Panna cotta kokosowa
03/02/10
Panna cotta na mleku kokosowym. Kremowa
i gęsta. Wykończona wiórkami z kokosa i zieloną
galaretką. Lekki deser na przyjęcia, nie tylko
dla miłośników kokosa. A może deser na kolację
walentynkową? Dodam tylko, że wszystkim bardzo
smakowała :-)
Do kremu panna cotty, oprócz mleka kokosowego, dodałam też odrobinę wina białego i rumu, co wzbogaciło smak kremu. Galaretkę zrobiłam z drinka alkoholowego o smaku kiwi, dodając trochę rumu i oczywiście żelatynę. Galaretkę można też zrobić w kolorze różowym, np. z musującego różowego wina. Inne opcje, który przyszły mi do głowy opisałam dokładniej w przepisie.
Polecam też Panna cottę z wiórkami kokosowymi, przygotowaną na mleku krowim i wykończoną galaretką z granatem, oraz Panna cottę z zieloną herbatą.
Zapraszam też do pobrania Tapety na miesiąc Luty.
Przepis i zdjęcia:
Do kremu panna cotty, oprócz mleka kokosowego, dodałam też odrobinę wina białego i rumu, co wzbogaciło smak kremu. Galaretkę zrobiłam z drinka alkoholowego o smaku kiwi, dodając trochę rumu i oczywiście żelatynę. Galaretkę można też zrobić w kolorze różowym, np. z musującego różowego wina. Inne opcje, który przyszły mi do głowy opisałam dokładniej w przepisie.
Polecam też Panna cottę z wiórkami kokosowymi, przygotowaną na mleku krowim i wykończoną galaretką z granatem, oraz Panna cottę z zieloną herbatą.
Zapraszam też do pobrania Tapety na miesiąc Luty.
Przepis i zdjęcia:

