Najlepsza Stefanka
18/12/09 Kategorie: Ciasta
Ciasto, które chyba wszyscy znają. Ci,
którzy jeszcze nie mieli okazji, muszą się z
nim bliżej zapoznać :-) Ma zapewne wielu swoich
wiernych fanów, do których i my należymy :-).
To jedno z nielicznych, popularnych "ciast
imieninowych", które mi naprawdę smakuje.
Idealnie sprawdzi się na Boże Narodzenie jak i
na Wielkanoc.
To ciasto miodowe przekładane masą z gotowanej kaszy manny i polane czekoladą. Ciasto, które trzeba zrobić z wyprzedzeniem, bo najlepiej smakuje po drugim dniu od przygotowania. To jego główna zaleta, że nie trzeba zostawiać pieczenia na ostatnią chwilę. Jest proste do przygotowania i z powszechnie dostępnych składników. Dobrze się kroi. Placki ciasta miodowego mają bardzo ciekawą, wilgotną, ale i sypką strukturę. Idealnie łączy je kremowa masa. Nie wiem skąd się bierze ta cała magia Stefanki?
Ciasto można wykończyć podstawową polewą z kakao lub też polewą z roztopionej czekolady i masła. Stefanka udaje się najlepiej ze sztucznego miodu. Długo utrzymuje świeżość. Trzymam ją w lodówce, luźno zawiniętą w papier do pieczenia. Z podanych składników otrzymamy dość sporą porcję ciasta.
Podaję Wam bardzo dobry przepis z notatnika Mamy mojego męża, przepis latami przez nią wykorzystywany i udoskonalany. To kolejny jej bestseller, po Pani Walewskiej i Szarlotce. Dziękujemy :-)
Stefanka to ciasto, które chyba nigdy się nie znudzi. Jest ponadczasowe.
Przepis i zdjęcia:
To ciasto miodowe przekładane masą z gotowanej kaszy manny i polane czekoladą. Ciasto, które trzeba zrobić z wyprzedzeniem, bo najlepiej smakuje po drugim dniu od przygotowania. To jego główna zaleta, że nie trzeba zostawiać pieczenia na ostatnią chwilę. Jest proste do przygotowania i z powszechnie dostępnych składników. Dobrze się kroi. Placki ciasta miodowego mają bardzo ciekawą, wilgotną, ale i sypką strukturę. Idealnie łączy je kremowa masa. Nie wiem skąd się bierze ta cała magia Stefanki?
Ciasto można wykończyć podstawową polewą z kakao lub też polewą z roztopionej czekolady i masła. Stefanka udaje się najlepiej ze sztucznego miodu. Długo utrzymuje świeżość. Trzymam ją w lodówce, luźno zawiniętą w papier do pieczenia. Z podanych składników otrzymamy dość sporą porcję ciasta.
Podaję Wam bardzo dobry przepis z notatnika Mamy mojego męża, przepis latami przez nią wykorzystywany i udoskonalany. To kolejny jej bestseller, po Pani Walewskiej i Szarlotce. Dziękujemy :-)
Stefanka to ciasto, które chyba nigdy się nie znudzi. Jest ponadczasowe.
Przepis i zdjęcia:

