Czekoladowiec ze śliwką suszoną

Mięsiste, gęste i bardzo wilgotne, przepyszne... Nasze ulubione, jedno z najlepszych ciast czekoladowych jakie udało mi się przygotować. Mnóstwo suszonych śliwek, które całkowicie wtapiają się w masę ciasta i czynią je jeszcze bardziej wilgotnym i nawet trochę klejącym. Dopełnieniem szczęścia jest słodki sos karmelowy, którego nie wolno tutaj lekceważyć. Sos jest najlepszy, gdy dodamy do niego brązowy cukier. Jest podawany na ciepło, tak samo zresztą jak samo ciasto. Jeśli po upieczeniu nie uda Wam się go zjeść w całości, w kolejnych dniach najlepiej podgrzać je w mikrofalówce. Sos natomiast zawsze można przygotować nowy, w zasadzie od ręki.

Oprócz sosu karmelowego deser można podawać też z bitą śmietaną. Smak czekolady nie jest tutaj bardzo dominujący, do całego ciasta dodaje się jej 150 g. W oryginalnym przepisie z którego korzystałam: Sticky Date Pudding Cake, zamiast śliwek występowały daktyle. Ale nie wyobrażam sobie abym mogła je użyć zamiast śliwek.

Jeśli lubicie prawdziwe, słodkie i czekoladowe desery to ten przepis na pewno przypadnie Wam do gustu. Zwykle zostają mi jakieś niezjedzone resztki z ciast, ten Czekoladowiec był wyjątkiem... Zapraszam do obejrzenia zdjęć:

PRZEPIS DO DRUKU (PDF)

Przepis i zdjęcia:
Przepis na ciasto z suszonymi śliwkami. Deser z suszonych śliwek