Domowe galaretki truskawkowe

Domowe galaretki truskawkowe, atrakcyjne smakołyki, chyba najbardziej dla dzieci, choć i dorośli na pewno skuszą się na jedną... Są bardzo słodkie i choć z przepisu wychodzi ich około 30 sztuk, mogą wystarczyć na długo.

Moje galaretki są truskawkowe. Z mrożonych truskawek, z których zrobiłam purée. Możesz użyć też innych ulubionych owoców (o tej porze najlepiej mrożonych) lub jeśli masz, skorzystaj z gotowego purée owocowego zamkniętego w słoiczkach. W oryginalnym przepisie, na którym się wzorowałam (Magazyn Gourmet), proponuje się użyć gotowego purée z marakui.

Galaretkę bez obtoczenia można przechowywać w chłodnym miejscu mieszkania przez 2 tygodnie, najlepiej w zamkniętym pojemniku. Najlepiej obtoczyć je w cukrze przed samym podaniem, później cukier może się kruszyć a galaretki podmakać. W związku z tym, że galaretki są słodkie i nie da się ich zjeść jednorazowo zbyt dużo, najlepiej obtoczyć ich w cukrze tyle, ile akurat macie ochotę zjeść.

Jeśli masz małe wycinarki do wypieków, zamiast prostokątów możesz spróbować też wyciąć z galaretki np. małe serduszka. Najlepiej do obtoczenia sprawdzi się drobny cukier kryształ do wypieków lub ewentualnie specjalny puder z cukru gronowego nie namakający, jak w Śniegowych kulach). Gruby cukier kryształ może przytłoczyć delikatną strukturę galaretki i zmniejszyć nieco przyjemność i komfort z ich jedzenia.

Przepis i zdjęcia: