Deser Maślankowy z Wanilią i kumkwatem w syropie

Zaciekawił mnie pewien przepis na deser... z książki 5 of the best, Valli Little. Przygotowany na bazie maślanki... Codziennie piję maślankę lub zsiadłe mleko... Często z dodatkiem miodu, syropu klonowego i z płatkami śniadaniowymi. To już niemalże uzależnienie :-). Stąd wielka chęć wypróbowania przepisu.

Ku mojemu zdziwieniu w moim sklepie osiedlowym pojawiły się kumkwaty, czyli mini pomarańczki o owalnym kształcie. Zawsze zastanawiałam się do czego można je wykorzystać, mają tak mało miąższu, może do dekoracji? Gotowane w syropie z cukru i aromatyzowane odrobiną likieru pomarańczowego to chyba niezły pomysł na podanie tych małych owoców, mających swoje korzenie w dalekich Chinach.

Mogłam już dokładnie odtworzyć przepis. Niestety pierwsza próba nie powiodła się ze względu na dość płynną konsystencję deseru, nawet po długiej nocy spędzonej w lodówce (choć w postaci musu - kremu został w całości i ze smakiem przez nas zjedzony :-). Zwiększyłam więc ilość żelatyny aby uzyskać jego bardziej zwięzłą konsystencję. Dając jej 3,5 łyżeczki powinniśmy otrzymać dość sztywną piankę. 2,5 łyżeczki deser będzie trzymał formę, ale będzie bardziej kremowy i luźniejszy (mi taki bardziej by odpowiadał). Można deser wcześniej wyjąć z lodówki aby się nieco ocieplił lub ewentualnie wstawić do zamrażalki aby bardziej zastygł.

Deser trafiony w nasze gusta i podniebienia :-). Lubimy maślankę, lubimy pianki, musy i kremy z dodatkiem prawdziwej wanilii...

Przepis, zdjęcia: