Carpaccio z przegrzebka

W pewnej włoskiej restauracji dostałam niespodziankę na talerzu... był to piękny kwiat ułożony wprawną ręką kucharza. Płatki miał delikatne w smaku i był tak ładny, że szkoda go było zjeść. Musiałam odgadnąć z czego się składa podana kompozycja. Niestety to mi się nie udało. Były to pettine di mare, czyli "morskie grzebienie", nasze małże św. Jakuba, przegrzebki, cieniutko pokrojone na carpaccio, forma podania dotąd mi nie spotykana. Znam już sposób klasycznego smażenia przegrzebków na patelni jak i podawania zapiekanych małży w muszli. Surowe przegrzebki to była nowość.

Przegrzebki skrapia się sokiem z cytryny, octem winnym, oliwą, ewentualnie doprawia do smaku solą i pieprzem. Można je też przyprawić na sposób "azjatycki", tzn. olejem sezamowym, limonką, imbirem. Ja lubię przegrzebki przyprawione pikantną papryczką chilli.

Link do zdjęć:

Carpaccio z przegrzebka, nowości w kuchni, nowe jedzenie, nowoczesne gotowanie, nowości w kuchni polskiej, przegrzebki w kuchni polskiej, ciekawe nowe dania i potrawy, nowoczesne potrawy, przepisy nowoczesne

Dekorację z kwiatka można ułożyć też z dowolnych owoców morza, ryb, mięsa czy warzyw, które to dają się cieniutko pokroić. Ja ułożyłam kiedyś kwiatka z jaja.

R e k l a m a