
Z podanych proporcji składników można otrzymać też dwa mniejsze makowce. Można je wtedy ułożyć nie na blasze do pieczenia, ale włożyć do podłużnych form. Na przygotowanie makowca najlepiej zarezerwować sobie jedno przedpołudnie. Aby ułatwić sobie zadanie masę makową można zrobić wieczorem poprzedniego dnia. Upieczenie tego makowca nie jest też takim trudnym zadaniem jakby się mogło wydawać, ale wiadomo ciasto jest wykwintne i wymaga nieco zaangażowania, ale gwarantuję, że praca ta zaprocentuje :-)
Jeszcze jedna rada... w miarę możliwości używaj świeżych drożdży, i nie tylko do makowca. Suszone drożdże tylko pozornie rosną szybciej, ale jednocześnie dają charakterystyczny i intensywny zapach "drożdżowy", który tak naprawdę w dobrych wypiekach nie powinien być wyczuwalny. Kupuj tylko świeże drożdże, sprawdzaj na opakowaniu datę ważności i wybierz te, które mają ją najdłuższą. Świeże drożdże bardzo szybko rosną i są niezawodne. Umieść miseczkę z rozczynem w naczyniu lub zlewie z gorącą wodą na kilka minut, to ułatwi rozwój drożdży. To samo zrób z przykrytym ściereczką wyrastającym ciastem.
Przy okazji Makowca dziękuję teściom za ich konstruktywne rady i opinie dotyczące moich wypieków :-).
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zapraszam do strony z przepisem, zdjęciami i filmem Video z przygotowania makowca:
Zdjęcia, przepis i Video:
Keks kolorowy z morelami i białą czekoladą
16/11/08
Idealny keks, który
zawsze się udaje, z naprawdę dużą ilością
moreli, orzechów i rodzynek...
o zapachu pomarańczy. Z
białą czekoladą, która daje mu
niesamowicie kremową
konsystencję. Ciasto naprawdę proste w
przygotowaniu, a efekt niewspółmierny z dość
niewielkim nakładem pracy... Jest duże, barwne,
ładnie się kroi, nie kruszy się i nie rozpada.
Ślicznie prezentuje się na stole, robi
wrażenie. Słodkie, długo zachowuje świeżość.
Do ciasta dodałam też likier pomarańczowy Cointreau, co dodatkowo jeszcze wzbogaciło jego smak i aromat, i tylko 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia. Po upieczeniu keks przykryłam folią aluminiową i zostawiłam tak na noc. Może też dzięki temu był tak wilgotny i mięsisty.
Jak każdy keks, tak i ten charakteryzuje się dużą zawartością bakalii (może nawet trochę zbyt dużo, szczególnie moreli :-). Dlatego warto zadbać o ich dobrą jakość. Dla mnie ważne jest to, aby orzechy nie były gorzkie i miały jasną skórkę, rodzynki były miękkie i miały jasną, słomkową barwę. Morele muszą być mięsiste i nie przesuszone (lubię bakalie z firmy Pakar). Jeśli chodzi o białą czekoladę, do ciast używam Milki. Do ciasta dodałam też startą skórkę z 2 pomarańczy i 1 cytryny. Skórkę ścieram na tarce o drobnych oczkach i tylko zewnętrzną jej warstwę (pomarańczową lub żółtą), bez białej części znajdującej się pomiędzy skórką a miąższem pomarańczy lub cytryny.
Keks związany jest z tradycją okresu świąt bożonarodzeniowych, dlatego włączam go do moich propozycji na świąteczne wypieki. Polecam nie tylko na święta, a szczególnie dla miłośników orzechów i bakalii. Dodatek białej czekolady, likieru pomarańczowego i startej skórki z pomarańczy czyni ten keks naprawdę wyśmienitym i wyjątkowym. A dużym jego atutem jest też to, że jest bardzo dobre już następnego dnia po jego upieczeniu i nie trzeba czekać 4 dni aż dojrzeje, jak się to dzieje w przypadku innych keksów.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Do ciasta dodałam też likier pomarańczowy Cointreau, co dodatkowo jeszcze wzbogaciło jego smak i aromat, i tylko 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia. Po upieczeniu keks przykryłam folią aluminiową i zostawiłam tak na noc. Może też dzięki temu był tak wilgotny i mięsisty.
Jak każdy keks, tak i ten charakteryzuje się dużą zawartością bakalii (może nawet trochę zbyt dużo, szczególnie moreli :-). Dlatego warto zadbać o ich dobrą jakość. Dla mnie ważne jest to, aby orzechy nie były gorzkie i miały jasną skórkę, rodzynki były miękkie i miały jasną, słomkową barwę. Morele muszą być mięsiste i nie przesuszone (lubię bakalie z firmy Pakar). Jeśli chodzi o białą czekoladę, do ciast używam Milki. Do ciasta dodałam też startą skórkę z 2 pomarańczy i 1 cytryny. Skórkę ścieram na tarce o drobnych oczkach i tylko zewnętrzną jej warstwę (pomarańczową lub żółtą), bez białej części znajdującej się pomiędzy skórką a miąższem pomarańczy lub cytryny.
Keks związany jest z tradycją okresu świąt bożonarodzeniowych, dlatego włączam go do moich propozycji na świąteczne wypieki. Polecam nie tylko na święta, a szczególnie dla miłośników orzechów i bakalii. Dodatek białej czekolady, likieru pomarańczowego i startej skórki z pomarańczy czyni ten keks naprawdę wyśmienitym i wyjątkowym. A dużym jego atutem jest też to, że jest bardzo dobre już następnego dnia po jego upieczeniu i nie trzeba czekać 4 dni aż dojrzeje, jak się to dzieje w przypadku innych keksów.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Ciasto czekoladowe z kwaśnymi jabłkami i rodzynkami
14/11/08
To ciasto jest trochę jak czekoladowa
babka i trochę jak murzynek... bardziej
sypkie niż wilgotne, z wyczuwalnym czekoladowym
smakiem. Kwaśne jabłka przełamują nieco
czekoladową moc ciasta, a w połączeniu z
rodzynkami nasączonymi rumem dają ciekawe
urozmaicenie dla tego czekoladowego klasyka...
Odnajdziemy w nim również odrobinę korzennego
smaku i zapachu, dzięki dodatkowi całkiem
niewielkiej ilości cynamonu oraz imbiru w
proszku.
Ciasto jest ekspresowe w przygotowaniu (maksymalnie w ciągu 1 godziny wraz z pieczeniem). Takie ciasto awaryjne i trochę o charakterze codziennym, dla smakoszy ciemnej czekolady. Gotowe do podania zaraz po upieczeniu. Wtedy jest najlepsze, aromatyczne i pachnące. Dobrze smakuje z bitą śmietaną. Najlepiej przechowywać je w pojemniku lub pod przykryciem, aby dodatkowo nie utraciło swojej wilgotności.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Ciasto jest ekspresowe w przygotowaniu (maksymalnie w ciągu 1 godziny wraz z pieczeniem). Takie ciasto awaryjne i trochę o charakterze codziennym, dla smakoszy ciemnej czekolady. Gotowe do podania zaraz po upieczeniu. Wtedy jest najlepsze, aromatyczne i pachnące. Dobrze smakuje z bitą śmietaną. Najlepiej przechowywać je w pojemniku lub pod przykryciem, aby dodatkowo nie utraciło swojej wilgotności.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Sernik Mascarpone z kandyzowanym imbirem
10/11/08
Delikatny, miękki, kremowy,
trochę też piankowy. Idealny do
niedzielnej, popołudniowej herbaty. Sernik w
całości z serka mascarpone z
delikatnym posmakiem imbiru.
Tym razem imbir nie dominuje, jego udział jest
symboliczny, ale bardzo potrzebny. Idealnie
harmonizuje się z łagodnym serem mascarpone.
Dzięki imbirowi sernik jest bardziej wyrazisty
w smaku jak i zapachu.
Imbir w postaci kandyzowanych, pikantnych cukierków lub świeżo utarty korzeń imbiru dodałam zarówno do spodu z herbatników Digestive jak i do sosu pomarańczowego. Sos ten to odparowany świeżo wyciskany sok z pomarańczy (dostępny w sklepach w lodówkach z napojami), odrobina miodu i imbir. Świetny patent na polewę do deserów. Podobny sos używałam do Naleśników z dynią i serem białym i tak mi się spodobał, że postanowiłam użyć go do tego sernika. Sprawdził się wyśmienicie.
Imbir kandyzowany jest do nabycia w sklepach z herbatą lub herbaciarniach, większych delikatesach lub sklepach internetowych. Kosztuje około 10 zł za 100 g i ma postać miękkich 1 cm kostek oprószonych cukrem. Jest dość ostry i pikantny, dodany do herbaty rozgrzewa i delikatnie słodzi podniebienie... Jeśli nie uda Ci się go zdobyć, z powodzeniem zastąpisz go tartym świeżym imbirem, ale jeśli go kupisz, na pewno nie będziesz mieć problemów z jego wykorzystaniem podczas długich jesiennych wieczorów.
Sernik dość szybko się przygotowuje (nie trzeba mielić sera) a do masy nie trzeba dodawać już śmietany. Szybko zastyga, i choć ja kroiłam swój sernik następnego dnia po przygotowaniu, wydawało mi się, że po kilku godzinach właściwie mógłby się już dać pokroić :-). Najlepiej jak jest dobrze schłodzony, jest wtedy bardziej sypki, zwarty i smaczniejszy. Podgrzana, ciepła polewa pomarańczowo - imbirowa jest jak najbardziej mile widziana.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Imbir w postaci kandyzowanych, pikantnych cukierków lub świeżo utarty korzeń imbiru dodałam zarówno do spodu z herbatników Digestive jak i do sosu pomarańczowego. Sos ten to odparowany świeżo wyciskany sok z pomarańczy (dostępny w sklepach w lodówkach z napojami), odrobina miodu i imbir. Świetny patent na polewę do deserów. Podobny sos używałam do Naleśników z dynią i serem białym i tak mi się spodobał, że postanowiłam użyć go do tego sernika. Sprawdził się wyśmienicie.
Imbir kandyzowany jest do nabycia w sklepach z herbatą lub herbaciarniach, większych delikatesach lub sklepach internetowych. Kosztuje około 10 zł za 100 g i ma postać miękkich 1 cm kostek oprószonych cukrem. Jest dość ostry i pikantny, dodany do herbaty rozgrzewa i delikatnie słodzi podniebienie... Jeśli nie uda Ci się go zdobyć, z powodzeniem zastąpisz go tartym świeżym imbirem, ale jeśli go kupisz, na pewno nie będziesz mieć problemów z jego wykorzystaniem podczas długich jesiennych wieczorów.
Sernik dość szybko się przygotowuje (nie trzeba mielić sera) a do masy nie trzeba dodawać już śmietany. Szybko zastyga, i choć ja kroiłam swój sernik następnego dnia po przygotowaniu, wydawało mi się, że po kilku godzinach właściwie mógłby się już dać pokroić :-). Najlepiej jak jest dobrze schłodzony, jest wtedy bardziej sypki, zwarty i smaczniejszy. Podgrzana, ciepła polewa pomarańczowo - imbirowa jest jak najbardziej mile widziana.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Ciasto genueńskie z musem czekoladowym
29/10/08
Dość duże jak na ten rodzaj deseru,
ledwo mieszczące się w 23 cm formie. Na
puszystym biszkopcie
genueńskim, z grubą warstwą
musu czekoladowego. Wydaje mi
się, że trochę większe od mojego poprzedniego
Doskonałego ciasta
czekoladowego, trochę do niego
podobnego, ale wykonanego zupełnie inną
techniką.
Tutaj do czekoladowego musu nie dodaje się już żelatyny, mus nie jest zatem bardzo sztywny. Ułożony jest na warstwie ciasta biszkoptowego, zwanego genueńskim, przygotowanym nieco inaczej niż tradycyjny biszkopt. Do ubitej masy z jajek i cukru dodaje się roztopione masło, dzięki czemu biszkopt jest bardziej delikatny i ma nieco bardziej kremową konsystencję. Do obydwu rodzajów biszkoptów nigdy nie dodaje się proszku do pieczenia ani innych spulchniaczy, wtedy mamy pewność, że jest to prawdziwy biszkopt.
Ciasto, jak się okazało może stanowić też udany torcik urodzinowy (pozdrowienia i życzenia dla Jubilata :-). Ciszę się, że wszystkim bardzo smakowało...
Pomysł zaczerpnęłam z książki Exceptional Cakes, Dan Lepard & Richard Whittington.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Tutaj do czekoladowego musu nie dodaje się już żelatyny, mus nie jest zatem bardzo sztywny. Ułożony jest na warstwie ciasta biszkoptowego, zwanego genueńskim, przygotowanym nieco inaczej niż tradycyjny biszkopt. Do ubitej masy z jajek i cukru dodaje się roztopione masło, dzięki czemu biszkopt jest bardziej delikatny i ma nieco bardziej kremową konsystencję. Do obydwu rodzajów biszkoptów nigdy nie dodaje się proszku do pieczenia ani innych spulchniaczy, wtedy mamy pewność, że jest to prawdziwy biszkopt.
Ciasto, jak się okazało może stanowić też udany torcik urodzinowy (pozdrowienia i życzenia dla Jubilata :-). Ciszę się, że wszystkim bardzo smakowało...
Pomysł zaczerpnęłam z książki Exceptional Cakes, Dan Lepard & Richard Whittington.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Zdjęcia i przepis:
Ciasto czekoladowo - sernikowe z pomarańczą
23/10/08
Smakosze czekoladowych ciast zgodnie
przyznają, że Brownie było,
jest i będzie najlepszym deserem czekoladowym
pod słońcem. Nie pomijając jego wszelkich
odmian i użytych dodatków; orzechów, owoców,
sera białego... itp. Brownie to też jedno z
najszybszych i najłatwiejszych do przygotowania
ciast. Ja korzystam z TEGO niezawodnego przepisu
na klasyczne Brownie.
Dzisiejsza odmiana - Brownie z masą sernikową z nutą pomarańczową i orzechami laskowymi. To połączenie ciasta czekoladowego z sernikiem. Smak skórki pomarańczowej dodanej do masy sernikowej jest w cieście dość dominujący. Sernikowe Brownie pachnie pomarańczą i całe jest bardzo aromatyczne, słodkie i wilgotne.
Pomysł na ciasto zaczerpnęłam z książki Exceptional Cakes, Dan Lepard & Richard Whittington, książki pełnej sprawdzonych i dopracowanych przepisów na popularne ciasta. Motto przewodnie książki: „to co sprawia, że ciasto jest wyjątkowe, to jego prosta konstrukcja, wysoka jakość użytych składników, oszczędna dekoracja”.
Współautorem książki jest Dan Lepard, jeden z najbardziej popularnych i doświadczonych „piekarzy” w Londynie, autor kilku książek, w tym przede wszystkim o pieczeniu chleba. To właśnie z jego to przepisu przygotowałam Chleb szafranowy z rodzynkami.
Co ciekawe, ciasta opisane w książce serwowane są w słynnej londyńskiej Baker & Spice, miejscu, gdzie można zjeść pyszne śniadanie lub lunch. Baker & Spice słynie z domowych wypieków oraz najlepszej jakości pieczywa. Dużo z firmowych wypieków jest naprawdę wyjątkowa w smaku, a same receptury ich przygotowania dopracowane są do perfekcji.
Co do słynnej kafejki Baker & Spice, trafiłam tam dzięki rekomendacji Liski, z blogu White Plate. Liska, dzięki za polecenie tego smakowitego i ciekawego miejsca, jak i za odkrycie oraz spopularyzowanie Sernikobrownie wśród piekących blogowiczek.
Zdjęcia i przepis:
Dzisiejsza odmiana - Brownie z masą sernikową z nutą pomarańczową i orzechami laskowymi. To połączenie ciasta czekoladowego z sernikiem. Smak skórki pomarańczowej dodanej do masy sernikowej jest w cieście dość dominujący. Sernikowe Brownie pachnie pomarańczą i całe jest bardzo aromatyczne, słodkie i wilgotne.
Pomysł na ciasto zaczerpnęłam z książki Exceptional Cakes, Dan Lepard & Richard Whittington, książki pełnej sprawdzonych i dopracowanych przepisów na popularne ciasta. Motto przewodnie książki: „to co sprawia, że ciasto jest wyjątkowe, to jego prosta konstrukcja, wysoka jakość użytych składników, oszczędna dekoracja”.
Współautorem książki jest Dan Lepard, jeden z najbardziej popularnych i doświadczonych „piekarzy” w Londynie, autor kilku książek, w tym przede wszystkim o pieczeniu chleba. To właśnie z jego to przepisu przygotowałam Chleb szafranowy z rodzynkami.
Co ciekawe, ciasta opisane w książce serwowane są w słynnej londyńskiej Baker & Spice, miejscu, gdzie można zjeść pyszne śniadanie lub lunch. Baker & Spice słynie z domowych wypieków oraz najlepszej jakości pieczywa. Dużo z firmowych wypieków jest naprawdę wyjątkowa w smaku, a same receptury ich przygotowania dopracowane są do perfekcji.
Co do słynnej kafejki Baker & Spice, trafiłam tam dzięki rekomendacji Liski, z blogu White Plate. Liska, dzięki za polecenie tego smakowitego i ciekawego miejsca, jak i za odkrycie oraz spopularyzowanie Sernikobrownie wśród piekących blogowiczek.
Zdjęcia i przepis:
Kwadraty dyniowe z białą czekoladą i orzechami
18/10/08
To ciasto to przeciwny biegun
poprzedniego drożdżowego
Ciasta dyniowego. Bogate w zapachy
imbiru i
cynamonu, z mnóstwem
orzechów włoskich. Trochę
przypominające Ciasto
marchewkowe, ale bardziej gęste i
zdecydowanie niższe. Polewa z
białej czekolady idealnie tutaj
pasuje, jak dla mnie jest niezbędna.
Koniecznie brązowy cukier.
Do ciasta dodaje się zarówno imbir w proszku jak i świeży, tarty. Ja dodałam 2 łyżki imbiru świeżego i dla mnie nie było to zbyt dużo, ale można oczywiście dodać mniej. Oprócz tego dodałam jeszcze szczyptę mieszanki przypraw do szarlotki. Dynię dodaje się surową, startą na drobnej tarce. Gdy ciasto całkowicie ostygło i nieco stężało przypominało mi trochę w smaku i wyglądzie wilgotne i mięsiste batony z bakaliami w polewie czekoladowej.
Przepis pochodzi z zeszłorocznego wydania magazynu „Bon Appétit”, i jak przystało na ciasto z amerykańskiego magazynu, procedura przygotowania to „zmieszaj i wymieszaj”, czyli „najłatwiejsze ciasto w świece”. Jak ktoś lubi dużo orzechów, imbiru, cynamonu i tego typu smaki... nie będzie zawiedziony...
Tym, którzy częściej niż dynię widują w swoich sklepach butternut squash (dynię piżmową, odmianę kabaczka zimowego), polecam używać go zamiennie z dynią do wszystkich potraw, w których DYNIA występuje.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Więcej zdjęć i przepis na kwadraty dyniowe:
Do ciasta dodaje się zarówno imbir w proszku jak i świeży, tarty. Ja dodałam 2 łyżki imbiru świeżego i dla mnie nie było to zbyt dużo, ale można oczywiście dodać mniej. Oprócz tego dodałam jeszcze szczyptę mieszanki przypraw do szarlotki. Dynię dodaje się surową, startą na drobnej tarce. Gdy ciasto całkowicie ostygło i nieco stężało przypominało mi trochę w smaku i wyglądzie wilgotne i mięsiste batony z bakaliami w polewie czekoladowej.
Przepis pochodzi z zeszłorocznego wydania magazynu „Bon Appétit”, i jak przystało na ciasto z amerykańskiego magazynu, procedura przygotowania to „zmieszaj i wymieszaj”, czyli „najłatwiejsze ciasto w świece”. Jak ktoś lubi dużo orzechów, imbiru, cynamonu i tego typu smaki... nie będzie zawiedziony...
Tym, którzy częściej niż dynię widują w swoich sklepach butternut squash (dynię piżmową, odmianę kabaczka zimowego), polecam używać go zamiennie z dynią do wszystkich potraw, w których DYNIA występuje.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Więcej zdjęć i przepis na kwadraty dyniowe:
Tort z białą czekoladą i syropem malinowym
12/10/08
Tort składający się z 3
oddzielnie pieczonych warstw ciasta i
przełożony lukrem z białej czekolady.
Nasączony syropem z marmolady malinowej i
likieru. Wykonanie samych krążków z ciasta jak
i lukru jest ciekawe, odmienne od klasycznego
sposobu przygotowania tortów. Trochę przypomina
mi o tym, że prawdziwa sztuka cukiernicza to
pewnego rodzaju alchemia i różni się od tej
codziennej sztuki użytkowej.
Tort jest wystarczająco słodki. Dobry na przyjęcia dla dzieci. Do nasączenia używa się co prawda likieru, ale jest go niewiele. Jeśli komuś to przeszkadza, można spróbować z niego zrezygnować i nasączyć krążki tortu samą podgrzaną marmoladą.
Niestety ciężko zdobyć marmoladę malinową, dlatego można zastąpić ją inną, np. truskawkową. Czas pieczenia krążków tortu to według przepisu 20 minut. Skróciłam ten czas do 15 minut, uważając go za wystarczający. Dłuższy czas pieczenia może spowodować niepotrzebne wysuszenie ciasta. Zapraszam więc na tort...
Przepis i zdjęcia:
Tort jest wystarczająco słodki. Dobry na przyjęcia dla dzieci. Do nasączenia używa się co prawda likieru, ale jest go niewiele. Jeśli komuś to przeszkadza, można spróbować z niego zrezygnować i nasączyć krążki tortu samą podgrzaną marmoladą.
Niestety ciężko zdobyć marmoladę malinową, dlatego można zastąpić ją inną, np. truskawkową. Czas pieczenia krążków tortu to według przepisu 20 minut. Skróciłam ten czas do 15 minut, uważając go za wystarczający. Dłuższy czas pieczenia może spowodować niepotrzebne wysuszenie ciasta. Zapraszam więc na tort...
Przepis i zdjęcia:
Sernik czekoladowy z nutą cynamonu
09/10/08
Sernik z ciemną czekoladą
deserową, na kruchym spodzie z ciastek
owsianych z dodatkiem
cynamonu. Szczerze mówiąc -
mój pierwszy sernik z ciemną czekoladą. Może
oczekiwałam po nim zbyt wiele? Specjalnie nie
urzekł też mojego męża, smakosza serników,
który pozostaje wierny klasycznemu Sernikowi waniliowemu. Może
to połączenie ciemnej czekolady i sera
białego nie bardzo nam odpowiada, a może
to po prostu nie do końca „nasze klimaty”.
Z dużym prawdopodobieństwem stawiam jednak
na zbyt małą ilość cukru
w masie serowej. Mój Sernik z białą czekoladą
bardziej nam odpowiadał, do którego dodaje
się więcej cukru i znacznie więcej
słodkiej białej czekolady.
Czekoladę do sernika polecam deserową, ze względu na większą zawartość cukru. Dużym plusem sernika jest chrupiący spód z ciastek owsianych powleczonych czekoladą z dodatkiem cynamonu - bardzo dobre połączenie. Na spód można użyć czekoladowych herbatników lub owsianych „digestive”. Z moich doświadczeń wynika, że najlepsze są owsiane herbatniki z mleczną czekoladą „digestive” firmy LU. Dostępne są też ciastka owsiane, również z czekoladą mleczną firmy SAN.
Myślę, że sernik można jeszcze nieco uszlachetnić, poprzez zastąpienie zwykłej śmietany - śmietanką kremówką, tak jak w moim Serniku waniliowym. Dodatkowo ubić też oddzielnie żółtka i białka na pianę. Sernik będzie bardziej kremowy, aksamitny i puszysty.
Sernik można dodatkowo polać sosem czekoladowym powstałym z roztopionej tabliczki czekolady wymieszanej z połową szklanki śmietanki kremówki.
Mężowi dziękuję za róże :-)
P.S. Po drugiej nocy spędzonej przez sernik w lodówce, wydaje się on jakby smaczniejszy...
Więcej o serniku:
Czekoladę do sernika polecam deserową, ze względu na większą zawartość cukru. Dużym plusem sernika jest chrupiący spód z ciastek owsianych powleczonych czekoladą z dodatkiem cynamonu - bardzo dobre połączenie. Na spód można użyć czekoladowych herbatników lub owsianych „digestive”. Z moich doświadczeń wynika, że najlepsze są owsiane herbatniki z mleczną czekoladą „digestive” firmy LU. Dostępne są też ciastka owsiane, również z czekoladą mleczną firmy SAN.
Myślę, że sernik można jeszcze nieco uszlachetnić, poprzez zastąpienie zwykłej śmietany - śmietanką kremówką, tak jak w moim Serniku waniliowym. Dodatkowo ubić też oddzielnie żółtka i białka na pianę. Sernik będzie bardziej kremowy, aksamitny i puszysty.
Sernik można dodatkowo polać sosem czekoladowym powstałym z roztopionej tabliczki czekolady wymieszanej z połową szklanki śmietanki kremówki.
Mężowi dziękuję za róże :-)
P.S. Po drugiej nocy spędzonej przez sernik w lodówce, wydaje się on jakby smaczniejszy...
Więcej o serniku:
Bananowiec
22/09/08
Czyli ciasto bananowe z
kawałkami bananów. Jest miękkie,
wilgotne oraz mięsiste.
Brązowy cukier w cieście sprawia, że ciasto
jest bardziej aromatyczne i ma głębszy smak.
Natomiast lukier to masa z cukru pudru,
kremowego serka i soku cytryny. Dzięki cytrynie
ma się wrażenie, że lukier jest mniej słodki i
bardziej orzeźwiający. Dobrze tu pasuje, ale
jest go bardzo dużo i jeśli liczysz kalorie,
możesz spokojnie zrezygnować z połowy jego
porcji lub też dodać mniej cukru.
Bananowca szczególnie polecam miłośnikom bananów i ekspresowego pieczenia.
Zobacz zdjęcia i przepis:
Bananowca szczególnie polecam miłośnikom bananów i ekspresowego pieczenia.
Zobacz zdjęcia i przepis:
Placek ze śliwkami i kremem migdałowym
31/08/08
Pulchny placek śliwkowy,
jednocześnie wilgotny i sypki.
Mięsisty, z dużą ilością owoców. O pięknym
żółtym kolorze i klasycznym zapachu domowego
ciasta. Placek wyśmienity, wszystkim smakuje, a
dzieci proszą o dokładkę. Na wierzch ucieranego
ciasta układa się grubą warstwę owoców, które
zatapiają się w cieście podczas pieczenia.
Migdałowy krem pâtissière jest dodatkiem, który daje odrobinę wykwintności temu prostemu owocowemu ciastu i dodaje tylko nieco więcej pracy. Można go pominąć, a placek posypać jedynie cukrem pudrem. Warto jednak spróbować wersji z kremem migdałowym, gdyż ze śliwkami tworzy świetne połączenie smaków.
Według tego przepisu można upiec placek z dowolnymi owocami, np. z wiśniami, morelami, brzoskwiniami i z różnymi odmianami śliwek. Piekąc ciasto owocowe na pewno będę korzystała tylko z tego przepisu.
Przepis na Placek z kremem migdałowym pochodzi z książki "Kuchnia francuska, Łatwe przepisy na wykwintne potrawy”, wyd. Larousse.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Migdałowy krem pâtissière jest dodatkiem, który daje odrobinę wykwintności temu prostemu owocowemu ciastu i dodaje tylko nieco więcej pracy. Można go pominąć, a placek posypać jedynie cukrem pudrem. Warto jednak spróbować wersji z kremem migdałowym, gdyż ze śliwkami tworzy świetne połączenie smaków.
Według tego przepisu można upiec placek z dowolnymi owocami, np. z wiśniami, morelami, brzoskwiniami i z różnymi odmianami śliwek. Piekąc ciasto owocowe na pewno będę korzystała tylko z tego przepisu.
Przepis na Placek z kremem migdałowym pochodzi z książki "Kuchnia francuska, Łatwe przepisy na wykwintne potrawy”, wyd. Larousse.
PRZEPIS DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Ciasto z gruszkami Williams i imbirem
27/08/08
Jaka ulga po ostatnich mocno
czekoladowych deserach! To lekkie
ciasto to połączenie słodkich i
dojrzałych gruszek, mojej ulubionej
odmiany Williams oraz świeżo startego
imbiru. Ciasto jest bardzo wilgotne z
dużą ilością owoców. Pachnie imbirem. Myślałam,
że świeży imbir będzie zbyt dominujący ale
wcale taki nie był. Jest go dokładnie w sam
raz. Dla dorosłych na pewno, ale dla dzieci
raczej nie ryzykowałabym i jednak pominęła
imbir.
Placek bardzo ekspresowy, składniki wystarczy tylko zmiksować. Gotowy zaraz po upieczeniu. Bardzo dobry jeszcze ciepły, ale i następnego dnia jest wciąż wilgotny i niewiele traci na smaku.
Przepis znalazłam w książeczce „Kuchnia Włoska” Penny Stephens. Zamiast imbiru w proszku (w przepisie 3 łyżki!) dodałam świeży starty imbir, i taki polecałabym do tego ciasta.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Placek bardzo ekspresowy, składniki wystarczy tylko zmiksować. Gotowy zaraz po upieczeniu. Bardzo dobry jeszcze ciepły, ale i następnego dnia jest wciąż wilgotny i niewiele traci na smaku.
Przepis znalazłam w książeczce „Kuchnia Włoska” Penny Stephens. Zamiast imbiru w proszku (w przepisie 3 łyżki!) dodałam świeży starty imbir, i taki polecałabym do tego ciasta.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Devil’s Food Cake
17/08/08
Devil’s Food Cake to
ciasto pochodzące ze Stanów Zjednoczonych i
cieszące się tam dużym powodzeniem. Zrobiłam je
już po raz drugi, gdyż za pierwszym razem
bardzo wszystkim smakowało.
Jest po prostu mocno czekoladowe, masywne i gęste. Jego podstawa to ciemna i gorzka czekolada, którą dodaje się do samego ciasta jak i do polewy. Ja użyłam pełnej ciemnej czekolady gorzkiej Lindt Excellence o zawartości kakao 70%, dla prawdziwych miłośników ciemnej czekolady. Można złagodzić nieco intensywny smak ciasta używając czekolady o mniejszej zawartości kakao lub np. ciemnej czekolady deserowej z dodatkiem cukru. Bita śmietana również równoważy jego intensywny czekoladowy smak. Cukier dodaje się jedynie do samego ciasta, do polewy oraz do bitej śmietany już nie. Według przepisu do ciasta dodaje się tylko łyżeczkę sody, ja dodałam również odrobinę proszku do pieczenia.
Przygotowanie Devil’s Food Cake jest raczej mało skomplikowane a ciasto można jeść właściwie zaraz po upieczeniu, przełożeniu bitą śmietaną i wykończeniu polewą. Nie trzeba go już schładzać w lodówce. Można powiedzieć, że ciasto to nawet nie lubi lodówki. Ciemna czekolada szybko twardnieje i długo później trzeba czekać, aż ciasto zmięknie i nabierze znów miękkości. Dlatego trzymając je w lodówce trzeba pamiętać aby odpowiednio wcześnie je wyjąć.
Cechą wyróżniającą Devil’s Food Cake jest to, że dwa placki piecze się oddzielnie (nie tak jak w większości ciast gdzie piecze się jeden placek a następnie kroi go w poprzek). Przepis na pochodzi z mojej ulubionej książki z dobrymi przepisami na czekoladowe ciasta i desery, “Czekolada, nowa harmonia smaku”, autorstwa Rosalby Gioffré. Z książki tej pochodzi także pyszny Czekoladowy Tort z Gruszką - Tort Gutenberg.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, przepis i film:
Jest po prostu mocno czekoladowe, masywne i gęste. Jego podstawa to ciemna i gorzka czekolada, którą dodaje się do samego ciasta jak i do polewy. Ja użyłam pełnej ciemnej czekolady gorzkiej Lindt Excellence o zawartości kakao 70%, dla prawdziwych miłośników ciemnej czekolady. Można złagodzić nieco intensywny smak ciasta używając czekolady o mniejszej zawartości kakao lub np. ciemnej czekolady deserowej z dodatkiem cukru. Bita śmietana również równoważy jego intensywny czekoladowy smak. Cukier dodaje się jedynie do samego ciasta, do polewy oraz do bitej śmietany już nie. Według przepisu do ciasta dodaje się tylko łyżeczkę sody, ja dodałam również odrobinę proszku do pieczenia.
Przygotowanie Devil’s Food Cake jest raczej mało skomplikowane a ciasto można jeść właściwie zaraz po upieczeniu, przełożeniu bitą śmietaną i wykończeniu polewą. Nie trzeba go już schładzać w lodówce. Można powiedzieć, że ciasto to nawet nie lubi lodówki. Ciemna czekolada szybko twardnieje i długo później trzeba czekać, aż ciasto zmięknie i nabierze znów miękkości. Dlatego trzymając je w lodówce trzeba pamiętać aby odpowiednio wcześnie je wyjąć.
Cechą wyróżniającą Devil’s Food Cake jest to, że dwa placki piecze się oddzielnie (nie tak jak w większości ciast gdzie piecze się jeden placek a następnie kroi go w poprzek). Przepis na pochodzi z mojej ulubionej książki z dobrymi przepisami na czekoladowe ciasta i desery, “Czekolada, nowa harmonia smaku”, autorstwa Rosalby Gioffré. Z książki tej pochodzi także pyszny Czekoladowy Tort z Gruszką - Tort Gutenberg.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, przepis i film:
Tort Cappuccino
08/08/08
Ulubiony deser w mojej
rodzinie. Już po raz trzeci go
przygotowałam (co zdarza mi się niezwykle
rzadko, wolę próbować nowości) i jak zwykle
szybko znikał jak dwa poprzednie. Tym razem
podzielę się przepisiem, który dawno temu
znalazłam w bezpłatnej ulotce dołączonej do
kolorowego magazynu. Dla mnie ten tort to
lepsza wersja tiramisu.
Deser raczej dla dorosłych ze względu na dodatek likieru amaretto i kawy espresso. Lepiej go nie pomijać, gdyż nadaje niepowtarzalny smak i aromat. Składniki i sposób wykonania zbliżone są do słynnego deseru tiramisu, z tą różnicą, że tutaj biszkopt pieczemy własny, podczas gdy do tiramisu używamy gotowych biszkoptów. Masa z serka mascarpone i bitej śmietany, pyszna, kremowa, najlepsza jaką można sobie wyobrazić. Wspaniale kontrastuje z intensywnym aromatem mocnej kawy espresso, likierem amaretto oraz kakao. Miłośnicy tiramisu wiedzą o czym mówię...
Spód nie będzie za wysoki, ale puszysty, sprężysty i bardzo łatwy do pokrojenia na 3 części. Awaryjnie można też użyć gotowych spodów biszkoptowych.
Tort można już kroić i podawać po 2 godzinach od przygotowania, pierwszą godzinę trzymamy w lodówce, drugą w zamrażalniku. Masa będzie wtedy jeszcze dość miękka. Z każdą kolejną chwilą przechowywania w lodówce masa tortu staje się bardziej sztywna, z korzyścią oczywiście dla całości deseru.
Zapraszam na popołudniowy deser, podawany koniecznie do kawy cappuccino lub espresso.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film i przepis:
Deser raczej dla dorosłych ze względu na dodatek likieru amaretto i kawy espresso. Lepiej go nie pomijać, gdyż nadaje niepowtarzalny smak i aromat. Składniki i sposób wykonania zbliżone są do słynnego deseru tiramisu, z tą różnicą, że tutaj biszkopt pieczemy własny, podczas gdy do tiramisu używamy gotowych biszkoptów. Masa z serka mascarpone i bitej śmietany, pyszna, kremowa, najlepsza jaką można sobie wyobrazić. Wspaniale kontrastuje z intensywnym aromatem mocnej kawy espresso, likierem amaretto oraz kakao. Miłośnicy tiramisu wiedzą o czym mówię...
Spód nie będzie za wysoki, ale puszysty, sprężysty i bardzo łatwy do pokrojenia na 3 części. Awaryjnie można też użyć gotowych spodów biszkoptowych.
Tort można już kroić i podawać po 2 godzinach od przygotowania, pierwszą godzinę trzymamy w lodówce, drugą w zamrażalniku. Masa będzie wtedy jeszcze dość miękka. Z każdą kolejną chwilą przechowywania w lodówce masa tortu staje się bardziej sztywna, z korzyścią oczywiście dla całości deseru.
Zapraszam na popołudniowy deser, podawany koniecznie do kawy cappuccino lub espresso.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia, film i przepis:
Ciasto czekoladowe z musem
25/07/08
Nie często uda się natrafić na
deser doskonały. Tym razem mi
się to udało. Jest najlepszym deserem
czekoladowym jaki przygotowałam. Zadowoli nie
tylko wszystkich smakoszy czekolady ale i
poszukujących ciast w pełni doskonałych. Spód
ciasta jest wilgotny i miękki
a mus puszysty i piankowy.
Oprócz tego, że jest wyśmienicie pyszny, ładnie się też prezentuje i wygodnie kroi na kawałki. Idealny deser po przyjęciu lub po rodzinnym obiedzie. Można go przygotować minimalnym nakładem czasu i pracy, a najlepiej dzień przed serwowaniem. Dobrze się bowiem przechowuje, a po wyjęciu z lodówki praktycznie nie wymaga długiego czasu na powrót do odpowiedniej temperatury. Jest po prostu “wygodnym” deserem.
Choć wygląda trochę jak torcik, nie zawiera w swoim składzie mąki. Piecze się czekoladowy spód, który po upieczeniu opada i tworzy wgłębienie, które wypełnia się musem. Jest bardzo ciekawym ciastem, obie części (spód i wypełnienie) mają podobne składniki i tak samo się je przygotowuje. Spód się piecze w piekarniku a do musu wypełniającego środek ciasta dodaje się żelatynę. Ciasto wkłada się na minimum 3 - 4 godziny do lodówki, ale ja zostawiłam na całą noc.
Zapraszam na deser, który z pewnością nie prędko zniknie z Waszego deserowego menu. Bardzo polecam. Przepis na Double fudge mousse cake pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Oprócz tego, że jest wyśmienicie pyszny, ładnie się też prezentuje i wygodnie kroi na kawałki. Idealny deser po przyjęciu lub po rodzinnym obiedzie. Można go przygotować minimalnym nakładem czasu i pracy, a najlepiej dzień przed serwowaniem. Dobrze się bowiem przechowuje, a po wyjęciu z lodówki praktycznie nie wymaga długiego czasu na powrót do odpowiedniej temperatury. Jest po prostu “wygodnym” deserem.
Choć wygląda trochę jak torcik, nie zawiera w swoim składzie mąki. Piecze się czekoladowy spód, który po upieczeniu opada i tworzy wgłębienie, które wypełnia się musem. Jest bardzo ciekawym ciastem, obie części (spód i wypełnienie) mają podobne składniki i tak samo się je przygotowuje. Spód się piecze w piekarniku a do musu wypełniającego środek ciasta dodaje się żelatynę. Ciasto wkłada się na minimum 3 - 4 godziny do lodówki, ale ja zostawiłam na całą noc.
Zapraszam na deser, który z pewnością nie prędko zniknie z Waszego deserowego menu. Bardzo polecam. Przepis na Double fudge mousse cake pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Sernik z białej czekolady
21/07/08
Duży sernik na specjalne
okazje. Rozkosz podniebienia dla
każdego miłośnika białej
czekolady. Na kruchym, dość
grubym spodzie, z dekoracją ze
świeżych owoców lata. To
sernik o głębokim smaku białej
czekolady, delikatnej i sypkiej strukturze masy
serowej.
Do masy serowej nie dodaje się mąki ani innych zagęszczających substancji. Jest ona lekka jak puszek ale jednocześnie bardzo skondensowana w smaku. Wszystko zależy też od rodzaju użytego sera: najlepiej gdyby był to ser kremowy twarogowy (np. firmy PRESIDENT dostępny w TESCO). Można też spróbować dobrego, trzykrotnie zmielonego sera śmietankowego.
Sernik najlepiej jest przygotować dzień przed serwowaniem, aby miał czas na dokładne wystudzenie i zastygnięcie. Mielone migdały, dodawane do ciasta kruchego na spód sernika można kupić gotowe. Można też sparzyć i obrać całe migdały i zmielić je w młynku do kawy. Do tego sernika będzie też pasował dowolny inny spód, z klasycznego ciasta kruchego lub też z herbatników digestive. Przepis na White chocolate cheesecake pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Do masy serowej nie dodaje się mąki ani innych zagęszczających substancji. Jest ona lekka jak puszek ale jednocześnie bardzo skondensowana w smaku. Wszystko zależy też od rodzaju użytego sera: najlepiej gdyby był to ser kremowy twarogowy (np. firmy PRESIDENT dostępny w TESCO). Można też spróbować dobrego, trzykrotnie zmielonego sera śmietankowego.
Sernik najlepiej jest przygotować dzień przed serwowaniem, aby miał czas na dokładne wystudzenie i zastygnięcie. Mielone migdały, dodawane do ciasta kruchego na spód sernika można kupić gotowe. Można też sparzyć i obrać całe migdały i zmielić je w młynku do kawy. Do tego sernika będzie też pasował dowolny inny spód, z klasycznego ciasta kruchego lub też z herbatników digestive. Przepis na White chocolate cheesecake pochodzi z książki "Crave, A Passion for Chocolate”.
WERSJA DO DRUKU (PDF)
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Placek w listki z brzoskwiniami
30/06/08
Delikatne i sypkie ciasto z dużą ilością
świeżych brzoskwiń. Pachnące cynamonowo i
cytrynowo. Do przygotowania tego letniego
placka skusiły mnie ciekawie wyglądające listki
z ciasta. Moża je wyciąć nożem lub za pomocą
foremki.
Polecam to proste ciasto dla wszystkich miłośników niezbyt słodkich deserów owocowych. Gotowe do pokrojenia i zjedzenia zaraz po wyjęciu z piekarnika i lekkim ostudzeniu. Jeszcze ciepłe będzie smakować z gałką lodów waniliowych...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Polecam to proste ciasto dla wszystkich miłośników niezbyt słodkich deserów owocowych. Gotowe do pokrojenia i zjedzenia zaraz po wyjęciu z piekarnika i lekkim ostudzeniu. Jeszcze ciepłe będzie smakować z gałką lodów waniliowych...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Biszkopt z rabarbarem i bitą śmietaną
15/05/08
Włoski
biszkopt rodem z Genui o wszechstronnym
wykorzystaniu w słodkich kompozycjach. Może być
przekładany dowolnymi owocami sezonowymi i
pieczony przez cały rok - z malinami,
brzoskwiniami, gruszkami, pigwą a także
pomarańczą. Z rabarbarem
jest po prostu wyśmienity...
Pyszny, mięciutki biszkopt, delikatnie maślany. Przełożony gotowanym oddzielnie i odparowanym rabarbarem i bitą śmietaną. Mój faworyt jeśli chodzi o wykorzystanie rabarbaru w deserze. Bardzo polecam!
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Pyszny, mięciutki biszkopt, delikatnie maślany. Przełożony gotowanym oddzielnie i odparowanym rabarbarem i bitą śmietaną. Mój faworyt jeśli chodzi o wykorzystanie rabarbaru w deserze. Bardzo polecam!
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Ciasto cytrynowe. Lemon drizzle cake
14/05/08
Ciasto z rabarbarem. Rhubarb slice
10/05/08
Nie jest wysokie, wręcz
przeciwnie, płaskie jak kromka chleba.
Rabarbar z początku ułożony na wierzchu ciasta,
podczas pieczenia opada na dno. W rezultacie
ciasto jest bardzo wilgotne.
Słodkie, ale i lekko kwaskowate dzięki
wspaniałemu rabarbarowi. Jedna blaszka nie
wystarczyła... musiałam zrobić ponownie, i to
tego samego dnia! To mi się jeszcze nie
zdarzyło...
I jeszcze jeden pomysł na ciasto z rabarbarem... kruche jak na szarlotkę ze smażonym rabarbarem. Przepis znajduje się tutaj.
Kliknij aby zobaczyć przepis i zdjęcia:

I jeszcze jeden pomysł na ciasto z rabarbarem... kruche jak na szarlotkę ze smażonym rabarbarem. Przepis znajduje się tutaj.
Kliknij aby zobaczyć przepis i zdjęcia:

Jabłka z kruszonką
06/05/08
Chyba nie ma
prostszego ciasta. Naczynie żaroodporne
smaruje się masłem, układa pokrojone owoce,
posypuje kruszonką z mąki, cukru i masła i
zapieka. Ciasta na kruszonkę nie trzeba
ugniatać i wyrabiać, wystarczy posiekać
składniki nożem. Jabłka w tym deserze są
soczyste, idealnie słodkie, jest ich dużo w
porównaniu z ciastem.
Dla mnie idealna harmonia proporcji. Powiedziałabym, że najlepszy przepis na kruszonkę. Nic tylko robić ponownie i próbować z innymi owocami. Świetny, zdrowy deser dla dzieci. Zaspokaja wielki apetyt na jabłka. Polecam!
Kliknij aby zobaczyć przepis i więcej zdjęć:
Dla mnie idealna harmonia proporcji. Powiedziałabym, że najlepszy przepis na kruszonkę. Nic tylko robić ponownie i próbować z innymi owocami. Świetny, zdrowy deser dla dzieci. Zaspokaja wielki apetyt na jabłka. Polecam!
Kliknij aby zobaczyć przepis i więcej zdjęć:
Sernik z ricotty z migdałami
27/04/08
Włoski sernik
z serka ricotta, z dodatkiem mascarpone. Z
prawdziwą wanilią. Na spodzie z włoskich
herbatników amaretti. Sernik z
mielonymi migdałami w środku, posypany płatkami
migdałowymi. Bardzo prosty w
przygotowaniu. Składniki wystarczy ze sobą
zmiksować. Ten typ sernika ma konsystencję
kremową, nie jest sypki. Bardzo smaczny,
migdałowy, klasyczny włoski sernik z
ricotty.
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia:
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia:
Tort Szwarcwaldzki
12/04/08
Znany i
wypiekany na całym świecie. Pochodzi od
niemieckich cukierników. Ciasto
czekoladowe, bita śmietana i
wiśnie. Nie za słodki i bardzo
harmonijnie skomponowany. Ciasto czekoladowe
jest lekkie, ucierane i dzięki dodatkowi mąki
ziemniaczanej delikatnie sypkie. Nie jest to
biszkopt, co jest według mnie dodatkowym atutem
tego tortu. Bita śmietana i wiśnie w syropie,
tak go udekorowałam. W oryginalnym przepisie
wierzch tortu posypuje się wiórkami ciemnej
czekolady.
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Procedura przygotowania tortu jest dość mało skomplikowana.
Kliknij aby zobaczyć przepis:
Procedura przygotowania tortu jest dość mało skomplikowana.
Szarlotka najlepsza. Z rodzinnego przepisu.
06/04/08
Szarlotka, której nie może
zabraknąć na tej stronie. Przepis i
wykonanie - mama mojego męża. Nie przesadzę,
jeśli powiem, że przepis udoskonalany był
latami, bo pierwsze szarlotki piekła z niego
już babcia.
Najlepsza szarlotka. Pachnąca cynamonem. Nam najbardziej smakuje ciepła... A jeśli ostygnie, podgrzewamy ją w mikrofalówce. Zjadamy koniecznie z lodami waniliowymi!
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia:
Najlepsza szarlotka. Pachnąca cynamonem. Nam najbardziej smakuje ciepła... A jeśli ostygnie, podgrzewamy ją w mikrofalówce. Zjadamy koniecznie z lodami waniliowymi!
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia:
Sernikobrownie
04/04/08
Sernik, który nigdy się nie
znudzi. Z najlepszym partnerem - czekoladowym
ciastkiem "Brownie". Do przepisu na
pewno będę jeszcze powracać, bo czeka na niego
ktoś, kto się na nim poznał (pozdrawiam !).
Tym razem na masę serową wyłożyłam słodkie wiórki kokosowe (bardzo je lubię z sernikiem), ale spróbuję jeszcze wersji z oryginalnego przepisu - z malinami rozsypanymi na wierzchu ciasta. Zapraszam...
Kliknij aby zobaczyć przepis i zdjęcia:
Tym razem na masę serową wyłożyłam słodkie wiórki kokosowe (bardzo je lubię z sernikiem), ale spróbuję jeszcze wersji z oryginalnego przepisu - z malinami rozsypanymi na wierzchu ciasta. Zapraszam...
Kliknij aby zobaczyć przepis i zdjęcia:
Mazurek różany
26/03/08
Wykwintny mazurek z konfiturą z
płatków róży. Jednocześnie bardzo
prosty do wykonania. Maślane ciasto kruche i
konfitura różana. To wszystko. Tylko tyle i aż
tyle. Czasem nie potrzeba wielu składników i
skomplikowanych receptur, aby uzyskać
niepowtarzalny i oryginalny smak. Konfitura z
płatków róży ma w sobie pierwiastek luksusu, na
który warto sobie pozwolić od święta. Kilka
płatków róży dodaję też do herbaty.
Pycha!
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Mazurek pomarańczowy
26/03/08
Mazurek pomarańczowy.
Ze smażoną w cukrze skórką pomarańczową, dżemem
morelowym i płatkami migdałów. Jest to
mój najsmaczniejszy mazurek. Idealny
przepis na spód, masę oraz idealne połączenie
proporcji i smaków. Powstał dzięki mojej mamie,
która usmażyła mi duuużo przepysznej skórki
pomarańczowej. To właśnie ta smażona skórka
nadaje temu mazurkowi niepowtarzalny smak i
aromat. Na kolejne święta - piekę mazurki tylko
ze skórką!
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Ptasie mleczko z galaretką z czerwonego wina
22/03/08
Jogurtowe
ptasie mleczko z owocami
zatopionymi w galaretce z czerwonego
wina.
Lekkie, delikatne i z charakterem. O wyczuwalnym smaku czerwonego wina, którego dodatek dodaje temu prostemu ciastku nieco ekskluzywności. Włoski deser bez dodatku tłuszczu, z cieniutkim biszkoptem, kremem z jogurtu naturalnego i mieszanymi owocami. W sezonie zamiast mrożonych owoców można użyć świeżych, np. malin i borówek.
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Lekkie, delikatne i z charakterem. O wyczuwalnym smaku czerwonego wina, którego dodatek dodaje temu prostemu ciastku nieco ekskluzywności. Włoski deser bez dodatku tłuszczu, z cieniutkim biszkoptem, kremem z jogurtu naturalnego i mieszanymi owocami. W sezonie zamiast mrożonych owoców można użyć świeżych, np. malin i borówek.
Kliknij aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Mazurki
18/03/08
Mazurki wielkanocne. Cztery - każdy
inny. Dwa bardzo klasyczne:
kajmakowy z migdałami oraz
czekoladowy ze skórką
pomarańczową. Pozostałe dwa to moje faworyty:
pomarańczowy ze smażoną skórką
pomarańczową i dżemem morelowym oraz mazurek
różany z konfiturą z płatków
róży, najbardziej wykwintny ze wszystkich.
Mazurki, przepisy i zdjęcia:
Mazurki, przepisy i zdjęcia:
"Babka biała" z migdałami i białą czekoladą
16/03/08
To mój
faworyt. W całości z mąki ziemniaczanej,
z dodatkiem mielonych migdałów. Polana białą
czekoladą i obsypana chrupiącymi płatkami
migdałów. Mięsista i wilgotna. Bardzo
oryginalna i efektowna. Zapraszam do
wypróbowania przepisu i obejrzenia
filmu Video.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis i video:
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis i video:
Sernik waniliowy doskonały
14/03/08
Mój idealny
sernik. Taki jak lubię, puszysty i
sypki, ale jednocześnie kremowy. W jednym
przepisie starałam się połączyć
doświadczenia ze smakowania różnych serników,
doświadczenia moje, ale głównie mojego męża.
Chciałam stworzyć sernik idealny, w pełni
odpowiadający upodobaniom mojego męża -
sernikowego smakosza. Myślę, że mi się to
udało. Nie bez znaczenia jest również fakt, że
to jedno z tych ciast, które mój synek zjada z
ogromnym apetytem.
Sernik nie jest za bardzo słodki. Ciekawy, bo z dodatkiem ziarenek wanilii, na spodzie z batonów Twix. Zapraszam do wypróbowania jeśli Ci się spodobał!
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia:
Sernik nie jest za bardzo słodki. Ciekawy, bo z dodatkiem ziarenek wanilii, na spodzie z batonów Twix. Zapraszam do wypróbowania jeśli Ci się spodobał!
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia:
Babka marmurkowa z czekoladą
12/03/08
Nie jest to całkiem pospolita babka,
choć dość prosta w przygotowaniu. Przeplatają
się w niej bowiem aromaty
kawy i cynamonu
(ale żaden z nich nie jest dominujący). Ci,
którzy jej próbowali, mówili, że jest pyszna.
Czekoladowa, bogata, esencjonalna i puszysta.
Dzięki za wsparcie, pomocne rady i opinie!
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis i zdjęcia:
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis i zdjęcia:
Czekoladowe ciastka Brownie
08/03/08
Czekoladowe ciastko "Brownie",
znane jest na cały świat.
Oryginalnie pochodzi z Ameryki, a nazwa nawiązuje do jego brązowego koloru. Intensywnie czekoladowe i wilgotne. Ładnie się kruszy. Robię je często bo jest łatwe w przygotowaniu, zawsze się udaje i wszystkim smakuje.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis:
Oryginalnie pochodzi z Ameryki, a nazwa nawiązuje do jego brązowego koloru. Intensywnie czekoladowe i wilgotne. Ładnie się kruszy. Robię je często bo jest łatwe w przygotowaniu, zawsze się udaje i wszystkim smakuje.
Kliknij na obrazek aby zobaczyć przepis:
Ciasto marchewkowe
02/03/08
Ciasto jogurtowe
28/02/08
Szybko znika w ustach nie tylko
maluchów. Najprostsze ciasto świata, i
chyba najzdrowsze, z jogurtem naturalnym i
olejem. Kubeczek po jogurcie wykorzystuje się
do odmierzenia reszty składników. Ciasto
jogurtowe nie potrzebuje dekoracji i zbędnych
dodatków. Tylko cukier puder.
To jedno z tych ciast, które jeśli zrobisz, będziesz już zawsze do niego wracać. Jeśli jeszcze go nie znasz, to zapraszam...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
To jedno z tych ciast, które jeśli zrobisz, będziesz już zawsze do niego wracać. Jeśli jeszcze go nie znasz, to zapraszam...
Kliknij na obrazek aby zobaczyć zdjęcia i przepis:
Tarta na Bis!
29/10/07
Początki
moich wypieków wspominam jako eksperymentowanie
z ciastem kruchym. Zaczynałam od tarty
francuskiej i owoców w syropie, z puszki (!)
Udało mi się wtedy skomponować prosty deser,
który wszystkim smakował, był lekki i kolorowy.
Na ciasto kruche wykładałam budyń "Słodka
chwila", przygotowywany z gorącą wodą, później
układałam owoce i gęstą galaretkę owocową.
Dziś liczą się tylko świeże owoce. Wracam do mojego sprawdzonego przepisu przy okazji spotkań towarzyskich z tymi, którzy nie mieli okazji jeszcze spróbować mojej kuchni i wtedy, gdy nie mogę ryzykować porażki z nowym ciastem... Pewne, smaczne i efektowne. Tak było i tym razem... Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, ale ja ciągle mogę kupić w sklepach te wszystkie świeże, dorodne owoce...
Link do nowych zdjęć tarty:
Dziś liczą się tylko świeże owoce. Wracam do mojego sprawdzonego przepisu przy okazji spotkań towarzyskich z tymi, którzy nie mieli okazji jeszcze spróbować mojej kuchni i wtedy, gdy nie mogę ryzykować porażki z nowym ciastem... Pewne, smaczne i efektowne. Tak było i tym razem... Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, ale ja ciągle mogę kupić w sklepach te wszystkie świeże, dorodne owoce...
Link do nowych zdjęć tarty:
Sycylijski Tort Cassata
30/09/07
Zrobiłam
go po raz drugi. Pistacje i kandyzowane owoce
zatopione w masie z serka ricotta, do tego
gorzka czekolada...nie mogło się nie udać.
Wydaje się dość prosty w wykonaniu, jednak
zajmuje trochę czasu, aby wszystkie części
przepisu po kolei wykonać. A czy było warto,
zobaczcie sami...
Link do przepisu i zdjęć w dziale Włoskie smaki:
Tym razem Tort Cassata służył za tort urodzinowy dla mojego trzylatka. Dlatego zrezygnowałam z nasączania biszkoptu likierem, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Biszkopt był wilgotny tak jak powinien być. Tort był kolorowy i wesoły, tak więc jubilat i jego mali goście byli zachwyceni!
Link do przepisu i zdjęć w dziale Włoskie smaki:
Tym razem Tort Cassata służył za tort urodzinowy dla mojego trzylatka. Dlatego zrezygnowałam z nasączania biszkoptu likierem, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Biszkopt był wilgotny tak jak powinien być. Tort był kolorowy i wesoły, tak więc jubilat i jego mali goście byli zachwyceni!
Babka czekoladowa
13/09/07




