Najlepsza Stefanka

Ciasto, które chyba wszyscy znają. Ci, którzy jeszcze nie mieli okazji, muszą się z nim bliżej zapoznać :-) Ma zapewne wielu swoich wiernych fanów, do których i my należymy :-). To jedno z nielicznych, popularnych "ciast imieninowych", które mi naprawdę smakuje. Idealnie sprawdzi się na Boże Narodzenie jak i na Wielkanoc.

To ciasto miodowe przekładane masą z gotowanej kaszy manny i polane czekoladą. Ciasto, które trzeba zrobić z wyprzedzeniem, bo najlepiej smakuje po drugim dniu od przygotowania. To jego główna zaleta, że nie trzeba zostawiać pieczenia na ostatnią chwilę. Jest proste do przygotowania i z powszechnie dostępnych składników. Dobrze się kroi. Placki ciasta miodowego mają bardzo ciekawą, wilgotną, ale i sypką strukturę. Idealnie łączy je kremowa masa. Nie wiem skąd się bierze ta cała magia Stefanki?

Ciasto można wykończyć podstawową polewą z kakao lub też polewą z roztopionej czekolady i masła. Stefanka udaje się najlepiej ze sztucznego miodu. Długo utrzymuje świeżość. Trzymam ją w lodówce, luźno zawiniętą w papier do pieczenia. Z podanych składników otrzymamy dość sporą porcję ciasta.

Podaję Wam bardzo dobry przepis z notatnika Mamy mojego męża, przepis latami przez nią wykorzystywany i udoskonalany. To kolejny jej bestseller, po Pani Walewskiej i Szarlotce. Dziękujemy :-)

Stefanka to ciasto, które chyba nigdy się nie znudzi. Jest ponadczasowe.

Przepis i zdjęcia:
Stefanka. Przepis na ciasto